Strona 689 z 1736 PierwszyPierwszy ... 189 589 639 679 687 688 689 690 691 699 739 789 1189 1689 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 6,881 do 6,890 z 17355
Like Tree8516Lubią to

Wątek: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część 49

  1. #6881
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,774

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Cześć sierściuszki
    Cytat Zamieszczone przez kania79 Zobacz posta
    U mnie dzisiaj wreszcie po raz pierwszy w tym roku waga pokazała poniżej stówy,
    U mnie 70 przekroczona na wysokich dkg.Mus się ogarnąć, ale oszołomienie i poczucie odrealnienia ciągle mi towarzyszy.
    Szkoła przysyła mi o takie:
    "Zdajemy sobie sprawę, że chcesz nauczyć się angielskiego szybko i mieć satysfakcję z osiąganych wyników. Chcielibyśmy przypomnieć, że jeśli chcesz mieć dobre wyniki, powinieneś uczęszczać na lekcje bardziej regularnie niż w obecnej sytuacji. Jeśli masz jakiekolwiek pytania odnośnie realizacji kursu lub planu lekcji, skontaktuj się ze swoim Konsultantem Dydaktycznym"

    Wczoraj miałam ciężki dzień na działce.Z dwóch powodów tak się działo.
    Po piersze działka w czerwcu przy upalno-wilgotnej pogodzie zarosła tak, że nie wiedziałam co najpierw ciąć.Wywiozłam trzy taczki chwastów i trawy.Ale to było do przewidzenia.
    Bardziej zdołowała mnie druga sprawa. Mam na działce przyjaciół po sąsiedzku.Opowiadałam troszkę o nich, Ela i jej mąż Leszek, z Elą chodziłam na jeden rok i grupę na studiach.
    Jak grom z jasnego nieba walnęła mnie informacja, że w zeszły czwartek odbył się pogrzeb Leszka.
    Nie mogłam uwierzyć w to co słyszę przez telefon i wyobrazić sobie, że nie zamacha do mnie i nie będzie się śmiał z moich błazenad.
    Lubiliśmy się bardzo.
    Leszek miał od 25 lat SM, ale był najpogodniejszą osobą jaką znałam, ciągle żartujący z siebie, nigdy nie rozmawiający o chorobie, przeciwieństwo malkontenta i pesymisty.
    Właśnie skończyli budować domek na działce, świeżo powstał taras na który im pożyczyłam pieniędzy.Wszystko zaprojektowane bez progów, żeby mógł chodzić, miał duże niedowłady nóg.Mieli właśnie przeprowadzić się na lato.
    Śmierć jego jest w dodatku gwałtowna i niejednoznaczna, wypadł przez okno z mieszkania w wieżowcu. Czy to było samobójstwo czy wypadek trudno rozstrzygnąć.Ela zobaczyła go wypadającego.
    Brał bardzo silne leki, na padaczkę bo dostał zapalenia nerwu trójdzielnego.
    Wczoraj przyszła taka cała w czerni, tak rozdarta, obsesyjnie mówiąca o mężu. Słuchałam jej, przytakiwałam w tym o czym chciała sama siebie przekonać(strasznie jej zależy, żeby to nie było samobójstwo).
    Zaprzeczałam jak siebie oskarżała, że nie zdawała sobie sprawy jak silne są te leki, które bierze i jakie dziwne stany splątania i nieracjonalnych zachowań u niego powodowały.Całe jej życie kręciło się wokół męża , jego choroby.Serdecznie jej współczuję.

  2. #6882
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,100

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry! U nas leje od dwóch tygodni i to każdego dnia! Żeby to tylko był deszczyk...ale to są ulewy że świata przez nie nie widać! Ale ponoć od czwartku zapowiadają powrót lata! W sobotę byłam na ogrodowej imprezie z okazji 18 urodzin syna sąsiadów goście toneli w błocie i strugach deszczu!

    Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka

  3. #6883
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,201

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    ...ooo Maryjko ...nawet nie ma jak zlajkować takiej wiadomości...
    Trzymajcie się Tereniu Ty i Twoja koleżanka

  4. #6884
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,100

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    O mój Boże! Tereniu! Pisaliśmy w tym samym czasie! Ja o *******ach...a tu takie to...
    Serdecznie Ci wspolczuje....

    Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka

  5. #6885
    Awatar kania79
    kania79 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-01-2008
    Posty
    8,201

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    Tereniu! Pisaliśmy w tym samym czasie! Ja o *******ach...a tu takie to...
    noo przecież niczyjej winy nie ma w tym,zaś ale ja się nawet boję jak bądź zażartować na tym Celowniku


  6. #6886
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,041

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.

    Tereniu......bardzo Ci współczuję.To wstrząsająca wiadomość mimo ciężkiej choroby jaką przechodził.
    A już sam wypadek i widok jaki żona ujrzała to czysta masakra.Koniecznie trzeba ją uświadamiać,że to BYŁ wypadek.
    Trzymaj się, starając nie rozpamiętywać ,dbając o własną psyche.

    Ewcia dzięki
    Mam nadzieję,że w starostwie znajdziesz duplikaty mimo ogólnego bałaganu w urzędach.
    Cholercia ,szkoda samochodu tym bardziej,że pewnie ubezpieczenie nie obejmuje tego typu uszkodzeń.
    Co do myszy to niestety na okrągło trzeba trutki rozkładać.
    Ja się już do myszek przyzwyczaiłam,żeby tylko tak nie gryzły wszystkiego.
    Miałam taką piękną garsoneczkę,dół spódnicy i bluzki/żakiecika z francuskim haftem.
    Wyciągnęłam miesiąc temu,żeby przymierzyć czy się nada na wesele.
    Córcia była zachwycona .......do czasu kiedy nie zobaczyła dziur w hafcie.Calusieńka spódnica pogryziona przez myszy.
    Chyba nawet już o tym pisałam.
    Ja z kolei mam inny problem.
    Od 3 lat walczę z ptaszyńcem.Wcześniej moje kurki nie miały żadnego robactwa ani wewnętrznego ani zewnętrznego /oj Monika dokładnie je przeglądała/.To są takie mikroskopijnej wielkości pajączki/roztocza co siedzą w szczelinach a nocą żywią się krwią kurek.
    To cholerstwo jest odporne na wszelkie chemiczne opryski a te silniejsze co na nie działały unia zakazała stosowania i nigdzie nie można dostać.Cały internet wczoraj przewertowałam i jedyne lekarstwo to ozonowanie pomieszczeń.No i właśnie zamawiam takie urządzenie.
    W opiniach wyczytałam,że to ma prozdrowotne działanie i zabija wszelkie badziewie nawet gryzonie jeśli są w pomieszczeniu.
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Przy okazji jest to świetne dla alergików.
    Poczytaj Ewuniu,może i Tobie się przyda.
    Aniu,ale fajnie , osiem miesięcy i już wstaje......szybko zacznie biegać
    Ciekawe jak tam młodszej wnusi Wspaczka rączka się rehabilituje.
    Trzymcie się kochane.

    kolejne podejście lipiec 2018

  7. #6887
    Awatar Solange37
    Solange37 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    24-06-2009
    Posty
    5,293

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dobry wieczór
    Współczuję Tereni i jej koleżance Na nic tu obwinianie. Przegadaj ją jakoś, zaprowadź do psychologa czy co. Bądź. To dużo.

    Dzięki Grażynka za namiary na ten aparacik do ozonowania. Pomyślę i poczytam jutro więcej.

    Wczasy zamienione. Z dopłatą, bo droższa oferta,ale bez kosztów żadnych z tego tytułu,że zamieniamy.Lecimy na Korfu.29 czerwca,czyli dzień później.I dobrze.Ogarnę więcej spraw. Nie mam czasu iść do urzędów z racji pracy,a muszę do notariusza,żeby mi papiery potwierdził do awansu.Osram się. Mam czas do końca czerwca,czyli do wyjazdu Sprawozdania zrobione.Jutro piekę ciasto na wioskę, na pożegnanie.No bo chyba wypada. Pracowałam z nimi 5 lat ( w tym 4 rzucałam )
    No i o tyle o u mnie.

    Ania - gratulacje!!!!
    Ja się nie chwalę Ale się pilam. Teraz mam @ więc się nawet nie ważę. Nie ma po co się wqr...
    No to miłej ,przespanej nocki


  8. #6888
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,774

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry miłe moje kumaczki.
    Cytat Zamieszczone przez RASTI4949 Zobacz posta
    Wyciągnęłam miesiąc temu,żeby przymierzyć czy się nada na wesele.
    Córcia była zachwycona .......do czasu kiedy nie zobaczyła dziur w hafcie.Calusieńka spódnica pogryziona przez myszy.
    Słusznie nienawidzę tych gryzoni, jednocześnie boję się panicznie.
    Z niczym nie zdążam, co jest z czasem, nie dość , że o 9 godzin przesunięty stosunku do tego znad Pacyfiku, to jeszcze go znacznie mniej do dyspozycji.Ciągle mam wrażenie nierzeczywistości i tymczasowości.A przecież wróciłam do siebie, swojego pięknego kraju, rodziny, domu.
    Bo powiem wam, że nasz kraj, nasze niebo, nasza zieleń i słońce są najpiękniejsze na świecie.Nasze Tatry są porównywalne urodą z Parkami narodowymi Ameryki(Zion, Yosemite).No nie mamy Grand Canion , ale nasi górale na spływie Dunajcem bardzo podobni do Indian Hualapai na spływie Colorado(nawiasem mówiąc Colorado to zamulona, brudno-żółta rzeczka na dnie wcale nie takie cudownej w naturze zdjęciowo podrasowanej formacji ziemnej jaka stanowią zbocza kanionu.
    To drgająca od żaru, pełna pyłu pustynia, jest szaro, buro i nie ma tych czerwono-złotych kolorów jakie są zwykle na fotografiach.
    Zarówno Grand Canion jak i San Francisko mnie widokowo i zapachowo(SF) rozczarowały.
    Podobnie było z Saharą. Widziałam ją na żółto czerwonych zdjeciach zachodów słońca, a jak się znalazłam w środku i dusił mnie brudny piasko-pył to już nie było tak "romantycznie".
    Opowiem wam tylko moje pewne "dokonanie" z niedzieli wieczór. Na działce urobiłam i ubrudziłam się po pachy.Wlazłam więc pod prysznic chcąc do domu wrócić czysta i ponieważ na półeczce pod prysznicem stał szampon umyłam też głowę.
    Pewna byłam, że suszarkę też już przyniosłam. A tu zonk, suszarki nie ma jest 9 wieczór, wiaterek zimny wieje, a ja z mokrą głową.No to zawiazałam sobie turban z ręcznika (nawet kolorystycznie bo zielony pasował mi do żakiecika) i dwoma autobusami pojechałam do domu.
    Nie zwracałam uwagi na ludzkie spojrzenia. Mogłam przecież trzymać smarowidło na wszy, albo świerzb, albo lokówki i co tu się gapić.

  9. #6889
    Awatar RASTI4949
    RASTI4949 jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    16-09-2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,041

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Dzień dobry.


    Cytat Zamieszczone przez TinnGO Zobacz posta
    Nie zwracałam uwagi na ludzkie spojrzenia. Mogłam przecież trzymać smarowidło na wszy, albo świerzb, albo lokówki i co tu się gapić
    prawidłowe podejście do życia.
    Bardzo mi się podoba.


    Cytat Zamieszczone przez Solange37 Zobacz posta
    Pracowałam z nimi 5 lat ( w tym 4 rzucałam
    Uśmiałam się setnie.
    Tak też było z moimi dodatkowymi pracami poza pełnym etatem w biurze.
    Rzucałam i rzucałam i zawsze było szkoda kasiorki choć sił ubywało.
    Dzisiaj doręczą mi przesyłkę z ozonatorem.
    Jak się dokładnie zagłębię w instrukcji to dam znać.
    A najlepsze wiadomości z pierwszej ręki walki z wampirami w weekend.
    Mam nadzieję,że walka będzie skuteczna.

    U W. co chwila jest jakaś promocja z racji 20 lecia sieci.
    Hmmm wypatrzyłam w gazetce sokowirówkę produkcji Łucznik za jedyne 109 PLN.
    Moja stareńka zelmerowska ma już 34 lata i nie zawsze zaskakuje,więc pomyślałam sobie ....
    trzeba popierać polskie firmy.... i zakupiłam.
    Owszem wielkimi literami napis Łucznik i radomski adres.
    Z drugiej strony drobnym maczkiem made in
    No i tak to jest .
    Po wczorajszych ulewach ochłodziło się u nas.
    Dobrze,człowieczek troszkę odsapnie przed zapowiadanymi upałami.

    kolejne podejście lipiec 2018

  10. #6890
    Awatar aisak102
    aisak102 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    9,408
    Wpisy na blogu
    23

    Domyślnie Odp: CELOWNIK czyli: CEL.Odchudzanie W Niesamowicie Interesującym Kolektywie - Część

    Heloł Kumcie

    Podczytuję Was, ale połączenie z netem mam marne i co chwil sie rwie
    Malowanie idzie mi niespecjalnie ;neutral: ... to sie nie przemęczam

    Buziakuję Was i ściskam

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •