Strona 1977 z 1979 PierwszyPierwszy ... 977 1477 1877 1927 1967 1975 1976 1977 1978 1979 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 19,761 do 19,770 z 19782
Like Tree8610Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #19761
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest teraz aktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,715

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Wrrrrr, oczywiście nie zafundowałam a zafiksowałam się na permakulturze.
    Oczywiście działki w miastach mają utrudnioną sprawę,bo nie mają dostępu do słomy czy siana,ale nawet wykorzystując to co w mieście jest dostępne,można sobie ułatwić znacznie pracę i zamiast zajmować się pieleniem grządek lezeć sobie w hamaczku. Czy też nie latać z konewką . Wydaje mi się że Kasi zięć był by zainteresowany tematem.
    No tak, powiecie....na stare lata koleżanka nam fiksuje. Hihihi

  2. #19762
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,849
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Makiem ktoś sypnął, czy co?
    Pogoda się popsuła, ale dzis chyba noc cieplejsza bedzie, to nam Terenia ze Szczesciami nie zmarzną nadmiernie.
    Grazynka pod nowiutkim i szczelnym dachem - deszcz w takich warunkach to pewnie nawet cieszy Tereniu, a jak z siostrzanym zdrowiem?
    Anulka cos zupełnie zamilkła ... mam nadzieję, że nic groźnego się u niej nie zadziało. Moze do tej zusowskiej komisji męża szykuje, bo to chyba w lipcu miało być.
    O Ósemkową nie pytam, bo ona tu pewnie nie zagląda.
    Zenia zajeta i nie pokazuje się ... może zateskni i cos skrobnie.
    U mnie stsra bida, czyli wszystko w porządku ... kardiolog, co to mi kota popedził i badania na cito zlecił, teraz nieosiagalny jest. Badania porobiłam, ale jesli kardiolog mnie przyjać nie ma kiedy, to mus mi zdrową być ... i tego się będę trzymać ... czego i Wam Kumy zyczę

  3. #19763
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest teraz aktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,715

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    No tak....makiem sypnęło na wątku,ale u mnie na klombiku też mak rośnie. Już się pączki kwiatków pokazują. Za poźno się doczytałam,że jest też mak bylina. Cudny, pełny,wysoki.
    Muszę go zdobyć w przyszłym roku,jeśli dożyję. Ja bardzo tęsknię za wiejskimi klimatami na działce. Kwiatki jak w babuni ogródku to moje marzenie. Pierwsze jakie u mnie zagosciły lata temu,to malwy,floksy i tzw warszawianki/ kosmos/. W dalszym ciągu nieosiągalne dla mnie piwonie i łubin. Z piwoniami od lat walczę,jak już kiedyś pisałam,i za każdym razem mowię,że to już ostatni raz je sadzę. Nie chcą kwitnąć a po kilku latach giną / buuuu/
    To samo z łubinem. Nawet jeśli zakwitnie w roku wsadzenia to już w następnym nie odbija mimo,że sadzę kwalifikowane sadzonki wieloletnie. Za to nagietki i nasturcje rosną jak szalone a nawet same się rozsiewają i wychodzą w nieoczekiwanych miejscach.
    Kupiłam sobie nożyce do trawy ,akumulatorowe. Wiadomo,że kosiarka nie wszędzie wykosi żeby przy okazji kwiatków nie wykosić. Te nożyce są na wysokiej rączce,tak więc nie trzeba się schylać,co dla mnie jest zbawienne. Cieszę się jak małe dziecko z mojego ogródka.
    Przez kilka lat ,kiedy to nic nie robiłam,zapomniałam jaka to radość i frajda z każdej roślinki.
    Trzeba było tylko pomyśleć,poczytać i zaopatrzyć się w odpowiedni sprzęt.
    Jesienią,jak całe poletko pokryję kartonami,kompostem i zrębkami będzie jeszcze łatwiej na wiosnę.
    Idę zapylać ogórki bo już się kwiatki pojawiły a niestety pod folią jest zbyt mało owadów.
    Zobaczymy co z nich wyjdzie.
    Z pomidorami nie ma problemu bo są samopylne. Wystarczy kilka razy dziennie przejść i potrząsnąć krzaczkiem.
    Niektóre krzaczki pomidorów są już mojego wzrostu.

  4. #19764
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    7,167

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Sorry kumcie za niebywanie na wątku ale straszny tydzień sobie zapodałam lekarze, urzędowe sprawy i naprawy w ramach umiejętności typu zawiasy w plastikowej skrzyni co je wiatr wraz z wiekiem zerwał z ogrodowej przechowalni kocich kontenerków, maszynki do mięsa Zelmera co to sprzęgło ślimaka mi się rozpadło bo plastikowe w metalowej maszynce.Kto to zaprojektował( za głowę się łapę).We wtorek miałam mammografię dziś przegląg ginekologiczny i to mi tak jakoś humor psuło.Mus te źródła ciepła jeszcze do 1 lipca zadeklarować jako działkowicz i zawieszenie okresowe patrolu .Tak to mi w tych działkowych pieleszach czas leci jak wściekły.
    Jutro jeszcze mus badanie krwi i moczu zrobić no i na kontrolne USG polipa i mięśniaka się zapisać.Tak wyszczególniam bo może kumom ich dolegliwości jako współdzielone z inną wątkowiczką mniej przykre się wydadzą.
    Grażynko mogłabyś więcej o tych sprawach założenia działki bez pielenia popisać.Baaaardzo mnie temat zafrapował a jak ty masz to już przetrawione to ja chcę streszczenie.
    Anulka żyje bo z nią gadałam wczoraj ale znękana kłopotami i zajęta permanentnym pobytem wnuczek siły do pisania musi jeszcze nazbierać.
    Mam nadzieję że to nastąpi a jej optymizm znowu u niej i u nas zagości.
    Aisaczku siostra ze szpitala wyszła m!drzejsza o tyle, że ktoś w końcu zauważył że przeżyła zawał.No i kardiolog wyciepnął leki którymi ją leczono bo one pogarszały stan serca i potwornie niszczyły płytki.
    Jest słaba, ma 30% zdolności wyrzutowej serca.Szykuje się na koronografię i ma jeszcze kilka innych ważnych badań do wykonania typu kolono i gastroskopia oraz powtórny rezonans barku .
    Schudła do 56 kg tj tyle ile ważyła przed urodzeniem pierwszego dziecka.
    O służbie zdrowia wyrażać się nie chcę bo nawet nie znam tak brzydkich słów , których chciałabym użyć.

  5. #19765
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,849
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Ojoj Tereniu, moc zdrowotnych tarapatów na Twoją siostrę się zwaliło Pozytywne myśli ślę, żeby problemy dały się szybko opanować.
    Co do dolegliwości to ja z Tobą miśniaka współdzieliłam, alem już sie go pozbyła. Mysl o następnej koronarografii odpędzam uporczywie, choć to badanie do przeżycia.
    Ne wiedziałam, że Ania wnuczkami zajmuje się. Wcale sie nie dziwię, że czasu i ochoty nie ma na wątkowe pogaduszki. Takie wnusie, choc bardzo kochane, to jednak ogromne obciążenie. Mam jechac ze swoimi na dwautygodniowy pobyt nad jeziorem ... oby pogoda dopisała, to woda będzie wystarczającą atrakcją (tak się pocieszam) ... no jest to szansa na zgubienie kilgramów, bo próbując dogodzić wymaganiom kulinarnym dziewczynek mi samej czasu na jedzenie brak

    Co do sprzetów agd, to o współczesnych jestem jak najgorszego zdania. Specjalnie robione są niezgodnie z regułami sztuki ... byleby tylko sprzedać i zaraz potem sprzedać następne. Próbuję naprawić jednoplytwa kuchenke indukcyjną, co to na działkach służyła od ponad dziesięciu lat ... naprawca jakos sie nie śpieszy ... trzyma sprzęty (jeszcze i wodny odkurzacz) juz miesiąc

    Wracając d spraw ogrodowych, to tez chetnie dowiem się, co Grażynka w życie wciela. Na mojej działce upraw raczej niewiele, ale Grażynka zawsze jakies pozyteczne ciekawostki wynajduje

    No, czas mi leciec, bo dzś zakończenie roku szkolnego i moje wnusie biorą udział w koncercie na zakończenie zajęć nauki gry na pianinie. Ciekawam czego się nauczyły ... no i niezależnie od ich stopnia opanowania trudnej sztuki gry, szykuję sie do gromkich oklasków

  6. #19766
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest teraz aktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,715

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    Oj tak,Kasiu,każdy występ naszych wnuków przeżywamy mocniej jak wcześniejsze występy dzieci. Nie tylko ręce bolą od braw ale i łezka się w oku pokaże. Nasz Leon za tydzień ma występy na prawdziwej scenie w teatrze.
    Po próbie generalnej był jak w amoku . Zachwyciła go wielka scena,profesjonalne oświetlenie.
    Monika się stresuje czy da radę,czy zdąży zmienić kostium 3x w czasie występu,czy zapamięta cały długi układ.
    Rozmawiała nawet z trenerem czy w następnym roku nie przenieść go do młodszej grupy.
    Trener stwierdził,że nie ma takiej potrzeby,że Leon bardzo dobrze daje sobie radę,że trzeba brać pod uwagę jego wiek i nie można tyle samo wymagać co od nastolatków.
    Tereniu,wydaje mi się,że w permakulturze najważniejsze jest zrozumienie wartości ziemi samej w sobie . Zwolennicy dają przykład lasów,gdzie nikt ziemi nie przekopuje żeby nie zakłocić systemu a ziemia jest tam urodzajna i pulchna. Wszystko spada na wierzch stopniowo się rozkładając. Nie wiem czy ten sposób nie będzie kolidował z Twoim wyobrażeniem działki w stylu angielskim z pięknie,pod linijkę prowadzonymi grządkami i trawnikiem. Cały system polega na powrocie do pomaganiu a nie przeszkadzaniu żywym organizmom bytującym w ziemi.
    Zaczyna się od wyłozenia grządek tekturą,gazetami / bez kolorowych,tylko czarno białe/jesienią po zebraniu plonów. Wszystko co zabieramy z grządek /poza warzywami korzeniowymi , oczywiście/ powinno być ucinane a nie wyrywane żeby już na etapie korzonków następował rozkład.
    Na tekturę wysypuje się kompost i wszystko to co z działki zgrabimy. Szczelnie przykryta ziemia,bez dostępu swiatła powoduje,że chwasty rozkladają się i wiosną nie konkurują z posianymi warzywami. Wszystkie międzyrzędzia muszą być ściółkowanie n.p. skoszoną swieża trawą czy słomą.
    To powoduje znowu ograniczenie rozwoju chwastów ktore bez dostępu światła nie mogą się rozwijać. Ściółkowanie ogranicza konieczność podlewania,bo przykryta ziemia nie paruje. Nie wiem czy spodoba Ci się ten system.
    Wydaje mi się,że powinnaś zauważyć,że tam gdzie masz wysypaną korę chwasty nie rosną lub jest ich zdecydowanie mniej. Najważniejsze jest to że trzeba zapomnieć o szpadlu. Nic nie kopiemy.

  7. #19767
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,849
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    No, na mojej działeczce, to ja nie bardzo mam co kopać, wiec chyba zgodnie z zasadami postepuję Moje uprawy ograniczają się do 5 niewielkich grzadek podwyzszonych, w ktorych mam teraz truskawki, cukinie i dynie (o ile ślimory ich jeszcze nie zeżarły, co sprawdzę dopiero jutro) ... ale teraz juz wiem, że przed zimą jesieni wrzucę do nich skoszoną trawę i kompost i niech tam sie dzieje magia Tylko co ja z truskawkami pocznę? W tym roku pieknie obrodziły (ku uciesze slimorów, oczywiscie)

  8. #19768
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest teraz aktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,715

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    Kasiu,chodzi o to żeby cały czas na bieżąco ściółkować tzw międzyrzędzia. To samo w truskawkach. Dookoła krzaczków rozkladać świeżo skoszoną trawę. Nie pozwoli to na rozwój chwastów,rozkładając się od spodu cały czas użyźnia ziemię,ogranicza parowanie wody. Nawet jeśli posadzone są tryskawki na matach ochronnych. Grządki z truskawkami nie przykrywamy jesienią ,bo zabiło by to tryskawki,podobnie jak to robi z chwastami.
    Wynalazłam nowy środek przeciw ślimakom.
    Ferramol GR - granulat.
    Różni się od niebieskiego granulatu tym,że jest produkowany z naturalnych składników. Poza tym,jest bardzo lubiany przez ślimaki.
    Działa z opóźnieniem ,ślimak chętnie go zjada,idzie spokojnie do swojego schowka i tam dopiero obumiera.
    Ja bym jednak postawiła na miedziany drut,przy niewielkiej ilości grządek.
    Trochę pracy jest przy usuwaniu plastykowej osłonki z miedzianego drutu,ale wystarcza na lata. Coś mi się w głowie kołacze,że Ani mąż stosował takie zabezpieczenie. Ciekawe czy faktycznie tak działa jak pokazują na filmikach.
    Dzisiaj mam zamiar przymierzyć się do oleju oregonawego.
    U mnie oregano jak chwast rośnie. Wszędzie go pełno.
    Trzeba oberwać listki i ewentualne kwiatki z gałązek,włozyć do słoika i zalać dobrą oliwą lub olejem z pierwszego tłoczenia.
    Taki słoik trzeba wstawić do garnka z wodą/ na ściereczce/
    Doprowadzić do wrzenia wody i wyłaczyć gaz. Po wystygnięciu ,zakrecić i trzymać w lodówce 2 tygodnie,przecedzić i gotowe.
    Właściwości ma niesamowite ,można w Googlach poczytać.
    Występy Leona grupy bardzo się udały. Monika plakała jak bóbr.
    Niestety nie wolno było nic filmować. Powiedzieli,że występ będzie udostępniony na Youtube,więc czekam na linka.

  9. #19769
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    7,167

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Kochane kumcie upał straszny dzisiaj i kilka dni lepiej nie będzie.
    Miałam dzisiaj gości na działce .Koleżanka z dawnej pracy.
    Goście to dobra rzecz bo trzeba się sprężyć i dawno odkładane rzeczy ogarnąć.
    Taka byłam z siebie zadowolona bo i podlane, pozamiatane, w domku pomyte szafki i podłogi , działka w tym roku dzięki zmianom czyli karczunkowi zagrzybionych iglaków i posadzenie na nowej grządce wszystkiego co chciałam czyli topinamburu, truskawek, fasolki ale już nie tycznej, koperku , mieczyków i aż 5 pomidorów i obsadzenie wszystkich 3 grządek podwyższonych to czułam się gotowa do egzaminu.
    koleżanka to wytrawna działkowiczka .
    A co się okazało gdzie doszła to skrytykowała.Trawa za wysoka, pomidory za nisko podwiązane , rdest z płotu na hortensje przeskakuje,kompostowniki zgroza, winogron niepodcięty, bukszpan nieprzystrzyżony. No zostałam postawiona do kąta i mój balonik samozadowolenia sklęsł.
    Ale co podgoniłam robót na ich przyjście to podgoniłam.
    Nawet byłam na siebie zła bo koty nie wykropiłam jeszcze na kleszcze i dzisiaj na Szarlociu znalazłam jedną paskudę.
    Ale miałam fiprenil i już są wykropione.Zła pani kociątka zaniedbuje , a dla cepowatych gości ciasto piecze.
    Jutro mus mi skosić trawnik bo podobno w czwartek ma być deszcz, to on się trochę zregeneruje.
    Trzymcie się kumcie.
    Tęskność mnie za Anią i Zenią ściska.

  10. #19770
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,849
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Oj Tereniu, ale Ci się goscie trafili : D ... nic to ... bywają i tacy ... Pamietam jak mój kuzyn, przyszedwszy do mnie do domu z wizytą, na wstępie poinformowal mnie, że nie jest u mnie elegancko, bo za dużo czerwieni na meblach tapicerowanych. Dowiedzialam się, że tapicerka powinna być beżowa, no, ew. szara
    Co do dzialki, to mam sasiadów, ktorzy swoją działkę uprawiają od dziesiatków lat i jest to wzorcowa dzialka uprawowa. Grządeczki wypieszczone, pomidory w odmianach i inne warzywka stoją jak wojsko na paradzie. Sasiedzi pewno załamują ręce widząc, co ja wyprawiam, albo czego wcale nie robię, ale nie pytani o poradę nie komentują ... i to u nich cenię

    Grazynko, sprobuję rozrzucic skoszoną trawę wokół cukinii i dyń na grządkach podwyzszonych ... zobaczymy ci z tego wyniknie. A może i wokół bylin kwitnacych ... ale muszę z tym poczekac do nizszych temperatur, bo dzis na dzialce, pomimo cienia od drzew, fatalnie się czułam.
    Przegrzałam sie, czy co ....

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •