Strona 1118 z 3048 PierwszyPierwszy ... 118 618 1018 1068 1108 1116 1117 1118 1119 1120 1128 1168 1218 1618 2118 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11,171 do 11,180 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #11171
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez gruschka Zobacz posta
    Przecież to nie było tak dawno,kiedy byłyśmy w wieku kolonijnym czy wczasowym i trzeba było wytrwać od śniadania do obiadu.Przecież nasze babcie (przynajmniej moja) goniły nas z kuchni bo zaraz będzie obiad i nie wolno było podskubywać.A wtedy ktoś kto miał 10-20kg nadwagi uchodził za grubasa...Teraz uważamy ,że to co najwyżej nadwaga....
    święte słowa
    ja to pamiętam
    Ostatnio edytowane przez maniusia72 ; 19-08-2016 o 09:36

  2. #11172
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Apropo przerw w jedzeniu
    Dlługi czas liczylam kalorie wychodziło mi od 1400 do 1800 dziennie a nie chudłam, bo tak jak pisze gruszka - tu śliweczka, tu ciasteczko tu jabłuszko, tu paluszek i non stop coś w buzi
    teraz ciągle jeszcze nerwowo zerkam na zegarek czy już jest "pora karmienia" mam nadzieję że za jakiś czas to zniknie. oby tylko nie było takich wpadek jak w środę , to uda się szybciej wpaść w rytm. Jeden dzień a znów mam problem z trzymaniem się w ryzach
    gruschka, gamma56 and Agnieszka111 like this.

  3. #11173
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,110

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    A ja chyba nie pamiętam niestety czy kiedyś jadłam inaczej...to znaczy z długimi przerwami?...
    Raczej odnoszę wrażenie że zawsze tak już u mnie było że jadło sie mało a często.
    teraz w tygodniu staram się jeść ok 9-10 potem o 12:30 mamy w szkole przerwę obiadowa ,potem w domu coś zjadam ok 16 tej -czasami to obiad a czasami kawa i wtedy ostatni posiłek koło 18-19 w zależności od tego co było wcześniej mały czy wiekszy.
    W weekend jest całkowicie inaczej bo śniadanie o 8 -9 o 11 kawa z czyms do kawy
    O 14-15 obiad potem o 16-17 druga kawa i albo na kolacje tylko jogurt naturalny albo jedzenie w gościach sute i obfite...

    Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
    gamma56 lubi to.

  4. #11174
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    Czekam jeszcze na koleżankę, z którą jadę do Łodzi i latam po forum...Maniusiu, doszło?
    jeszcze nie, może dzisiaj, u mnie jest problem komunikacyjny, bo ulica rozkopana
    gamma56 lubi to.

  5. #11175
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,585

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Aga, ja dostałam smsa, że przesyłka została dostarczona!

    Nie napiszę ile wydałam na siebie, ale dużo - jesień w kolorze bordo i śliwki węgierki

  6. #11176
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    to muszę w domu zapytać, może mama odebrała i "zapomniała" powiedzieć, bo znów jest obrażona
    gamma56 and Agnieszka111 like this.

  7. #11177
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    Nie napiszę ile wydałam na siebie, ale dużo
    Ja zacznę wydawać w przyszłym tygodniu to co zarabiam teraz
    Przykład z wczorjszego dnia jak działa u mnie dieta Pape.
    Wracałam wieczorem po pracy przez miasto gdzie knajpka goni knajpkę a przerywnikami są cukiernie .Już w pracy pomyślałam sobie ,żę zamiast gotować kupię sobie coś pysznego na mieście.I NIC mnie nie skusiło.Wróciłam grzecznie do domu, zrobiłam sałatkę z lodowej,ogórków,jajek,tuńczyka ,ziół i majonezu.Była przepyszna.Do tego jabłko.
    Jeszcze kilka miesięcy temu idąc przez miasto głodna (obiad był ok.14.00, a była prawie 20.00)wróciłabym do domu z pełną torbą jedzenia.Mnóstwa jedzenia.A wiadomo- kupione-zjedzone
    Takie rzeczy się teraz u mnie dzieją
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  8. #11178
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Ale mnie dzisiaj pełno
    Ja tak ciągle o tym nastroju,ale dla mnie to kluczowa sprawa.Na różnych restrykcyjnych dietach (szczególnie na wysokobiałkowych po pewnym czasie popadam w przygnębienie.Kilogramy lecą a ja kompletnie nie umiem się tym cieszyć.A od tego tylko krok do przejadania się.
    Dlatego dla mnie to takie ważne,że jak na obrazku Kasi z kaczuszkami ,żeby każdy dzień był w miarę przyjemny.Bo taki dojmujący,niczym nieuzasadniony smutek to pierwszy znak,że dieta leży.Jak trwa za długo to nie mogę się wygrzebać przez pół roku.Nigdzie wtedy nie wychodzę,z nikim się nie spotykam,bo nie jestem wtedy najbardziej upragnionym towarzyszem.
    Dlatego dla mnie dieta ,która sprawia,ze jestem ciągle w dobrym nastroju(albo lepszym) to prawdziwy skarb.I nie ma to nic wspólnego z euforią początku odchudzania.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  9. #11179
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie – właściwie już prawie czas na herbatkę, prawda?
    herbatka.jpg

    Maniusiu – trzy lata to też już kawałek czasu . Powodzenia na dalszej wspólnej drodze . No i brawo za te codzienne marsze! A jak teraz jesz?

    Agnieszko – dobrze wiedzieć, że tak miło spędziłaś wczorajszy dzień i dzisiejszy też (chodzi mi oczywiście o zakupy ). To miłe, kiedy trzeba się udać do sklepu właśnie z takiego powodu. Zdecydowanie martwi jednak twój niepokój przed rozpoczęciem pracy. Bardzo rozumiem twoją frustrację i tylko przykro, że tak niewiele możemy cię tu wspomóc . Ale co tam, dzisiaj jesteś w kolorze bordo i śliwki węgierki, więc tego się trzymajmy .

    Kasieńko – zdecydowanie rozbroiłaś mnie tym demotkiem z kaczuszkami . A u nas naprawdę remoncik a nie remont, więc w tym tygodniu będzie też i koniec. Trzymam mocno kciuki za wejście w rytm jedzeniowy (i żadnego częstowania się, jasne? )

    Gruszko – jak dla mnie to super, że piszesz dzisiaj więcej. Bardzo zmotywowały mnie twoje słowa „mogę śmiało napisać, że to najlepsza z moich diet i mogę ją stosować nieustannie”. Dzięki za te słowa, naprawdę! Wiem, że trudności mogą być i będą, ale w końcu pracowałam na nie przynajmniej pół swojego życia . I masz rację, że problemy wynikają z rozregulowanej insuliny i ciągłego wkładania czegoś do buzi (że już o słodyczach nie wspomnę ). Trochę ci zazdroszczę, że możesz jeść w przewadze węglowodany. Zdecydowanie je preferuję, ale chyba nie bardzo mi służą. Natomiast mięso mogłoby nie istnieć, ale po nim chyba czuję się lepiej. Dla mnie też dosyć mobilizująca jest perspektywa, że za ileś tam godzin będę mogła się najeść. Jednak dalej nie wiem, czy dietka mi posłuży i czy rzeczywiście będą efekty. Bardzo jestem ciekawa, jak teraz, po tych zgubionych już 9.3 kg , wygląda twój „kapryśny” spadek. Wiem, że jest powolny, ale czy w ogóle jest o czym mówić?

    Sabinko – jest mi trudno, ale jeszcze trudniej było, kiedy próbowałam jeść pięć, ale za to mniejszych posiłków. Wtedy dopiero uruchamiał się głód i następowało to, co tak ładnie ujęła Gruszka – katastrofa! Tak więc póki co, to jednak zdecydowanie spróbuję trwać przy tej metodzie. Natomiast bardzo mnie cieszy, że ty nie masz problemów z przerwami i wierzę, że teraz już naprawdę pójdziesz z przekonaniem tym tropem.
    Ćwiczenia obejrzałam – na razie z naciskiem na obejrzałam , ale wydają się naprawdę całkiem przyjazne .

    Reginko – i co tu z tobą zrobić? A jakiekolwiek stałe przerwy, takie powiedzmy co trzy godziny (wzorem chociażby Agnieszki)? Dziewczyny dużo dzisiaj napisały w temacie i nadal mam cichą nadzieję, że podobnie jak ty zmobilizowałaś Kasię, tak i te wpisy zmobilizują ciebie .

  10. #11180
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Krysiu
    nie wiem dokładnie jak jest z wagą,bo poprzednia się zepsuła,a nowa (mam ją od wtorku) pokazała prawie kg więcej.Podobno stara niedoważała i znajomi bardzo lubili z niej korzystać
    Z nową się zaprzyjaźniam ale na razie to szorstka przyjaźń.Będę coś wiedziała po tygodniu.Może to wina imprezowego weekendu i bezruchu.W pracy głównie siedzę, ostatnio po 10-12 godz,na rower nie mam czasu,na inny ruch też.
    Ale już od niedzieli będę mnie pracować,więcej chodzić i oczywiście mój ukochany rower.Dlatego na razie na temat wagi nie mam nic do powiedzenia....

    Coś jednak mam do powiedzeniaJeżeli to nie jest wina wagi tylko moja to i tak po raz pierwszy po takim tygodniu(dodatkowo 4-dniowe,codzienne żegnanie sie się z siostrą - czyt.wino,pizza i inne szaleństwa) waga urosła tak mało.
    Ostatnio edytowane przez gruschka ; 19-08-2016 o 16:07
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •