Strona 1775 z 3048 PierwszyPierwszy ... 775 1275 1675 1725 1765 1773 1774 1775 1776 1777 1785 1825 1875 2275 2775 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 17,741 do 17,750 z 30472
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #17741
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,429

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sabinko a co zamierzasz ?

  2. #17742
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Agnieszko nie zaczynam żadnej kolejnej diety, nowej czy też starej, Mam zamiar jeść rozsądniej, zdrowiej i mniej...
    Nie chcę znowu nakręcać się zbyt mocno i postanawiac o jakichś drastycznych krokach ale po prostu jeść zdrowo ale mniej, myślałam też o jakiejś konkretnej diecie nawet o kopenhaski na początek, żeby coś zgubić szybko i konkretnie i może po kilku dniach wskoczę na taką dietę bo muszę zobaczyć na wadze ubytek i to niemały, dla mojego lepszego samopoczucia i fizycznego i może przede wszystkim psychicznego.
    Jolinkaa and krysiapysia like this.

  3. #17743
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,429

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Ja dzis nagotowalam gar zupy warzywnej i jutro robię jeden dzień z wo, bo obie z mamą sobie pięknie dogadzamy
    Jolinkaa lubi to.

  4. #17744
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie dziewczynki i duże dzięki za słowa wsparcia . Tajfun zmienił kierunek i silę, wiec jest szansa, że dom nie jest całkiem zmieciony z powierzchni ziemi. Ale to okaże się za kilka dni. Tam, gdzie pojechali siła wiatru była już dużo mniejsza, wiec przetrwali całkiem dobrze. Jesteśmy w stałym kontakcie telefonicznym dzięki whatsappowi. Ten kto go wymyślił powinien być ozłocony od stóp do głów .

  5. #17745
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Gruszko, jak tam remont? Zdecydowanie nie zazdroszczę, chociaż wiem, że niektóre z Zawziętasek bardzo chętnie i od razu pojechały by ci pomóc . Co do moich włosów, to do czterdziestki miałam długie, proste i zawsze nosiłam rozpuszczone. Bardzo trudno było mi się potem przestawić na krótkie. Kok i loki to był wyjątek od reguły .

    Kasiu gratki za coraz więcej ruchu! Szkoda że nie wyszedł wam wyjazd, ale może jeszcze nic straconego? Zdenerwowanie z powodu córci jak najbardziej rozumiem. Mamami pozostaniemy bez względu na to, ile nasze dzieci mają lat. Mam nadzieję, że dzisiaj będziesz już spała o wiele spokojniej O efekty weryfikacji nie pytam, ale trochę mnie zaciekawiłaś . A o mostach we Wrocławiu niby coś wiedziałam, ale że aż ich tyle, to jakoś mi umknęło.

    Jolu, dobrze że „pomarudziłaś”. I nie żałuj sobie nigdy, jeżeli tylko poczujesz taką potrzebę. Najważniejsze, że pomogło. Z dużym smutkiem przeczytałam historię twojej mamy (a właściwie rodziców). Wcale się nie dziwię, że była potem taka zapobiegawcza i opiekuńcza wobec ciebie

    Agnieszko, też lubię Wrocław i odkąd pamiętam podobał mi się bardziej niż Kraków. Natomiast Warszawa jest dla mnie bezkonkurencyjna, ale to ze względów sentymentalnych. A młodzi jak się tam odnajdują?

    Maniusiu, widzę że szalejesz z przetworami, a ja ciekawa jestem relacji ze Skalnego Miasta

    Sabinko też czekam na klik . Może mnie ten twój, tak siłą rozpędu również zmotywuje .

  6. #17746
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Pod rozwagę na dobranoc

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Jolinkaa and Agnieszka111 like this.

  7. #17747
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,429

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie we wtorek

    images (1).jpg

    Tak jak pisałam, dziś wyjeżdża mama, więc teraz tylko na chwilkę.
    Krysiu, to bardzo dobre wieści są w takim razie z Ameryki. Teraz tylko jeszcze będę trzymać kciuki za to, żeby dom nie był zniszczony
    Ta kartka przy wadze...hm...mnie nie dotyczy, bo ja nie leczę odchudzaniem kompleksów, a swoje plusy i minusy znam jak zły szeląg ( szczególnie te drugie )
    Ja też inaczej postrzegam Warszawę niż Wrocław, ale obiektywnie stwierdzam wyższość tego drugiego jeśli chodzi p urodę Młodym się bardzo podoba, oni tam już mieszkali po studiach prawie rok, więc znają miasto i mają kupę znajomych, bo zięć robił tam doktorat. Na razie mieszkają w wynajętym mieszkaniu i szukają docelowego do kupienia. Mają w czym wybierać, chcą kupić duże i w kamienicy, nie spiesza się, bo chcą dobrze trafić.

    Dobrego dnia Wam życzę...mam nadzieję, że bardziej pogodnego, bo u nas wczoraj wiało i lało, nic nie przypominało soboty i niedzieli, w których chodziliśmy w krótkich rękawach
    Ostatnio edytowane przez Agnieszka111 ; 12-09-2017 o 05:27

  8. #17748
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,429

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Mama się pakuje, mam więc trochę czasu żeby trochę pogadać

    Po naszych wpisach tu i na grupie, naszła mnie pewna myśl...Nie chcę się wymądrzać, a tylko napiszę swój punkt widzenia
    Każda z nas ma inny powód, dla którego chce schudnąć. Żaden nie jest dobry, albo zły, bo każdy jest nasz swój własny. W moim przypadku była to niezgoda na odbicie w lustrze, czyli w dużej części próżność, czego się nigdy nie wypierałam i często o tym wspominałam.I nie miało znaczenia np to, że jak byłam grubsza, to przecież w dalszym ciągu miałam ładne oczy, świetną rodzinę, męża, który by mi nieba przychylił czy sukcesy w pracy, "sprawiedliwy społecznie charakter". To nie miało żadnego związku z chęcią schudnięcia. Nic nie chciałam nikomu udowodnić...poza sobą. To dla siebie chciałam schudnąć, żeby z przyjemnością patrzeć na siebie w lustrze, a właściwie nie na siebie, a na swoją figurę. Ładne oczy, ciuchy, włosy czy charakter swoją drogą, a sylwetka swoją.
    Często piszecie do kogoś- masz więcej niż inni, jesteś taka, a taka , masz się z czego cieszyć, nie musisz być szczupła itd. Dla mnie jedno z drugim nie ma nic wspólnego.
    Sabinka, wrzuciła kiedyś mema, o tym, że nie wszyscy muszą być szczupli, ktoś musi być piękny. Wiem, że ludzi to rozśmiesza, ale ja sobie tak pomyślałam...dlaczego mamy pozbawiać się jednego kosztem drugiego? Można mieć i to i to Ale zawsze jest to kwestia priorytetów.
    Natomiast schudnąć można, trzeba tylko dużo motywacji, konsekwencji i samozaparcia.
    Trzymam kciuki za nas wszystkie, które chcemy to zrobić, z każdego, ważnego dla siebie powodu. Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia-11ee3dd03c5e7673c0e9655b10b693d78bd7a401.jpg

  9. #17749
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,100

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry!

    Fajnie wypic z rana kawke w towarzystwie, a jak jeszcze do tego poczytac madre rzeczy to...ho ho!
    Nie odniose sie jednak jeszcze ani do twego postu Agnieszko, ani do twego Krysiu...bo na to potrzeba czasu i spokoju...

    Tak czy owak wszystkie chyba wiemy ze...


  10. #17750
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,233

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Hej
    mam Agneszko podobne przemyślenia dotyczące odchudzania
    mnie jak pamiętacie zmotywowało jedno zdjęcie i tez schudnąć chcę dla wyglądu głownie, dorabiałam sobie teorie że dla zdrowia, ale prawda jednak jest inna- chcę schudnąć, bo chce dobrze wyglądąć.
    książka która mam od Agnieszki jak dla mnie jest słaba, ale jest w niej trochę fajnych rzeczy, wieczorem wrzucę kolejny fajny cytat
    W książce są same oczywiste rzeczy ale jak się je zbierze w jednym miejscu to dają do myślenia
    Cytat jest na temat , że nie można przystępując do odchudzania motywować się nienawiścią do siebie - jestem brzydka, beznadziejna , tłusta itp...
    Mi już chyba faza na takie mówienie o sobie minęła, pracuje nad samoakceptacja, nie do końca mi isę udaje , ale ciągle pracuję, Sucharek się ze mnie śmieje, jak powtarzam rożne takie zdania typu: mam piękne ciało, jestem wspaniała itd. dziewczyny to działa.
    Kto pierwszy o tej metodzie wspomniał? Krysia?

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •