Strona 1752 z 3048 PierwszyPierwszy ... 752 1252 1652 1702 1742 1750 1751 1752 1753 1754 1762 1802 1852 2252 2752 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 17,511 do 17,520 z 30475
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #17511
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Krysiu
    na etapie swędzenia i pieczenia łydek i nóg teoretycznie powinna dzialać dieta i ruch.
    Dlatego napisałam,że wiesz co robićU mnie minęło,a było już bardzo dokuczuliwe,najbardziej jak długo siedziałam.
    Ale najlepiej popytać lekarza na jakiejś wizycie,bo ja mogłabym co najwyżej leczyć roślinki i to pewnie z wątpliwym skutkiem po tylu latach
    Może to te uczty pracowe dają znać o sobie

    Z białkiem na kolację to może tak być,żę nie służy.Wyczytałam w książce i lepiej wtedy jeść węglowodany.
    Dzisiaj próba twarogowa.Już jestem po pysznej kolacji i zobaczymy jak będzie.

    W górki chętnie przyjadę,byle dojazd był przyzwoity,najlepiej z minimalną ilością przesiadek.

    Sabinko
    rzeczywiście draństwo z biletami

    W sobotę i niedzielę grzybki z przyjaciólmi nad morzem z noclegiem.Już się cieszę
    A dzisiaj jakoś poszło z Pape,teraz jeszcze kilka herbatek i do spania,przede wszystkim daleko od kuchni....
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  2. #17512
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,635

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Krysiu, miały być trzy dni i były bo mąż wraca dzis w nocy. Kuba jutro , też w nocy . A od poniedziałku zaczynamy trudny, bo maturalny rok szkolny .
    gruschka, Jolinkaa and sabinka57 like this.

  3. #17513
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,156

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dobry wieczor dziewczyki! Macham do was szczesliwie do Boleslawca powrocona, ale jak wiecie dzien u mnie wyjatkowy, wiec nie mam za bardzo czasu na forum....mysle, ze tak naprawde to go dopiero po powrocie znajde...

    Pozdrawiam was serdecznie- Kasia

  4. #17514
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,156

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Tesknie za moim malym pieskiem...


  5. #17515
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    9,980

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie
    Miałam być z rana,ale były problemy z internetem,a potem już nie było kiedy.Trochę popracowałam w domu,potem obiad,a potem musiałam jechać z mamą i bratem do banku-jeszcze sprawy nie zamknięte po tacie.Po powrocie musiałam się położyć,wzięłam książkę i ....tak zasnęłam.Teraz pewno długo nie będę mogła zasnąć.
    Cytat Zamieszczone przez krysiapysia Zobacz posta
    Widzę, że Joli udało się namówić Cię na spotkanie . Super, to nagadajcie się dziewczynki ile wlezie. A potem czekamy na małe sprawozdanie .
    Krysiu to nie było namawianiePo prostu bardzo chciałyśmy się spotkać,a ja nie miałam jak pojechać do Krakowa.Na szczęście mąż Kasi zgodził się w drodze do Wrocławia przyjechać do nas na kawę,co bardzo doceniam.Ploteczek jako takich nie było...bo jak tu przy panach plotkować Kawka,coś do kawki,kilka wspólnych zdjęć,troszkę pogaduszek i ....czas minął zdecydowanie za szybkoFajnie jednak było się znowu zobaczyć "na żywo",choć znowu tak krótko.

    Cytat Zamieszczone przez gruschka Zobacz posta
    (...) na fali entuzjazmu Kalahari zajrzałam do fizyki kwantowej i trochę przepadłamTrudne to ale za 10 razem słuchania tego samego coś tam mi się rozjaśniło
    Fizyka kwantowa...już słowo fizyka wywołuje u mnie dreszcze,bynajmniej nie "rozkoszy"Ja typową humanistka jestem i przedmioty ścisły nigdy nie były moją mocną stroną
    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    W domu błoga cisza i nic na gazie nie bulgocze...
    Fajnie byłoby choć jeden calusieńki dzień mieć taki z błogą ciszą i bez garów,ale to u mnie nierealne.Jakby to było mieć taki dzień leniwca ?
    Cytat Zamieszczone przez malinowa_fela Zobacz posta
    Od czasu powrotu z Krakowa brak weny do pisania . A i samopoczucie kiepskie.
    Malinko przykro mi kochana,że samopoczucie masz kiepskie-mam nadzieję,że szybko Ci to minie i znowu zobaczę Twoje posty pełne humoru.
    Cytat Zamieszczone przez maniusia72 Zobacz posta
    A mnie trzeci dzień boli głowa, i to od samego rana. Wczoraj wytrwałam na WO bez skuchy choć ciężko było, bo pokus sporo, dzisiaj tez mam zamiar wytrwać
    Podziwiam niezmiennie każdego na WO.Współczuję tylko tego uczucia zimna i bóli głowy.

    Cytat Zamieszczone przez sabinka57 Zobacz posta
    Malinko ja za swoim imieniem nie przepadam, delikatnie mówiąc
    Sabinko co do Twojego imienia....to strasznie mi się podobało jak miałam...16 lat.Wydawało mi się takie...tajemniczeZ tym imieniem wiąże się śmieszna historyjka.Razem z moją przyjaciółką Basiu pewnego razu na spacerze poznałyśmy fajnego chłopaka,a że obie nie lubiłyśmy swoich imion,to przedstawiłyśmy się wymyślonymi.Tak zostałam Sabiną Siedzieliśmy w parku,rozmawialiśmy -było wesoło,a tu naraz słyszymy...część Jola-cześć Basia.To byli nasi koledzy z podstawówki i tak się wydałoMoja Basia jeszcze parę razy się spotkała z tym chłopakiem.To było tyle lat temu...a życie dopisało puentę...ten chłopak ożenił się zaraz po moim ślubie-z dziewczyną co mieszkała 3 minutki od nas i tam zamieszkał.Myślałam,że zapomniał o tamtym,ale gdzie tamDo dzisiaj nie zamieniliśmy słowa,ale jak mnie widzi,to za każdym razem się śmieje
    Ostatnio edytowane przez Jolinkaa ; 03-09-2017 o 09:21

  6. #17516
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    9,980

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    No, wróciłam, zakupy udane
    No niezłe zakupy zrobiłaś Aguś Tak dawno nie byłam w Ikei -mamy w Katowicach.Może kiedyś się wybiorę choćby tylko połazić,ale czasu brakuje.
    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta

    Jolinko, mam nadzieję, że głowa Cię dziś nie boli
    Bolała głowa..oj bolała,ale to ciśnienie znowu skoczyło w górę-łyknęłam tabletkę,przespałam się,przeszło...to i teraz tu buszuję

    Cytat Zamieszczone przez maniusia72 Zobacz posta
    Robi dalej swoją bezglutenową i bezmleczną
    Co do takiej diety,to na prawdę działa i nie chodzi mi tylko o spadek wagi.Jak mój syn się jej w miarę ściśle trzymał (bezmlecznie i ograniczenie glutenu ile mógł)to skończyły się sensacje z układem pokarmowym,z twarzy pozbył się paskudnych wyprysków i schudł,co akurat w jego przypadku dobre nie jest.Jak zaczął znowu "grzeszyć" to dolegliwości czasami wracają.

    Cytat Zamieszczone przez gruschka Zobacz posta
    Ja mierzę się z Pape.
    Wczoraj było całkiem nieźle.Zjadłam kolację tylko białkową i niestety spałam po niej bardzo źleDaje sobie jeszcze 2 dni próby.Jak nic się nie polepszy to wracam do kolacji z węglami.
    Pape...nieraz tu dziewczyny o tej diecie wspominały,ale nigdy się jej nie przyjrzałam,więc chętnie poobserwuje co i jak jesz.Staram się jeść białkowe kolacje,bo białko szybciej sie trawi na noc-nie zauważyłam,żebym z tego powodu gorzej spała...jedynie głodna jestem bez tych węgli...ech Jolinka,to od chlebka jest uzależniona

    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    No, co Wy??? Takie piękne macie imiona i ich nie lubicie??? Ja swoje uwielbiam
    nie wiem czy moje jest piękne-będą nastolatką nie przepadałam za nim,ale to trwało jakiś rok-potem mi przeszło.To tata mi je wybrał,bo znał jakąś dziewczynkę z sąsiedztwa o tym imieniu i bardzo mu się podobało.I dobrze...bo babcia go namawiała,żeby mnie Antosią nazwał

    Cytat Zamieszczone przez sabinka57 Zobacz posta
    Wczoraj pożarłam słodyczy imieninowych bo J. w ramach diety warzywno pudełkowej kupił mi piękny bukiet róż i dwa pudełka słodyczy ( śliwki w czekoladzie i rafaello - uwielbiam oba) a pożarłam ze złości i wściekłości - lecimy na święta do Anglii i bilety w tamta stronę już kupiłam a powrotne były drogie to łudziłam się, że może stanieją - i "staniały" wczoraj - 45 funtów od osoby ale w górę !!!!
    Pożarłaś te słodkości od J...trudno...na szczęście już ich nie ma ,więc drugiej partii nie kupuj A Twojej złości wcale się nie dziwię.bo dużo zdrożały te bilety.Pewno stwierdzili,że przecież po świętach ludziska muszą wrócić do domu,to tak czy siak zapłacą więcej

    Cytat Zamieszczone przez gruschka Zobacz posta
    W sprawie przyszłorocznego spotkania
    Czy istniałaby taka możliwość,zeby ono bylo np.od niedzieli(soboty) do poniedz-wtorku?
    Dla mnie byłoby to genialne ułatwienie,a może i łatwiej byłoby znaleźć dobrą cenę
    Gruszko co do ceny noclegów w górach,to jest bez różnicy od jakiego dnia zacznie się pobyt-wiem,bo od lat jeździmy w góry i nocujemy w prywatnych kwaterach.Ceny zależą od długości pobytu czyli im mnie noclegów,tym drożej,no i od standardu czyli od tego czy pokój ma łazienkę.Co do dni,to u nie ciężko byłoby z poniedziałkiem czy wtorkiem.To ze względu na wnuki,którymi się opiekuję.Jeśli już to sobota-niedziela,ewentualnie przyjazd w piątek.
    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    Jedziemy na 3 dni, czy na turnus odchudzający ?
    Dla mnie tylko 2-3 dni są realne-tak jak pisałam wyzej ze względu na wnuki i nie ukrywam,że ze względu na finanse.

    Cytat Zamieszczone przez krysiapysia Zobacz posta
    Rozmawiałyśmy wstępnie o górkach. Bardziej optymalne dojazdowo byłyby chyba Beskidy niż np. Pieniny. Ale jak najbardziej piszcie swoje pomysły i propozycje.
    Góry moje kochane Co do tego jakie góry,to faktycznie w Pieniny gorszy jest dojazd,a Beskidy?To też zależy gdzie.Trzeba by się rozejrzeć tak wstępnie po trasach pociągów -tak ,żeby każdy w miarę miał dobry dojazd.Pisałyście też coś chyba o Wrocławiu-tam chyba dojazd z każdej strony Polski jest dobry.

  7. #17517
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

  8. #17518
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    witajcie dziewuszki
    dzisiaj piątek
    kończy się kolejny tydzień, a zaczyna nowy miesiąc
    to przerazające jak ten czas szybko leci

  9. #17519
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Joluś, ciesze sie, że spotkałyście się z Kasią, takie spotkania zawsze napełniają energią
    Przegadałyśmy z Martą, że jezeli WO jest ryzykowne przy jej dolegliwości to nie ma co ryzykować. Ta dieta którą sobie wprowadziła niechcący w Niemczech pomaga i na stawy i na inne rzeczy, więc niech kontynuuje, dwa kilo schudła w zakopanym i to wystarczy
    Acha i sprzedała jeden witraż

  10. #17520
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu, ja tez tęsknię za zdjęciami Karusi i wieściami co u niej

    Agnieszko, też lubię samotne chwile ale podobnie jak u ciebie dwa dni mi wystarczą

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •