Strona 1150 z 3048 PierwszyPierwszy ... 150 650 1050 1100 1140 1148 1149 1150 1151 1152 1160 1200 1250 1650 2150 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11,491 do 11,500 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #11491
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie
    Zaraz wyjeżdżamy, ale znalazłam przepis na ciekawą wodę? herbatkę? sprzyjającą odchudzaniu i pomyślałam, że może kogoś skusi.
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    Kasiu, mam nadzieję, że czujesz się już lepiej?
    Gruszko, jak wrócę to chętnie obejrzę to, co nam wrzuciłaś.
    Miłej niedzieli wszystkim

    pa pa.jpg

  2. #11492
    Awatar gamma56
    gamma56 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Gütersloh
    Posty
    957

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry
    Agnieszko...
    dzieki za kawe ... zycze wielu wrazen na zawodach... u mnie dzis pogoda zdecydowanie barowa, ale zaczynym pomalu kompletowac zawartosc urlopowej walizki , wiec specjalnie mi to nie przeszkadza, a moze i pomaga, bo nie mam dylematu czy siedziec w szafie czy wyjsc


    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    ze brzuch mi wysadzilo tak, ze spokojnie moglam uchodzic za ciezarna...
    kasiu...
    nie przesadzaj...moze i troszke brzuszek ci sie powiekszyl, ale na fotce wygielas sie nienaturlnie aby konkurowac z panem ktory ma bez wypinania , zdecydowanie bardziej ciezowy brzuch niz ty...... podobnie jak Gruschka widze, ze choc piszesz , ze nie czulas "czaczy" to na fotce wygladasz na zadowolona ...

    Gruschko...
    material obejzalam, najpierw nic nie ´rozumialam bo angielskiego niestety nie "panimaju", ale jak podpowiedzialas o polskich napisach , to poczytalam co za rewelacje wyglasza ta chudzinka...wiesz jakos malo mnie przekonuja wywody ludzi ktorzy sami nigdy grubasami nie byli ... przeciez sama mowi, ze zaczela odchudzanie kiedy "wydawalo jej sie ze jest gruba" a jaka byla gruba to widzimy na zalaczonym obrazku... co innego mysles, sadzic, wierzyc czy teoretycznie sprawdzac, a co innego czuc i wiedziec z autopsji ,co znaczy walka z tymi naszymi wiatrakami ... jak mam nauczyc sie sluchac swgo glodu, kiedy ja nie znam uczucia glodu ? jem kiedy moj moz sie tego domaga ... kiedy np. jestem gdzies w terenie i nie mam dostepu do jedzenia np. w lesie , w polu czy w zakladzie bez kantyny , moge nie jesc kilkanascie godzin i nie czuje glodu , ale kiedy moj siodmy zmysl wie, ze w moim otoczeniu znajduje sie cos zjadliwego, to niestety nie odpusci...
    ponizszy cytat to juz dla mnie czysta teoria :
    " Mózg ma własny zmysł, ile powinieneś ważyć, nieważne w co wierzysz. Nazywamy to ustaloną wagą fizjologiczną, co jest mylące, bo to zakres od około 4 do 7 kilo. Możesz wybrać styl życia, żeby waga ciała była niższa lub wyższa w tym zakresie. O wiele trudniej jest być poza nim. Podwzgórze to część mózgu regulująca wagę. Istnieje ponad tuzin sygnałów chemicznych, które mówią o potrzebie zwiększenia wagi i tuzin nakazujących jej zrzucenie."
    czyli co ? mam odpuscic i nie walczyc o nizsza wage , bo moj mozg wie ile powinnam wazyc ? cos mi tu naprawde nie gra...
    "Dajcie sobie pozwolenie na jedzenie do woli a potem próbujcie zrozumieć, co sprawia, że czujecie się dobrze." - ja czuje sie dobrze kiedy jem ...
    "Pomyślcie, co czuje wasze ciało, kiedy zaczynacie jeść i kiedy kończycie i pozwólcie, aby uczucie głodu decydowało, kiedy skończyć" -moje uczucie glodu nie istnieje , wiec i nie moze decydowac kiedy skonczyc... wiec niestety najczesciej decydowalaby pojemnosc mego zoladka , a co to oznacza to wiedza tylko ci ktorzy zmagaja sie z problemem otylosci ...
    "Spójrzmy prawdzie w oczy. Gdyby diety działały, wszyscy dawno bylibyśmy chudzi" - a gdyby nie dzialaly to w dzisiejszym konsumpcyjnym swiecie srednia waga wynosilaby dobrze ponad 100kg ... gdybym wowczas kiedy wazylam 96 kg postepowala zgodnie ze wskazowkami tej pani doktor to wazylabym juz pewnie ze 150 albo wlasny tluszcz dawno by mnie zabil...
    mozliwe ze masz inne zdanie, ale dla mnie ten material jest absolutnie sprzeczny z moimi doswiadczeniami...
    odnosnie twojej prosby o przetlumaczenie co Pape mowi i bialku ...
    bialko jest bardzo wznym elementem naszej diety bo , nasze cialo sklada sie w przewazajacej czesci z miesni , wiec trzeba jesc sporo bialka , bo jes no budulcem dla miesni... a jak wiemy z kolei miesnie sa piecami w ktorych dochodzi do spalania zgromadzonego tluszczu ... posilek bialkowy powoduje wytwarzanie hormonu wzrostu , ktory z kolei jest "kluczem" otwierajacym komorki tluszczowe i umozliwiajacym przedostanie sie tluszczu do miesni w ktorych jest spalany ...natomiast po weglowodanach wytwarza sie insulina blokujaca otwarcie komorek tluszczowych czyli uniemozliwiajaca spalanie tluszczu ... wiec tylko po prawidlowej kolacji nasz organizm jest w stanie spalac tluszcz ... ja mysle , ze szczegolnie kiedy jest sie ruchowo aktywnym nalezy jesc szczegolnie duzo bialka, bo miesnie z braku budulca poprostu spalaja sie same... a ruszasz sie sporo wiec bialka powinnac s tez sporo jadac...

    Krysiu..
    mnie nie trzeba do Pape przekonywac, bo jestem w 100 % przekonana , ale wiem, ze nie wytrzymam rygoru tych przerw, a tylko wtedy ten sposob odzywiania ma sens ... wlasnie natknelam sie na inny material niemieckiego lekarza, ktory opisuje przypadek pasujacy jak ulal do mego i nazywa to "leptin resistenz" ... musze jeszcze dokladnie poczytac co to za "ptica" ... i jak sie do niej dobrac ...

    No a ja zamiast przesiedziec w szafie, siedze przed laptopkiem ... a si a sio...
    Milej niedzieli wszystkim zycze ...
    kasiaogrodniczka and kalahari like this.
    28.12/ 84kg ...19.03/76,9kg...25.05/ 78,7 kg...11.06/78,4 kg...25.07/ 79,2kg...03.09/77,9 kg.,.10.11/79,9 kg
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników][link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


  3. #11493
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    hej dziewczyny
    u mnie dziś piękne lato, ciepło słoneczko praży, więc wybrałyśmy się rano z córcią na dożynki Jasnogórskie, straganów w tym roku bardzo dużo i wystawa rolnicza, sporo czasu zajęło samo zwiedzanie, no i kilometry w nogach czuję.
    tym razem weekend nie imprezowy a spokojny, ale też jest przyjemnie.
    Za to wczoraj przeżyłam wstrząs, kuzynka będzie miała dziecko, a ma ..... 16 lat....
    No i reakcja rodziców - a lepiej że teraz jest w ciąży, niż gdyby się miała za parę lat dowiedzieć ,że nie może mieć dzieci....
    a dziewczyna jest w 3 klasie gimnazjum....

  4. #11494
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,551

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Wróciłam z zawodów...było super , wyśmiałam się za wszystkie czasy
    Maniusiu, ja też uważam, że to za wcześnie...o wiele za wcześnie no i postawa rodziców...bez komentarza. Pewnie, że gdy już jest ciąża i dziecko, to trudno, ale to nie znaczy, że ma się to nam podobać.
    W mojej szkole mamy trzy uczennice w ciąży. Wszystkie w szkole zawodowej, a jedna urodziła teraz w wakacje.

  5. #11495
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam przy popołudniowej niedzielnej kawce...
    Jestem w ogrodzie...rano popadalo a teraz znowu wyszło słoneczko...
    Jest cudnie...
    Taaak..na świecie cudnie a w sercu...jakiś taki galimatjas uczuciowy...może to dlatego że jutro mój Alek leci na 6 tygodni z plecakiem i...dziewczyna w świat?
    Ach ci synowie! Jesteśmy jako matki z nich dumne... a jednocześnie tak często tyle nerwów nas kosztują...
    Nie chcą się uczyć...nie mają pracy ...źle lokuja uczucia...albo dobrze...ale mimo to nie chcą zakładać rodziny...

    Gesendet von meinem SM-A510F mit Tapatalk
    maniusia72 and gamma56 like this.

  6. #11496
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia



    Gesendet von meinem SM-A510F mit Tapatalk
    gamma56 and kalahari like this.

  7. #11497
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia



    Gesendet von meinem SM-A510F mit Tapatalk
    gamma56 and kalahari like this.

  8. #11498
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Czesc dziewczyny siedzę na lotnisku już odprawiona, samolot mam za 1,5 godziny, lecę 2 godziny a potem jeszcze 3 godziny busem do domu....lubię te pobytu tutaj ale podróż jest męcząca. ...







    Wysłane z mojego SM-J500F przy użyciu Tapatalka
    kasiaogrodniczka and gamma56 like this.

  9. #11499
    Awatar kalahari
    kalahari jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    28-01-2015
    Mieszka w
    italia
    Posty
    989

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    kasiu!!!!

    przyznaje ci zloty medal za liscia i za to co pod nim!!!



    gammo-ja wysluchalam tej pani in english...ale po 10 minutach doszlam do tego samego wniosku, ze cos kombinuje nie w te strone co nalezy i juz sie sie nie nadwyrezalam...zeby ja zrozumiec..
    grushko-tam publike stanowily same osoby z waga w normie, moze to byl jakis przerywnik do innego wykladu?
    czasami lubie posluchac amerykanskich (typowe to dla tej kultury) mowcow,czasami cos ciekawego powiedza, ale z reguly nie sa to nowe,odkrywcze wywody..
    a ze sa charyzmatyczni i populistyczni to inna sprawa...

    w kazdym badz razie, dyskusja sie miedzy nami wywiazala i to jest pozytywne i konstruktywne zjawisko.

    dzisiaj w rzymie kupilam sobie tylko lakier do paznokci,widzialam tez super dzinsy w kolorze jasnego brazu a b. delikatnym i malo widocznym motywem w kolorze starego zlota-super -nie kupilam
    musze inwestowac w dziecko....
    i tym sposobem zakupilam w mcdonaldsie hamburgera i mu przywiozlam do domu..
    krysiu, grushko--ja tez czesto sobie odpuszczam jesli chodzi o mojego syna. jak widze, ze nie ma co, to mowie mu grzecznie : ok ,rob jak uwazasz..
    ale potem mijaja miesiace, nastepuje inna sytuacja,inne warunki atmosferyczne i widze, ze moge znowu troche "zawalczyc" i tak sie telepie z tym problemikiem......
    kasiaogrodniczka and gamma56 like this.

  10. #11500
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dobrej spokojnej podrozy Sabinko!

    Jutro rano sobie odespisz...

    Ja juz w domciu bo czekam na przyjazd corci Lubie jak jest w domu...tym razem zostanie na dwa tygodnie.
    Bedzie znowu jakies dziecko do przytulania! No chyba, ze mame pogoni...

    gamma56 lubi to.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •