Strona 1231 z 3048 PierwszyPierwszy ... 231 731 1131 1181 1221 1229 1230 1231 1232 1233 1241 1281 1331 1731 2231 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 12,301 do 12,310 z 30475
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #12301
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Teraz muszę wyjść ale wrzucę wam link do płaszcza jaki kupiłam, mnie się podoba i ja się sobie nawet w nim w miarę podobam ale jeszcze dzisiaj muszę zademonstrować się w nim J. i mojej piwnej koleżance bo akurat będzie u mnie dzisiaj, na zwrot mam 35 dni bo kupiłam go w M&S
    link do strony angielskiej to cena podana w funtach,, u nas kosztował 499 zł...
    do niego chyba jakiś kontrastowy szal będzie pasował - jak myślicie ?

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  2. #12302
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Powiem wam po cichutku bo głośno to wstyd - wczoraj moja waga wskazała 84 kg !!!!
    horror po prostu
    ale ganianie po sklepach w centrum handlowym i mierzenie płaszczy i butów chyba było dla mnie dobrą kuracją wstrząsową ( mam nadzieję) - ciężko było mi się schylać, żeby przymierzać buty ( krótkie czarne botki do kostek potrzebowałam), zasapana, spocona, brzuch mi przeszkadzał się schylać, większość ładnych butów nawet nie chciała udawać, że są na mnie dobre, wszystkie za ciasne...dopiero w Deichmannie kupiłam... nawet nie skórzane ale i tak byłam szczęśliwa, że coś dopasowałam
    a wszystko zaczęło się wczoraj rano w domu - robiłam przegląd butów a mam ich sporo no i okazało się że czarne zamszowe botki które pasowały w zeszłym roku i jeszcze mogłabym w nich chodzić nie wchodzą na moją stopę !!! no horror po prostu - ten incydent i trudności w mierzeniu butów w sklepach, moja niewygoda, sapanie, stękanie - to chyba było to co mną porządnie wstrząsnęło...powiedziałam sobie - co ty robisz kobieto ze sobą, swoim ciałem, swoja psychiką !!!!

  3. #12303
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sabinko
    trochę głupio pod takim wpisem kliknąć "lubię to" ale jestem z tobą.Na mnie też kiedyś taka sytuacja nieźle podziałała.Więc trzymam kciuki za ogarnięcie sięPłaszczyk super,w tej cenie na pewno trochę ci posłuży,chociaż z całego serca życzę ci zęby był jednosezonowy z powodu zbyt dużego rozmiaru
    Na zjeździe oprócz rzeczy przyjemnych uslyszałam też sporo smutnych historii,niektóre niewypowiedziane ale widoczne gołym okiem.Sporo osób potrzebowaloby dobrego terapeuty ale nigdy się do tego nie przyznają i po nią nie sięgną.
    Sama ponad 15 lat temu spotkałam na swojej drodze fantastyczną psycholog i choć ja jeszcze tego nie wiedzialam to ona już widziala czego mi potrzeba.
    I to było najlepsze co mnie moglo w życiu spotkać.Zanim zaczęły się choroby ciala i duszy.Gdyby nie to to pewnie ważyłabym dziś ze 150kg(byłam na najlepszej drodze) była schorowana i głęboko nieszczęśliwa.
    Mam wielki szacunek dla osób które decydują się na uzdrawianie cudzych głów i dusz.Sama kompletnie się do tego nie nadaję,bo wszystko się do mnie "przykleja",kradnie sen i dobry nastroj.

    Na rowerze byłam ale dziś choć słońce pojawia się co chwila to bylo bardzo zimno.Ale 18km zrobione,teraz zajmuje mi to o wiele więcej czasu a le i radocha większa.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  4. #12304
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sabinko płaszczyk prześliczny, szal dałbym w jakimś żywszym kolorze

  5. #12305
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Gruszko , dużo osób niepotrzebnie uważa, że psycholog czy psychiatra to tylko dla wariatów, a oni naprawdę potrafią zdziałać cuda
    Tak ostatnio myślę że i mnie by się przydał, zeby demony przeszłości zwalczyć, bo mi ostatnio żyć nie dają i chyba się musze komuś wygadac, może to pomoże

  6. #12306
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Maniusiu
    to w ogóle się nie zastanawiaj.Nie będę pisać,ze bylo latwo i przyjemnie.Albo szybko.Bo nie bylo.Odzyskanie,a moze nawet uzyskanie pełnej radości życia zajęło mi prawie 10lat.Ale warto byloAle nie chcę cię straszyć,sama terapia to tak ok.roku w dość nieregularnych odstępach.10 lat trwała nauka korzystania z narzędzi ,które mi wtedy wręczono.I zrozumienie siebie.
    Kalahari
    bardzo,bardzo,bardzo zazdroszcze nowej wagi.Jesteś moją wielką motywacją,ze da się.Tylko ten twoj bałwanek gdzieś po drodze nieźle zabalował, bo nawet przez lornetkę na moim horyzoncie go nie widać.
    Ostatnio edytowane przez gruschka ; 13-10-2016 o 11:28
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  7. #12307
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sabinko, płaszczyk jest świetny. Każdy szal lub komin będzie do niego pasował, także czarny, ciemnoszary, lub grafitowy,które ja bardzo lubię do takiej szarości i czarnych kozaków.
    Kochana i mnie pomogła w grudniu taka "kuracja", więc uczep się tego pazurami i zębami i nie puszczaj. Podobnie jak Gruschka życzę Ci aby płaszczyk okazał się jednosezonowy
    Aga,moim zdaniem jeśli już sama wiesz, że potrzebujesz pogadać ze specjalistą, to znak, że naprawdę potrzebujesz takiego wsparcia.
    Tak mi przyszło do głowy, że jestem jednak silna baba. Moje dzieciństwo i wiek młodzieńczy były naprawdę trudne, niektóre koszmary dręczą mnie do dziś. Wiele rzeczy złagodził czas, ale najbardziej pomógł mi mój mąż, który też nie miał łatwo.No i ucieczka, spalenie mostów ( to jeden jedyny raz, gdy nie mówiłam, że nie wolno robić niczego ostatecznego).
    Ale ja dostałam szansę ucieczki, odcięcia się...a to nie zawsze jest możliwe...

  8. #12308
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    No i ucieczka, spalenie mostów ( to jeden jedyny raz, gdy nie mówiłam, że nie wolno robić niczego ostatecznego).
    właśnie nad tym mysląłm dzisiejszej nocy, pierwszy mój błąd to był strach przed ucieczką , powinnam odciąć się od rodziny , a zamiast tego wyszłam za mąż i spadłam z deszczu pod rynnę...

  9. #12309
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Muszę się pochwalić że polatałam dzisiaj nawet solidnie, przeszłam prawie 7 km a po drodze wpadłam na prawie dwie godziny do naszego Aquaparku, pomachałam czym się dało wybombelkowałam się i wymasowałam co się tylko dalo, posiedziałem w jacuzzi i 2 razy wychodziłam do basenu zewnętrznego chętnych było bardzo mało ale ja się nie dałam
    jestem z siebie dumna

    Wysłane z mojego SM-J500F przy użyciu Tapatalka

  10. #12310
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,163

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam wieczornie!

    Sabinko- terapia zakupowo-wstrzasowa jest bardzo skuteczna...byle tylko za szybko nie wymieknac...
    W kazdym razie nalezy ci sie pochwala za dzisiejsza sportowa aktywnosc.
    Plaszczyk bardzo mi sie podoba...Agnieszka ma racje- beda pasowac do niego w zasadzie wszystkie kolory szalikow.

    Maniusiu- ja chodze od stycznia znowu do psychologa i bardzo sobie te rozmowy chwale. Ocena, ze psychoterapia to tylko "dla wariatow" to przezytek i kto tak mowi, to po prostu sie nie zna. A psychiatra to lekarz jak kazdy inny.

    Dziewczyny kochane- jutro po szkole (konczymy o 12 bo to ostatni dzien przed feriami) pedze do domu, gdzie czeka na mnie maz i corcia ze spakowanym autem i...ruszamy do Polski.
    Nie wiem jak to bedzie z moim starym pleyowskim numerem komorki-ale postaram sie odezwac.
    Na miejscu ma byc internet a ja biore swego leptopa.

    Reginko- fajnie, ze do nas zamachalas. Czekamy tu na ciebie kochana!

    Gruszko podziwiam nieustannie za te jazdy rowerowe! Juz cie widze oczami wyobrazni przy tym falochronie!

    Agnieszko-

    Calusy dla wszystkich...jak dam rade to jutro z rana wpadne jeszcze na moment...
    sabinka57 lubi to.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •