Strona 1 z 4 1 2 3 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 37

Wątek: Podstawy diety Monitgnac

  1. #1
    emailica jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    11-01-2010
    Posty
    115

    Domyślnie Podstawy diety Monitgnac

    SPIS treści:

    Opis diety. Zasady. - str. 1


    ---------- Wiadomość dodana o 11:13 ---------- Poprzednia wiadomość dodana o 11:09 ----------


    Witam.

    Zmalwersowałam się tą dietą ponieważ... większość które stosowałam okazały się nieskuteczne. Włącznie z dietą proteinową. Choć tu to była pewnie kwestia wytrzymałości, ale i monotonii. Nie twierdzę, że pozostałe diety są w ogóle nieskuteczne. Wiem już jednak, że na mnie nie działają. Jak wyglądały moje przygody z odchudzaniem wiedzą te osoby, które czytały prowadzone przeze mnie wątki, pod pseudonimami:
    surowa, niedokręcona śrubka i aktualnie – emailica. Wiedzą ile wysiłku i determinacji siedzi we mnie.
    Zdecydowałam się na tą dietę, ponieważ jest bardzo zbliżona do tej, którą stosuję a która jako JEDYNA przynosiła JAKIEŚ efekty. Chcę przetestować, czy stosując się do niej ściele mam szansę zwęszyć swoją efektywność. Ostatnio bowiem w ogóle nie chudnę. Prawdopodobnie robię coś źle. Tylko nie wiem co. Dziś się domyślam. Moja dotychczasowa dieta była bardzo bliska diecie MM, z tą różnicą, że nie stosowałam ściele jej zasad. W praktyce okazuje się, że jedynie niektóre - pewnie stąd w ogóle były jakieś efekty. Sama sobie utrudniałam. Wykluczyłam w ogóle węglowodany proste (zostawiając jedynie niektóre owoce, niestety sięgałam i po te wykluczone z powodu wysokiego IG) i złożone (zostały jedynie warzywa, ale w tym i skrobiowe :/). Po takim zabiegu trudno mi było zjadać więcej niż 1100 kcal, jeśli chciałam by posiłki były mało tłuste i bez węgli. A to poważny błąd - fundujemy sobie przecież spowolnienie metabolizmu. Wróg najgroźniejszy przy odchudzaniu.

    Nie mniej. Jestem dobrej myśli.
    Dieta MM powinna pozwolić mi zwiększyć limit kalorii - poprawić metabolizm. Lepiej dopracować dietę pod względem wartości odżywczych - przestaną mi wypadać włosy i łamać się paznokcie. I skóra może zacznie lepiej wyglądać, bo jakaś taka poszarzała jest.
    I co najważniejsze, liczę, że będę chudnąć.

    Dlaczego otwieram wątek?
    Otóż widzę tu potworne pustki. Podejrzewam, że to dlatego, że trudno uwierzyć nam, że nie licząc kalorii i nie ucinając ich nie można schudnąć więc dietą tą w ogóle się nie interesujemy. Wszędzie jesteśmy przecież bombardowani informacjami, że by schudnąć, trzeba jeść mniej.
    Oczywiście bilans bilansem. Ale może faktycznie wcale nie trzeba opierać się jedynie na nim i stawiać go na szczycie warunków koniecznych do spełnienia by w ogóle móc chudnąć.
    Preferuję dietę bez pokutowania. I dobrze zbilansowaną. A wydaje się, że MM taką jest.

    Na tym wątku zamierzam więc napisać kilka postów merytorycznych, by dietę przybliżyć (sama jednocześnie będę się uczyć...) i liczę na to, że pojawiać się tu będą wpisy osób, które dietę stosują, mają coś do dopowiedzenia w kwestiach merytorycznych i chcą się wymieniać i wspierać wiedzą z pozostałymi użytkownikami.

    1 wątek będzie spisem treści.

    Kurtyna - w górę!
    Ostatnio edytowane przez emailica ; 03-03-2010 o 11:17

  2. #2
    emailica jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    11-01-2010
    Posty
    115

    Domyślnie Odp: Podstawy diety Monitgnac

    OPIS DIETY
    (informacje pochodzą z serwisu Centrum Diety Montignac)

    Dieta Montignac nie jest trudna, wystarczy zapamiętać zaledwie kilka reguł.
    Myślą przewodnia diety Montignac jest minimum zakazów i maximum rozkoszy kulinarnych.
    Jedzenie powinno być przyjemnością, cząstką naszego życia socjalnego a nie udręka obarczona tylko zakazami.
    Uczucie głodu czy pragnienia jest fizjologiczne i nie powinno być wstrzymywane.
    Zbyt częste picie czy chęć jedzenia może być patologia spowodowana m.in. niewłaściwym odżywianiem.
    Nadmiar soli czy cukru, spożywanie pokarmu o wysokim indeksie glikemicznym może prowadzić do tych stanów.
    Dieta Montignac uczy nas jak zapobiegać takim sytuacjom. Sprowadza się ona do zaledwie ośmiu poniżej przedstawionych zasad:


    1. STOP - Nie licz kalorii
    Nagłe ograniczenie ilości kalorii w pożywieniu spowoduje że Twój organizm zacznie magazynować duże ilości tłuszczu w tkance tłuszczowej! Powstaną nowe komórki tłuszczowe które następnie będą magazynować najlepsze źródło energii - czyli tłuszcz.
    a) duża zmienność w składzie naszego pokarmu np. schabowy zjedzony z kapusta, będzie miał inną wartość energetyczna niż ten sam schabowy zjedzony z pokarmem pozbawionym włóknika pokarmowego, czy np. jedzenie samej tłustej golonki bez żadnych dodatków jak ma to miejsce w diecie Kwaśniewskiego spowoduje, ze nawet będziemy chudnąć.. Niestety kosztem niechybnie czekającego nas zawału serca.
    b) sposób przygotowania pokarmu wpływa na zmianę jego przyswajalności np gotowana marchewka podniesie poziom naszego cukru we krwi dwukrotnie więcej niż surowa. Również smażenie nawet na tak zdrowych tłuszczach jak roślinne powodują jego utlenianie i powstawanie kwasów tłuszczowych nasyconych, które nie są już dla nas tak zdrowe-(mówi się nawet o powstawaniu cyklicznych związków aromatycznych mających działanie rakotwórcze..)
    c) stan metaboliczny i stopień utylizacji naszego organizmu - pamiętacie to jest przyczyna efektu jo-jo po znacznej utracie wagi ciała wskutek diety hypokalorycznej, tyjemy od " byle czego".
    d) stosowanie diet opartych na liczeniu kalorii doprowadza szybko do niedoborów witamin, minerałów, a czasem także białek.
    e) diety hypokaloryczne często prowadza poważnych zaburzeń jedzenia jak bulimia lub anoreksja.
    f) pora przyjmowania posiłków ma olbrzymie znaczenie na stopień przyswajania pokarmu
    g) teorie liczenia kalorii wychodzi z założenia, ze każdy "grubasek" za dużo je. Tymczasem wiele badan zarówno wśród dzieci jak i dorosłych wykazały, ze otyli jadali mniej niż szczupli... Co się okazało - otyli jedli "źle".
    h) stosowanie diety niskokalorycznej spowoduje, ze najpierw zużyjemy zapasy energetyczne takie jak glikogen następne będą białka (zwiotczenie skory + utrata mięśni), a potem dopiero tłuszcze, jednocześnie dojdzie do spowolnienia naszych procesów metabolicznych. Będziemy się czuli ospali, spadnie szybkość procesów myślenia, będziemy bardziej wrażliwi na zmiany temperatury, głównie zimną.

    Dieta Montignac nie ogranicza ilości pokarmu i kalorii, ale uczy nas czego powinniśmy unikać, a spożywanie czego powinniśmy zwiększyć - jeśli zrozumiesz jej podstawowe zasady, liczenie tradycyjnych kalorii będzie należało do przeszłości.

    2. Białko to podstawa
    Dzięki diecie Montignac pozbywamy się nadmiernych kilogramów bez utraty masy mięśniowej. Ilość, dziennie spożywanego białka, wyrażona w gramach powinna być równa wadze ciała w kilogramach. Czyli osoba o wadze 80 kilogramów powinna przyjmować 80 gramów białka. Ważne przy tym jest picie wystarczającej ilości płynów. Istotna sprawa jest również fakt by obok białek zwierzęcych, w naszym jadłospisie znalazły się białka pochodzenia roślinnego (warzywa strączkowe, produkty robione ze zbóż z pełnego przemiału - takie jak chleb, makarony, oraz produkty robione na bazie soi.

    3. Indeks Glikemiczny - Węglowodany nie wszystkie sobie równe
    Istotna role jaka odgrywa index glikemiczny pokarmów oraz ścisłe z tym związana produkcja insuliny, na proces powstawania nadmiernych kilogramów. Otyłości typu męskiego "forma jabłka" i w mniejszym stopniu otyłości żeńskiej "typu gruszki", towarzyszy prawie zawsze hyperinsulinemia i insulino-oporność (zmniejszona wrażliwość na cukier) Wysoki poziom insuliny pobudza enzym lipaze- stymulujący lipogeneze (budowę tkanki tłuszczowej), a z drugiej strony hamuje powstawanie innego enzymu, który rozkłada tłuszcze (lipoliza).Krotko mówiąc, nadmiar insuliny, w każdej postaci sprzyja powstawaniu tkanki tłuszczowej, a z drugiej strony blokuje enzym "spalający "tłuszcze. Hyperinsulinemii (wysokiego poziomu insuliny) można uniknąć lub zapobiec spożywając węglowodany o niskim indeksie glikemicznym, czyli takie, które nie za wysoko podniosą poziom cukru we krwi. Pozytywne działanie węglowodanów o niskim indeksie glikemicznym (poniżej, lub równym 50) na tworzenie i rozkład tłuszczów jest bezsprzecznie udowodnione. Michel posuwa się dalej i mówi o indeksie insulinowym pokarmu, czyli o sprzężeniu zwrotnym pomiędzy indeksem glikemicznym pokarmów a stężeniem insuliny (indeks insulinowy ). Ta teza została poparta doświadczeniami przeprowadzonymi u cukrzyków typu II, jak również u Pimas Indian ze stanu Arizona i Tucson, u których cukrzyca i nadwaga występowała szczególnie często. Ci Indianie wrócili do swego tradycyjnego pożywienia, którego indeks glikemiczny z natury był niski (dzikie odmiany kukurydzy) i problem cukrzycy i otyłości praktycznie zniknął.

    4. Im więcej Błonnika w diecie tym lepiej
    Utrata masy ciała jest stymulowana spożywaniem, pokarmu o wysokiej zawartości błonnika pokarmowego, szczególnie tzw. "rozpuszczalnego" (owoce, warzywa strączkowe), ponieważ one to właśnie w istotny sposób obniżają hiperinsulinomie.

    5. Tłuszcz i NNKT
    Należy spożywać tłuszcze mające ochronne działanie na naczynia krwionośne. Oznacza to-zmniejszenie spożycia tłuszczów zawierających kwasy tłuszczowe nasycone (mięso i wędliny wieprzowe oraz masło), natomiast zwiększenie udziału tłuszczów zawierających kwasy tłuszczowe jedno i wielo-nienasycone (drób, ryby, oleje roślinne). Szczególnie cenny jest olej z oliwek z tzw. zimnego wycisku.

    6. Rozdział węglowodanów i tłuszczów (tylko faza utraty wagi ciała czyli faza I)
    Powinniśmy spożywać na 21 posiłków tygodniowo 14 posiłków węglowodanowych i 7 tłuszczowych. Przerwa miedzy posiłkami powinna wynosić co najmniej 3 godziny.

    7. Aktywność fizyczna
    Ruch jest pożądany, ale nie niezbędny do utraty nadwagi. Nasz organizm zużywa najwięcej energii do podtrzymania temperatury naszego ciała na stałym poziomie oraz procesy metaboliczne. Na aktywność fizyczna potrzebna jest zaledwie frakcja energii która pochłaniamy z pożywieniem.

    8. Spożywać wystarczająca ilość witamin i mikroelementów
    Stosowanie się do zasad diety Montignac zapewnia organizmowi dostarczanie wystarczającej ilości powyższych składników.
    Ostatnio edytowane przez emailica ; 03-03-2010 o 11:40

  3. #3
    emailica jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    11-01-2010
    Posty
    115

    Domyślnie Odp: Podstawy diety Monitgnac - Dlaczego tyjemy

    Dlaczego Tyjemy?

    Wysoki IG powoduje, że po zjedzeniu potrawy zawierającej dany cukier, stężenie glukozy znacznie wzrasta, co doprowadza do większego wyrzutu insuliny. Dobre węglowodany to te, które mają niski wskaźnik np. warzywa, soja, fruktoza, owoce, ciemne pieczywo z mąki z pełnego przemiału typ 1850 lub 2000.

    Zasada diety opiera się na doprowadzeniu do jak najmniejszego wydzielania insuliny, bowiem to właśnie ten hormon jest w głównej mierze odpowiedzialny za wchłanianie i dalsze przyswajanie składników pożywienia - przede wszystkim węglowodanów, ale nie tylko. Największe ilości insuliny wydzielają się po spożyciu węglowodanów, szczególnie prostych (cukru). W wyniku wydzielenia przez trzustkę do krwi insuliny następuje szybkie wchłonięcie spożytych pokarmów, a następnie ich zmagazynowanie w komórkach organizmu. Jeżeli składniki odżywcze nie zostaną zużyte, podlegają one magazynowaniu - powstaje otyłość. Sytuacja po posiłku bogatym w węglowodany staje się podwójnie niekorzystna - po pierwsze w wyniku działania insuliny wszystko co zjadamy zostaje przyswojone i powoduje powstanie otyłości, po drugie zaś wysokie stężenie insuliny we krwi powoduje, że po takim posiłku stajemy się ponownie głodni. Nadmierna ilość insuliny zostaje wykorzystana również o przetworzenia obecnego w pożywieniu tłuszczu na zapasy tłuszczowe w celu późniejszego wykorzystania. Węglowodany o wysokim indeksie glikemicznym (IG) powodują wzrost zawartości cukru we krwi i trzustka produkuje zbędną ilość insuliny. Natomiast węglowodany o niskim indeksie glikemicznym powodują wolniejszy i mniejszy wzrost cukru i tym samym nie zostaje wytworzony nadmiar insuliny. Zasada główna metody opiera się zatem na tym, aby spożywać węglowodany o niskim IG, co nie spowoduje wzrostu poziomu cukru i wyprodukowania zbędnej insuliny i tym samym nie będzie ona magazynowała nadmiaru tłuszczu w naszym organizmie.Hyperinsulinemii (wysokiego poziomu insuliny) można uniknąć lub zapobiec spożywając węglowodany o niskim indeksie glikemicznym czyli takie, które nie za wysoko podniosą poziom cukru we krwi.

    Ważnym elementem diety Montignac jest odrzucenie mitu kalorii, który od pół wieku kształtuje nawyki żywieniowe. Do tej pory powszechnie przyjmuje się, że otyłość jest spowodowana zbyt kaloryczną dietą. Autor wyjaśnia, że po zmniejszeniu ilości kalorii w pożywieniu człowiek przyzwyczaja się do tego, a ponowne ich zwiększenie powoduje odkładanie się nadmiaru - efekt jo-jo. Za przyczynę otyłości uznaje się nadmierne wydzielanie insuliny powodowane podażą "złych" węglowodanów, zwłaszcza z tłuszczami, czego kategorycznie zabrania, ponieważ przetwarzane są na glikogen, nadwyżka lipidów odkłada się. Tłuszcze zwierzęce nie są również odkładane, jeśli nie zjada się ich z węglowodanami. Są one doskonałym źródłem energii i w tym celu są wykorzystywane przez tkanki, natomiast nadmiar cukrów ulega przetworzeniu na tłuszcze i zmagazynowaniu.

    W diecie Montignac dostrzega się, że największe szkody w zdrowotności wywołuje zwiększające się spożycie cukru. W pierwszym etapie diety spada ilość zjadanych węglowodanów, co samo w sobie musi przynieść efekty. Dieta Montignac jest niezwykle prosta, gdyż opiera się na odpowiednim doborze produktów spożywczych. Dlatego, można powiedzieć, że jest selektywna, jednak w przeciwieństwie do innych diet, w żadnym wypadku nie wymaga ograniczeń, co do ilości jedzenia, a już tym bardziej znienawidzonego przez wszystkich "liczenia kalorii". Dieta ta pozwala najeść się do syta i schudnąć.
    Najłatwiej chudną na niej osoby, których kłopoty z wagą związane są ze źle funkcjonującą trzustką. Osoby, które mają 2-3 kg nadwagi będą potrzebowały o wiele więcej czasu na schudnięcie, niż osoby z dużą nadwagą. Jednak nie jest to jedynie dieta, ale w ogóle styl zdrowego żywienia polecanego zwłaszcza osobom, które mają problemy z wahaniami poziomu cukru we krwi. "Skutkiem ubocznym" tego sposoby żywienia jest chudnięcie, dobre zdrowie, brak napadów "wilczego apetytu" i "smaka na słodycze". Dieta ma na celu uspokojenie naszej trzustki, która odpowiedzialna jest za wydzielanie insuliny, której nadmiar we krwi powoduje magazynowanie tłuszczu w komórkach. Dieta ta zaspokaja w pełni potrzeby organizmu na białka, węglowodany i tłuszcze. Wyklucza jednak niezdrowy biały cukier, białą mąkę i wysokoprzetworzoną żywność. Starajmy się wykluczyć ze swojej diety produkty wysoko przetworzone, słodzone aspartamem, barwione sztucznie, nafaszerowane, dla lepszego smaku glutaminianem sodu, a dla lepszej trwałości różnego rodzaju konserwantami. To dieta dla każdego. Przynosi dobre rezultaty, pod warunkiem że nie robi się od niej odstępstw.

    WĘGLOWODANY O WYS. IG>50 = NADMIAR INSULINY = MAGAZYNOWANIE TŁUSZCZU

    źródło: Centrum Diety Montignac

    ---------- Wiadomość dodana o 12:09 ---------- Poprzednia wiadomość dodana o 12:07 ----------

    Etap I - spadek masy ciała - trwa od kilku tygodni do kilku miesięcy, czyli do czasu osiągnięcia masy należnej. Organizm nasz podlegać będzie w tym czasie swego rodzaju detoksykacji.

    Faza ta ma na celu "uspokojenie" naszej trzustki oraz oczywiście schudnięcie. Faza ta jest łatwa do zniesienia, bo nie wymaga ograniczeń co do ilości jedzenia, jak to ma miejsce wtedy, gdy liczymy kalorie. Jest to zarazem dieta selektywna, w tym sensie, że będziemy musieli wykluczyć ze swojego jadłospisu niektóre produkty, lub też jeść je o określonych porach. Jedz przynajmniej 3 posiłki dziennie o stałych porach. Faza I nie powoduje frustracji, nie ograniczamy ilości jedzenia, nie liczymy kalorii, jemy tyle, by zaspokoić głód.
    Zawsze należy sprawdzić, czy produkt, który kupujemy zawiera cukier. Jedynym dozwolonym słodzikiem jest fruktoza. Zestawiamy dobre węglowodany poniżej 22-35 z tłuszczami, a węglowodany o IG od 35 do 50 bez tłuszczów (łączymy je z białkiem i warzywami). Na śniadanie wybieraj produkty bogate w węglowodany, obiad komponuj z potraw bogatych w tłuszcz i białko. Dzień zakończ lekką węglowodanowo-białkową lub białkowo-tłuszczową kolacją.

    ---------- Wiadomość dodana o 12:10 ---------- Poprzednia wiadomość dodana o 12:09 ----------

    Etap II - utrzymanie masy ciała - ma już obowiązywać cale życie.

    Jest ona naturalnym przedłużeniem fazy I, możemy jeść węglowodany o IG nie wyższym niż 50. Tak naprawdę ten etap nie jest żadną dietą. Teraz najważniejsze, żebyś odżywiała się według zasad, których nauczyłaś się w pierwszym etapie. Dania główne mogą być bogatsze, nie trzeba również rezygnować z deseru - ważne jest tylko, abyś posiłki komponowała z produktów o IG poniżej 60.

    Od czasu do czasu możesz nawet sięgać po złe węglowodany, ale powinnaś nauczyć się je neutralizować. Wyjątkowo, możemy pozwolić sobie na zjedzenie jednego węglowodanu o wysokim indeksie glikemicznym (cukier, biała mąka, ziemniaki), jednak trzeba to traktować jako rzadkie odstępstwo, które powinno się dokładnie zaplanować i jakoś zrekompensować - na przykład powracając podczas następnego posiłku do fazy pierwszej. Jeśli jednak zbyt często będziesz ulegała pokusie i zauważysz, że waga niebezpiecznie idzie w górę - wróć na tydzień do pierwszego etapu. Dla regularnej pracy trzustki (wydzielającej insulinę) trzy posiłki dziennie wystarczają.

    Podstawowe zasady to:
    - zjadanie chleba tylko pełnoziarnistego i tylko do śniadania
    - skrobia pozostaje wyeliminowana
    - nadal eliminacja cukru i miodu
    - kawa nadal zakazana
    - dopuszczalne są desery
    - owoce zjada się tylko na czczo
    - nie należy łączyć złych węglowodanów z tłuszczami
    - nie pić do posiłku ponieważ rozcieńcza to soki trawienne i pogarsza wchłanianie

  4. #4
    emailica jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    11-01-2010
    Posty
    115

    Domyślnie Odp: Podstawy diety Monitgnac - Dlaczego tyjemy

    Główne zasady:

    - Absolutny zakaz rezygnowania z któregokolwiek posiłku, prowadzi to bowiem do tego, że podczas następnego posiłku, organizm, będzie chciał zrobić "zapasy". Trzeba jeść trzy posiłki dziennie i ewentualnie podwieczorek. Najbardziej obfite powinno być śniadanie, kolacja powinna być lekka. Te same produkty wieczorem są bardziej "tuczące" niż rano.
    - Należy wybierać takie pokarmy, które powodują możliwie jak najniższą wypadkową stężenia cukru we krwi po posiłku, aby ograniczyć do minimum reakcję wydzielania insuliny.
    - Zestawia się "dobre" węglowodany o IG poniżej 35 z tłuszczami. Natomiast należy pamiętać, że węglowodany o IG od 35 do 50 nie łączy się z tłuszczami. Granica górna "dobrych" to właśnie 50.
    - Rygorystycznie wyeliminuj z diety cukier i miód (dopuszczalny słodzik)
    - Nigdy nie łącz w jednym posiłku produktów o wysokim indeksie glikemicznym z tłuszczami
    - Unikaj jedzenia produktów węglowodanowo-tłuszczowych: pełnego mleka, czekolady, awokado, wątróbki, orzechów laskowych, herbatników
    - Jedz chleb tylko pełnoziarnisty, ciemne pieczywo z mąki z pełnego przemiału typ 1850 lub 2000 - wyłącznie na śniadanie.
    - Jednorazowo można spożyć 100g węglowodanów złożonych (tj. makaron, ryż, kasza, soczewica, chleb WASA, płatki) – zjedzenie większej ilości może być przyczyną tycia.
    - Posiłki z mąka pp w składzie - do godziny 12
    - Jeśli makaron, to tylko z mąki durum, razowy i koniecznie krótko gotowany.
    - Owoce jedz oddzielnie, najlepiej na czczo i ze skórką.
    - Codziennie można zjeść na czczo do 400 gram owoców, 20-30 min przed śniadaniem
    - Z owoców nie jadamy: arbuzów, bananów, ananasów, kiwi, rodzynek - winogrona.
    - Owoców nie wolno łączyć z tłuszczami i białkami, bo zostają zablokowane w żołądku i fermentują. Wyjątek stanowią tzw. "owoce niefermentujące" czyli: truskawki, maliny, jagody, jeżyny, porzeczki które można spożywać do śniadań.
    - Całkowita rezygnacja z alkoholu, kawy i mocnej herbaty, gdyż kofeina zwiększa wydzielanie insuliny.
    - Całkowicie wyeliminuj słodzone napoje gazowane.
    - Przygotowuj soki ze świeżych owoców w domu, bezpośrednio przed spożyciem.
    - W czasie posiłku nie pij wody, nie pij też bezpośrednio przed posiłkiem.
    - Między posiłkami pij wodę mineralną niegazowaną od 1,5 do 2 litrów dziennie.
    - Po posiłku składającym się z węglowodanów poczekaj trzy godziny, zanim zjesz coś zawierającego tłuszcze.
    - Po posiłku składającym się z produktów tłuszczowych poczekaj cztery godziny, zanim zjesz coś zawierającego węglowodany.
    - Jedz co najmniej trzy razy dziennie, nie omijaj posiłków.
    - Przerwa pomiędzy posiłkami nie powinna być dłuższa niż 6 godzin.
    - Kolację zjedz do godziny 18 (każdy z nas może mieć inną godzinę ostatniego posiłku w ciągu doby, zależy to od naszego tryby życia - zasadą jest by zjadać posiłek najpóźniej na 2-4h przed snem - najczęściej ludzie kładą się spać około 22, stąd propozycja posiłku o 18)
    - Nie łączymy węglowodanów z tłuszczami
    - Codziennie można spożyć do 100 gram białego sera
    - Należy spożywać odtłuszczony nabiał, ponieważ mleko zawiera cukier (laktozę), który jest tutaj połączony z tłuszczem
    - Samo białko jajka możemy dać do węgli, całe jajka ze względu na zawarty w żółtku tłuszcz zaliczamy do tłuszczy
    - Nabiał do 1,5% tłuszczu jemy do posiłków węglowodanowych, z tłuszczami nie mieszamy - do tłuszczu jemy śmietany min. 18% i majonez, który robimy same lub Kielecki (w jego składzie jest cukier, ale jako jedyny nie zawiera konserwantów)
    - Nie jemy parówek (połączenie tłuszczy ze świńskimi dodatkami, typu skrobia, cukry, glutaminian sodu)
    - Nie jemy produktów z cukrem (uwaga na jogurty)
    - Należy wyrobić sobie nawyk kontrolowania, czy w tym, co jemy (chleb, wędliny, majonez, ketchup, przecier pomidorowy, konserwy, warzywa w occie, soki) znajduje się dodatek cukru i nie spożywać takich produktów.
    - Próbujmy komponować posiłki tak, by nie łączyć mięsa z kaszami, makaronami; Jeśli jemy mięso to tylko z warzywami - gotowanymi lub surowymi
    - Warzywa można łączyć i w posiłkach węglowodanowych i w posiłkach tłuszczowych, wyjątkiem są tutaj warzywa strączkowe, które nadają się tylko do połączeń z węglowodanami, mam na myśli: soje, soczewice, groch, fasole. Wyjątek stanowi fasola szparagowa, którą można łączyć z tłuszczami
    - Jedz warzywa bogate w błonnik: sałatę, pory, bakłażany itp.
    - Korzystaj z obfitości świeżych ziół: koper, natka, szczypiorek, bazylia pobudzają trawienie, wzmacniają smak potraw.
    - Gotować w niskiej temperaturze, i - możliwie często - na parze
    - Wyeliminować z jadłospisu wszystkie węglowodany o wysokim indeksie glikemicznym, a zwłaszcza:
    *cukier (można zastąpić fruktozą)
    *ziemniaki (zastępujemy soją, soczewicą, fasolką, ciecierzycą, grochem)
    *buraki
    * mąki rafinowane (biały chleb, makaron, ciasta)
    *kukurydzę
    *ryż biały
    - Jeśli jemy kaszę lub makaron to TYLKO z warzywami, sosami warzywnymi, kefirem (nie dodojemy mięsa, ani tłuszczów)
    - Zupy muszą być gotowane bez marchewki i ziemniaków, ponieważ to podnosi IG całej potrawy
    - Nie łączymy chleba z:
    *wędlinami
    *jajami
    *serami żółtymi, pleśniowymi, topionymi oraz tłustymi serami białymi (powyżej 1,5% tłuszczu) jak Almette, Kiri itp.
    - Spożywaj wystarczającą ilość białek


    Dzięki diecie Montignac pozbywamy się nadmiernych kilogramów bez utraty masy mięśniowej. Ilość dziennie spożywanego białka, wyrażona w gramach powinna być równa wadze ciała w kilogramach lub wyższa - maksymalnie 1,5g/kg (najlepiej, gdy ilość białka utrzymuje się w okolicach 1,3 g białka na kg masy ciała). Ważne przy tym jest picie wystarczającej ilości płynów. Istotną sprawą jest również fakt by obok białek zwierzęcych, w naszym jadłospisie znalazły się białka pochodzenia roślinnego (warzywa strączkowe, produkty robione ze zbóż z pełnego przemiału - takie jak chleb, makarony, oraz produkty robione na bazie soi)

    - Spożywaj pokarm bogaty w błonnik
    Utrata masy ciała jest stymulowana spożywaniem pokarmu o wysokiej zawartości błonnika pokarmowego, szczególnie tzw. "rozpuszczalnego" (owoce, warzywa strączkowe), ponieważ one to właśnie w istotny sposób obniżają hiperinsulinemie. Błonnik, który przyśpiesza perystaltykę jelit i chroni przed wieloma chorobami, należy spożywać w ilości 40 g/dobę, podczas gdy średnia podaż wynosi niewiele ponad 10 g/dobę.

    ---------- Wiadomość dodana o 12:16 ---------- Poprzednia wiadomość dodana o 12:14 ----------

    Wzór na wypadkowy indeks glikemiczny posiłku jest następujący:

    IG (W) = (wa * ia + wb *ib) / (wa + wb)

    gdzie:

    IG (W) - wypadkowy indeks glikemiczny
    a, b - składniki posiłku
    ia - indeks glikemiczny składnika a
    ib - indeks glikemiczny składnika b
    wa - zawartość (waga) czystych węglowodanów składnika a
    wb - zawartość (waga) czystych węglowodanów składnika b

    Jeśli posiłek ma więcej składników, wzór nalezy odpowiednio rozszerzyć.

  5. #5
    Lilijka6 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    11-01-2010
    Posty
    12

    Domyślnie Odp: Podstawy diety Monitgnac

    1. Z czego wynika, że nie należy łączyć owoców z serami i jogurtami? Czy np. jogurty to te białka z tłuszczem, które blokują owoce i następuje fermentacja?
    2. Umiem liczyć kalorie (tzn. mam już w głowie tabele), a nie umiem białek. Czy to jest na podobnej zasadzie, że zawartość białka w produkcie odczytuję z tabeli lub z informacji na opakowaniu?
    3. Czy biały serek to produkt wysokobiałkowy czy średnio? A jogurt?

  6. #6
    emailica jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    11-01-2010
    Posty
    115

    Domyślnie Odp: Podstawy diety Monitgnac

    Cytat Zamieszczone przez Lilijka6 Zobacz posta
    1. Z czego wynika, że nie należy łączyć owoców z serami i jogurtami? Czy np. jogurty to te białka z tłuszczem, które blokują owoce i następuje fermentacja?
    2. Umiem liczyć kalorie (tzn. mam już w głowie tabele), a nie umiem białek. Czy to jest na podobnej zasadzie, że zawartość białka w produkcie odczytuję z tabeli lub z informacji na opakowaniu?
    3. Czy biały serek to produkt wysokobiałkowy czy średnio? A jogurt?
    Ad 1. Tak, głównie chodzi o fermentację. Poza tym jakby nie patrzeć to węgle proste - zauważasz, że wszystkie owoce mają IG od 22 i to tylko nieliczne przykłady, reszta oscyluję w okolicy 50 i więcej.

    Ad 2. Tak. Wiedząc ile gram białka jest w 100g jakiegoś produktu (podawane na etykietach, lub w różnych tabelach na sieci) możesz wyliczyć sobie ile jest białka w ilości jaką zjesz.

    Przykład.
    Jeśli tuńczyk w sosie własnym ma w 100g B-22g, W-2g a T-0g to po zjedzeniu puszki liczącej 130 g masy tuńczykowej przyjmiesz odpowiednio: B-22x1,3, W-2x1,3 i T-0x1,3, czyli: B-28,6g W-2,6g T-0g. Żeby wiedzieć ile zjadłaś w całym posiłku sumujesz wyniki z poszczególnych produktów.

    Ad 3. Nie znam żadnej definicji, która pozwala to jasno określić, który produkt jest wysoko, a który nisko białkowy, kieruję się raczej doświadczeniem. Jeśli produkt ma więcej niż 15 na 100g białka uznaję, że jest wartościowy, wysokobiałkowy, jeśli 7>B<15 - średniobiałkowy. Do tej pory produkty jakie spotkałam zawierały max 22g białka.

    Mam nadzieję, że post jest dla Ciebie wartościowy.
    Pozdrawiam.
    Ostatnio edytowane przez emailica ; 03-03-2010 o 21:22

  7. #7
    Lilijka6 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    11-01-2010
    Posty
    12

    Domyślnie Odp: Podstawy diety Monitgnac

    , dziękuję

  8. #8
    janaczka jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    02-10-2007
    Mieszka w
    Starachowice
    Posty
    31

    Domyślnie Odp: Podstawy diety Monitgnac

    Fajne info - czyste i klarowne. Jakoś mi się tak umysł rozjaśnił po przeczytaniu tych informacji, widzę, że muszę jeszcze popracować nad odpowiednim doborem produktów

  9. #9
    Awatar chianti
    chianti jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    29-09-2010
    Posty
    44

    Domyślnie Odp: Podstawy diety Monitgnac - Dlaczego tyjemy

    to, co mi się rzuciło w oczy - więc myślę, że warto sprostować:
    Montignac dopuszcza dobre espresso po obiedzie.
    Montignac jak najbardziej proponuje owoce na deser po posiłku. Dostępne są przepisy np. na pieczone desery z owocami, ponadto do śniadań można jeść wszelkie owoce jagodowe. Np. jogurt z malinami!

    Surowe owoce fermentujące Monti proponuje spożywać przed posiłkiem z uwagi na fakt, że u niektórych osób mogą wystąpić problemy gastryczne (wzdęcia).
    Ponadto w przypadku, gdy chcesz uniknąć nadmiernego wyrzutu insuliny w momencie, gdy nie masz wyboru i musisz zjeść coś o wysokim IG - wówczas warto przed takim posiłkiem zjeść coś o niskim IG (np. jabłko), aby organizm łagodniej zareagował.

    Monti wyraźnie pisze, że jeśli ktoś już musi pić przy posiłku, to niech przynajmniej postara się to robić w jego drugiej połowie.
    Monti proponuje od czasu do czasu porcyjkę gorzkiej czekolady powyżej 70% kakao na deser po posiłku tłuszczowym. Są w jego książce przepisy z użyciem takiej czekolady!
    No i pierwsze słyszę, by soczewicę można było jeść wyłącznie do węgli! Zielona soczewica ma IG=25! Informacje uogólnione mogą wyrządzić więcej złego niż dobrego

    PROŚBA
    Bardzo ważne przy wpisywaniu zaleceń na forum jest podawanie źródła swoich informacji - unikniemy sytuacji, w których wiedza zaczerpnięta jest np. z ortodoksyjnego forum, które oficjalnie występuje pod nazwą Montignac, a tak naprawdę rządzi się swoimi prawami
    - znam takie "forum Montignac", gdzie zabroniono napić się wody po obudzeniu - sprawgniony człowiek miał się napić dopiero po śniadaniu, co za bzdura
    Ostatnio edytowane przez chianti ; 12-10-2010 o 08:44
    Mojej wagi pilnuje Indeks Glikemiczny

    Koniec czy początek? pamiętnik
    Zamienić budyń na stal

  10. #10
    Awatar kajka38
    kajka38 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    23-12-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    6,318

    Domyślnie Odp: Podstawy diety Monitgnac

    po pierwsze w kazdej swojej kolejnej książce Montigniac nieco zmieniał zdanie, po drugie faktycznie te zasady pochodza z forum dla ortodoksów - którego jestem fanką dość zagorzałą , jest niezwykle pomocne, pomaga wprowadzic absolutną harmonię w pewien chaos tego co MM proponuje a co nie, pozostaje tez kwestia definicji - co tak naprawde znaczy sformułowanie propozycja.
    jestem tu: Kaja na MM - Część 4 - Strona 18
    Zrzucone na MM:

Strona 1 z 4 1 2 3 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •