Strona 1773 z 3048 PierwszyPierwszy ... 773 1273 1673 1723 1763 1771 1772 1773 1774 1775 1783 1823 1873 2273 2773 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 17,721 do 17,730 z 30475
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #17721
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,644

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Krysiu, kilka razy podczas kursu jadą pełnym samochodem do miejscowości, w której będą zdawać egzamin. Tam wszyscy po kolei jeżdżą po godzinie na placu, po godzinie w mieście, no i trasa w tę i z powrotem też zajmuje ponad 3 godziny, więc cały dzień się uzbiera .

  2. #17722
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Powiem wam, że moja koleżanka z którą nie widziałam się jakiś czas schudła 6 kg (stres) a przy jej wzroście 150 cm to już jest sporo ale schudła tak nieszczęśliwie, że brzuszysko (sama tak o nim mówi) pozostało, schudły ręce i nogi i niestety bardzo mocno pomarszczyła jej się przy tym szyją, chyba najbardziej zdradza wiek....nie to żebym ją obgadywala ale sama zdaje sobie z tego sprawę...
    Nie widziałam jej jakiś czas ale rozmawiamy w miarę często przez telefon, tak że kontakt z nią mam, z racji choroby mamy i męża zamknęła się bardzo w domu i dzisiejsze wyjście to było jej pierwsze wyjście od długiego czasu, cieszę się że wreszcie do takiego wyjścia dojrzała i mam nadzieję że będziemy spotykać sie5znowu częściej.
    Agnieszka111 lubi to.

  3. #17723
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Agnieszko to chyba dobry pomysł z takim wyjazdem do miasta gdzie będą zdawać egzamin.
    Agnieszka111 lubi to.

  4. #17724
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    ja też uważam, że to dobry pomysł, lepiej znac trasę po której ewentualnie się jedzie
    a w każdym mieście egzaminatorzy mają swoje ulubione punkty które zawsze trzeba zaliczyć
    Ja dziś miałam bardzo mocno zajęty dzień, dopiero teraz siadłam i gotuję słoiki z przetworami.
    Od rana zabrałyśmy się za generalne porzadki bo zauważyłam, że zaczynamy "zarastać"
    I pojechałam na targ po warzywa i tak mnie trochę poniosło, papryki kupiłam 10 g, pomidorów 20, ogórków 5......
    pomidory na jutro zostawiłam , szybko się zrobi przecier, za pomocą maszynki
    Jolinkaa and Agnieszka111 like this.

  5. #17725
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,644

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam
    Dziś niedzielna kawka, a za chwilę wyjazd do Wrocławia

    images (22).jpg

    Wczoraj niestety wrzuciłam tylko jedną monetę- za sport, a dwie musiałam wyjąć- za kalorie i za jakość pożywienia. Bo ja robię tak, że jak zawalę dzień w jakikolwiek sposób, to monety wyjmuję

    Sabinko, Maniusiu, ja też uważam, że taki wyjazd do ośrodka egzaminacyjnego przynosi wiele pożytku, bo po pierwsze mają przed sobą długą jazdę po trasie, a po drugie obycie się z miejscem ogromnego stresu. We wtorek jedzie do Łodzi

    Maniusiu, ja tak jak Ty wczoraj, wysprzątałam dom dwa tygodnie temu. W tym, przygotowujemy się do sprzątania ogrodu, cięcia róż itd

    Ja z pomidorów nie robię przecierów, tylko sosy do spaghetti i innych makaronów, i w ogóle potraw z sosem pomidorowym. Przesmażam pomidory na oliwie z dużą ilością czosnku i oregano, sól i pieprz. Zamykam gorące w słoikach i mam zapasik. Nawet zimą, jak zdarzają mi się miękkie pomidory, to też tak robię. Wiadomo, że to nie to samo co ze świeżych pomidorów, ale też są smaczne, a przede wszystkim nie wyrzucam jedzenia.

    Sabinko, dlatego trzeba schudnąć już, bo za chwilę rzeczywiście można rozczarować się wyglądem
    A ta książka, którą czytasz, to tej Marzeny Rogalskiej??

    Kasiu, u Ciebie wczoraj brzydka pogoda, a u nas przepiękna, słońce, 25 stopni, bezwietrznie...cały dzień spędziliśmy na spacerach i w ogrodzie

    No, lecę robić śniadanie, życzę Wam udanej niedzieli

  6. #17726
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,158

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry niedzielnie!
    Witaj Agnieszko i dziekuje za kawusie...lubie bardzo ten nasz poranny rytual. Milego pobytu we Wroclawiu. To dla mnie po Krakowie-drugie najfajniejsze miasto w Polsce. Mialam tam studiowac, bo to najblizej mego domu bylo. Tak chcieli rodzice...no ale ja poszlam za sercem...do Krakowa. Bo tam juz studiowal moj "przyszly malzonek"...

    Przyznam ci sie jednak, ze zupelnie nie rozumiem dlaczego wyciagasz "zarobione" monety? Dla mnie to zabrznialo tak-jakbys sie "karala" za cos co jest najbardziej naturalnym na swiecie- cieszenie sie radoscia jedzenia w towarzystwie i "nie bycia na diecie".
    Pamietasz co czytalysmy u Pomroy czy jej podobnych? Zycie to nie nieustanne "dietowanie"...sama tez kiedys napisalas, ze jestes juz tym zmeczona i najchetniej bys sie od tego uwolnila. Rozumiem zalozenie sobie dyscypliny i nagradzanie za wysilek trzymania sie powzietych postanowien-typu- bede chodzic tyle i tyle razy z kijkami czy bede w miare mozliwosci starala sie wybierac zdrowe produkty do odzywiania.
    Czy to znaczy, ze gdybys nie poszla na kijki ktoregos dnia, to tez bys sie za to "karala"?
    Jak dla mnie to wydaje sie byc wystarczajacym bodzcem...nie wrzucenie nowych monet do skarbonki...
    Powtarzam...jak dla mnie.

    Wczorajsza pogoda nie byla do konca taka zla. Poranny deszcz ustal i popopludniu bylo chlodno ale sucho. Msza z procesja tutejszych kosciolow obcojezycznych udala sie bardzo, podobnie tez piknik miedzynarodowy na jej zakonczenie. Poprobowalam fajnych wietnamskich, francuskich, slowackich, chorwackich i wloskich przysmakow. Wszystko bylo bardzo smaczne ale najbardziej smakowaly mi te azjatyckie.
    Chyba mam do nich slabosc...szkoda, ze sama nie potrafie tak gotowac.

    Moj malzonek narobil sie wczoraj, bo byl wspolorganizatorem tej imprezy-wrocil do domu poznym wieczorem padniety jak betka...dlatego dzis leniwa niedziela...moze pojedziemy gdzies na mala wycieczke rodzinna...
    Wieczorkiem mam w planie marsz z kijkami...jak dam po wycieczce rade!
    Jolinkaa lubi to.

  7. #17727
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,158

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sabinko- ja tez gdy schudlam po wycieciu macicy do 66kg wygladalam jak ta twoja kolezanka. Brzuszysko zostalo a buzia to byl tak zwany szczurzy pyszczek... zwykle sie tak dzije chyba gdy utrata kilogramow nastepuje w bardzo szybkim tempie...mysle wiec, ze u tej twojej kolezanki to sie po jakims czasie unormuje. Faktem jest jednak, ze tluszczyk na twarzy wygladza rysy i niweluje zmarszczki. Szczegolnie w "pewnym" wieku... Moja tesciowa, ktora ma buzie okragla wyglada ladniej od mojej szczuplejszej na twarzy mamusi...

    No i po wycieczce! Nasza Madzia wstala cala podziebiona i kaszlaca jak w studni...nie ma sensu wiec nigdzie z nia jechac, a samej jej tez w niedziele bez obiadu nie zostawimy... Czyli, ze jednak kijki i ogrodek dzis bedzie!
    Ostatnio edytowane przez kasiaogrodniczka ; 10-09-2017 o 09:00
    Jolinkaa lubi to.

  8. #17728
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    10,025

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie kochane

    Dziś już dużo lepiej-wczoraj miałam trudny wieczór...pomarudziłam Wam na grupie,ale ulżyło mi.Łzy też przyniosły ulgę.,,dzięki temu,że sama byłam na cmentarzu...że sama byłam wieczorem w domu,mogłam sobie pozwolić na płacz.Mąż nie pozwala mi płakać...mama nie pozwala,ale to przynosi mi ulgę.
    A tęsknota za tatą....chyba na zawsze już ze mną zostanie.
    Chciałabym,żeby czasem mi się przyśnił....przyśnił mi się raz po jednej z wizyt kontrolnych w Gliwicach.W śnie mnie uściskał i powiedział,że cieszy się z moich dobrych wyników.

    21430303_1886598164700530_8398207993154672913_n.jpg

    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    A we Wrocławiu będziemy w odwiedzinach u córki i na pewno połazimy po mieście, bo nikt z nas tam nie był nigdy .
    Jolinko, do kiedy trwa ta akcja z maskotkami ?
    Akcja z naklejkami trwa do 19 listopada,ale z doświadczenia z zeszłego roku wiem,że im wcześniej uda się zebrać tym lepiej,bo potem maskotki się kończą,trzeba czekać na kolejne dostawy,latać po innych sklepach itp.Do Biedronki chodzę nie częściej niż dwa razy na tydzień-teraz dodatkowo zerkam za co można dostać dodatkowe naklejki i to kupuję Zebrałam dopiero na pół dużego pluszaka
    Agnieszko i jak Wrocław?Kiedy pierwszy raz tam pojechałam zachwyciło mnie stare miasto,bo ja lubię takie klimaty.Zwiedziliśmy też z synem Ostrów Tumski,Muzeum Historyczne,Arsenał Miejski,Muzeum Przyrodnicze,Ogród Botaniczny.Marzy mi się jeszcze wrocławskie ZOO z niedawno otwartym Afrykarium.

    Ono robi niesamowite wrażenie.





    CDN
    Agnieszka111 lubi to.

  9. #17729
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    10,025

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    Krysiu, no, od listopada na suwaczku mam ilość zgubionych kilogramów Za chwilę minie rok, jak prawie się nie zmienia, bo wahnięć kilogramowych w jedną lub drugą stronę nie liczę
    Prawie jak waga się utrzymuje-to bardzo dobra informacja Agnieszko,bo to oznacza,że waga się ustabilizowałamŻyczę Ci,żebyś doszła do tej swojej wagi wymarzonej,choć na prawdę wyglądasz super i więcej chudnąć nie musisz.
    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    Ja tez jestem z siebie zadowolona, bo udalo mi sie dotrzymac powzietych po srodzie postanowien. Byl dzien proteinowy, byl marsz z kijkami...mimo bolu i zmeczenia stop...sa w skarbonce pierwsze pieniazki!
    Brawo Kasiu-żebym to ja tak była zadowolona i to codziennie,a nie od czasu do czasu...ech.No to pokaż nam swoja skarbonkę-może na grupie Chętnie bym wszystkie obejrzała.

    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    Krysiu, kilka razy podczas kursu jadą pełnym samochodem do miejscowości, w której będą zdawać egzamin. Tam wszyscy po kolei jeżdżą po godzinie na placu, po godzinie w mieście, no i trasa w tę i z powrotem
    Aga super pomysł z tymi jazdami poza miastem-pierwszy raz się z czymś takim spotykam.

    Cytat Zamieszczone przez sabinka57 Zobacz posta
    Powiem wam, że moja koleżanka z którą nie widziałam się jakiś czas schudła 6 kg (stres) a przy jej wzroście 150 cm to już jest sporo ale schudła tak nieszczęśliwie, że brzuszysko (sama tak o nim mówi) pozostało, schudły ręce i nogi i niestety bardzo mocno pomarszczyła jej się przy tym szyją
    Sabinko...ja właśnie tak brzydko chudnę,ze brzuch mi zostajeTak było po tym jak mi spadło 30 kg-mono wagi 68 kg rozmiar ubrania był nadal duży,a dół miałam 44-46Brzuch duży,skóry dużo,obwisły podbródek,skóra na powiekach też tak samo......to wszystko zostało i paskudnie wyglądam.Dlatego teraz nie chcę spaść z wagą poniżej 70,choć wiem,że przy swoim wzroście moja normalna waga powinna wynosić ok.58-60 kg.Tylko jak ja bym wtedy wyglądała???Ustawiłam więc cel na 75 kg,ale i z 78-80 na dzień dzisiejszy byłabym zadowolona.

    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta

    Wczoraj niestety wrzuciłam tylko jedną monetę- za sport, a dwie musiałam wyjąć- za kalorie i za jakość pożywienia. Bo ja robię tak, że jak zawalę dzień w jakikolwiek sposób, to monety wyjmuję
    Dziewczyny,co Wy z tym wyciąganiem monet???Sabinko...Agnieszko,przecież wrzucacie kasę za dobre dni-więc zasługujecie na to.Ja bym jak Kasia powiedziała-jak wyciągacie,to tak jakbyście się w pewnym sensie karały.Po prostu zły dzień-nie wrzucam i tyle.
    A najlepiej kupić sobie taka skarbonkę jak ja-nie mogę nic wyciągnąć
    A Krysia pytała, czy ja potem rozbiję-nie robię,bo to nie porcelana.To puszką i otworzę ją otwieraczem jak konserwę jak będzie pełnaTakie puszki kupi sie w tych sklepach "po 4 zł" lub w zabawkowych.Są w trzech rozmiarach-ja mam średnią.

    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    No i po wycieczce! Nasza Madzia wstala cala podziebiona i kaszlaca jak w studni...nie ma sensu wiec nigdzie z nia jechac, a samej jej tez w niedziele bez obiadu nie zostawimy... Czyli, ze jednak kijki i ogrodek dzis bedzie!
    Kasiu jak tam Madzia sie czuje?Mam nadzieję,ze choróbsko jej nie rozloży.U mnie dzisiaj był leniwy dzień-musiałam odpocząć.

  10. #17730
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,158

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dobry wieczor!

    Dobry, bo po dobrym dniu ten wieczor...
    Mimo, ze spedzony spokojnie i leniwie...smialo mozna go zaliczyc do udanych! Szczegolnie, ze po popoludniu na ogrodzie, nie dalam sie namowic mezowi na powrot do domu autem, tylko wrocilam pieszkom...

    Madzia-Jolinko na szczescie jakos sie trzyma...dzieki Bogu to tylko kaszel, ale nie ma przy tym oslabienia czy goraczki. Zrobilam jej syropu z cebuli a malz dal jej czosnku z miodem-wszystko wypila...grzeczna dziewczynka!

    Jutro chcemy razem zrobic przeglad jej szafy...mam nadzieje, ze nie skonczy sie na "chceniu"...

    A tymczasem wieczorna herbatke dla was zostawiam...



    Krysiu mysle o tobie i o twoich bliskich...
    Jolinkaa lubi to.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •