Strona 2 z 1238 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 12 52 102 502 1002 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 12378
Like Tree8026Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #11
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    12,468

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    No juz dobrze, juz dobrze...nie bede sie dluzej dasac...bo Terenia zaraz stanela na wysokosci zadania!
    Dzieki ci dobra kobieto!
    Fotki oblukalam, z nostalgia popatrzylam na tamtejsze klimaty, na Wilno...no i glownie na was!
    Cudne wszystkie jestescie, a najbardziej mi sie podobala Hania w tej wiosennej zielonej sukienusi!
    Wygladala w niej jak mala dziewczynka! Nic tylko skakanke do raczki i na podworko wyslac!

  2. #12
    Awatar kania79
    kania79 jest teraz aktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    6,662

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Również deszczowe Dzień Dobry...

    ...i jam Wam siostrą w tym schuściu po cichoszu i zameldowaniu prezesu plana wykonanie...a jak na razie na gotowanie mnie bierze,takie normalne,nic a nic z dietą wspólnego nie mające...ale dużo nie jem,bo się bojam...

    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    Fotki oblukalam, z nostalgia popatrzylam na tamtejsze klimaty, na Wilno...no i glownie na was!
    Cudne wszystkie jestescie, a najbardziej mi sie podobala Hania w tej wiosennej zielonej sukienusi
    ......no widziała ja Hanię w sukienusi,nawet w namawianiu do założenia onej brała udział,ale zaś zdjęć to już niegodnam oglądać jest buuuu...
    ...oj myślała ja o Pou'yum... niemożnośc rozmowy z onym,czy z kupy wytarcia na wnusi powetowuję troszku i jakoś żyję...

  3. #13
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    12,468

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Cos dla tych co kochaja kupowac buty...hm! hm! Ewcia ma czkawke?


    I dla ogolu Celowniczego...

  4. #14
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    5,445

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Cześć!
    Mam dylemata, bo jutro przychodza mnie prosić na wesele, na herbatę i nie wiem co do herbaty może jeść matka karmiąca i osoba na diecie antygrzybiczej.
    Mam wrażenie, że jak by wszyscy ludzie tą diete trzymali to by populacja wyginęła, ja od niedzieli trzymam (nierygorystycznie jeszcze bo wyjadam co mam ze starych zapasów , a to sery, a to jabłka, a to pomrożony chleb razowy) i wychodzi mi 1500-1600 kcal dziennie, weglowodany zas na poziomie 90-100 g. Chyba mus odkurzyć sobie jedzenie optymalne bo ta niska węglowodanowość i brak glutenu no i mleka to mi najbardziej Optymalnych przypomina.Jakieś kalorie trzeba by przyswajać , bo z tych węglowodanów warzywnych nawet z kasza tatarczana i jaglaną to bez tłuszczy dobijam 1300 i dokładam sobie orzechy bo głodna i słaba jestem.
    Słyszałam, że takie są też metody obrony przed rakiem, zagłodzić go węglowodanowo.
    Ale to idzie oszaleć, chyba z tą grzybicą to musi być jakaś ściemo-moda jak Kasia mówi. Toż takiego reżimu to nie idzie wytrzymać, mnie na odchudzaniu już większym wcale nie zależy bo będę miała buzię pomarszczoną jak rajskie suszone jabłuszko. Waga 66,3 to bardzo ładna waga i niech se taka będzie na czas dłuższy.
    Ja zupełnie nie wiem co mam jeść.Bo za dużo białka(czyli proteinowo) nie wolno bo to zakwaszenie sprzyjające grzybowi. Chyba tylko dni P+W z dodaniem tłuszczy.
    Kumy kochane wymyślcie mi chociaż po jednym daniu bez: mąki z glutenem, mleka, sera, jogurtu, owoców(dopuszczalna cytryna i grejpfrut), wysokoinedsowych warzyw typu buraki i marchewka gotowane, miodu, alkoholu, przetworów z konserwantami, wedlin sklepowych z ich chemią, kurczaków i wieprzowiny(antybiotyki), budyni,kisieli,ziemniaków, frytek, makaronów, majonezu i ketchupu.
    Żebym miała urlop i pieniądze(mus na siostrzeńca resztę środków w czepek włożyć), nawet sukienki nowej nie kupuję, muszę opękać w starym przyodziewku to bym na dietę Dąbrowskiej pojechała. Zresztą to jego drugi ślub i nikt na 60 letnią ciotkę za dużej uwagi zwracał nie będzie. Nie wiem czy brac K***, oj te TZ to jednak więcej utrapienia niż korzyści.
    Ostatnio edytowane przez TinnGO ; 27-08-2014 o 14:10

  5. #15
    Awatar Kikkertje
    Kikkertje jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    02-04-2009
    Mieszka w
    Wrocław
    Posty
    2,100

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    dzien dobry

    zagladam do nowego domku. tez sie tak zastanawialam, czy to aby po zmianach na forum dalej watki beda szatkowane... widocznie tak... ale ja cos mam wrazenie, ze to jeszcze nie koniec zmian


    Lence barchanami wielkimi nie pomachalam... mam nadzieje, ze urlop bedzie wspanialy i wiem, ze oboje z Malzem o to zadbacie. po tylu przezyciach taka odskocznia na kilka tygodni na pewno dobrze Wam zrobi


    Haniu, jak noga dzis??



    dzis kontrol byla... cos sie Sowiuczkowi nie spieszy.... 39 tygodni... czekam, turlam sie, czekam... wg lekarza, w przyszla srode pojawie sie na kontroli w dwupaku. Joop obstawia 2 wrzesnia, a wg sasiada przelom nastapi w niedziele / poniedzialek obacym, obacym



    co do motywacji... chudniecia... konsekwencji... ciezkie to piekielnie ale nie pozostaje nic innego, jak znalezc moc w sobie. nikt niczego za mnie nie zrobi.... juz ile razy dawalam sobie po glowie, zem gruba itd... i nic produktywnego z tego nie bylo. ino frustracja a przeciez wiem, ze taka frustracja nic nie rozwiaze... trzeba by mi podjac decyzje albo w te, albo we wte. czyli generalnie sa 2 wyjscia, jedno: nie uzerac sie ze soba, nie dawac sobie po lbie a w zamian za to np. trzeba by okreslic realny cel, podjac male kroki, nie rzucac sie na nie wiadomo jakie znow diety, ktorych nie doprowadza sie do konca a tylko miesza w metabolizmie... a podejsc do sprawy z glowa. wiem, ze to ciezka praca... a waga bedzie leciec powoli. nie oszukujmy sie... na cos, na co sie pracowalo zarelkiem przez jakis czas nie zniknie w ciagu tygodnia.

    drugie wyjscie, to podjac decyzje "nie dzialam, jest jak jest, akceptuje siebie i nie drecze sie dietami, ruchem, sportem... czymkolwiek". to sa ofkors przemyslenia moje, nad moim odchudzaniem... i jak to czytam, to wychodzi, ze strasznie chaotyczne te przemyslenia

    ale wiem jedno.... po cwiczeniach, fitnessie itd czulam sie fajniej, sprawniej, lepiej we wlasnej skorze. chce do tego wrocic poki co, to oczywiscie musze poczekac... z czymkolwiek... ale czytajac Wasze posty zaczelam mocniej zastanawiac sie, co i jak zrobic ze soba niebawem, kiedy juz bede mogla zaczac jakiekolwiek odchudzanie. zbedny balast jest.... PO okaze sie ile jego dokladnie jest. ide w takim razie dalej obmyslac plana na siebie. takiego realnego a nie z motyka na slonce... ale wiadomo, obmyslenie planu to jedno.... wdrozenie go w zycie, to jest wyzwanie


    dobrego dnia Kumcie!

  6. #16
    Awatar Kaa888
    Kaa888 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    23-03-2009
    Posty
    6,122
    Wpisy na blogu
    14

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    dzień dobry



    Cytat Zamieszczone przez TinnGO Zobacz posta
    bez: mąki z glutenem, mleka, sera, jogurtu, owoców(dopuszczalna cytryna i grejpfrut), wysokoinedsowych warzyw typu buraki i marchewka gotowane, miodu, alkoholu, przetworów z konserwantami, wedlin sklepowych z ich chemią, kurczaków i wieprzowiny(antybiotyki), budyni,kisieli,ziemniaków, frytek, makaronów, majonezu i ketchupu.
    to mi, jako żywo, wygląda na dietę paleo
    część rygorystyczną, tytułem wprowadzenia, czyli "whole 30" opisaną w książce Hartwigów "Zdrowie zaczyna się od jedzenia"
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    cały czas mam chęć na ten krok, ale powstrzymuje mnie...... straszny rygor tych pierwszych 30 dni
    za to ponoć rezultaty są powalające
    zdrowotne, ma się rozumieć
    czytałam tę książkę już 4 razy (!!) i za każdym razem jestem podekscytowana i pełna zapału... a potem widzę same trudności
    ale jak się nie spróbuje, to się nic nie wie, prawda?
    trzeba by jakoś zebrać się w sobie

    właśnie TO widziałam oczami wyobraźni...
    wprowadzam w życie, zamieniam się w okaz zdrowia i wpadam na wątek z radosną wieścią, że oto precz odeszły wsie dolegliwości, hurra!
    a tak zupełnie "przy okazji" schudłam np. z 10 kilo....

    ino mi coś nie idzie na razie


    zaś jeśli chodzi o dwupak, to smętnie wspominam, że na dzień przed porodem ważyłam 68,5 czyli MNIEJ, niż dziś pojedynczo
    a wszak z Juniora nie był ułomek - ważył 3950g


    to może pójdę poczytać o diecie paleo...
    dobranoc

  7. #17
    Awatar Hairmawo
    Hairmawo jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    28-01-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    6,119

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dobry wieczór

    Ja tak po cichutku melduję, że żyję... w kuchni mocno zadomowiona , żeby nie powiedzieć, że garuję w niej (tej kuchni)
    Nawiozłam dzisiaj dodom: ogroooomną kapuścianą głowę, 10 kg ogórków, 10 kg papryki, 5 kg cukinii, 5 kg cebuli, 2 kg papryki chili, a do tego koper, chrzan, czosnek...
    Kapuściany łeb w połowie przerobiłam już na słodki bigos z szynką wieprzową, grzybami i śliwkami suszonymi (zasłoikowany natenczas.) Druga, mniejsza połowa łba powędrowała do szybkowara w towarzystwie golonki -na jutrzejszy obiad.)
    Ogórki są także już spacyfikowane w pięciolitrowych butelkach z zadaniem ukwaszenia się

    Nic więcej nie wydumam i niczemu więcej już dziś nie podoleję
    Jutro czeka mnie poczynienie leczo i pasty paprykowej

    Dobrej nocki

    Pływanie na "setkę".





  8. #18
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest teraz aktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    11,539

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.
    Słonko dzisiaj od świtu w moje okienko zagląda........a mnie smutno jest
    Wieczorkiem wnusia i siostra mnie opuściły i choć /ze starości chyba/chwilami miałam dosyć hałasu przez 2 piesy robionego/mój i wnusi/to tak strasznie pusto się zrobiło.
    Jeszcze gdzieś tam w oddali słyszę babciu,baaaabciu zrobisz mi placek po węgiersku?
    Albo ...kocham Cię babuniu....
    Oj dola starego człowieka jakaś taka nie ciekawa.
    Już się przyzwyczaiłam do myśli,że za rok ,może 2 "dzieci" zjadą na Załubice,a tu nowe plany....
    Wyjazd do Irlandii na lat kilka w celu zarobienia pieniążków....
    Wrrrr dlaczego taki mus??Tzn ja nie jestem przeciwnikiem wyjeżdżania młodych w świat / sama na 3 lata wybyłam/,tylko żeby to była decyzja powodowana chęcią poznawania a nie po to żeby przeżyć.

    Haneczko,a toś się spracowała w tej kuchni zamiast jeszcze troszkę nóżce odpuścić.
    Muszę poszukać tego przepisu na pastę paprykową.Uwielbiam paprykę pod każdą postacią.W ubiegłym roku robiłam pieczoną w oliwce umieszczoną z czosnkiem i tymiankiem .Pychotka,tylko ,że strasznie pracochłonna.

    Tereniu ,niestety nie pomogę Ci z przepisami...bo ja nad dietami i ograniczeniami nie zastanawiam się.
    Jedyna dieta jaką świadomie przeszłam ze wszystkimi jej etapami to dukan.
    Z pozostałych ,znanych tylko podstawowe zasady sobie przyswajam.
    Bidulka jesteś......tulam Cię do serducha.

    Założenia Kaaasi strasznie mi się podobają.
    Oj żeby tak można było stosując jakieś jedzonko /nawet wymyślne,czy wstrętne/z bolaków się wyleczyć a dodatkowo "schuść".

    Żabeczko , no to od soboty profilaktycznie dobre fluidy w kierunku Tulipolandii słane będą.
    Najważniejsze żeby szybko i z minimalnym bólem.

    Aniu,wstrętna jestem , ale cały czas Ci zazdraszczam tej bytności z maleństwem.
    Miłego dzionka kuneczki.
    Ekran mojego lapka co raz częściej gaśnie i dłużej trzeba nim ruszać żeby zaskoczył

    kolejne podejście lipiec 2018

  9. #19
    Awatar Solange37
    Solange37 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    24-06-2009
    Posty
    5,293

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Witajcie w nowej piaskownicy

    Moja waga....


    ...była łaskawa i pokazała ponad kilogram mniej
    Doczytam i się potem odniesę.Mam roboty papierowej silnie wiele i czas mknie jak szalony. Potem, potem nadrobię co u koleżanuś słychać


  10. #20
    Awatar Solange37
    Solange37 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    24-06-2009
    Posty
    5,293

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Prawda,że do mnie podobna ta z obrazka?? Tylko zapewniam,że to nie jest TA różowa sukienka


Strona 2 z 1238 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 12 52 102 502 1002 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •