Strona 1603 z 3048 PierwszyPierwszy ... 603 1103 1503 1553 1593 1601 1602 1603 1604 1605 1613 1653 1703 2103 2603 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 16,021 do 16,030 z 30475
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #16021
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,160

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dobry wieczor!
    Maniusiu- pol kilo truskawek? zadna bieda. Truskawki i zdrowe i niskokaloryczne...

    Garść truskawek


    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników][link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Garść truskawek waży 70 g.

    100g na zdjęciu (70 g)
    Energia 32 kcal 22 kcal
    Białko 0,7 g 0,5 g
    Tłuszcz 0,3 g 0,2 g
    Kwasy tłuszczowe nasycone 0,0 g 0,0 g
    Węglowodany 7,7 g 5,4 g
    Cukry proste 4,9 g 3,4 g
    Błonnik 2,0 g 1,4 g
    Sól 0,0 g 0,0 g
    Dzienne zapotrzebowanie
    Porcja ze zdjęcia dla 2000 kcal












  2. #16022
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie, dzisiaj zaczynam od życzeń
    Najpierw dla starszego, czyli dla Alka z okazji Urodzin
    No i zaraz potem dla Kuby z okazji Imienin
    Czyli Agnieszko, Kasiu macie dzisiaj taki przyjemny, podwójnie uzasadniony powód do świętowania . To znaczy nie wiem, jak to było Kasiu u was wcześniej, bo z tego co wyczytałam, to w Niemczech Dzień Dziecka obchodzą dopiero we wrześniu?
    Najbardziej jednak zdziwił mnie brak tego święta w Anglii. A jak to Sabinko wygląda u twojej córci?
    Agnieszko, duże gratulacje za tak udanego zięcia! Na pewno będzie się realizował i czerpał dużo satysfakcji w swojej nowej pracy. Super, że jemu i córci udało się w podobnym czasie tak rozwinąć zawodowo. Szkoda by tylko było tej W-wy. Bo z jednej strony praca córki, a z drugiej jednak łatwiej by wam było, gdyby Kuba rozpoczynał tam studia, mając siostrę w pobliżu. Ale zobaczycie. Na pewno wszystko dobrze przemyślą.
    Kasiu, dobrze poczytać, że obaj twoi synowie podejmują pracę. I fajnie, że Radek będzie musiał przestawić się na taką samodzielność. Bo to przecież nie tylko dojazdy autem, ale też stały kontakt z ludźmi.
    Gruszko, 480 km robi wrażenie – gratki! Widzę że szalejesz z magnezem na całego . Uświadomiłaś mi w jakich produktach się znajduje i właśnie pomyślałam, że chyba używam go w nadmiarze . Banany, czekolada, słonecznik i dynia to czysta przyjemność dla mojego podniebienia . A takiej ryby prosto z morza też bym nie odmówiła. Nawet nie pamiętam, kiedy takową jadłam. Ale skoro chudziaczek, to na pewno ci nie zaszkodzi.
    Maniusiu, idziesz jak burza. Zdecydowanie lepiej ci to idzie niż mnie, bo bardzo szybko wymiękłam po zakończeniu dietki. Tak trzymaj. Przykro z powodu mamy, bo na pewno bardzo się denerwowała
    Dzisiaj słuchałam zachęcającej recenzji książki Stephena Kinga – Cud. Opartej podobno na faktach. Kojarzycie coś?
    Agnieszka111 lubi to.

  3. #16023
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,160

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    A co do wczorajszego spotkania WW to musze przyznac, ze mocno mi dalo do myslenia...
    Bo tak...
    Jedzac normalnie, bez specjalnych ograniczen moja waga nie rosnie. Waha sie co prawda w obrebie dwoch kilogramow, ale od trzech lat prawie trzymam wage okolo 79-80kg. Gdy natomiast stosuje diete, odmawiam sobie roznych rzeczy, planuje, zapisuje co zjadlam udaje mi sie co prawda uzyskac maly spadek-ale po kazdym odstepstwie od trzymania sie zasad...to co schudlam wraca.
    W mojej glowie zrobil mi sie zatem jakby zator, brak checi do rzeczywistego trzymania sie przez dluzszy czas diety...gdyz nie widze sensu tego w skali dlugoplanowej. I mysle, ze podobny problem ma Sabinka...
    A na wczorajszym spotkaniu WW uslyszalam po raz kolejny i mysle, ze do mnie to dotarlo-iz prawdziwe odchudzanie dziala tylko wtedy gdy sie tego naprawde chce. Z pelna motywacja i przekonaniem o slusznosci naszych dzialan.
    Tak jak to bylo i jest nadal u obu Agnieszek...i one obie maja efekty!
    Ja tez mialam efekty gdy bylam na Dukanie czy gdy przed laty odchudzalam sie przy pomocy WW.
    A teraz co? Chodze na spotkania bo pozwala mi to trzymac sie w ryzach, ale nie licze punktow, nie stosuje sie do ich ograniczen...bo nie potrafie w sobie wskrzesic dawnego entuzjazmu i przekonania, ze to co robie ma sens.
    Jak sie z tym uporac? Jak dotrzec do sedna i znalezc odpowiedz na pytanie-czego ja tak naprawde chce?
    Agnieszka111 lubi to.

  4. #16024
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu, pisałyśmy równocześnie. Niestety z tą motywacją to prawda. Jeżeli utrafimy, to są efekty. Pamiętam, że rozmawiałyście tu o tym niedawno. Na razie chyba najlepiej odnalazły się obie Agnieszki, które dobrze realizują się przy motywacji zewnętrznej. U mnie, podobnie jak u Gruszki i Sabinki to niestety nie działa, a wręcz przeciwnie. Gruszeczce sprawdza się częściowo strategia wyliczanki i pogodzenia się ze sobą. Spróbowałam, ale to tez niestety nie moja droga. Tak samo jak nie sprawdzają mi się grupy wsparcia typu WW.
    Właśnie uświadomiłam sobie, że jest coś, co działa na mnie fantastycznie - grupa wspólnego działania! Nie wspierania i omawiania, tylko działania. I to działanie wcale nie musi być związane z odchudzaniem. Taaa…

  5. #16025
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    20120907_151554.jpg
    kto wypije ze mną kawkę wegańską?
    Agnieszka111 lubi to.

  6. #16026
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    dziś nareszcie piątek, najmniej fajny, bo jutro Sucharek ma dyżur w pracy.
    za to ja odpoczywam, tzn, sprzątam itp
    wolna_sobota_u_kobiet_2015-03-06_20-06-43.jpg

    Dziś do pracy jadę z koleżanką, bo auto pożyczam Martusi, mają dzisiaj dzień sportu w Olsztynie ( tym pod Częstochową) i chce tam dojechać autem, bo autobusami to różnie bywa, a potem pojedzie pomóc babci, zrobić jej zakupy posprzątać, już się denerwuję.... nie lubię jak sama jeździ....

    Wczoraj chciałam zrobić sobie jeden dzień postny, niestety zrobiło mi się słabo, zaczęły mroczki przed oczami latać, sięgnęłam po gorzką czekoladę i minęło, chyba za wcześnie jeszcze, organizm się broni bo potrzebuje kalorii, a mój strach przed przytyciem, robi się już patologiczny. I jak znaleźć złoty środek?
    Na szczęście w limicie kalorycznym się zmieściłam nawet z tymi truskawkami

    Dzisiaj zaczęłam od owsianki z resztą truskawek, ( kilka sztuk) oraz jabłkami i cynamonem - pycha
    Agnieszka111 lubi to.

  7. #16027
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,650

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Piątkowe dzień dobry
    images (1).jpg

    Krysiu, owszem w moim przypadku najlepiej sprawdza się motywacja, można tez powiedzieć że w dużej części zewnętrzna, ale przede wszystkim wewnętrzne zdyscyplinowanie. Trochę też podobnie jak u Maniusi...no to ja wam pokażę. Nie widzę w tym nic złego, do momentu, gdy zaczynam robić z tego powodu głupoty, ale to już od pół roku jest poza mną. U mnie działa mobilizacja przed koleżankami z pracy, które są szczupłe, zgrabne i dobrze ubrane ( i w moim wieku), a przy tym złośliwe i zawistne. Wiecie, że jedna z nich, która mnie od stycznia nie widziała, w pierwszych słowach rozmowy telefonicznej zapytała mnie czy już przytyłam No więc nie chciałam być mniej złośliwa od niej i odpowiedziałam, że nawet trochę jeszcze schudłam. A to jest plotkara, więc wyobraziłam sobie z jakim przejęciem musiały później o mnie dyskutować No nie lubię tych bab i wiele zrobię by utrzeć im nosa


    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    Gdy natomiast stosuje diete, odmawiam sobie roznych rzeczy, planuje, zapisuje co zjadlam udaje mi sie co prawda uzyskac maly spadek-ale po kazdym odstepstwie od trzymania sie zasad...to co schudlam wraca.
    Kasiu, to jest sedno wszystkiego. Pisałam wam już o tym, bo już wielokrotnie przekonałam się boleśnie na własnej skórze o skutkach folgowania sobie...
    a mianowicie odstępstwa owszem, ale krótkotrwałe i następne dopiero wówczas, gdy zgubimy z naddatkiem skutki poprzedniego. odstępstwo nie może trwać kilka dni i powtarzać się kilka razy w tygodniu.

    Dla mnie zrozumienie i doświadczenie tego przyniosło skutek. Teraz od jakiegoś czasu miałam nagromadzenie spotkań, imprez, wyjazdów, plus dodatkowo rozluźnienie motywacji i waga zaczęła skakać. Potrzebuję długiego, spokojnego okresu żeby jeszcze trochę spadła. Teraz od kliku dni taki właśnie czas nadszedł, więc wszystko się uspokoi.

    Życzę Ci dużo motywacji i samozaparcia oraz dyscypliny w działaniu

    Sabinko, fajnie, że dieta działa. trzymaj się
    maniusia72 lubi to.

  8. #16028
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,650

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez maniusia72 Zobacz posta
    czekoladę i minęło, chyba za wcześnie jeszcze, organizm się broni bo potrzebuje kalorii, a mój strach przed przytyciem, robi się już patologiczny. I jak znaleźć złoty środek?
    Aga, spokojnie nawet jeśli wpadnie ci kilogram czy dwa, to nie będzie przytycie, tylko treść jelitowa. Następnego dnia już ich nie będzie. Twój organizm przez ponad miesiąc dostawał bardzo małą ilość kalorii i teraz musi je sobie wyrównać. Jesteś na to przygotowana, idzie ci bardzo dobrze, więc dasz radę
    maniusia72 lubi to.

  9. #16029
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,160

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry!

    Maniusiu...ja tez kiedys panicznie balam sie gdy moi chlopcy siadali za kolkiem...teraz gdy jezdza juz calkiem pewnie troche odtajalam, ale mimo wszystko zawsze oddycham z ulga, gdy dostaje wiadosmosc, ze sa na miejscu.


    Krysiu skoro lubisz wspolne dzialanie to czemu nie zapisujesz sie na akcje? Tam wlasnie dziewczyny pisza, ktore dzialaja razem, choc kazda niby z osobna...

    A ja dzis sie zapisalam na kolejna akcje i postanowilam, ze w tej wlasnie uda mi sie osiagnac moj cel na wakacje- czyli 75 kilo!!!

    Dobrego dnia dziewczyny!

    Jolu...hop, hop!


  10. #16030
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    O Kasiu, jest nowa akcja, to ja też się idę zapisać

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •