Strona 1585 z 3048 PierwszyPierwszy ... 585 1085 1485 1535 1575 1583 1584 1585 1586 1587 1595 1635 1685 2085 2585 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 15,841 do 15,850 z 30477
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #15841
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,164

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Jestem Agnieszko do kawki gotowa... dzien dobry!

    Wczoraj po pracy podlewalam do pozna ogrodek, a dzis w nocy padalo... Ach ta pogoda!

    Dzis mam zamiar isc na masaz karku i ramion, bo mam z tym ostatnio problem i juz sie z tego masazu ciesze. A jak dotre do domu to wezme sie troche za zalegle domowe sprawy, typu segregowanie ciuszkow po praniu, prasowanie etc, bo odkladam je z dnia na dzien.
    W pracy w tym tygodniu wreszcie dolozyli mi troche nowych spraw- to oczywiscie dobrze, bo sie nie nudze- ale kazdy kij ma dwa konce, bo stres sie zwiekszyl, gdyz chcialabym sie "wykazac" umiejetnosciami i szybkoscia wykonywania zadan.



    Pozdrawiam was wszystkie dziewczynki, te piszace i te czytajace... milego dnia!
    krysiapysia and kalahari like this.

  2. #15842
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    hej
    Piątek, piateczek, piątunio, piątolongo !!!!!!!
    Mam już serdecznie dość tygodnia i się ciesze na weekend.
    Kasiu zazdroszczę masażu to świetna sprawa, też się przymierzam
    krysiapysia and kalahari like this.

  3. #15843
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasieńko, bardzo ci dziękuję za tłumaczenie. Wiem, że nogę obciążyłam nadmiernie zaraz na drugi dzień po zabiegu, ale to były sytuacje awaryjne i po prostu nie miałam innego wyjścia. Mam nadzieję, że za bardzo mi to nie zaszkodzi. Fajnie, że zapisałaś się na masaże. Na pewno ci pomogą, już chociażby poprzez swoje relaksacyjne działanie. Dobrze też, że dostałaś w pracy nowe wyzwania i jestem pewna, że podołasz im bez problemu. Twój zapał do pracy domowych to pozytywny sygnał i tak trzymaj.

    Agnieszko, a ty dużo jeszcze będziesz miała zabiegów na swój kręgosłup?

    Sabinko, szkoda, że nie ma u was takich grup i szkoda, że nie widzisz się w roli założycielki. Tak swoją drogą to ciekawe. Jest coraz większa świadomość i potrzeba działania, a grup jak widać, niestety ubywa.

    Maniusiu, co nieco słyszałam o waszych lekarzach. Może szkoda jednak, że mama nie zdecydowała się na zabieg w Katowicach.
    gruschka and kalahari like this.

  4. #15844
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,164

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Wlasnie wrocilam do domu i postanowilam, ze zanim wezme sie za znielubiane prace porzadkowe najpierw usiade z kawka i zagladne na forum.
    Krysiu- ja niestety mialam tylko ten jeden masaz a nie serie zabiegow. Ale za to jaki masaz! Cudny! Pani masazystka , niemloda ale szczupla po mnie chodzila i uciskala wszystkie bolace miejsca. Tylko raz czy dwa odczulam to przez moment jako nieprzyjemne, a poza tym odchodzilam w nirwane. Pierwszy raz w zyciu mialam taki przyjemny masaz.

    W pracy mialam dzis nie tyle stresujaco, co bardzo nuzaco...bo przez caly dzien wpatrywalam sie w literki i cyferki...
    Praktycznie robilam przy tym przez 7 godzin w kolko to samo. Oj cos czuje, ze nie jest to praca dla mnie- za malo ruchu, za malo odmiany i mozliwosci wlasnej inicjatywy w dzialaniu.

    Ogladalam przy tym akta ludzi przyjetych do pracy, glownie pedagogow socjalnych, bo tacy tam w wiekszosci w rozmaitych placowkach sa zatrudnieni. Ogladalam ich swiadectwa pracy, zyciorysy, podania o prace i doszlam do wnioskow, ze jestem niejakim ewenementem, bo ja praktycznie nie mam zadnych zaswiadczen czy certyfikatow w pedagogice. Z mojej ostatniej pracy nie mam nawet jakiegokolwiek swiadctwa-bo przeciez ja jestem tam nadal formalnie zatrudniona- a wczesniej nikt mi zadnego nie wystawil. Prosic o nie nie chce, bo nie moge narazie ujawniac, ze do nich nie zamierzam wrocic. Oj bidna, ja bidna...
    Czarno wiedze to moje znalezienie zatrudnienia i coraz bardziej wszystko to co robilam przez ostatnie dwa lata jawi mi sie takie bezsensowne...

    Krysiu- przeforsowanie zaraz po operacji nie jest dobre...no ale trudno-stalo sie... wiec sie nie odstanie.
    Ale jak teraz sie czujesz-chodzisz juz obciazajac obie strony?

    Jaki zapal do prac domowych? Toz ja chodze wokol tych prac jak kolo jeza...
    gruschka, krysiapysia and kalahari like this.

  5. #15845
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,164

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Stres, przemęczenie, życie w ciągłym pośpiechu sprawiają, że brakuje nam chwili wytchnienia, oderwania od codzienności. Doskonałym sposobem na ukojenie ciała i duszy jest niewątpliwie masaż – w tym m. in masaż tajski.
    Wywodzący się z południowo- wschodniej Azji masaż tajski jest jedną z technik orientalnych terapii relaksacyjno-leczniczych. Ten szczególny rodzaj masażu można wypróbować w coraz większej ilości miejsc w Polsce. We Wrocławiu bogatą ofertą masaży, wykwalifikowaną kadrą szkoloną w Instytucie Tajskiej Medycyny Tradycyjnej oraz wystrojem stworzonym w całości z oryginalnych tajskich mebli i dekoracji może poszczycić się salon masażu tajskiego Tamarind. Jego włascicielka – Elżbieta Półtorak – zdradza sekrety masażu tajskiego.

    Joga dla leniwych

    Masaż tajski bywa nazywany „jogą dla leniwych”, bowiem masażysta układa ciało osoby masowanej w określonych pozycjach, a masując używa nie tylko dłoni, ale także stóp, łokci, nadgarstków i kolan. „Wpływ masażu tajskiego na ludzkie ciało jest nieoceniony. Ma on działanie nie tylko głęboko odprężające i rozluźniające napięcie mięśniowe, ale także stymuluje działanie układu odpornościowego oraz obiegu krwi i limfy w organizmie, poprawia przemianę materii i pomaga oczyścić ciało z toksyn”- mówi Elżbieta Półtorak, właścicielka wrocławskiego salonu masażu tajskiego Tamarind. Masaż tajski opiera się na elementach jogi, akupresury oraz refleksologii i bazuje na teorii przepływu energii w ludzkim ciele, bowiem masażysta podczas zabiegu odblokowuje kanały energetyczne, a tym samym poprawia kondycję psychiczną, fizyczną i emocjonalną. Tajska forma masażu znakomicie sprawdza się jako terapia zarówno ruchowa- zmniejsza sztywność stawów i rozluźnia przykurcze mięśniowe, jak i terapia psychiczna - głęboko relaksuje i odstresowuje. Z tych względów jest szczególnie polecany osobom narażonym na długotrwałe działanie stresu, jak również każdemu, kto ma ochotę sprawić sobie przyjemność.
    krysiapysia and kalahari like this.

  6. #15846
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasieńko, od razu wyobraziłam sobie tą chodzącą po tobie kobietkę. Rewelacja! Miewałam masaże, ale takiego rzeczywiście jeszcze nie doświadczyłam. Rozumiem, że ramiona i kark bardzo na tym skorzystały? Co do pracy, to mam tylko nadzieję, że nie rezygnujesz z poszukiwań i że w końcu poznają się, jaki skarb mogą zatrudnić. Trochę jednak martwi brak tego świadectwa. A kiedy tak mniej więcej będziesz mogła prosić o zwrot? Co do mnie, to chodzę w miarę normalnie praktycznie już od drugiego dnia po zabiegu.
    gruschka and kalahari like this.

  7. #15847
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Krysiu kochana martwię się trochę czy nie za szybko zacząłeś obciążać operowane kolano, sytuacja może tego wymagała ale oby nie było jakichś problemów bo z tego co wyrzuciła Kasia wynika że raczej stopniowo powinno to się odbywać.... życzę Ci oby wszystko spokojnie wróciło do normy
    Kasiu masażu zazdroszczę
    Zaraz wybieramy się do amfiteatru posłuchać trochę Cugowskich bo jest ich koncert ale obawiam się że to będą głównie piosenki młodych a tata to tak chyba żeby publiczność przyciągnąć
    gruschka and kalahari like this.

  8. #15848
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    images (2).jpg

    Krysiu, smutno mi się zrobiło, gdy nie ujrzałam Twojego avatarka
    Jeśli chodzi o rehabilitację, to ograniczają mnie tylko finanse i chęci, bo zamówiłam ją sobie prywatnie. będę więc chodziła jak mi się znudzi, albo kasa skończy

    Kasiu, nie lubię masażu w żadnej postaci poza jednym- gorącymi kamieniami. Wszystkie inne powodują u mnie natychmiastową blokadę z powodu dotyku obcej osoby.

    Sabinko, lubię Cugowskich- wszystkich. Młodych chyba nawet bardziej

    Wczoraj jedni goście przyjechali i odjechali, dziś czekamy na kolejnych

    Miłej soboty.

    Ps. jak będziecie miały okazję, idźcie na film Gwiazdy. Nie tylko dla fanów piłki możnej i wielbicieli Śląska. Świetna obsada, świetny film
    gruschka and kalahari like this.

  9. #15849
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,164

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry wszystkim!

    Agnieszko- lubisz gorace kamienie? To wczoraj by cie sie u mnie podobal ten masaz. Mial te czesc rowniez w ofercie, a potem wiekszosc czasu pani uciskala mnie przez lezacy na mnie recznik- swoimi lokciami, kolanami, palcami. Bylo to naprawde przyjemne.
    Ja jednak generalnie nie mam nic przeciwko dotykowi obcej osoby, pod warunkiem, ze jest to kobieta.
    Z kazdym obojetnie mezczyzna, czy to lekarz, czy pielegniarz czy fryzjer czuje sie skrepowana. Ale oczywscie wielokrotnie musialam to scierpiec i nic nie mowilam.

    Krysienko- zabralas swoja sunie z awatarka? To pewnie nalezysz do osob, ktore po stracie nie chca widziec wiecej zdjec tego kogos bliskiego... Ja mam dokladnie odwrotnie- zdjecia naszego pieska sa praktycznie wszedzie- w domu, na ogrodzie u mnie na komorce jak ja otwieram to mam tam fotke mojej spiacej sunieczki. W ten sposob latwiej mi sie obchodzi z zaloba...

    Sabinko- widze, ze lubicie z twoim J. koncerty, tak jak Agnieszka kino.
    Ja lubie ogladac filmy z moim malzonkiem najlepiej na kanapie w domu, w pozycji pollezacej...a na koncert to ide tylko dla ...towarzystwa...jak ostatnio na ten flamenco w Barcelonie. W takich miejscach jest mi za glosno i za tloczno...

    Natomiast gdybym byla w Polsce to kto wie czy nie chcialabym zorganizowac jakas taka grupe jak WW lub cos w tym stylu. Dla mnie to nieslychana pomoc w mobilizowaniu sie ze swa slaboscia! W tym tygodniu nie bylam na spotkaniu, ale w nastepnym na pewno pojde.

    Wage trzymam wlasnie dzieki temu wsparciu grupy...

    Pozdrawiam was wszystkie weekendowo. Trzymajcie sie dziewuszki!

    Jolu.... odezwij sie prosze...


  10. #15850
    Awatar kalahari
    kalahari jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    28-01-2015
    Mieszka w
    italia
    Posty
    989

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    ciao, zyje i oddycham...
    jestem nadal bardzo zajeta projektem, doszlam ,po maratonsku dobieglam, do punktu NBA,olimpiad itp. ale jeszcze nie do mety.
    nie moge sie doczekac zeby to w koncu skonczyc z przytupem...
    ..ciagle wylaza jakies nowe, kuszace pomysly zarowno z mojej strony jak i ze strony uczestniczacych.
    moj projekt idzie najlepiej z pozostalych...pomimo , ze i tak musze ciagle usuwac klody spod nog...
    nikomu nie mowie ile mnie to kosztuje-tylko wam i najblizszym wtajemniczonym ,friends.
    dochodze do siebie po weselu,bylo nniej absorbujace niz to w zeszlym roku,ale "moi" goscie ,ku mojej uciesze, byli u mnie 2 tyg w zaleznosci od wyjazdu, przyjazdu itp.
    mlodzi na szczescie zaraz po slubie wyjechali na 3 tyg. do peru i wracaja dzisiaj.
    wagowo jestem 1kg. do przodu i usilnie walcze zeby nie bylo wiecej...
    obserwuje wasze zmagania z wo, z praca z czworonagami z innymi problemi i kibicuje rzecz jasna codziennie pomimo ze mnie tu nie ma.

    za mniej wiecej 10 dni narodzi sie nowy czlonek naszej rodzinny----nareszcie jakas nowa twarz---tak powiedzialam synowi kiedy mnie zapytal czy sie ciesze.
    a on na to: , bo nasze juz ci sie pewnie znudzily....
    no...ile mozna w kolko i na okraglo ogladac ciagle to samo odpowiedzialam...
    i tym optymistycznym akcentem koncze i przemieszczam sie na konto bankowe zeby poplacic polskie rachunki,,

    milego dnia!!!!!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •