Strona 1575 z 3048 PierwszyPierwszy ... 575 1075 1475 1525 1565 1573 1574 1575 1576 1577 1585 1625 1675 2075 2575 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 15,741 do 15,750 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #15741
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    no proszę - zdublowałam się

  2. #15742
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sabinko
    trzymam kciuki, żebyś nabrała tej motywacji. Na suwaczku mam inny cel, ale jak schudne jeszcze 10 kg to już będe zadowolona, to tak dużo jeszcze, a waga stanęła i stoi jak zaczarowana na 75 kg, no mam nadzieję , że too też odpusci, bo naprawdę nie ma po czym wzrosnąc
    od wczoraj boli mnie podbrzusz i mam plamienia, po cichu licze że się tam goi co nieco
    Agnieszka111 lubi to.

  3. #15743
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie
    Teraz już mogę chwilę przysiąść i popisać. Ostatnie dni miałam trochę zakręcone. We wtorek byłam umówiona z lekarzem i na badania wstępne. A potem dostałam telefon, że nie będę mogła mieć zabiegu w planowanym czasie. W zamian zaproponowali mi jego przeprowadzenie w następnym dniu, czyli wczoraj Oczywiście zgodziłam się, ale oznaczało to szybkie uporządkowanie pilnych spraw w pracy, więc było spore zamieszanie . No ale jestem już po. Kurcze, nawet nie zdążyłyście potrzymać kciuków .

  4. #15744
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia


  5. #15745
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Krysiu będziemy trzymać kciuki teraz, żeby wszystko się pięknie zagoiło i zebys
    szybko mogła wrócić do normalnego funkcjonowania

  6. #15746
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Ja dzisiaj kolejny dzień zawaliłam dietetycznie a wieczorem jeszcze będzie u mnie "piwna" koleżanka, już sama nie wiem co robić
    Piwa mogę oczywiście nie pić ale i tak dzisiaj narozrabiałam, jeżeli chodzi o jedzenie...

  7. #15747
    Awatar bbaaja
    bbaaja jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    11-02-2015
    Mieszka w
    bydgoszcz
    Posty
    204

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sabinko nie przejmuj sie ja tez nie potrafie sobie odmowic chociaz poprzednio umialam... Moj piesek ma problemy... kupowe... jest stary jak wam pisalam zal mi go... teraz jest ciut lepiej... Ale ma 17 lat moze byc roznie... Pozdrawiam serdecznie

  8. #15748
    Awatar bbaaja
    bbaaja jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    11-02-2015
    Mieszka w
    bydgoszcz
    Posty
    204

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Bardzo bym chciala zeby dlugo jeszcze byl z nami...czlowiek sie tak przyzwyczaja...:-)

  9. #15749
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry!

    Nie ma sprawy Agnieszko...pakuj sie kochana a ja kawe zrobie...
    Najpierw piekny kubeczek przyniose pasujacy do miesiaca...



    A kawke w termosiku zostawie...

    Krysiu! Zlota nasza! Ty to jestes jednak szybki Bill!
    Ale dobrze, ze juz po wszystkim. Ja rowniez kciuki trzymac bede zatem, zeby sie pieknie goilo i zebys jak najszybciej byla znowu fit!
    A co dokladnie mialas zrobione`?

    Basienko bardzo wspolczuje tobie i twojej psince. U mojej Sonusi to byl wlasnie problem odmowy pracy jelit i nerek. Moj piesek na koniec nie mogl sie wyproznic a siusial pod siebie... Ale mial juz wczesniej takie problemy i udalo sie z nich wyjsc. Moze wiec i u waszego pieska tak bedzie! 17 lat to piekny wiek dla psinki ...ale nic nie jest powiedziane ze nie moze byc wiecej. Ostatnio spotkalam pania w parku z calkiem zwawym pieskiem, ktory mial juz 19 lat!

    Sabinko kochana! Nie wiem co ci napisac...bylam ostatnio na spotkaniu WW, ktorego tematem byl problem samoakceptacji i tego jaka wage "chce miec" nasze cialo a jaka my chcemy...
    Moze pogadamy przy okazji na ten temat. Ja zrozumialam juz teraz- zbytnie zafiksowanie zeby schudnac i drakonskie diety prowadza do tylko do efektu jojo i ...jeszcze wiekszej ilosci kilogramow niz to bylo przedtem. Zupelnie jak u tej dziewczyny, ktora tu sie krotko pojawila i napisala, ze chce wazyc 60 kilo, bo tyle juz wazyla kiedys a teraz ma 80, a niedawno miala ponad setke... wlasnie tego typu kobieta byla na naszym spotkaniu i opowiadala o tej swojej nieustannej walce ze swym cialem i w rezultacie nazwala to "traceniem zycia".

    Ja postanowilam zatem postawic na zdrowe jedzenie i na tym oprzec punkt ciezkosci. Ciesze sie z kazdego posilku, ktory uda mi sie dobrac tak zeby bylo w nim mnostwo wartosciowych skladnikow. Na sniadanie np banan z serkiem homo, lyzka granoli, do tego sok wycisniety z pomaranczy. Na obiad losos z surowka, troche kartofelkow czy ryzu, na kolacje jogurt z chia lub krewetki z odrobina sosu koktajlowego.
    Robie sobie szejki z truskawek i maslanki, rozgniatam awokado z czosnkiem i pieprzem, zjadam garsc orzechow, rodzynek, zurawin...

    Wczoraj bylam u ginekologa. Nasiedzialam sie tam jak glupia, ale poczytalam troche madrej psychologicznej prasy i postanowilam zdecydowac sie na terapie hormonalna- dostalam zel do smarowania gynakodin...mam nadzieje, ze pozwoli mi sie on uparac z mymi uderzeniami goraca, wahaniami nastroju, obawami etc...

    W domu u nas tez sproro sie dzieje, ale o tym napisze jeszcze nie teraz...

    Zycze wam milego dnia i uciekam do kuchni...chcialam jeszcze przed wyjsciem ugotowac barszczyk dla chlopakow- bo po pracy umowilam sie z przyjaciolka na kawe.

  10. #15750
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Agnieszko, szczęśliwej podózy
    Basiu, wspólczuję choroby pieska , własnie zdałam sobie sprawe, że mój ma co najmniej 15 lat i tez już staruszka
    Kasiu, zdrowe jedzenie to podstawa, po za kończeniu Wo tez mam zamiar przejśc na zdrowe jedzenie, dużo błędów żywieniowych u sibie znalazłam, I już wiem czemu nie chudłam mimo niewielkiej ilości kalorii
    Sabinko, ja się ucze odmawiac, bo tez tego nie potrafiłam

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •