Strona 1692 z 3048 PierwszyPierwszy ... 692 1192 1592 1642 1682 1690 1691 1692 1693 1694 1702 1742 1792 2192 2692 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 16,911 do 16,920 z 30472
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #16911
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Bbaju - ziemniaki, obrany bób, ogórki konserwowe, dużo kopru, czosnek + majonez, pychota była ale Gruszki i tak była lepsza, pewnie coś nie tak zrobiłam

    Wysłane z mojego SM-J500F przy użyciu Tapatalka
    Jolinkaa and Agnieszka111 like this.

  2. #16912
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dużo ludzi przyszło zobaczyć kolarzy. Właściwie to porozmieszczali się na całej trasie. Stali z balonikami czy flagami. Niektórzy porozkładali się z rodzinami na kocach. Było głośnie i radośnie - piknikowo . Trochę przypominało czasy, kiedy fascynowaliśmy się Wyścigiem Pokoju. PRL w czystej postaci, ale tak właściwie, to jakiś urok nawet w tym był . Moi się śmiali ze mnie, bo wszystko o wiele dokładniej zobaczyli w telewizji. Ale jednak atmosfery nie da się przełożyć .

  3. #16913
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    9,138

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Jestem

    Jestem w świetnym humorze,co oznacza,że jest ok
    To dobry dzień z dobrymi nowinami i niespodziankami

    U lekarza wszystko w porządku-to znaczy jest mniej więcej tak samo w rtg,jak 3 m-ce temu,co oznacza,że stan się stabilizuje z czego lekarz był bardzo zadowolony.Dzięki tej stabilizacji po pół roku brania encortonu w dawce 10 mg,można zacząć kolejne zmniejszanie.Przez miesiąc mam brać na przemian 5 i 10 mg,a kolejne miesiące po 5 mg.Troszkę słabszą miałam spirometrię,ale jeszcze w granicach normy-duszno mi było i ciężko się "dmuchało" w aparat.A wiecie jakie pytanie usłyszałam tym razem jako pierwsze?Ile Pani przytyła?No to mówię,że 10 kg,a on pyta czy od ostatniej wizyty?!No jasne,że nie-te 10 kg,to wrzuciłam na siebie od listopada do lutego,kiedy byłam na wyższych dawkach.Teraz jest szansa na spadki i muszę ją wykorzystać.Mogę też ćwiczyć,ale nie bardzo intensywnie i nadal mam pamiętać o unikaniu słońca.Mówiłam też lekarzowi o bolących kolanach-może być to związane z dodatkowymi kilogramami,ale również ze skutkami ubocznymi sterydów,niskim poziomem wit.D (a nie mogę jej brać,bo witamina D3 to wróg numer 1,tak jak i słońce) Zalecił też badanie w kierunku osteoporozy.Kolejna wizyta na początku grudnia.

    Krysia-spotkałam się z Krysią,co było dla mnie wielka przyjemnością i niespodzianką-jestem jej wdzięczna,że zechciała do mnie przyjechać w taki upał.U nas dziś 36 stopni !!!Tak jak Krysia napisała poszłyśmy...na lody...to tak dla uczczenia moich dobrych wynikówSpotkanie trwało półtorej godzinki,ale czas zdecydowanie za szybko minął.Krysiu,Ty masz taki dar,że człowiek w Twoim towarzystwie czuje się swobodnie,czuje się tak dobrze,że chciałby jeszcze i jeszcze z Tobą przebywaćMam nadzieję,że jak już wiemy,że można spotkać się tak...w połowie drogi,to jeszcze nam się kiedyś uda?Może w grudniu-w Mikołaja ?

    Ale tego dnia,to nie był koniec niespodzianek-po powrocie do domu spotkało mnie jeszcze coś dobrego...coś...co wycisnęło łzy z oczu,łzy wzruszeniaDziewczyny dostałam dzisiaj od Was przesyłkę-jesteście kochane,jesteście niesamowite !!!Dzięki prezentom od Was poczułam się przez chwilę jakbym była na spotkaniu-dziękuję ,że o mnie pomyślałyście....że gdzieś tam w kąciku Waszych serduszek mam kawałeczek swojego miejsca....miejsca,gdzie mogę przycupnąć i poczuć się szczęśliwą i potrzebną.

    I mam swoje skarpetki
    Muszę się przyznać,że wczoraj już za nimi szperałam w necie,znalazłam sklep producenta i myślałam o kupnie

    P1060901.JPG

    I fajny kubeczek-uśmiecha się do mnie z półki nad monitorem...i listek z biedronką na szczęście,który przykleiłam do głośnika komputera

    P1060899.JPG

    I "zawziętaskowa" zakładka już w książce znalazła swoje miejsce

    P1060888.JPG

    No i jeszcze magnesiki z Gdyni i Częstochowy na lodówce

    P1060909.JPG

    Mają nowe towarzystwo-bo w sobotę,kiedy miałyście spotkanie,a mnie było tak smutno...przyszedł listonosz z 2 przesyłkami Od Natki pocztówka z nad morza i magnes z Niechorza,magnes z Bieszczad od brata(wrzucił mi do skrzynki ) i magnesy od Ewy A u góry magnes z napisem "Jola najlepsza przyjaciółka"-to ręczna robota Gosi-dziewczyny z Warszawy,która poznałam na tym forum 12 lat temu i przyjaźnimy się do dziś-była blisko,więc odwiedziła mnie z synami przed tygodniem.Czy to nie fajny okres niespodzianek?Dawno tak się nie uśmiechałam

    No i oczywiście ogromne podziękowania dla Was od Mateusza za brelok do kolekcji

    A poniżej magnesy z tegorocznych wakacji -Krynica i okolice. Ten z moim imieniem od męża...nic z niego do mnie nie pasuje,choć on twierdzi inaczej,szczególnie z tą zmysłowością A na dole Barcelona,to od naszej Kasi
    Załączone miniatury Załączone miniatury Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia-p1060912.jpg  

  4. #16914
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Jolu bardzo się cieszę, bo ten dzień naprawdę obfitował w dobre różności. Najważniejsza oczywiście ta pierwsza, zdrowotna. Ale jak tak pokazałaś te wszystkie prezenty, magnesiki i breloczki, to rzeczywiście serce może się radować . Znalazłyśmy przy okazji swoją drogę środka, więc myślę, że łatwiej będzie też o ponowne spotkanie (chociaż raczej nie na Mikołaja ).

  5. #16915
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,426

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry w środę pobrane (6).jpg do wyboru do koloru...dla mnie sok, bo dalej dietuję ( Maniusiu, jak u Ciebie?)

    Jolinko, bardzo ucieszyły mnie dobre wieści i Twoja radość z prezentówFajnie, że Ci się podobają Ty nasza pracowita pszczółko
    Cytat Zamieszczone przez krysiapysia Zobacz posta
    Znalazłyśmy przy okazji swoją drogę środka, więc myślę, że łatwiej będzie też o ponowne spotkanie (chociaż raczej nie na Mikołaja ).
    Krysiu ???




    Cytat Zamieszczone przez krysiapysia Zobacz posta
    Ale jednak atmosfery nie da się przełożyć .
    to jest tak samo jak z oglądaniem koncertów, czy zawodów sportowych...pewnie, że w tv lepiej widać, ale przecież chodzi właśnie o atmosferę Lubię przejazdy kolarzy przez miasto, kilka razy też oglądałam na żywo.

    Gruszko, przepisy skrzętnie zanotowane

    Dobrej środy Wam życzę, może tylko odrobinę chłodniejszej

  6. #16916
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,100

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry! Witaj Agnieszko...dzieki za napitki...

    Ucieszyl mnie wczorajszy post Krysi, a jeszcze bardziej ten od Joli... fajnie, ze mialas kochanie wczoraj taki mily dzien!

    Ja bylam wczoraj na babskiej kolacyjce...bylo slodko-gorzko...czyli jak w zyciu... rozmawialysmy o radosciach i smutkach...

    Dzis obudzilam sie przez psinke - ma niestety rozwolnienie dalej i nie bardzo wiem jak sobie z tym poradzic...bo to praktycznie od poczatku jak ja mamy. Najpierw myslelismy, ze to emocje, dodatki do suchej karmy...bo apetyt ma spory i czlowiek ciagle by jej cos mogl dawac...
    No nie wiem...
    A dzis ide juz do pracy i boje sie jak sobie Madzia z nia poradzi...trzeba praktycznie raz po raz z pieskiem wychodzic, bo inaczej robi w mieszkaniu... Moze podam jej po tabletki wegla leczniczego?


  7. #16917
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,426

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu, Karo może mieć rozwolnienie od karmy. Może spróbuj zmienić

  8. #16918
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,232

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie kochane
    Jolu bardzo się ciesze , że udała nam się niespodzianka i że miałaś taki miły dzień
    Agnieszko dietkuje dalej, po dwóch dnia spadło ponad kilo gdyńskiego nadmiaru, od razu czuję się lepiej, ale ciągle jeszcze lekko ociężała, do tego bardzo słabo z powodu upałów. W domu na razie się unormowało, więc jestem spokojniejsza
    ciągle tylko wisi nad nami sprawa samochodu, ten mechanik rzeczoznawca, nie umie znaleźć przyczyny awarii.
    Krysiu pamiętam Wyścigi Pokoju, przejeżdżały przez Częstochowę , atmosfera była niezapomniana :0 tego się nie zobaczy w telewizji.
    Kasiu, może faktycznie psince karma szkodzi, mojej po zmianie karmy sierść zaczęła wychodzić, normalnie łyse placki miała , okazało się że jest uczulona na jakiś składnik, a takie maleństwo ma delikatny żołądeczek.

  9. #16919
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dla tych co nie lubią ostrzeżenie - uwaga przepis
    Młode cukinie starłam na grubej tarce,poddusiłam z maslem czosnkiem i koperkiem, dodalam trochę posiekanej szynki i obrany bób.Chwilkę poddusiłam i sos zjadłam z ryżem.Bylo przepyszne i to akurat robi się szybciutko

    Wczoraj wieczór zakończony klęską dietowąSezon jest i wystarczy wyjść z domu w okolice turystyczne,zeby spotkać znajomych lub przyjaciół.No i było i piwo i frytkiAni jedno ani drugie mi nie służy,więc mimo upałów wszadziłam starszą panią na rower ,żęby choć trochę ulżyć brzuchowi.
    Z wielkim trudem ale 22 zrobione,na śniadanie ryż z masłem klarowanym(pyszny) czyli samo szczęście dla moich wnętrzności.
    Dobrze,że w sezonie mało wychodzę.Ale muszę przyznać ,ze przyjemnie bylo

    Krysiu
    bardzo zazdroszczę spotkania oko w oko - tobie,a jeszcze bardziej Jolince
    U nas ten wyścig byl kilka lat temu, na uliczkach wokół Kamiennej Góry ( schody) byly premie górskie.I super się to oglądało,ludzi mnóstwo,kolorowo,doping.TV niech się schowa.

    Sabinko
    ogórki MAŁOSOLNEAle z konserwowymi robilam zimą i też jest nieźle
    Moje schody to 174 emeryckie, 241 wyczynowe.Ale taka twoja stówka( 2x 50) też jest super jak tylko ci kolana pozwolą.

    Tyle na razie,lecę się ogarnąć po rowerze i w drogę.
    Dziewczyny
    moje sukienki są zwyczajne.Cały sekret tkwi w tym,że ja się w nich po prostu czuję pięknaDlatego niektore czekają w szafie na różnych etapach produkcji aż wymyślę coś za co je pokocham
    Ostatnio edytowane przez gruschka ; 02-08-2017 o 09:30
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  10. #16920
    Awatar malinowa_fela
    malinowa_fela jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    22-08-2015
    Posty
    5,287

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Agnieszko, super ze tata ma się lepiej i już w domu.
    Krysiu, Jolu ale miałyście super, fajne spotkanie. I dobrze, ze Jolu u ciebie zdrowotnie wszystko w porządku.
    Maniusiu, gdy wszystko normuje się, to i odchudzanie idzie nam lepiej.
    Kasiu, może faktycznie to rozwolnienie od karmy jest ?

    Życzę wam miłego dnia , chłodniejszego . Wczoraj musiałam podskoczyć do miasta z synem, to pozałatwialiśmy tylko najpilniejsze sprawy i do domu. W takie dni ciesze się bardzo, że nie muszę już do pracy chodzić

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •