Strona 1202 z 3048 PierwszyPierwszy ... 202 702 1102 1152 1192 1200 1201 1202 1203 1204 1212 1252 1302 1702 2202 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 12,011 do 12,020 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #12011
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sabinko, dziękuję że tak mnie serdecznie usprawiedliwiłaś i wszystko wytłumaczyłaś .

    Maniusiu, przepraszam że spóźnione, ale za to bardzo serdeczne życzenia urodzinowe! Dużo zdrowia, spełnienia marzeń i pociechy z najbliższych!
    zyczenia.jpg

    Więcej później.
    Jolinkaa and Agnieszka111 like this.

  2. #12012
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Krysiu dobrze że już jesteś

    Wysłane z mojego SM-J500F przy użyciu Tapatalka

  3. #12013
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Widzę, że rzeczywiście cichutko w naszym magielku ...

    Reginko – dobrze, że Sabinka cię odnalazła. Zgubiłaś na tyle dni – zupełnie jak nie ty . Trochę poczytałam i pomyślałam, że być może potrzebujesz teraz takiej chwili dla siebie. Coś się podziało, chociaż nic się nie podziało. Chyba są jeszcze jakieś sprawy do pogadania, ale mam nadzieję, że będą mogły poczekać na nasze następne realne spotkanie? Odezwij się jak najszybciej, bo brakuje tu ciebie.

    Rene – wiem, że nie chcesz pocieszania. Zresztą jak w takiej sytuacji to zrobić? Cokolwiek zresztą zaczynam pisać, to już wiem że to nie to, co byś chciała czytać. Przytulam, mocno!

    Jolinko – i ciebie przytulam! Oczywiście, że masz pisać. Jeżeli potrzebujesz o smutkach, to jak najbardziej. Ale jeżeli o tym, co sprawiło ci trochę radości to tym bardziej. Przecież to samo sugeruje nam Rene. Nawet w takim trudnym czasie pojawiają się jaśniejsze momenty. Dobrze, jeżeli je dostrzegasz i pozwalasz chociaż na chwilę sobą zawładnąć.

  4. #12014
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Madziu – zawsze mnie martwi, kiedy słyszę o takich podziałach. Ale dobrze, że podjęliście próbę mediacji. Podejrzewam, że jest już po niej, więc i mój wpis jest już pewnie nieaktualny. Nie wiem, czy jednorazowa mediacja pomoże, ale mam nadzieje, że napiszesz jak poszło. Jeżeli spotkanie jest dobrze przeprowadzone to jest szansa na zmianę i poprawę, czy też na ustalenie następnych spotkań.

    Gruszko, dziękuję za podpowiedź. Może rzeczywiście dolega mi to, co sugerujesz?

    Kasiu, Agnieszko – czytam o waszych wątpliwościach dotyczących wyjazdów w celu samokształcenia i wyrzutach czynionych sobie z tego powodu. I doszłam do wniosku, że jestem jakaś taka wyrodna. Bo miałam tych wyjazdów naprawdę sporo i to często wielodniowych. I w ogóle nie miałam wyrzutów sumienia. Oczywiście tęskniłam na wyjeździe, wydzwaniałam, ale nie dlatego że zostali tacy bezradni w domu, tylko dlatego, że nie miałam ich blisko. Tak więc Kasieńko, żadnych wyrzutów. Nic złego się nie dzieje i naprawdę sobie poradzą. To tylko cztery dni w tygodniu, bo przecież w pozostałe jesteś z nimi. Poza tym to już naprawdę nie małe bezbronne dzieci, tylko dwójka dorosłych chłopów. Czas, żeby się usamodzielnili i przy okazji docenili znaczenie twojej obecności w ich życiu!

    Czas do spania. Też już czuję się senna, chociaż bardzo dużo śpię teraz w ciągu dnia. Dobrych snów wam życzę.

  5. #12015
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Pazdziernikowe dzien dobry!



    Wczoraj mial byc spokojny relaksacyjny dzien...a okazalo sie, ze wydarzenie gonilo wydarzenie...i nie bylo kiedy sie w glowe podrapac. Poniewaz padalo wszyscy chcieli sie spotkac i skorzystac z pogody barowej...

    Do poludnia bylam wiec w centrum handlowym spotkac sie z siostra...-a na wieczor przyjaciele zaprosili nas na zakrapiana obficie kolacyjke...

    W tzw miedzyczasie pojechalismy w deszczu na ogrod. Przesadzilismy z mezem dwie pienne porzeczki, ktore rosly za gesto i slabo owocowaly... za tydzien mamy miec podstawiony na dzialkach kontener na czesci roslinne, wiec zaczelam wycinac juz przekwitle liscie piwonii i nawloci. Duzo roslin jak np popularne Marcinki, mimo ze potem wyglada nieciekawie, teraz mi jeszcze szkoda wycinac bo czesciowo kwitna... I tak to mi dzien wczoraj intensywnie minal, ze nawet nie mialam sily pojawic sie tutaj wieczorkiem.

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Z komorki tylko zalajkowalam pojawienie sie naszej Krysienki, ktorej wpisy kocham- jak i cala Krysie zreszta!
    Cieszy mnie slonko, ze ten wstretny bol choc troche odpuscil, ale czekam razem z toba z niecierpliwoscia na wyniki, bo troche mnie niepokoi jego powod... No ale trzeba byc zawsze dobrej mysli...

    Co do moich wyrzutow sumienia to nie do konca sie zrozumialysmy. Ja nie czuje dyskomfortu psychicznego, bo moje chlopaki musza sobie w tygodniu radzic sami- to akurat wiem, ze im dobrze robi. Czuje sie nie w porzadku-bo odleglosc miedzy Frankfurtem a miejscem gdzie mam szkole jest niewielka i do tego mam do dyspozycji na dojazdy auto (czego wczesniej nie bylo)... wiec mysle, ze moze jednak nie powinnam byc w tym internacie.

    Czuje sie tak jakby to okreslic...ktos o kim sie mowi-" no ta, to sie zawsze umie urzadzic!" Ktos , kto ma cos niepotrzebnie, niezasluzenie- niejako na zapas. Nawet w stosunku do tych wspoluczacych sie, ktorzy codziennie dojezdzaja, bo nie "zalatwili "sobie pokoju... No taka ja juz pokrecona w glowie jestem...
    A dlaczego mi ten pokoj przyznano...to juz pisalam. Nie za piekne oczy tylko ze wzgledu na moj pecherz...no i za rada lekarza, zebym nie miala podwojnego czy potrojnego obciazenia i dom i szkola i jeszcze dojazdy!

    Mam nadzieje jednak to wszystko sobie w glowie jakos poukladac i przestac zadreczac sie mysla...czy to aby w porzadku w stosunku...do reszty swiata!

    Wczoraj dostalam tez wiadomosc od Reginki a dzis widze juz fotke znad morza na fb! Nasza Gammusia jest w Polsce i widac, ze jej tam dobrze. Fajnie by bylo gdyby im sie udalo spotkac z Sabinka...

    Milego dnia wam wszystkim dziewczynki!

  6. #12016
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,549

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cześć wszystkim

    Dzięki Kasiu za kawkę ...oj przyda mi się bardzo
    Wczoraj mieliśmy imprezę miejską plenerową i gdy dzieciaki poszły do domu, to wszyscy skwapliwie to wykorzystaliśmy
    Dziś głowa ciężka a i żołądek też, bo myśliwi, to taki naród co to ani piciu, ani jedzeniu nie popuszczą

    Miałam do wyboru, albo się upić, albo objeść ...wybrałam to drugie, choć i nalewek różnych tez spróbowałam

    Pozwolicie więc , że oddalę się , bo pomimo niedzieli muszę też coś w domu zrobić
    Miłego odpoczynku

    ps. Krysiu

  7. #12017
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Ha ha ! Agnieszko...

    Gesendet von meinem SM-A510F mit Tapatalk

  8. #12018
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    Widzę, że dwie nasze koleżanki zmeczone troszkę dzisiaj - troszkę za dużo się zjadło, troszkę za dużo się wypiło, tak czy owak ważne, że miło spedzilyscie wczorajszy wieczór
    A że główka trochę boli - pobili i przestanie
    Kasiu obawiasz się, że ludzie będą gadali? Ano pewnie będą, niektórzy tak mają że lubią sobie pogadać ale Ty bądź ponad to, nie bez powodu przecież przyznano Ci ten pokój. ...
    Krysiu cieszę się, że już poczulas się na tyle dobrze, że nas poczytalas i nawet sporo popisalas oby to nie była tylko chwilowa poprawa...ale nie ma takiej opcji
    Maniusiu nie wiedziałam, że Ty też taka artystyczna dusza jesteś i takie fajne rzeczy robisz A prezenty własnoręcznie wykonane na pewno wujostwo ucieszą bardziej niż coś kupionego

    Wysłane z mojego SM-J500F przy użyciu Tapatalka

  9. #12019
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu życzę miłego spotkania z córką i udanych zakupów serowo winnych we Francji
    A twoi panowie pewnie nauczą się wyjadać również to co jest w lodówce, szczególnie wtedy jak zapomna kupić coś w sklepie

    Wysłane z mojego SM-J500F przy użyciu Tapatalka

  10. #12020
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Agnieszko cały czas jestem pod wrażeniem twojego działania, waga pięknie ci spada, aż się wierzyć nie chce, że schudłaś już tyle kilogramów zajrzałam raz do twojego pamiętnika - wrzuciłaś akurat wtedy swoje dwa zdjęcia - sprzed odchudzania i obecne.... Powiem ci, że robiły zrobiły na mnie wielkie wrażenie, nie czytam twojego pamiętnika przyznam się do tego ale ostatnio piszę głównie ze smartfona a tutaj nie wyświetlają mi się ani suwaczki ani jakieś dodatkowe informacje o każdej z was ale myślę zajrzeć i przeczytać cały.... może mnie zainspiruje
    po raz kolejny powiem JESTEŚ WIELKA

    Wysłane z mojego SM-J500F przy użyciu Tapatalka

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •