Strona 1117 z 3048 PierwszyPierwszy ... 117 617 1017 1067 1107 1115 1116 1117 1118 1119 1127 1167 1217 1617 2117 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11,161 do 11,170 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #11161
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Siedzę już w autobusie. ..
    Ja myślę że u mnie jest podobnie jak u Reginki. Po prostu...jest okazja czyli jestem czestowana to jem...sama też niespecjalnie lubię gdy mam gościa i słyszę. .."nie -dziekuje!" To tak trochę dla mnie jak by ktoś mną gardzi i mym poczestunkiem!

    Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
    Agnieszka111 lubi to.

  2. #11162
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,557

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    o tak trochę dla mnie jak by ktoś mną gardzi i mym poczestunkiem!
    - ja inaczej odebrałam słowa Reginki- że to bardziej dotyczy jej charakteru i " lubienia " degustowania jedzenia

    Spadam na razie na targ, a potem do Łodzi
    gruschka and gamma56 like this.

  3. #11163
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Miałam na myśli że sam fakt częstych okazji do jedzenia powoduje u mnie...jedzenie! Tu widzę podobieństwo do sytuacji Reginki. Ja też gdy odwiedziłam staruszków zawsze byłam czestowana czymś do kawki. No i jak tu odmawiać? Słowo gardzi jest może ciut za ciezkie w wymiarze...no ale tak czy owak odmowa gospodarzowi poczestowania się oferowanym poczestunkiem ma dla mnie wydźwięk pejoratywny.
    Udanych zakupów!

    Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
    gamma56 and Agnieszka111 like this.

  4. #11164
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,557

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Czekam jeszcze na koleżankę, z którą jadę do Łodzi i latam po forum...Maniusiu, doszło?


    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    Miałam na myśli że sam fakt częstych okazji do jedzenia powoduje u mnie...jedzenie! Tu widzę podobieństwo do sytuacji Reginki. Ja też gdy odwiedziłam staruszków zawsze byłam czestowana czymś do kawki. No i jak tu odmawiać?
    Dziewczynki, na to tez jest rada wiedząc, że gdzieś dziś idę, wcześniej jem mniej
    gruschka and kasiaogrodniczka like this.

  5. #11165
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Chwila spokoju w pracy,ale nie wiem na jak długo.
    Krysiu
    nie będę udawać,że jest łatwo i ślicznie.Podsumowując swoje doświadczenia dietetyczne(bogate)mogę śmiało napisać,że to najlepsza z moich diet i moge ją stosować nieustannie.
    Po pół roku mogę napisać,że wiele rzeczy zmieniło się na lepsze.
    Po pierwsze nie opuszcza mnie dobry nastrój.A to z powodu jedzenia do syta i to bez wyrzutów sumienia.Ja jestem z tych co to "Polak jak głodny to zły"Jakiś czas mogę jeść za mało ale prędzej czy później następuje katastrofa....
    Po drugie mogę jeść węglowodany w bardzo przyzwoitych ilościach.Chociaż lubię mięso i sery to kompletnie mi nie służą.Pamiętam o nich wiele godzin a czasem i dniPo węglowodanach już po godzinie czuję się przyjemnie syta i lekka.
    Przestało mnie kusić jedzenie na mieście.Powoli przestaję być głodna między posiłkami.Może dlatego,że w perspektywie mam dobry posiłek,a nie jajko na liściu sałaty.
    Ustąpiło wrażenie ciężkich nóg.Poprawiła mi się kondycja, o wiele rzadziej czuję się zmęczona i zniechęcona,a co za tym idzie nie zmuszam się do ruchu tylko ruszam się z prawdziwą przyjemnością.
    Waga spada powoli i kapryśnie ale nie mam już gwałtownych skoków o 2-3kg w górę.
    Zdarza mi się zjeść przed wyznaczonym czasem,ale coraz rzadziej.Albo węglowodany na kolację.
    Jednak ogólna poprawa wszystkiego na tej diecie jest tak wyraźna i pozytywna,że chudnięcia jakoś zeszło na drugi plan.
    Więc nieustannie będę twierdzić,że ta dieta to samo dobro,szczegółnie w moim wieku,kiedy powoli wiele części woła o regenerację

    Trochę brakuje mi roweru,ale od 4 dni nie ma na to szans.Albo pracuję albo leje.Ale już za kilka dni będę miała więcej czasu rano, więc drżyjcie ścieżki rowerowe



    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    Dziewczynki, na to tez jest rada wiedząc, że gdzieś dziś idę, wcześniej jem mniej
    Właśnie tak udaje mi się coraz częściej postępować
    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    .sama też niespecjalnie lubię gdy mam gościa i słyszę. .."nie -dziekuje!"
    A ja znając swoją przeszłość dietetyczną zawsze szanuję cudzą odmowę, bo wiem,że dla gościa to to nie jest wcale łatwe,siedząc przy pełnym stole.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  6. #11166
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez maniusia72 Zobacz posta
    od kilku tygodni nie zatrzymuję się po drodze jak zwykle po zakupy tylko jadę do domu i maszeruję
    Też tak robię i w ciągu dnia uzbiera całkiem spora dawka ruchu.
    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    Dziś jadę do Łodzi i mam szczery zamiar wydać na siebie trochę kasy
    Brzmi fantastycznie
    Cytat Zamieszczone przez gamma56 Zobacz posta
    swoja energie raczej wykorzystuje na opracowanie strategii , ktora pozwoli mi ominac "schody" ... nie mam w zwyczaju mozolnie drapac sie na te "schody" kiedy rozsadek podpowiada, ze i tak z nich "spadne" ...
    Gammo kochana,wszyscy tak mamy,jesteśmy genetycznie uwarunkowani,żeby się nie wysilaći dlatego tak trudno odmówić sobie smakołyków.....
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  7. #11167
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    dzięki za piękne kawy podane przez Reginkę i Agnieszkę gdy ja jeszcze głęboko śpię albo chociaż przekładam się z boczku na boczek w łóżku
    Kasiu bardzo podobał mi się twój wczorajszy "kreatywny zestaw do herbaty"
    Maniusiu podoba mi się twój pomysł z chodzeniem po zakupy, skoro to w jedna stronę 2 km to razem 4 jakby nie było - super
    Agnieszko zazdroszczę ci tego wypadu na zakupy - też bym tak chciała ale po pierwsze jeszcze nic mi z tyłka nie spada ( a chciałabym) a po drugie z kasą chudo !!!! jak to u emerytki
    Kasiu do córci lecę na 15 dni, to moja trzecia wizyta u nich w tym roku a pierwsza po tym nieszczęsnym remoncie z wielkimi "atrakcjami" i baaaardzo dla nich kosztownym, jeszcze nie wszystko skończone w domu, jeszcze ogrodnik walczy z terenem koło domu, tak że wydatki są cały czas i kolejny kredyt do spłaty...dobrze, że zięciowi na razie biznes się kręci
    kolejny raz będę u nich w listopadzie
    Krysiu nie chcę krakać ale coś mi się wydaje, ze skoro tak długie przerwy są dla ciebie męczarnią to to może dieta nie dla ciebie ?oczywiście nie każdy tak ma jak np ja, że 3 posiłki są dla mnie chyba najlepsze a skoro u ciebie tak nie jest to może to nie to? w końcu dieta nie może być dla nas bardzo męcząca i stresująca bo szybko ja wyrzucimy w kąt....np Gamma próbowała i juz wie na pewno, ze to dieta nie dla niej...ale może się przyzwyczaisz?
    Gruszko super się czyta to co napisałaś - same superlatywy tej diet dla ciebie, lepsze samopoczucie to jest to, "lżejsze" nogi też duzo znaczą, lepsza kondycja, przyjemność z ruchu ( rower i nie tylko) - to jest to tak trzymaj i tak pisz bo to bardzo zachęcająco i motywująco działa

  8. #11168
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Maniusiu kłopoty ze snem mieliście dzisiaj w nocy pewnie dlatego, że była pełnia....
    gamma56 and Agnieszka111 like this.

  9. #11169
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Też mi o mało co nie skasowało posta...pisałam i już sporo napisałam a wtedy zadzwoniła córka na Skype, przewidująco zapisałam to co napisałam w Wordzie no i dobrze zrobiłam bo w trakcie rozmowy ( długiej) pojawił mi się komunikat z forum czy odświeżyć stronę czy coś w tym stylu i niestety zniknęło to co napisałam więc dobrze, że to skopiowałam ha ha no i potem dokończyłam ....jak zaczynałam to oczywiście nie było postu Gruszki
    gamma56 and Agnieszka111 like this.

  10. #11170
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez sabinka57 Zobacz posta
    Krysiu nie chcę krakać ale coś mi się wydaje, ze skoro tak długie przerwy są dla ciebie męczarnią to to może dieta nie dla ciebie ?oczywiście nie każdy tak ma jak np ja, że 3 posiłki są dla mnie chyba najlepsze a skoro u ciebie tak nie jest to może to nie to?
    Po latach jedzenia właściwie cały dzień ( bo jabłko ,śliwka czy małe ciasteczko do kawki to dla ciała też posiłek) BARDZO trudno obyć się bez tego.To wina naszej rozregulowanej insuliny, która zamiast być nam przyjacielem zaczyna uprawiać wrogą partyzantkę.Ciało przyzwyczajone "dostać coś" co godzinę lub dwie walczy o swoje.
    Przecież to nie było tak dawno,kiedy byłyśmy w wieku kolonijnym czy wczasowym i trzeba było wytrwać od śniadania do obiadu.Przecież nasze babcie (przynajmniej moja) goniły nas z kuchni bo zaraz będzie obiad i nie wolno było podskubywać.A wtedy ktoś kto miał 10-20kg nadwagi uchodził za grubasa...Teraz uważamy ,że to co najwyżej nadwaga....
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •