Strona 1754 z 3048 PierwszyPierwszy ... 754 1254 1654 1704 1744 1752 1753 1754 1755 1756 1764 1804 1854 2254 2754 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 17,531 do 17,540 z 30472
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #17531
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    A może Częstochowa ?
    Jestem za
    Słyszałam,że Olsztyn koło Częstochowy jest fajny
    Jolinkaa and sabinka57 like this.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  2. #17532
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,439

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Gruszko, na mnie też bardzo źle wpływa duża ilość białka. Mam dziwne sensacje, typu mdłości i jadłowstręt. Niby to drugie przy odchudzaniu może i jest wskazane , ale ja na serio mam bardzo złe samopoczucie na takich dietach. Dukan jest dla mnie nie do przebrnięcia, choć kiedyś tam w desperacji próbowałam. Chyba właśnie od tego czasu nie przepadam za mięsem, a minęło już wiele lat.Zdecydowanie wolę warzywa, owoce i ziarna .
    krysiapysia and sabinka57 like this.

  3. #17533
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,439

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    gruschka and sabinka57 like this.

  4. #17534
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    Niby to drugie przy odchudzaniu może i jest wskazane
    Z tym ,że nie dla każdego...
    Ja nalepiej się czuję po posiłku gdzie jest dużo węglowodanów i białko jak o dodatek smakowy - trochę jakiegoś sera,albo mięso usmażone w wiórki i użyte do posypania.Albo jajka w tarcie
    Chociaż uwielbiam wszelkie sery,dobrze przyprawione mięsa,pasztety,ryby.
    Niestety ,krótka przyjemność jedzenia ma się nijak do nieprzyjemności jakiś czas po
    krysiapysia and sabinka57 like this.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  5. #17535
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,236

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    apropo pasztetu, zrobiłam wczoraj coś dziwnego
    Zaczęło się od tego , że w tym tygodniu postanowiłam opróznić zamrażarkę. jestem osobą co nie lubi jak coś się marnuje, więc jak coś zostanie z obiadu idzie do zamrażarki. Trochę pojemników już się uzbierało, a wiadomo, że w zamrażarce tez nie może stać wiecznie. No ale Agnieszka zapomniała o jednym podpisac pojemniki, więc wyciągnęłam jeden w którym jak mi się wydawalo jest końcówka gulaszu, bo kawałki miesa widziałam. To sobie myślę usmaże placek dodam gulasz i sos i będzie placek po węgiersku. Jeszcze zamrożone wrzuciłam do gara i dusze równoczesnie odmrażając, okazało się że to nie gulasz tylko kawałki pasztetu , no ale suma sumarum, dorzuciałm ten gulasz i sos wyszedł rewelacyjny, nawet się nie spodziewałam. Sucharek był zachwycony
    Brał dokładkę

  6. #17536
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    a może Wrocław jak między innymi zaproponowała Jolinka? dojazd chyba byłby w miarę dobry dla każdej z nas a mieszkanie podobne do tego w Gdyni byłoby super a pewnie w dużym mieście takie mieszkania są popularne do wynajęcia...
    termin dla mnie na razie obojętny bo przecież nie pracuję
    gruschka, Jolinkaa and krysiapysia like this.

  7. #17537
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sabinko
    za Wrocławiem głosuję oburęcznie
    Samo go kiedyś proponowałam,i rozwiązanie z mieszkaniem w dużym mieście dla mnie też super
    Jolinkaa and sabinka57 like this.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  8. #17538
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    A propos pasztetu - zrobiłam kilka dni temu pasztet z cukinii wg Agnieszki Maciąg ( przepis jest na jej blogu) - dla mnie wyszedł pyszny

    Jolniko super, że odpisujesz każdej z nas ale dlaczego robisz to tak późno w nocy??? nie dbasz o siebie kobieto droga
    gruschka and Jolinkaa like this.

  9. #17539
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,236

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    zaraz biegne zobaczyc Sabinko, mam jeszcze cała szufladę cukinii

  10. #17540
    Awatar malinowa_fela
    malinowa_fela jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    22-08-2015
    Posty
    5,408

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kto ma blisko do Wrocławia, ten ma A Olsztyn , to najlepszy ten na Warmii Fajnie, że planujecie spotkanie bo chętnie wybiorę się. I cieszy mnie to, ze już teraz robimy przymiarki, to będę mogła sobie wszystko ustawić.

    Maniusiu, też tak robię, ze zamrażam jedzenie bo nie znoszę go wyrzucać. Uważam, ze prawdziwy grzech i kiedyś może zabraknąć tego jedzenia. Podpisuję na karteczkach co o jak ale czasami też mi zdarzają się takie niespodzianki.

    Agnieszka, raz tylko spróbowałam diety Dunkana. Pierwszy i ostatni raz. I mimo, że jadam mięso i lubię, to nigdy więcej. Czułam się wyjątkowo paskudnie na tej diecie.

    Sabinko, to muszę wypróbować ten pasztet bo uwielbiam cukinię.

    U mnie męczarni ciąg dalszy. Męczarni bo przechodzę fazę buntu z cyklu: nienawidzę być na diecie Im bliżej wieczora tym gorzej ma się moja głowa. Demony szleją ale trzymam je na razie na wodzy. Od powrotu z Krakowa spadło mi do dzisiejszego ranka 70 dag. Jutro oficjalne ważenie.
    A tymczasem pakowanie syna , w niedzielę wyjeżdżamy. Apropo Krakowa, gdyby któraś z was pojawiała się tam, to chętnie umówiłabym się na spotkanie.
    Miłego piąteczku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •