Tab Content
No More Results
Informacje o Martiiii

Podstawowe informacje

Data urodzenia
18-10
Informacje o Martiiii
Lokalizacja:
Poznań
Zainteresowania:
język portugalski, portugalia, brazylia, historia, literatura, sport
Zawód:
studentka

Sygnatura


MARTIIII

Statystyki


Wszystkich postów
Wszystkich postów
45
Postów dziennie
0.01
Ogólne informacje
Ostatnio aktywny
05-05-2014 10:54
Dołączył
11-02-2009
Osoby polecone
0
Zobacz Blog Martiiii

Ostatnie wpisy

Kryzys

Napisane blog.php?u=201485&s=038d21035ed148ace14d3bad7f9f5b65 o Martiiii przez 14:28
Dzis mam niesamowity kryzy, najadłam sie słodyczy w takich ilościach, że mogłabym je rozdzielić na 10 łakomych osób, nie mam poojecia co mnie napadło, już czuję, że mam wielki brzuch, a dodatkowo niedobrze mi, tak się zasłodziłam, dawno w ogóle nie jadłam czekolady, a co dopiero tyle...Jestem zła na siebie.
Kategorie
Nie przypisana

sukces:)

Napisane blog.php?u=201485&s=038d21035ed148ace14d3bad7f9f5b65 o Martiiii przez 02:54
dziś jestem niesamowicie zadowolona, otóż dobre kilka msc temu kupiłam spodnie w rozmiarze 38, mąż się śmiał i mówił, ciekawe kiedy się w nie wciśniesz i ze śmiechem patrzył jak próbuję się dopiąć, dziś je przymierzam i weszły bez problemu, ależ jestem szczęśliwa dodało mi to siły, jak się widzi takie efekty, to naprawdę super uczucie
Kategorie
Nie przypisana

dobrze jest

Napisane blog.php?u=201485&s=038d21035ed148ace14d3bad7f9f5b65 o Martiiii przez 14:34
odkąd zaczęłam dietę schudłam już 7 kg, ja co prawda jeszcze nie widzę tego po sobie, ale cieszę się, że tym razem jestem wytrwała i nie poddałam się kiedy poniosłam klęskę, tzn zjadłam zbyt dużo, przegrałam wtedy bitwę, ale wygram wojnę...pozostało mi do załozonej wagi jedynie 8 kg, do wakacji mam nadzieję się uda, musi się udać, lecę do sklepu po soczek marchwiowy.
Kategorie
Nie przypisana

kolejny raz...

Napisane blog.php?u=201485&s=038d21035ed148ace14d3bad7f9f5b65 o Martiiii przez 05:19
ja znowu na diecie... liczę, ze ta bedzie juz bardziej skuteczna, mam pozytywne nastawienie, ale czasem to po prostu mi bokiem wychodzi to liczenie kalorii, a najgorsze jak mój szczupły mąż zajada sie słodkosciami czy chrupiąca białą bułeczką, a ja popatrzeć jedynie mogę, kurcze jakie to niesprawiedliwe, on tyle je a nadal szczuplutki, brzuch płaski, a ja ze wszystkim się ograniczam, a jakoś waga mi wolno schodzi, ale nie ma co sie użalać, trzeba walczyć do zwycięstwa, sił mi

Czytaj dalej...

Kategorie
Nie przypisana