Strona 2002 z 2009 PierwszyPierwszy ... 1002 1502 1902 1952 1992 2000 2001 2002 2003 2004 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 20,011 do 20,020 z 20090
Like Tree8635Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #20011
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,793

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    U mnie w kajeciku zachował się przepis ręcznie pisany pod nazwą Szynka Parmeńska

    Kawałek polędwicy (schabu bez kości) oczyścić z błon, ma zostać czyste, surowe mięso.
    Natrzeć solą roztartą z czosnkiem oraz obtoczyć w zmielonej kolendrze. Włożyć do pojemniczka
    i odstawić na 5 (pięć) dni do lodówki. Codziennie obracać . Po 5 dniach w 3-4 ....tu nie mogę sama
    siebie rozczytać) {warstymstop}. Mocno osznurować jak baleron i powiesić w przewiewnym
    miejscu np. kuchni na 5 dni. Po 5 dniach włożyć do lodówki na 7 dni i już nie ukrywać w garnku.

    Sorry, ze nie piszę ale za bardzo nie mam o czym, zaś ale jest po co żyć...do kardiologa zapisanam
    na 6 lipca przyszłego roku

    Wszystkiego dobrego, zdrowia przede wszystkim

  2. #20012
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,793

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    i jeszcze [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    Mąż zupełnie coś podobnego kupił ostatnio na rynku. Dla mnie wtedy przed laty (jeszcze żyła Hania)
    chyba niespecjalnie się udał, bo już chyba nigdy więcej nie robiłam
    Ostatnio edytowane przez kania79 ; 09-11-2022 o 19:05

  3. #20013
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,813

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Nie wiem dlaczego ale mnie się kojarzą całe ziarna,ale może to mózg płata figle. Z całą pewnoscią pod czas leżakowania w lodówce trzeba wylewać płyn który się wytwarza. W tym linku co Ania podała jest to zaznaczone.
    Hihihi, wiedziałam,że Ania ma zapisane. Buziaczki.

  4. #20014
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,948
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dziekuję Aniu <cmoook!>
    Nie znalazłam w lapku przepisu ... znalazlam szybką kaczkę wg Rasti, sok wg Rasti i jeszcze dwa Rastiowe przepisy, ale schab czort chwostem nakrył.
    Ja też mam wrażenie, że kolenda w ziarnach była, o odlewaniu gromadzacego się płynu nie pamietam ... wydaje mi sie, że schabik obracalam w lodówce - a potem w ponczosze suszyłam ...
    Przepisy z netu, ktore znalazłam teraz, każą miesko początkowo w cukrze trzymać ... niczego takiego nie pamietam ...
    Zrobię wg Aninego przepisu ... bule jakis zacny scabik upolować ...

    Poslubiony mial dziś miec wszczepiany defibrylator-kardiowerter i kiedy tak umyty i prawie nagi od rana do popołudnia na zabieg czekał, to w szpitalu zabrakło prądu (!!!) Zabieg ma się odbyc jutro. Co się naczekał i nadenerwował, to jego.

  5. #20015
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,948
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Zaniedbałam meldunku
    Poprawiam się i melduję, że Poslubiony dziś ostatnią noc w szpitalu ma spędzić. Fefibrylator wszczepiony i gotowy do działania. Jutro zawiozę ubranko "cywilne" i prawdopodobnie przywiozę rekonwalescenta do domu. Mają mu jeszcze wyjąć szwy i ostatni raz przyjrzec się pracy nerek. Wierzę, że wszystko sie uda i skonczy się ta szpitalna ponad miesięczna epopeja ...
    hahanka lubi to.

  6. #20016
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,813

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Super Kasiu,bardzo się cieszę.
    Ucałuj Poślubionego i życz w moim imieniu szybkiego powrotu do sił.

  7. #20017
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    7,217

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry dziewuszki.Strasznie mi własne lenistwo względem pisania leży na sercu i korzystając, że otworzyłam laptop weszłam na forum.
    Lenistwo moje i przywiazanie sie do telefonu wiąże się z brakiem wpisów.No bo mój telefon od kilkunastu dni notorycznie mnie wylogowywuje i, żeby napisać coś z niego do Was muszę przypomnieć sobie hasło i się zalogować.
    A ja jak to ja w ciągłym locie przelocie i przeważnie czytam i piszę w autobusach i tramwajach w których to nie mam kajeciku z hasełkami i tak to przeczytam , a nie mam jak odpowiedzieć.No a jak przyjdę do domu to tylachna spraw czeka, że zapominam o pisaniu.
    Cieszę sie przetrwaniem poślubionego bo łatwa ta jego dolegliwość nie była. No i że przestaniesz Kasiu miotać się dom-szpital bo to nikomu na dobre nie wychodzi.
    Ja też ostatnie tygodnie w dużym stresie trwałam bo siostra ciągle nie ma do końca jasnej sytuacji zdrowotnej i jest co chwila albo przed jakowymś badaniem, konsutacją albo po i czeka na wynik czy na interpretację przez lekarza kierującego.
    Jest na lipiec przyszłego roku zapisana na operację barku , gdyż całkowity rozpad głowy kości ramieniowej spowodował niefunkcjonowanie mięśni ramienia(na szczęście lewego) bo mięśnie te nie są wraz ze ścięgnami umocowane od góry więc nie ma co unosić ręki .Została jej ruchomość odłokciowa jakieś 30stopni odegnie, odsunie i podtrzyma coś sobie lewą ręką.Ale stan serca i naczyń po zawale i dodatkowo fatalny poziom płytek krwi i nieustabilizowany stan RZS, który odpowiada za zniszczenie barku muszą być do czasu operacji ustabilizowane.
    Ostatnio jeszcze miała tomografie przewodu pokarmowego bo znaleziono w USG niepokojące twory w woreczku i trzustce.Na szczęście tomograf wykazał małą torbiel czyli twór do obserwacji, a woreczek nie budzi obaw.
    Ja bojąc się podwójnie za siebie i za moją Hanię stan psychiczno-fizyczny mam mocno "niekonieczny", że się tak wyrażę.
    Przestraszona zawałem siostry zaczęłam brać statynę zahron i po miesiącu właśnie ją odstawiłam z uwagi na coraz silniejszy ból każdego miejsca mięśniowego w ciele które kiedyś mi dokuczało.Przeczytałam, że statyny u niektórych ludzi wywołują bóle mięśniowe u jakiegoś 20-30% wycinka populacj. No i oczywiście ja muszę w tym wycinku być.
    Zdecydowałam się na szczepienie na covid z omicronem bo mam za 2 tygodnie rehabilitację.
    Czy słusznie czas pokaże.
    Ogólnie czuję się do d...... , mam doła, o niczym ciekawszym poza dolegliwościami nie myślę więc kumy niewiele straciły z powodu mojej nieobecności na forum.
    Trzymcie się kochane i może coś o zwierzakach napiszemy albo co bo te choróbska to normalnie czarna dziura.

  8. #20018
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,948
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Oj tam, oj tam ... choróbska przychodzą i odchodzą ... a świat nadal piękny przecie ... teraz rozsmakować się można w jesiennych mgłach, szarugach i wczesnym tajemniczym zmroku ...
    Co prawda, zainfekowana zostałam przez Ósemkową kotami i jakos ciezko mi sie z tematem rozstać ... trzy dni temu wyciagnęłam z kąta obrazek z lat minionych i jakos zupełnie niespodziewanie zamalowałam go następnym kotem, dwie godzinki i juz zdziwiony kot patrzy z płócienka niebieskimi oczyskami - sam mi się namalował i dopiero jak mu w te oczyska popatrzyłam, to zorientowałam się, że to moja kocica z lat młodzienczych - syjamka. Takie dziwy się w człowieku dzieją ... jak jeszcze namalują mi się złote spaniele, czarny kundel w typie labradora i kudłaty kundelek, to chyba zacznę wierzyc w duchy - na razie zwierzęce
    Dziś przywiozłam Poslubionego do domu. Jego wypis szpitalny to wielostronnicowa broszura z całą litanią badan i konsultacji do odbycia w najblizszym czasie. Bedzie się działo, bo jest tam i wskazanie, żeby nie prowadził pojazdów mechanicznych przez pół roku ... No, ale on wyleguje się juz we własnym łóżku, a ja z rana muszę poleciec do apteki, bo zampomnial mi dziś powiedziec, że ma zupelnie nowe leki do wykupienia ... wyczytałam to dopiero w jego wypasionym szpitalnym wypisie.
    Tereniu, współczuwam tego niepokoju o siostrę i po pleckach Cię głaszczę. Będzie dobrze.

  9. #20019
    Awatar Sonka57
    Sonka57 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    10-07-2010
    Mieszka w
    Zachód Polski
    Posty
    11,103

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Po dłuższej przerwie zajrzałam , wyrywkowo poczytałam i życzę dużo zdrówka, tym na forum, i tym poza nim.
    Bo te życzenia jakieś takie na czasie i mocno uniwersalne .
    Dziś, jako zwolenniczka każdej pory roku i każdej pogody, wypróbowałam po ok.2 tygodniach swoje kijki. Dzień szaro- bury i .....moc słońca jak powróciłam do domu .


    Przed dietą 107,4-98,8
    Na Dukanie /dwie próby/98,8-86,0
    IV faza 86- 72,5

  10. #20020
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,948
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Kijki! Zupelnie o nich zapomniałam. Dzięki za przypomnienie Sonka

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •