Strona 1776 z 3048 PierwszyPierwszy ... 776 1276 1676 1726 1766 1774 1775 1776 1777 1778 1786 1826 1876 2276 2776 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 17,751 do 17,760 z 30472
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #17751
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,233

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Krysiu
    do Salnego Miasta jadę w niedzielę. Plan jest taki. Piatek Książ i pozdiemne miasto, sobota Praga, niedziela Skalne Miasto. w wolnej chwili jeśli uda nam sie wyrobić kaplica czaszek i błedne skały

  2. #17752
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    9,144

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam w ten paskudny,deszczowy,ponury dzień.
    Czy u Was też tak leje?U mnie jak zaczęło wczoraj ok.18-tej,tak leje non stop

    Wczoraj odpuściłam sobie siedzenie przy komputerze-kiepsko się czułam ostatnie dwa dni,a wczoraj to chyba apogeum było
    Dziś dużo lepiej,ale nie do końca.
    Odezwę się po południu ,albo wieczorem,
    Agnieszka111 and krysiapysia like this.

  3. #17753
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,429

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    U mnie jest bardzo ładnie, ciepło, świeci słońce i nie pada Zabieram się za sprzątanie

  4. #17754
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    U mnie też piękna pogoda,od wczoraj a częściowo i od niedzieli.
    Moja wiara w teorię cząstek splątanych jeszcze się umocniła
    W niedzielę wreszcie już nic nie stało na przeszkodzie,zeby ruszyć na rower.Nic oprócz już nieźle zadomowionego niechcieja
    Jeden glos mowił,że trzeba,że będzie fajnie a drugi, że to niedziela a w niedzielę nie jeżdzę bopełno ludzi,a już po 8.00,a kawka taka dobra,a książka właśnie zaczęła się rozkręcać...
    Koniec końców wsparta resztkami ducha sportowego ubralam się rowerowo i wyszłam.
    Po 3 okrążeniach niemalże zderzyłam się z koleżanką.Widzimy się zwykle co 3-5 miesięcy i zawsze przypadkiem.Gadamy ze 2 godziny albo i dłuzej.Nigdy się nie umawiamy.A ona mi wypala,że przyjechała,żeby sobie ze mną pogadać i wiedziała,że mnie tu spotkaTak właśnie działa fizyka kwantowa

    Dzięki tej niedzieli jeździłam i wczoraj i dzisiaj i powiał nowy wiatr w moje żagleTym razem to lekka bryza,żadnych gwałtownych ruchów.
    Znowu zebrałam sporo dobrych słow na temat mojej sylwetkiTo trochę dlatego,że wiele osób z mojego obecnego otoczenia pamięta mnie z większej wagi i o wiele gorszych proporcji (brzuszysko)To całkiem nieźle świadczy o tym,że jednak wykonałam kawał dobrej roboty -w talii to ponad 20 cm mniej

    Zapisałam się na krótki kurs jogi.W moim klubie powstala zamknięta grupa na 6 zajęć, ucząca wszystkiego od podstaw lub porządkująca trochę zdobytą tu i tam wiedzę.bardzo się cieszę,bo nigdy właściwie nie miałam okazji na takie zajęcia.
    Krysiu,pomyślałam od razu o tobie,możę gdzieś blisko ciebie też byłaby szansa na taki krótki kurs od podstaw.U mnie grupa zapełniła się błyskawicznie.
    Jolinkaa and krysiapysia like this.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  5. #17755
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    W sprawie rozważań na temat odchudzania.
    Jestem chyba jednak niepoprawną optymistką,bo nadal wierzę,że uda mi się w jakiś normalny sposób dojść do "tylko nadwagi" i tam spokojnie pozostać.
    Na razie mam wrażenie,ze udało mi się zneutralizować powody,dla których tyłam.
    Od dłuższego czasu jem naprawdę sporo.Fakt,jest to jedzenie całkiem proste,zdrowe,w większości od podstaw gotowane przeze mnie,ale jest tego naprawdę dużo.
    Dla mnie to najlepszy dowód,że ustały jakieś powody,dla których potrzebowałam być gruba...
    A może już wkrótce pojawią się nowe powody ,dla których mogę być szczuplejsza
    Na razie robię swoje,co rano zaczynam piękny,nowy dzień.Kończy się czasem pięknie,czasem trochę mniej pięknie.Ale na razie zdrowy rozsądek wygrywa.
    Magię ruchu już poznałam,ale mimo to trzeba być czujnym.Wystarczyło 8-9 dni (najpierw lało,potem praca) by włączylo się wygodnictwo i lenistwo.
    Tak właściwie to chciałabym jeszcze schudnąć,bo najbardziej boję się chorób(zespół metaboliczny) i niesprawności.Dlatego tak się uwzięłam na ruch i zdrowe jedzenie.Swój wygląd polubilam, i o ile nie muszę wciskać pupy w spodnie,to bywa ,że w sukienkach czuję się piękna.A jak jeszcze do tego mam pod spodem odlotową bieliznę....

    Remont kuchni to właściwie żaden remont.Raczej kosmetyka,wymiana kilku szafek.Nie lubię kuchni,w której rządzi jeden komplet takich samych mebli.Mam teraz i łazienkowe i pokojowe i kuchenne.Rządzi skandynawska biel, czyli IKEA,ale meble są różneNiektóre po prostu już się zużyły do takiego stopnia,że zaczęło mi to przeszkadzać.I stąd lifting

    Trochę się rozpisałam,a jeszcze mam trochę spraw i odniesień,ale to właściwie pierwsze od jakiegoś czasu spokojne przedpołudnie i czas na pisanie.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  6. #17756
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez sabinka57 Zobacz posta
    Agnieszko nie zaczynam żadnej kolejnej diety, nowej czy też starej, Mam zamiar jeść rozsądniej, zdrowiej i mniej...
    Nie chcę znowu nakręcać się zbyt mocno i postanawiac o jakichś drastycznych krokach ale po prostu jeść zdrowo ale mniej
    Sabinko
    to tak jak ja
    Jak tam klik,trzyma nadal?
    U mnie na razie klik rowerowy,czekam jeszcze na ten od jedzenia mniej....
    Cytat Zamieszczone przez krysiapysia Zobacz posta
    . Tajfun zmienił kierunek i silę, wiec jest szansa, że dom nie jest całkiem zmieciony z powierzchni ziemi. Ale to okaże się za kilka dni. Tam, gdzie pojechali siła wiatru była już dużo mniejsza, wiec przetrwali całkiem dobrze.
    To już jakieś dobre wiadomości
    Oglądałam przekazy i myślałam o tym co przeżywasz patrząc.

    Tyle fajnych rzeczy napisałyście o Wrocławiu,właściwie wszystkim pasuje ,a przynajmniej nikomu nie przeszkadza to może Wrocław na przyszłoroczne spotkanie
    Ja właściwie też nie byłam a teraz to już bardzo nabrałam ochoty
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  7. #17757
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,429

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzis było pięknie na dworze. Skosiłam trawę, popielilam. Teraz piję kawkę na tarasie uwielbiam taką pogodę. Za chwile wychodzę na kijki . Do skarbonki wpadną trzy dwójki
    Jolinkaa and krysiapysia like this.

  8. #17758
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie

    Agnieszko, to prawda, że powody do podjęcia diety mogą być przeróżne. U mnie bodźcem motywującym jest zazwyczaj czynnik zdrowotny, ale nie ukrywam że bardziej korzystny wygląd też ma znaczenie . Teraz! Bo przez lata to, jak wyglądam raczej mało mnie interesowało. Ogólnie akceptowałam to co jest. Inaczej niż u Ciebie, świadomość posiadania „jakiś” atutów zupełnie mi wystarczała. Właściwie dalej tak jest. Stąd też pewnie wzięło się moje podejście do braku akceptacji siebie u innych i zachęcanie ich do skupiania się na swoich mocnych stronach. W Twoim przypadku niezgoda na odbicie w lustrze zmotywowała Cię do fajnej pracy nad sobą. Ale niestety często jest odwrotnie. Brak zgody na siebie, brak samoakceptacji skutkuje dalszym zaniechaniem i coraz większą niechęcią. Piszesz, że „można mieć i to i to” i że żeby schudnąć, to trzeba „dużo motywacji, konsekwencji i samozaparcia”. Jak najbardziej, to wszystko prawda. Jednak wydaje mi się, że aby dojść do tego etapu, to bardzo często najpierw trzeba przejść etap pierwszy.

    I tu odniosę się do tego, co napisałaś ty Gruszko „ustały jakieś powody, dla których potrzebowałam być gruba...A może już wkrótce pojawią się nowe powody ,dla których mogę być szczuplejsza” No właśnie – powody. Dla mnie to jest etap pierwszy, bez którego trudno może być ruszyć dalej, element blokujący odchudzanie i utrzymanie wagi. Była już o tym mowa, kiedy rozmawiałyśmy o programie, który poleciłaś nam Ty Sabinko. Program dotyczy akurat bardzo otyłych osób, ale przy o wiele mniejszej wadze można mieć dokładnie te same problemy. Oglądacie, więc wiecie, że bez terapii, a więc wglądu w przyczynę swoich problemów z wagą (nawet jeżeli teoretycznie wie się skąd one się wzięły) większość osób nie jest w stanie ruszyć z miejsca i dokonać trwałych zmian.

  9. #17759
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Maniusiu, wydaje mi się, że w podejściu do odchudzania zaczynasz być na podobnej drodze, co Agnieszka, więc pozostaje tylko trzymać kciuki, by tak zostało. Cieszy mnie, że weszłaś już w fazę samoakceptacji. To bardzo ważna faza. Nie wiem, która z nas jako pierwsza wspomniała o metodzie, ale na pewno często pojawia się ten motyw, zwłaszcza w filmikach i obrazkach Kasi .
    Bardzo podoba mi się cytat, który zamieściłaś „nie można przystępując do odchudzania motywować się nienawiścią do siebie”.
    gruschka and Jolinkaa like this.

  10. #17760
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,233

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    KrysiU do tej pory moja motywacja polegała głównie na mysleniu- nie chce wygadać jak tłuste świnie. To brzydkie ale tak sie widziałam. Teraz widzę w sobie całkiem ładna kobietę. Co więcej czuje ze inni też mnie tak zaczynaja widzieć. O tego mam zamiar się trzymać
    Jolinkaa and Agnieszka111 like this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •