Strona 1502 z 3048 PierwszyPierwszy ... 502 1002 1402 1452 1492 1500 1501 1502 1503 1504 1512 1552 1602 2002 2502 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 15,011 do 15,020 z 30477
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #15011
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,164

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Agniesiu- gratki za ten stracony kilogram. Ty to jestes jednak torpeda!
    Milego pobytu w Warszawie slonko!



    Jolu, Reniu...odezwijcie sie dziewczynki...bo nam tu was brak...
    Basi tez juz troche nie bylo...
    Ze o innych zagubionych na polu walki Zawzietaskach nie wspomne..
    Agnieszka111 lubi to.

  2. #15012
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cześć Kasiu, a działa?

    U mnie nie ma papai, ale kupię w Łodzi i wypróbuję, bo tez mam problemy z jelitami. Właściwie, tylko na wo ich nie mam

  3. #15013
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzięki Kasiu... postanowiłam i zawzięłam się, że w tej akcji dojdę do celu i tak ma być

  4. #15014
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,164

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kup te papaje, kup...mysle, ze warto. Wiesz jak to u mnie wyglada z wyproznieniami... I zadzialalo...

  5. #15015
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    hej
    ja dziś już w pracy od 7, Marta pojechała na wycieczkę do Łodzi i odwiązałam ja na zbiórkę na 6,40 a do domu już się nie opłacalo wracać.
    To już druga wycieczka do Łodzi w tym miesiącu. Mają lekcje w muzeum
    Pół dance nie dla mnie, trzeba mie c silne ręce, aja słaba jestem bardzo, zwłoki by zbierali po godzinie. Marta mówi,że jedy dość męczące, ale bardzo jej się podoba
    a u mnie wzrost wagi i to spory
    masakra

  6. #15016
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    10,326

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    Jolu, Reniu...odezwijcie sie dziewczynki...bo nam tu was brak...
    Cieszę się,że komuś mnie brakuje.......
    Wiem.......nie było mnie od tygodnia.A jak mnie nie ma tyle,to znaczy,że nie jest dobrze

    Wpadłam znowu w dołek i nie chodzi tylko o dietę,ale tak ogólnie.Postaram się to jakoś w skrócie napisać.
    1.Dieta-nie do końca wszystko ogarniam.Jem za dużo,bo wychodzi ok.1500-1600 kcal,co przy sterydzie nie daje spadku,a bywają o skoki w górę.Waga na dziś pół kilo więcej niż na suwaczku.Brakuje konsekwencji w tym co robię.Patrzę w lustro-twarz po sterydach choć nie kwadratowa,to mocno zaokrąglona,brzuch sterczący do przodu...po prostu grubas jakich mało
    2.Samopoczucie fizyczne jest do niczego-ciągłe zmęczenie,osłabione mięśnie,duszności.Ja wiem,że to efekt choroby,ale ciężko się z tym pogodzić.Czasami wyjdę tylko na pół godzinki i po powrocie muszę już odpocząć.Dziwne to,ale zmęczenie występuje nie tylko w zaostrzeniu choroby,ale w czasie remisji.Muszę sobie zrobić ogólne badania-w listopadzie były dobre,ale chcę sprawdzić.W laboratorium ,w którym robiłam w promocji poziom wit.D,w marcu jest promocja na pakiet tarczycowy,więc skorzystałam.Obawiałam się wyników,bo moja mama jest całe lata po usunięciu tarczycy,jej mama i siostra też miały usunięte.U mnie jest wszystko w normie-chociaż tyle.
    A tu można przeczytać o przewlekłym zmęczeniu przy sarko:
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    3.Smutek mnie ogarnął...taki głęboki smutek.Marzec to 10-tego urodziny,a dzisiaj imieniny mojego Taty.A my zamiast świętować w domu razem z rodzicami,odwiedzamy go na cmentarzu-są momenty,kiedy bardzo mi go brakuje,jego uśmiechu,jego żartów
    4.Doszedł strach o zdrowie Mamy.Pisałam Wam o tym dobrym kardiologu co znalazłam dla niej.Robi dalsze badania,ma jeszcze dwie konsultacje,ale dobrze nie jest.Ekg pokazuje niewydolność serca,w usg serca wyszło,że zastawki i serce są pogrubione-prawdopodobnie na skutek nadciśnienia i miażdżycy.Jeszcze dziś po południu konsultacja u chirurga naczyniowego z nogami-szczególnie ta jedna łydka jest dużo grubsza i twarda.Przed rokiem na łydce były rany co kilka miesięcy się nie goiły.Teraz zrobił się znowu strupek,odszedł i tam ropiejeNo i Mama ma silne duszności-będzie jeszcze konsultacja u pulmonologa.Przed laty obie leczyłyśmy astmę.Potem Mama miała operację głowy i przestała jeździć.Możliwe,że musi wrócić do inhalatorów na stałe.Jak już będzie miała wyniki wszystkich konsultacji,to znowu kardiolog i on zacznie ją leczyć.W razie czego położy u siebie-jest zastępcą ordynatora na jednym z oddziałów kardiologii w Górnośląskim Centrum Medycznym w Katowicach-Ochojcu.
    5.W weekend byliśmy u znajomych w Zawierciu.Z Basią przyjaźnimy się od 25 lat,a poznałyśmy się w szpitalu.Nie widziałyśmy się przez rok i byłam przerażona tym jak ona się zmieniła,jak schudła.Choruje na nogi,ma powikłania po półpaścu i to całkiem inna osoba.Kiedyś roześmiana,z ogromnym poczuciem humoru,bardzo aktywna jak na swoje lata(ma 70).Zawsze w ruchy,codziennie kijki,spacery,zajęcia na Uniwersytecie Trzeciego Wieku,a teraz ?
    6.Za oknem ciągle zimno,co też nie poprawia humoru.Jednego dnia grabiła trochę w ogródku,ale to było ponad tydzień temu.Zwykle jest bardzo wietrznie i nie chcę ryzykować,że się zaziębię.Teraz jest słońce,ale był przymrozek.Brakuje mi pracy w ogródku-obchód tylko robię,obserwując roślinki czy wszystkie zimę przeżyły.Zrobiłam też zakupy-nie oparłam się kilu różom w Biedronce,kupiłam troszkę mieczyków,irysy,niskie dalie,kilka kann,bo nie wiem,czy moje przetrwały i parę lili,ale tych jeszcze chyba dokupię.No i sporo nasion jednorocznych....tylko aż tyle,że nie wiem,gdzie to wsadzęWszystkie zakupy sfotografowane,to pokażę.

    Tak to u mnie wygląda...jak mnie długo nie będzie,to wołajcie,bo boję się,że całkiem w swojej norce się zakopię,a tego bardzo nie chcę.
    Teraz uciekam zjeść śniadanie,bo za 40 minut jedziemy na cmentarz.Po południu ma przyjść córka z dzieciakami-zrobi mi na komputerze PITa.
    Zajrzę wieczorem...postaram się.

  7. #15017
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Jolinko, zaglądaj do nas i pisz, takie zakopywanie sie nie jest dobre
    ale chyba jest przesilenie wiosenne i deprecha dopada więcej osób, mnie tez

  8. #15018
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia


  9. #15019
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia


  10. #15020
    Awatar bbaaja
    bbaaja jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    11-02-2015
    Mieszka w
    bydgoszcz
    Posty
    204

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Maniusiu piekne, Jolinko ja tez kupilam w biedronce roze szopena i hortensje bukietowa, pokusilo mnie... Pozdrawiam:-)) :-)) :-))

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •