Strona 1371 z 3048 PierwszyPierwszy ... 371 871 1271 1321 1361 1369 1370 1371 1372 1373 1381 1421 1471 1871 2371 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 13,701 do 13,710 z 30475
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #13701
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Jeśli chodzi o remonty, to u mnie do wymiany jest dosłownie wszystko, kupiłam dom taki do wprowadzenia sie i jak go kupowałam to mi się podobało to co było i panele i podłogi itd. No ale przestało... No i okazało się jk to zwykle bywa w takich przypadkach, że zrobione, aby było. No ale powoli się zrobi...

  2. #13702
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    10,147

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie w ten mroźny....bardzo mroźny u mnie poranek.
    Wstałam o 6tej,żeby dołożyć do centralnego,to było -19,ale o 7mej temperatura spadła jeszcze do -23!!!
    Od lat takiego mrozu nie widziałam u nas-jak wyszłam na zewnątrz.....to myślałam,że mózg mi zamarznie
    Mąż wrócił z nocki jak sopel lodu.A tu jeszcze muszę iść do sklepu,ale z popołudniowego spaceru chyba zrezygnuję.

    Z duszą na ramieniu weszłam wczoraj na wagę-bałam się,ze jest sporo więcej niż te poświąteczne 90.5 kg.Na szczęście nie-było 89.5 kg. i to od tej wagi zaczyna znowu walczyć o siebie.Wiem,że sterydy mi tego nie ułatwią,ale nie chcę czekać z założonymi rękami i patrzeć jak waga rośnie.Dziś na wadze 0.3 kg. mniej,co mnie cieszy,bo jest nadzieja na choć malutkie spadki.

    Wczoraj spędziłam pół dnia z mamą-popakowałyśmy taty ubrania.Dwa wielkie worki swetrów,spodni,koszul,cieplej bielizny ,są czapki,szaliki,kurtki,itp.Wszystko zadbane i czyste.Chciałyśmy oddać dla potrzebujących i tu zaczynają się schody-każdy by chciał,ale każdy twierdzi,że nie ma jak podjechać.Wczoraj kierownik z noclegowni przepraszał za to...no tak,ale przecież jakiś samochód prywatny mają.Ja tych wielkich worków nie zawiozę autobusem,a samochodu nie mam.No nic-może brat da dziś radę podjechać swoim służbowym,ale ma w pracy dyżur.Chcemy,żeby te ubrania komuś posłużyły.

    15873538_1590382340991149_8597184300135150104_n.jpg
    Ostatnio edytowane przez Jolinkaa ; 07-01-2017 o 09:06

  3. #13703
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Jolu mi dzisiaj zamki od drzwi wejściowych zamarzły, lód wszedł do środka, chciałam po drzewo do pieca wyjść a ty zonk!, dopiero po chwili podgrzewania zamek puścił
    No ale nie takie zimy przeżyłyśmy !

  4. #13704
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    u mnie na szczęście nie jest tak strasznie bo tylko 5 stopni mrozu
    Agnieszko byliśmy wczoraj w Mielnie, nie wiem czy widać na zdjęciach ale po sztormie prawie nie ma plaży, duże szkody zrobił ten ostatni sztorm....
    Maniusiu 4 lampki wina to przecież nie tragedia, ważne, że się dobrze bawiłaś i że nie bawiłaś się aż tak dobrze jak twój Sucharek
    Jolinko i Maniusiu współczuję wam, że musicie palić w piecach, ciężka to praca, tym bardziej przy takich mrozach trzeba palić chyba więcej....

    Wysłane z mojego SM-J500F przy użyciu Tapatalka

  5. #13705
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,163

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sabinko- a jak u ciebie waga dzisiaj po tym tygodniu pudelkowym?

  6. #13706
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu wagę podam w poniedziałek, bo wtedy minie pełen tydzień mojej kolejnej próby odchudzania - 4 dni pudełka i 3 dni starań w domu
    Na razie waga jest OK ale zobaczymy co będzie po tych 3 dniach bez pudełek

    Wysłane z mojego SM-J500F przy użyciu Tapatalka

  7. #13707
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie!
    Sabino, zdjęcia morza to miód na moje serce (ujęcia są tak ładnie zrobione, że na szczęście nie widać tych szkód po sztormie ). Trzymaj się dzielnie na popudełkach . Agnieszko, Sabinko książki poszły gdzie się dało – do znajomych, do pracy, do biblioteki (tu o dziwo było najmniejsze zainteresowanie nimi, pewnie dlatego, że to nie beletrystyka), ale najwięcej wzięła pani z antykwariatu, która przyjechała po nie i zabrała za naprawdę przysłowiową złotówkę. Chciałam nawet kiedyś troszkę „uszczęśliwić” Jolinkę, ale się nie dała . Maniusiu bardzo dobrze, że dałaś się namówić na taneczne szaleństwa . Kasiu, wiem że chciałabyś zejść z wagi więcej, ale zawsze co dwa kilo to dwa kilo . Kuruj się szybciutko! Jolinko, u nas też było tak zimno. Najbardziej widać to po naszej suni. Jak jest chociaż o chwilkę za długo to bardzo marzną jej łapki. Podnosi je, ale wtedy pada na pupę, próbuje wstać ale jej to nie wychodzi – po prostu kupka nieszczęścia . Brawo za to, że walczysz i mimo trudności nie masz zamiaru poddać się wadze. Dobrego weekendu wszystkim życzę .

  8. #13708
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    10,147

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez krysiapysia Zobacz posta
    Jolinko – myślę, że powinnaś sobie zrobić taki ogromny napis na ścianie całego domu ze słowami, które nam tu zapisałaś „ I mam pamiętać, że dom nie musi być tylko na głowie kobiety” Dokładnie - czasami pozwól sobie poleżeć i popachnieć .
    Krysiu Ty nawet nie wiesz jak trudno jest zmienić siebie....jak trudno mi zmienić nawyki.Leżeć i pachnieć...no nie bardzo mi to wychodzi.Wiem,że tak jak jest teraz to moja wina,bo przecież jak poproszę,żeby któryś z moich panów mi pomógł,to pomoże.
    Cytat Zamieszczone przez sabinka57 Zobacz posta
    jakby czasem nie było posprzątane tak jak ty to masz w zwyczaju robić, to też świat by się nie zawalił
    W zamian mogłabyś częściej zaglądać do nas w celu odstresowania
    Sabinko sprzątanie,to już jakiś czas temu sobie trochę odpuściłam-to już jakiś malutki postęp,prawda?Na razie jestem na etapie wciągania syna w roboty kuchenne.To też zalecenie lekarza.....zresztą mówił mu to już latem....mówił,że powinnie wziąć się za gotowanie-uczyć się.Powinien więcej pomagać-rozmawialiśmy o tym z mężem i obydwoje zdajemy sobie sprawę,że zawsze go oszczędzamy,bo go tak bardzo boli...bo źle się czuje.Z jednej strony to prawda,bo syn każdego dnia jest na lekach przeciwbólowych.Znowu z drugiej strony nic się nie nauczy,jak będziemy go oszczędzać.Od paru dni Mateusz sam przychodzi jak jest pora na gotowanie i pyta co ma zrobić.Zaczynamy o podstaw czyli np.wczoraj robił mielone i obrał ziemniaki.Do niego teraz należy też zmywanie naczyń i pilnowanie porządku w swoim pokoju.Niby nic,ale to zawsze jakiś początek.Do tego rozpalanie w centralnym,żeby nie było problemu jak nas nie ma,a od wiosny więcej zajęć w ogródku.Musi się ruszać-musi się wiecej zmęczyć,żeby lepiej spać.
    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    Mam w tej chwili dokladnie polmetek mojej bytnosci w tej szkole i w internacie. Za trzy miesiace o tej porze bede juz na praktyce, ktora bedzie praca 8-godzinna, mam nadzieje choc troche sprawiajaca mi radosc a nie bedaca li tylko obligatoryjnym "musem".
    No i to wtedy bedzie koniec mego pokoiku i mej "panienskiej" wolnosci!
    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    Dziewczyny kochane- dzis dokladnie rok temu rozpoczelam moja "zawodowa rehabilitacje"! 5 stycznia 2015 to byl moj pierwszy dzien w szkole... Boze jak ja sie od tego czasu zmienilam! Ilez ja rzeczy robie, ktorych wtedy nawet mi przez mysl nie przyszlo robic- np liczyc rownania czy procenty...
    Kasiu jak ten czas szybko biegnie-półmetek w szkole,rok od rozpoczęcia "zawodowej rehabilitacji".Myślę,że te wszystkie trudne przejścia,walka o siebie,rozpoczęcie szkoły,to był dobry ruch i odmienił Cię na lepsze.Jesteś pewniejsza siebie i swoich umiejętności i co najważniejsze-zaczęłaś bardziej pozytywnie i z nadzieją patrzeć w przyszłość.Wierzę,że znajdziesz satysfakconujacą Cię pracę,za co mocno kciuki trzymam!!!

  9. #13709
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Hej
    dzisiejszy dzień to dzien w elektromarketach
    kupiliśmy pralkę elektrolux ma być dostarczona we wtorek
    a po południu pojechałam z sąsiadką po telewizor i też ze trzy godziny zeszło

    teraz byłam z Martą na spacerze dosć mroźno jest to mam nadzieję że sporo spaliłam, i już dziś nic do jedzenia nie tknę tylko herbatka i oglądamy z Sucharkiem film w łóżku z dala odlodówki
    Jolinkaa and Agnieszka111 like this.

  10. #13710
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,163

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    A co ogladacie Maniusiu?

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •