Strona 1990 z 2009 PierwszyPierwszy ... 990 1490 1890 1940 1980 1988 1989 1990 1991 1992 2000 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 19,891 do 19,900 z 20090
Like Tree8635Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #19891
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,813

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    No tak to jest,że jakiś przeciąg się zrobił i wszystkich wywiało.
    Przykro.

  2. #19892
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,948
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Ech, wywiało to i przywieje ... ja urodzona optymistka - ogarną się z bieżącymi sprawami dziewczyny to i zajrzą
    Niedawno narzekałam na upały a teraz żal, że to juz niespodziewany koniec lata ... ech, działo się tego lata ... zaliczyłam 3 wyjazdy, fajnie było ...
    Teraz mam zgryz lekki, bo Poslubiony juz drugi raz w przeciagu kilku tygodni źle się czuje i ma stan podgorączkowy. Nic konkretnie mu nie dolega tylko ta podwyzszona temperatura. Ja czuję sie dobrze, więc to chyba nie jakaś zaraźliwa zaraza.

  3. #19893
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,813

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dobry wieczór.
    Byłam dzisiaj zajęta,bo dziecko wczoraj wróciło z Londynu ,a dziś skoro świt przyjechało na wieś. Było troszkę do pogadania o wszystkim od dzieciaków począwszy na królowej kończąc.
    Kasiu,może warto namówić małżonka na jakieś badania.
    Chociaż z drugiej strony stan podgorączkowy może świadczyć że organizm sam stara się zwalczyć jakieś dziadostwo. No ale to maks trzy dni ,jeśli dłużej to lepiej nie ryzykować .
    Nieopatrznie dzisiaj na głos skrytykowałam przepis na pyzy w którym polecano dodatek mąki i jajka. Pan mąż usłyszał pyzy i tylko banan mu się na twarzy pojawił. Tak więc jutro będą pyzy ale pod warunkiem ,że obierze ziemniaki /hihihi/
    To jest najgorsza robota,no bo reszta to małe piwo jak się ma sokowirówkę.
    Dzisiaj już ugotowałam część ziemniaków. Jeśli nie będzie mu się chciało obierać ziemniaków to zrobię kopytka lub śląskie.

  4. #19894
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,948
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Pyz to ja robic nie będę ... po pierwsze - nie umiem, a po drugie - gdyby jakimś fartem mi wyszły - to bym je wcinała do wypęku ... ogromnie wszelakie kluchy robię.
    Poslubionego postraszyłam koniecznoscią wizyty u lekarza i od razu temperatura mu spadła o 5 kresek Ale tak serio, to zaczynam się martwić ... on juz prawie tydzień tak słabuje ... czekajac na poprawę ...

    Grażynko, jak odnajdujesz Dorotkę po powrocie? Jej stan się poprawia? Pamietam, że marzy o powrocie do pracy ... jak Ty to widzisz?

  5. #19895
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,813

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Kasiu,jeśli chodzi o pyzy to tylko jedno jest ważne. Musi być tyle samo tartych ziemniaków co gotowanych. Ja puszczam ziemniaki przez sokowirówkę, więc odpada i tarcie i odciskanie. "Sok" musi postać około 5 minut żeby skrobia opadła na dno. Wodę się odlewa a skrobię dodaje do ziemniaków.
    Takie ziemniaki układam w połowie miski i uzupełniam gotowanymi. Po dokładnym wyrobieniu robię kulkę z dziurką i wrzucam do gotującej się wody.
    Ważne żeby woda nie przestała się gotować,więc nie robię wcześniej kulek tylko na bieżąco pojedyncze kulam i wrzucam.
    W zasadzie to jest najbardziej pracochłonne. Natomiast kluski/pyzy śląskie robi się dodając 1/4 mąki ziemniaczanej. W misce układa się ziemniaki,przelewa na krzyż,wyjmuje się jedną ćwiartkę i w to miejsce wsypuję się mąkę ziemniaczaną. I jedne i drugie robione ta metodą nie mają prawa się nie udać.
    Dorotka.....na oko nikt nie powie,że jedenaście miesięcy temu przeszła wylew i udar po kilku dniach. Jest drobniutka,szczupła i bardzo pilnuje wagi która ma teraz. Przez pobyt w szpitalu i tych klinikach rehabilitacyjnych schudła przeszło 10 kilo,tym samym wróciła do swojej dawnej wagi przed menopauzą.
    Cieszy się z każdego nowego słowa które może wypowiedzieć bez problemu. Ja już się pogodziłam ,że wraca do pracy.

  6. #19896
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,793

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Hejka. przy okazji opłat robienia...

    Mam wyrzuty sumienia w związku z echem ale co ja mogę biedny miś jak niemoc od wyrzutów większa.

    Nie wyobrażam sobie Dorotkowej szczupłości, chyba, że jest jak mój mąż skóra, kości i naźwisko

    Też żadnych takich kartaczowatych nie robię, bo nie potrafię, a raczej nigdy się za takie nie brałam ( to była domena mamy),
    na nas dwóch się nie opłaca, a jeśli już bym uczyniła to sama się bym nażarła po kokardkę. W sobotę koleżanka zaprosiła na pierogi,
    moim wkładem była sałatka buraczano-wiśniowa z Monkowego przepisu z kminkiem i druga śmieciuszka na bazie kapusty.
    Inna koleżanka przyszła z szarlotką. No pycha wszystko było + dwa kieliszeczki naleweczki ... 2 kage in plus zbijam czwarty dzień

    Prezydent naszego miasta już przebąkuje na łamach lokalnych mediów, że może być nauka zdalna albowiem miasto nie ma opału dla szkół...
    a ja już! się cykam jak to będzie z dwiema ...kolejny raz się zapytuję "gdzie moja spokojna starość?"
    I tak to ło leci dzień za dniem. Tylko co była niedziela, już jest środa i połowa września, któren tak jakby wczoraj się był zaczął
    Zdruffka Kuny, leniuszek Kania życzy

  7. #19897
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    7,217

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Ja też mam wyrzuty sumienia i codziennie sobie obiecuję de usiądę do komputera i napiszę i nie mieści mi się w dobie .Chyba ona ta doba coraz bardziej się kurczy.
    Sporo czasu zajmują mi przetwory i dojazdy i praca działkowa przedjesienna.
    Ale miejcie do mnie jeszcze zdziebko cierpliwości.

  8. #19898
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,793

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Doba zdecydowanie coraz krótsza jakby, no i zaś zaskoczenie, że w okolicach dwudziestej zapada zmrok...
    U mnie wreszcie cokolwiek pozytywnego, a mianowicie "w normie" wynik USG u wesołego lekarza.Hormony zrobiły pozytywną robotę oraz każdy stracony kilogram ze słoniny działa na moją korzyść, co daje dalszą mobilozację. Ale tak ciężko jest, tak ciężko, a organizm spryciulek, że

  9. #19899
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,793

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    ...samo się wzięłło i wysłało w połowie zdania :-)
    ...tak wczoraj wyszło, że nie zjadłam wczoraj kolacji, za to nachodziłam się grubo ponad normatywnie (ponad 18 tysięcy kroków). W "nagrodę" zobaczyłam na wadze kilogram in plus.
    Miłego piątunia i zdrówka.

  10. #19900
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    7,217

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    A ja włożywszy buraczki jeszcze nad włożeniem ogórków w ocet myślę.zdrowe to nie jest ale moje koleżanki Zawziętaski prawie wszystkie coś wkładają i przepisami sypią.
    Z wkładania pomidorów zrezygnowałam kupiwszy kilkanaście małych koncentratów w razie gdyby podrożały.Lubię zupę pomidorową super wyrazistą a te sokowe przetwory nigdy mi nie smakowały za bardzo.Kazik robił dużo i dostawa)am ale i tak wolę taką z koncentratu.
    W przyszłym roku pomidorów nie będę trzymać.Zaraza mi nie weszła ale wcale mi te z krzaka lepiej niż te polne fest dojrzałe nie smakowały.
    Jakaś cywilizacyjnie odchylona jestem.Fasolka starczyła na 1 obiad ogórki miały tylko żeńskie kwiaty.
    Tylko roboty i pielenia i wyrywania chwastów a podpierania a podlewania dużo a zysku tyle co nic.
    Jeden topinambur wybujały jest tylko żeby bulwy miał takie kak części naziemne.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •