Strona 155 z 3048 PierwszyPierwszy ... 55 105 145 153 154 155 156 157 165 205 255 655 1155 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1,541 do 1,550 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #1541
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam wieczorkiem

    No, Kasiu! – to nie do pozazdroszczenia . Ja to przechodziłam sporo lat temu (wtedy dysk mi wypadł). Pamiętam, że przez kilka dni oprócz środków przeciwbólowych, musiałam leżeć z nogami do góry, położonymi na krześle. I to w końcu pomogło .

    Agnieszko – dziękuję za próbę przesłania Niestety robi mi się dokładnie to samo, co wtedy gdy próbowała to zrobić Małgosia

    Natko – zanim weszłam na fb, pomyślałam, ze może Ty będziesz miała jakiś pomysł na problemy naszej Gamusi. No i masz – wcale się nie pomyliłam . Dziękuję za informacje o kostiumie. W takim razie będę szukać dalej. Mam blisko Lidl, poczekam - może tam coś znowu rzucą? Dobrze, ze weszłam dzisiaj na fb i zobaczyłam Twój wpis, bo przyznaję, że nie zawsze tam zaglądam. Jakoś tak bardziej jednak ciągnie mnie na forum. Tu lepiej mi się pisze i tu czytam Was zawsze.

    Reginko kochana - popróbowałaś tego, co Ci podpowiedziała Małgosia i też wcześniej Kasia? Przecież musi być jakiś sposób!

    Kalahari – dalej i grzecznie czekam na Twój opis

  2. #1542
    Awatar evige
    evige jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Suisse
    Posty
    804

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    stylowi_pl_inne_ach-ten-czas_11063059.jpg

    "ach ten czas..." Tak mi czas ucieka, wczoraj położyło mnie do łóżka, ze strachu, bo zaczęły mi się znowu objawy choroby jak przed grypą, a przecież jutro biegnę !

    Dzień dobry

    Miłego dnia dziewczyny , słońca, uśmiechu i zdrwia Wam zyczę !

    Kasiulka, jak się czujesz ??? zadzwonię do Ciebie z Polski, bo przed wyjazdem mi nie bardzo, a w tym stanie rzeczy nasze spotkanie jest pod znakiem zapytania. Buziaki Kochana, zdrowiej

  3. #1543
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,549

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam we wtorek
    Kasiu, pamiętasz co Ci pisałam kilka dni temu? U mnie stres objawia się bólem kręgosłupa. Jestem przekonana, że w Twoim przypadku jest to samo. Wg mnie oprócz tego co zalecił lekarz( swoją droga u nas z kręgosłupem chodzi się do neurologa a nie ortopedy) powinnaś spróbować żyć bez stresu. ja wiem, że to w twoim przypadku nie łatwe, ale to jedyny sposób, by takie bóle się nie powtórzyły. Zobacz- Twoja praca, zdrowie, wesele, pogrzeb, praca syna- tyle się na Ciebie ostatnio zwaliło- to nie jest obojętne dla zdrowia Te ćwiczenia od Natki na pewno pomogą, bo ćwiczenia, to najlepszy sposób na kręgosłup. W każdym bądź razie lekarz kiedyś ( gdy jako dyrektor miałam dużo stresu) powiedział mi, ze muszę wybrać, albo stres, albo zdrowy kręgosłup. Mnie było łatwiej wybrać- przestałam być dyrektorem , trzymam kciuki, żeby w twoim przypadku była to jednorazowa przypadłość, bo kto będzie pielęgnował Twój ogródek !!!!
    Krysiu, a masz na swoim kompie program Adobe Reader ? jeśli nie, to dlatego nie otwierają Ci się pdfy. Można go ściągnąć za darmo z neta w bardzo łatwy sposób Odnośnie baranów zodiakalnych- ja tez uważam, że kobiety z pod tego znaku, maja charakterki :P, ale jesteśmy lojalne, życie byśmy oddały za przyjaciół i rodzinę i jak kochamy, to do końca życia Myślę, że Ewa się ze mną zgodzi
    Natko, dzięki za stronę z ćwiczeniami, wczoraj zaczęłam sobie czytać i mam zamiar wiele z tych ćwiczeń wykorzystać
    Gammuś, pamiętam, że jak kiedyś nie mogłam wejść na forum, napisałam meila do administracji i reakcja była natychmiastowa. Spróbuj napisać, oni poproszą abyś wyjaśniła co i jak i krok po kroku naprowadzą na to co może być przyczyną.
    Ewa, ja właśnie dlatego jeszcze nie chodzę z kijami żebym od początku nie zachorowała. Jeszcze cały czas pokasłuje- nie brałam żadnego antybiotyku , więc wlecze mi się to i wlecze. Myślę, że za wcześnie zaczęłaś biegać, ale z drugiej strony, masz jutro zawody, więc nie mogłaś inaczej . Trzymam kciuki z Twoje zdrowie i spokojny jutrzejszy start
    Kalahari, moja wycieczka do Włoch będzie bardzo intensywna i mam nadzieję, że mój syn zakocha się w Twoim kraju podobnie jak ja przed laty
    Sabinko, no proszę Cie...znowu zaginęłaś
    Joluś, Maniusia, Kropeczko
    Aha, moje ciasta- te kolejne- bardzo w pracy wczoraj smakowały . Ja nie wiem jak, bo od niedzieli przykładnie dietuję, ale moi goście twierdzili, że były super
    Dobrego dnia wam wszystkim życzę

  4. #1544
    Awatar gamma56
    gamma56 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Gütersloh
    Posty
    957

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry

    Ewus...
    dzieki za kawe... dbaj kochana o siebie , bo cos ostatnimi czasy czesto dopada cie chorobsko...

    Krysiu...
    znalazlam sposob na forum... korzystam z innej przegladarki i jest ok... widocznie cos w mojej dotychczasowej sie zdezaktualizowalo czy cos w tym stylu ...

    Agnieszko ...
    u nas kregoslupem zajmuje sie ortopeda, bo to w koncu za sprawa ukladu kostnego dochodzi do skrzywien i odksztalcen, ktore sa przyczyna wszelkich dolegliwosci typu wysuwanie dysku czy zaklemowanie nerwu... stres powoduje ogolne napiecie wszystkich miesni , w tym kluczowych w utrzymywaniu w pionie ktegoslupa czyli nas i jesli w wyniku zbyt duzego napiecia pojawiaja sie dolegliwosci krzyzowo ledzwiowe to oczywiscie odpowiedni jest wtedy neurolog ... ja podejzewam, ze Kasienka podmarzla na imprezce ogrodowej, a u mnie takie podmarzniecia koncza sie tez najczesciej podobnymi przypadlosciami, wiec od jakiegos czasu, jako profilaktyke przed takimi wlasnie podziebieniami , praktycznie nie rozstaje sie z podkoszulka, a czesto i dodatkowo czyms naprawde cieplym na ledzwia... kiedy widze mlodyh ludzi z golymi plecami wlosy staja mi deba na glowie, choc pamietam czasy kiedy i ja tak biegalam, a mama powtarzala, ze doigram sie "jakiegos dziaostwa" ... teraz wiem co miala na mysli ...

    Kasiu...
    no wlasnie... cwiczenia to moja wielka pomoc w takich przypadlosciach... kiedys miedzy wieloma cwiczeniami natknelam sie i na te bardzo proste , ale i wyjatkowo dla mnie skuteczne... moze i tobie sie przydadza ...
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


    Milego dnia wszystkim zawzietaskom...
    28.12/ 84kg ...19.03/76,9kg...25.05/ 78,7 kg...11.06/78,4 kg...25.07/ 79,2kg...03.09/77,9 kg.,.10.11/79,9 kg
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników][link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


  5. #1545
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia



    Slodziaki-prawda?
    Jolinkaa and krysiapysia like this.

  6. #1546
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    9,442

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie kobietki [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


    Wyszperane w sieci :
    Apetyt na kolory Kolory stymulują mózg. Niektóre pobudzają apetyt, inne sprzyjają trawieniu, a jeszcze inne wywołują uczucie sytości. Okazuje się, że sprzymierzeńcem w odchudzaniu jest kolor niebieski! Dzieje się tak z kilku powodów. Po pierwsze: kolor niebieski rzadko jest naturalnym kolorem żywności. Dlatego pierwotny instynkt karze nam raczej unikać tego typu jedzenia, wysyłając ostrzeżenie, że ta żywność może być zepsuta. Skutkiem tego jest zmniejszenie apetytu. Po drugie: uczestnicy jednego z badań poproszeni o ocenę atrakcyjności i smakowitości potraw o różnych barwach, zdecydowanie najgorzej ocenili produkty w niebieskim kolorze. Specjaliści przekonują, że wszyscy pragnący schudnąć powinni wzbogacić kuchenny wystrój o niebieskie talerze, obrus, serwetki itp. Niewskazany jest natomiast kolor czerwony, żółty i pomarańczowy. Kolory te bowiem dodają energii, wywołują pozytywne emocje i przede wszystkim pobudzają apetyt. Nie bez przyczyny opakowania zestawów McDonald's są właśnie w takich barwach.

    Źródło: [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Copyright © Smaczny.pl
    I udało mi się wczoraj kupić taki talerz jak na drugie danie,ale mniejszy trochę od standardowego.Już obiad na nim zjedzony i powiem Wam,że faktycznie na niebieskim jedzenie nie wygląda aż tak apetycznie.A i do talerza jeszcze miseczkę dokupiłam-będzie i na zupę i na musli z mlekiem.




    Ufff..........udało mi się przeżyć ostatnie trzy dni w miarę ok. pod względem diety,choć ciężko jest nad głodem zapanować,a rozciągnięty żołądek do spółki ze zmysłami chce jeszcze...i jeszcze...i jeszcze jeść
    Mogłoby być mniej kalorii,ale nie przekraczam 1600 kcal.I jeszcze jedno-zmusiłam się do ruchu i popedałowałam wczoraj 50 min+15 min ćwiczeń ogólnych i trochę z expanderem,który chyba z miesiąc temu kupiłam w Biedronce za niecałą dyszkę i tak leżał.Ciekawe co na te ćwiczenia "powiedzą" jutro mięśnie moich rąkĆwicząc czułam też napinające się mięśnie brzucha.
    A tak wygląda :
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    Dzisiaj na wadze mniej o 0.6 kg
    krysiapysia lubi to.

  7. #1547
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    9,442

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez evige Zobacz posta

    "ach ten czas..." Tak mi czas ucieka, wczoraj położyło mnie do łóżka, ze strachu, bo zaczęły mi się znowu objawy choroby jak przed grypą, a przecież jutro biegnę !
    Oj Ewa......zmartwił mnie Twój wpis i to bardzoCo się dzieje...przecież już lepiej się czułaś.Mam nadzieję,że dziś jest ok. i nie jest to nawrót choroby.Jutro będę mozno trzymać kciuki za Ciebie kochana.


    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    Odnośnie baranów zodiakalnych- ja tez uważam, że kobiety z pod tego znaku, maja charakterki :P, ale jesteśmy lojalne, życie byśmy oddały za przyjaciół i rodzinę i jak kochamy, to do końca życia
    Zodiakalne Barany...hmmmm...mam w domu dwóch i nie powiem,żeby nie mieli charakterków Ci moi PanowieCzasami aż za bardzo "charakterni" są,za bardzo uparci i za bardzo impulsywni co mnie zodiakalnego Bliźniaka doprowadza czasem do szału.Są jednak jak piszesz bardzo rodzinni i dla najbliższych zrobią wiele,ale rodzina jest dla nich na pierwszym miejscu.

    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    Lekarz stwierdzil przesuniecie dysku. Dal mi blokade w zastrzyku.
    Moja biedna Kasia za mało chyba miałaś ostatnio rozrywek,to jeszcze los doświadczył Cię dodatkową....wątpliwej jakości "rozrywką".Co za życie........jak nie z przodu,to z tyłu nam dowali.Mam nadzieję,że lepiej jest?
    Dziękuję Ci rozmowę

  8. #1548
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam!
    Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia-czesc.gif

    Ewo – jutro trzymanie kciuków , ale dzisiaj daj sobie jednak luz!

    Agnieszko – u nas też z kręgosłupem do ortopedy. Nie wiem, czemu macie inaczej?
    Może być,że bólem krzyża organizm pokazuje, że jest przeciążony (czego sama doświadczyłaś). Chociaż przyznaję, że ze stresem bardziej kojarzą mi się jednak wrzody i bóle brzucha.
    Mam ten program Adobe Reader XI (ostatnio aktualizowałam), ale wyskakują mi się jakiś ostrzeżenia. Natka podesłała mi trochę przepisów na whatsapp, więc jest ok.
    A do Włoch, to kiedy jedziecie?

    Gammo – cieszę się, że pogodziłaś się z naszym forum . Jednak te nasze dziewczyny to kopalnia wiedzy i pomysłów naprawczych .

    Kasiu – musiałam trochę podglądnąć na fb, co u Ciebie, bo tu za bardzo nie poszalałaś z informacjami . Najbardziej pewnie szkoda Ci prac w ogrodzie i roweru, ale mam nadzieję, że nie przewidujesz długiego leżenia?

    Jolinko – czytałam już kiedyś o działaniu niebieskiego koloru na apetyt. Przemyśliwałam więc zakup odpowiednich talerzy, przemalowanie ścian itp. No i u mnie skończyło się na myśleniu, a Ty to wprowadziłaś w czyn . Masz już pierwszą refleksję, ale ciekawa jestem, czy rzeczywiście na dłuższą metę zmniejszy się ilość porcji, które będziesz zjadała?
    Pisałaś o swoim komputerze i tak mi się skojarzyło, że ja od początku jestem przypisana do laptopa i nawet nie pomyślałam, ze jakaś opcja może być lepsza. Tymczasem mój syn zdecydowanie woli komputer i za nic nie ma chce go zamieniać na nic innego.

    Natko Kalahari Sabinko Maniusiu
    Jolinkaa lubi to.

  9. #1549
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    9,442

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez krysiapysia Zobacz posta
    Masz już pierwszą refleksję, ale ciekawa jestem, czy rzeczywiście na dłuższą metę zmniejszy się ilość porcji, które będziesz zjadała?
    Pisałaś o swoim komputerze i tak mi się skojarzyło, że ja od początku jestem przypisana do laptopa i nawet nie pomyślałam, ze jakaś opcja może być lepsza. Tymczasem mój syn zdecydowanie woli komputer i za nic nie ma chce go zamieniać na nic innego.
    Czy będę mniej jadła Krysiu z powodu koloru talerza,to nie wiem.Na pewno będę jadła mniej bo talerz jest w obwodzie ok.2-2.5 cm mniejszy
    A co do komputera,to mnie dużo lepiej "pracuje" się na stacjonarnym,może dlatego ,że taki był nasz pierwszy sprzęt i mieliśmy go 6 lat.Potem syn dla siebie kupił laptop-jemu jest wygodniej,bo z powodu choroby...bólu...więcej leży,a laptop razem z nim.Dziś zadzwonił facet ze sklepu komputerowego.No i podłamał mnie-to znowu zepsuła się płyta główna-po 8 m-cach od naprawy.Już ją wysłał do producenta do naprawy.Nie wiedział czy zdecyduję się na naprawę czy na wymianę na inną ,bo już pisałam,że takich nie produkują.Zdecydowałam się na naprawę i teraz tylko trzeba mieć nadzieję,że to się uda i na kilka miesięcy wystarczy.Nie mam na wymianę....myślałam,że taniej będzieNie znam się na tajnikach techniki i nie wiedziałam,że wymieniając płytę główną muszę wymienić również procesor,który jeszcze mam na gwarancji,ale on z nową płytą nie będzie współpracowałJeśli da się naprawić,to będzie koszt ok.100 zł,jeśli nie to wymiana pyty z procesorem na taki z parametrami jak obecnie,to już 500 zł.Nie stać mnie teraz na toMogłabym wysupłać teraz 250 zł...max.300 zł.Siła złego na jednego.......Co i jak okaże się za ok.3 tyg.,bo tyle naprawa zajmuje czasu producentowi.

    Krysiu zobacz co za doborowe towarzystwo...fotka ze skosa zrobiona...dla Ciebie

    SAM_7710.JPG

  10. #1550
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Jolinko – przykro mi z powodu komputera. Tak to jest, jak już coś się zacznie walić . Mam nadzieję, że uda się naprawić go jednak mniejszym kosztem. 500 zł to dużo i od razu pojawia się pytanie, czy warto w to inwestować? Bardzo długo musisz czekać na tę naprawę
    Właśnie robiłam małe porządki i w ręce wpadło mi co? - body trimmer, który nam pokazałaś! To chyba sygnał dla mnie, ze powinnam go zacząć używać
    A towarzystwo dla magnesików przednie . Teraz cieszą oczy – u mnie się zdecydowanie marnowały!

    Kasiu – a to stronka dla Ciebie. Dzisiaj się pojawiła - tak a propos Twoich dolegliwości:

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •