Strona 159 z 3048 PierwszyPierwszy ... 59 109 149 157 158 159 160 161 169 209 259 659 1159 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1,581 do 1,590 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #1581
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    9,442

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Moje kochane kobietki ja tylko na moment,bo jutro mam pobudkę po 4tej rano-jutro cały dzień we Wrocławiu.Proszę o dobre fluidy i ciepłe myśli.Mam nadzieję,że ten nowy lekarz nas nie zawiedzie....

    Pamiętam o Was i każdą mocno całuję i cieplutko pozdrawiam.

    10431516_805703492841865_8289485972537757960_n.jpg

  2. #1582
    Awatar evige
    evige jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Suisse
    Posty
    804

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    stylowi_pl_kuchnia_4649445.jpg

    Dzień dobry wszystkim, witam serdecznie i życzę dobrego dnia Wam wszystkim.
    Jeszcze raz z całego serca dziękuję za miłe słowa, może znajdę chwilkę przed wyjazdem to napiszę więcej

    Jolu, myślami jestem z Tobą !

    Agnieszka, wykorzystaj ten weekend najlepiej jak się da, miłych chwil z rodziną !

    Buziaki dla wszystkich Zawziętasek !!!!

  3. #1583
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam was pieknie moje kwiatuszki!


    Za Jolinke i jej synka trzymam kciuki, zeby badania przeszly pomyslnie...
    a lekarz okazal sie kompetentny i jednoczesnie empatyczny...

    Ewuniu- kiedy ty kochanie dokladnie wyjezdzasz do Polski? Ja obojetnie czy zadzwonisz czy nie przygotowuje sie byc w poniedzialek okolo 15:00 na terminalu 1 przy wyjsciu tam gdzie wypuszczaja ludzi z przylotow.

    Milego dnia moje kochane!

  4. #1584
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Jolciu, trzymam kciuki, aby wizyta jak najlepiej poszła
    i pozdrawiam wszystkie zawziętaski, do końca miesiąca będę zawalona praca , apotem mam nadzieję lepiej będzie

    Ja byłam z moją córką u ortopedy i okazuje się że prawdopodobnie czaka ją przeszczep kości stopy, podłamala mnie ta diagnoza choć szczerze, spodziewałam się, bo to był jeden ze scenariuszy po poprzedniej operacji, ale minęło 4 lata od operacji to liczyłam ze już będzie dobrze

    Mam tez taki niesmak trochę. zadzwoniła do mnie taka ciocia z prośbą abym podżyrowała jej kredyt na spłatę komornika, bo podobno mieszkanie chce jej zabrać za długi. Nie zgodziłam się bo jaką mam pewność że będzie spłacać? I tak ma trochę wyrzuty e nie pomogłam... no ale ryzyko takie duże... nie spałabym po nocach.... Jak byście postąpiły?
    Agnieszka111 and krysiapysia like this.

  5. #1585
    Awatar gamma56
    gamma56 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Gütersloh
    Posty
    957

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dobry wieczor

    Jolinko...
    jakie wiesci od lekarza uslyszeliscie ?

    Kasiu...
    jesli spotkasz sie z Ewa to ja mocno odemnie wysciskaj...

    Krysiu...
    ja kiedys tez bylam bardzo wzinna i wyjatkowo ruchliwa, a teraz ? .....eh szkoda gadac....

    Maniusiu...
    ja zawsze bardzo chetnie pomagam ludziom, ale mysle, ze takiej pomocy raczej bym odmowila... ciocia cos gdzies chyba zaniedbala czy chociazby przegapila bo skad te dlugi ... ryzyko naprawde spore i zero gwarancji, ze nie musialabys tego kredytu sama splacac...

    Spkojnej nocy zawzietaski kochane

    Jolinkaa and Agnieszka111 like this.
    28.12/ 84kg ...19.03/76,9kg...25.05/ 78,7 kg...11.06/78,4 kg...25.07/ 79,2kg...03.09/77,9 kg.,.10.11/79,9 kg
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników][link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


  6. #1586
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam was dziewuszki!
    Wczoraj nie mialam czasu wejsc wieczorkiem na forum a tu widze taka posucha... Bylam na 50-tce u znajomej.
    Nie tanczylam...ale sporo jadlam za to!
    Maniusiu- co do twego pytania... Trudna sprawa. Serce podpowiada: pomoz jesli mozesz. Rorum podpowiada: nie rob tego.
    Ja jednak zazwyczaj mysle- a co jesli mnie to by spotkalo i to ja szukalabym pomocy? Dlatego ja-jak siebie znam-jednak bym podzyrowala kredyt tej cioci.

    Reginko- Ewunie rzecz jasna od was wszystkich usciskam i fotki tez na pewno jakies beda! Juz sie ciesze na to nasze spotkanie i mam nadzieje, ze nic nie stanie mu na przeszkodzie!

    Ciekawa co u Joli? Jolinko- czekamy na wiesci!

    U mnie dzis wolna sobota. Siostra w czwartek zaprosila nas na urodziny szwagra na dzisiejszy wieczor...maz nie chce isc (reminiscencje starego konfliktu) a ja stoje w rozkroku... A tymczasem...

    Jolinkaa and Agnieszka111 like this.

  7. #1587
    Awatar evige
    evige jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Suisse
    Posty
    804

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    stylowi_pl_inne_3393664.jpg

    Dzień dobry, zajrzałam na chwilę, bo jestem w biegu cały tydzień i taki następny przede mną

    Joluś daj znać jak poszło we Wrocławiu !


    Cytat Zamieszczone przez gamma56 Zobacz posta
    dla nas jestes juz niedoscignionym zwyciezca ...
    Gammo, dziękuję, to bardzo miłe i ważne dla mnie słowa. Pobiegłam pierwszy raz, miałam okazję sprawdzić się i wiem teraz jak to wygląda i nad czym mam pracować. Pobiegłam dla przyjemności nie dla rywalizacji i choć dobiegłam na szarym końcu, mam tę satysfakcję i jestem z siebie dumna, wziąwszy pod uwagę to, że jeszcze kilka miesiący wstecz nie byłam w stanie przebiec pół kilometra, a tu było 11,3 km. Póki co na tym poprzestanę, jest jeszcze 5 etapów, jadę teraz do Polski, jak wrócę nie dam rady, bo wracam w poniedziałek wieczorem, a bieg jest we środę. Nie zdążę odpocząć, nie mówiąć o treningu. Potem zaczną się ciężkie etapy, dużo gór, a z tym mam problemy. Nie przestanę jednak biegać i na następnym , może w sierpniu spróbuję, żeby sprawdzić moje postępy
    Jeszcze raz Wam wszystkim dziękuję serdecznie, ze byłyście ze mną w tych chwilach, to bardzo ważne, jesteście kochane !
    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    Troche mi ciezko na duszy bo sie znowu z chlopem zcielam...
    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    Ewuniu- kiedy ty kochanie dokladnie wyjezdzasz do Polski? Ja obojetnie czy zadzwonisz czy nie przygotowuje sie byc w poniedzialek okolo 15:00 na terminalu 1 przy wyjsciu tam gdzie wypuszczaja ludzi z przylotow.
    Kasiu u mnie bez zmian, wyjeżdzam jutro o 3-ciej nad ranem, mam wylot o 7-mej z Zurich, z Polski zadzwonię do Ciebie, ale jakby co, to wszystko jest bez zmian, przylatuję o 15-tej na terminal 1 (04.05)
    Mam nadzieję, że już Wam przeszło (Tobie i Twojemu mężowi) i dobry humor powrócił. Piękny bez, aż mi zapachniało , lubię...
    Cytat Zamieszczone przez maniusia72 Zobacz posta
    Ja byłam z moją córką u ortopedy i okazuje się że prawdopodobnie czaka ją przeszczep kości stopy, podłamala mnie ta diagnoza choć szczerze, spodziewałam się, bo to był jeden ze scenariuszy po poprzedniej operacji, ale minęło 4 lata od operacji to liczyłam ze już będzie dobrze

    Mam tez taki niesmak trochę. zadzwoniła do mnie taka ciocia z prośbą abym podżyrowała jej kredyt na spłatę komornika, bo podobno mieszkanie chce jej zabrać za długi. Nie zgodziłam się bo jaką mam pewność że będzie spłacać? I tak ma trochę wyrzuty e nie pomogłam... no ale ryzyko takie duże... nie spałabym po nocach.... Jak byście postąpiły?
    Maniu, współczuję Ci i Twojej córce, kłopotów ze zdrowiem, taka młoda dziewczyna, szkoda, mam nadzieję, że wszystko potoczy się dobrze czego Wam życzę z całego serca.
    Jeśli chodzi o sprawę Twojej Cioci, rozumiem Twoje samopoczucie, ale to minie, a postąpiłaś bardzo dobrze, uważam, też bym tak zrobiła wiedząć, że osoba jest niewypłacalna, bez względu na to czy to rodzina, tutaj sentymentów nie ma. Głowa do góry !

    Moje drogie Zawziętaski - Joluś, Kasiu, Gammo, Krysiu, Agnieszko, Natko, Sabinko, Maniusiu, Kropeczko, Bożenko, Kama, Kalahari... nie wiem czy nie pominęłam kogoś, ale wszystkie Was ściskam mocno i ślę buziaki.
    Już przed wyjazdem pewnie nie będę miała czasy pisać, ale z Polski jak tylko kupię mobilny, odezwę się

    Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia-k-odqwnjkzotqsntexotqwotq-f-08_yz_orig.gif
    Ostatnio edytowane przez evige ; 25-04-2015 o 07:36

  8. #1588
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dobrej podrozy Ewuniu!
    Licze dni do naszego spotkania!
    Agnieszka111 and evige like this.

  9. #1589
    Awatar gamma56
    gamma56 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Gütersloh
    Posty
    957

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry

    Ewa ...
    dzieki za kawe i milego pobytu w PL... Odnosnie biegu , to juz sam fakt w nim startowania wyroznia ci naprade, bo mimo, ze ja nie ruszam tylka z kanapy to mam pelna swiadomosc tego z jakim wysilkiem zarowno fizycznym jak i pssachicznym wiaze sie taki bieg... jeszcze raz wielkie gratki i wyrazy podziwu ...

    Kasiu...
    no oczywiscie fotki ze spotkania z Ewe tez mam nadzieje ogladac ...

    Maniusiu...
    ja dalej stoje na stanowisku, ze mialas pelne prawo , ba... nbawet obowiazek odmowic prosbie cioci ... w ten sposob chronisz interesy swojej rodziny... ciocia tez powinna we wlasciwym czasie o interesach swojej rodziny myslec... przeciez jej problemy nie powstaly z dnia na dzien ... najwyrazniej wczesniej traktowala je niewystarczajaco odpowiedzialnie ..dlaczego mialabys tezraz ty narazac na podobne problemy swoja rodzine ... to nie jest nie tylko naganne , ale wrecz poprawne dzialanie ... zerowanie komus kredytu jest to nic innego jak swiadoma zgoda na jego splate ,kiedy pozyczkobiorca stanie sie niewyplacalny, a twoja ciocia niestety na taka wyglada...

    I tym niemilym, akcentem zakoncze zyczac wszystkim milego dnia
    28.12/ 84kg ...19.03/76,9kg...25.05/ 78,7 kg...11.06/78,4 kg...25.07/ 79,2kg...03.09/77,9 kg.,.10.11/79,9 kg
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników][link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


  10. #1590
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam sobotnie. Od razu widać, ze na dworze piękna pogoda .

    Od kilku dni jestem zaganiana – w pracy i w domu. Były imieniny M. Właściwie miał w czwartek, ale z powodów czasowych przenieśliśmy wszystko na dzisiaj. Tak więc trochę dodatkowej roboty było

    Maniusiu – przykro mi z powodu Twojej córki . Mam nadzieję, że wszystko skończy się szybko i oby pomyślnie! Serdecznie tulę .
    Chciałabym odnieść się do tematu, który poruszyłaś. Myślę, tak jak większość dziewczyn, że zrobiłaś dobrze. Jeszcze parę lat temu sama żyrowałam różne pożyczki moich koleżanek. Teraz tez pewnie dałabym się namówić przy jakiejś mniejszej kwocie temu kogo dobrze znam i ufam. Ale przy takim długu i tak poważnym obciążeniu jednak nie. Tak się złożyło, że jestem ostatnio świadkiem tego, jak jedna, druga dziewczyna spłacają nie swoje długi – i będą to robiły przez parę lat (a nie są to małe kwoty)! Wiem, że trudno jest odmawiać. Wiem, bo sama mam problemy z asertywnością. Ale nie rób sobie wyrzutów. No, chyba że masz nadmiary finansowe i nie byłby to żaden problem . Może będziesz mogła w jakiś inny sposób wesprzeć ciocię, ale jej długów nie bierz sobie na głowę.

    Jolinko – za Tobą już wyjazd do Wrocławia. Myślałam i wspierałam . Bardzo jestem ciekawa Twoich wrażeń. Cały czas mam nadzieję, że ten nowy lekarz okaże się jeszcze lepszy od poprzedniego.

    Ewo – szerokiej drogi, jedź szczęśliwie i odezwij się, kiedy tylko będziesz mogła.

    Kasiu – pamiętaj, żeby zabrać aparat na spotkanie z Ewą. Fajnie, że będziecie miały takaą okazję.
    Mam nadzieję, że konflikt już zażegnany i jednak poszliście na te urodziny. Trudno stać tak „w rozkroku”

    Agnieszko – wierzę, że trochę nas podczytujesz, więc najważniejsze – odpoczywaj!

    No to szturmujecie dalej te ogródki, działki i inne rekreacyjne miejsca . I, jak to mówią tu czasem na Śląsku (bardzo mi się to ostatnio podoba) - „do zaś”

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •