Strona 1791 z 3048 PierwszyPierwszy ... 791 1291 1691 1741 1781 1789 1790 1791 1792 1793 1801 1841 1891 2291 2791 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 17,901 do 17,910 z 30477
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #17901
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,164

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry! Ojejku...ale mialam lekture do kawki porannej... Dziekuje! I za kawke i za lekture!

    Tak Agnieszko -Jola jest mistrzynia w odpowiadaniu na posty...o nikim nie zapomni!

    Ja niby tez umiem odpowiadac z cytatem, ale zawsze o tym zapomne i potem odpowiadam z glowy, czyli z ...niczego!
    To i nie dziwota, ze zawsze o czyms, czy o kims zapomne!

    Dzis moj pierwszy wolny piatek w pracy...i troche dziwnie sie czuje, bo jestem jeszcze nakrecona tym pierwszym tygodniem- po glowie kreca mi sie rozne fachowe okreslenia i przezycia z tych kilku minionych dni...a gdy otwieram moj leptop to bezwiednie szukam w nim programow i platform na ktorych pracuje zawodowo. Jest jeszcze jedne aspekt, ktory mi mocno w duszy maci- otoz nie pisalam wam o tym, ale swiatopogladowo i politycznie firma, w ktorej przyszlo mi pracowac calkowicie obiega od mych prywatnych dosc konserwatywnych, jak chyba wiecie pogladow. Mam tu glownie na mysli tzw multikulti...czyli wielokulturowosc-przyjmowanie uchodzcow, czy np polityke gender.
    Zdaje sobie rzecz jasna sprawe, ze zapewne nie ja jedna jestem na swiecie w takiej sytuacji. To co prywatnie uwazamy i wyznajemy nie musi sie pokrywac z ideologia naszej firmy...no ale boje sie troche , ze jednak nie bedzie mi latwo to rozgraniaczac. Zbyt jestem otwarta i prawdomowna.
    Obawiam sie, ze gdzies to ze mnie bedzie bezwiednie wylazic, a co gorsza ja sama bede sie w tym zyciu w sprzecznosci z sama soba gubic.
    Zauwazylam to szczegolnie wczoraj gdy bylismy na mym pierwszym firmowym spotkaniu integracyjnym i gdy w czasie rozmow musialam sie bardzo kontrolowac co mowic a co nie... Faktem jest, ze bardzo odbiegam tam od reszty towarzystwa-nawet szefowa jest prawie dziesiec lat ode mnie mlodsza. I na szczescie niewatpliwie musialam ja czyms ujac, bo okazuje mi wyjatkowa sympatie...
    Ach, gdyby ona wiedziala jaka ze mnie ...Mata Hari...

    Jolinko- takie, przyniesione przez kogos zyczliwego, grzybki smakuja rownie dobrze. Moj tesc np zawsze je dostawal od swych pracownikow, tesciowa je suszyla a ja dostawalam gotowe sloiki na swieta!
    Co do cieszenia sie zyciem i drobiazgami jakie ze soba niesie- to musze ci powiedziec, ze one absolutnie nie stoja w kolizji z moim rozbieganiem czy tez nienasyceniem "tym czyms nowym". Kocham zycie i niewatpliwie potrafie sie nim cieszyc. Lubie celebrowac rytualy, np poranny kawkowy czy wieczorny herbatkowy, lubie usiasc w ogrodzie i patrzec na kwiaty, cieszyc sie z pieknego zachodu slonca gdy wracam rowerem z ogrodu, lubie siedziec z przyjaciolmi i biesiadowac, rozmawiac z nimi przez telefon... Ach ilez ja rzeczy lubie!
    Pewnie moglabym jeszcze dlugo wymieniac...
    W tamtym poscie nie chodzilo mi o to, ze wiecznie za czyms gonie i nie umiem czy nie potrafie doceniac tego co mam...tylko o to, ze mnie to nie zadawala, nie uspokaja, ze mi nie wystarcza- rozumiesz?
    Wczoraj wyslalam wam whatsappem fotke tego co zamowilam w restauracji. Wszyscy pozostali wybrali z karty jakies danie konkretne- ja natomiast wybralam cos co jest calym menu- skladalo sie to z malych miseczek z rozmaitymi daniami-po to zebym mogla sprobowac mozliwie wszystkiego co tam dawali w tej restauracji. W duzej czesci tez dlatego zeby...nie byc rozczarowana jednym konkretnym wyborem! To typowe dla mnie zachowanie. Nie musze wam chyba pisac...jaka bylam najedzona czy tez przejedzona tym wszystkim!
    Jolinkaa lubi to.

  2. #17902
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    10,342

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Ech....pisałam,pisałam...zapomniałam skopiować odchodząc na chwilę od komputera i mi post w kosmos poleciał

    No to teraz będzie bez...cytowania

    Agnieszko,a dlaczego miałabym się obrazić za to co napisałaś?Ja wiem,że to wszystko było napisane z życzliwości,a poza tym jak tak łatwo się nie obrażamPrzemyślałam Twoje słowa,przemyślałam słowa Dolinki na moim wątku i stwierdziłam,że macie rację.Muszę pozwolić tacie odejść-dla jego i mojego dobra,dla naszego spokoju i szczęścia.Będę zawsze nosić go w sercu i zawsze będę mu wdzięczna za życie i za to co mi w nim dał.A jak tylko lać przestanie,to pójdę tam do niego i będę się uśmiechać opowiadając mu co u nas dobrego.I może zaniosę mu jeszcze świerkowe gałązki i może z sosny-tak lubił ich zapach.A może wianek z nich zrobię,a do środka włożę kasztany i żołędzie....o jeszcze gałązki wrzosu by się przydały.Na pewno by mu się spodobała taka kompozycja.

    A co do kart Agnieszko,to na początku jeszcze z dziadkiem graliśmy-dziadkowie czyli rodzice taty mieszkali na tej samej ulicy co ja teraz i pierwsze 5 lat po ślubie tam mieszkałam.Graliśmy namiętnie w kanastę.Potem z rodzicami przerzuciliśmy się na remika.To fajne wspomnienia.A w internecie nigdy nie próbowałam grać w kartyTeraz gram z mamą,jak tylko nie mam u niej dużo pracy,no i w domu z synem,choć on marudzi....bo w większości przegrywa

    Agnieszko pomysł Twojej mamy z pójściem do pracy uważam za świetny-jeśli ma tylko ochotę i przede wszystkim zdrowie,to dlaczego nie?Myślę,ze dobrze jej zrobi wyjście do ludzi i wcale nie musi być to super płatna praca,nie musi być codziennie.Wiesz o czym jeszcze pomyślałam?Tylko nie wiem czy coś takiego jest tam.Pomyślałam o Uniwersytecie Trzeciego WiekuTo super sprawa-mam koleżankę dużo starszą w Zawierciu i ona 5 lat chodziła na zajęcia.Była bardzo zadowolona-wybrała sobie interesujące ją zajęcie-pamiętam,że była to obsługa komputera,medycyna naturalna,gimnastyka i podstawy angielskiego.Chodziła na spotkania,jeździli na wycieczki,chodzili do teatru,kina itp.Super sprawa.

    Aga...4 skarbonki?No to mistrzyni jesteś

    CDN....
    Agnieszka111 lubi to.

  3. #17903
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Joluś, mama przez jakiś czas była członkiem Uniwersytetu, ale doszła do wniosku, że Ci wszyscy ludzie są dla niej za starzy, a byli od niej młodsi prawie wszyscy , ale moja mama jest po prostu młoda duchem. Ubiera się modnie i młodzieżowo, nie dla niej "babcine" ciuszki, serfuje po necie, czyta mnóstwo książek, prowadzi samochód, nie wyjdzie z domu bez makijażu itd, itp. Dużo po niej odziedziczyłam

    edycja...
    a dzień rozpoczyna od kawy, fajki i 3 km spaceru z kijkami BEZ WZGLĘDU na pogodę
    Ostatnio edytowane przez Agnieszka111 ; 22-09-2017 o 08:25
    Jolinkaa lubi to.

  4. #17904
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    10,342

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu jaka tam ze mnie mistrzyni w odpisywaniu na posty???Po prostu długo Was zaniedbywałam,przez to wszystko co u mnie było i muszę starać się jakoś to nadrobić,Wam zrekompensować,bo mnie w końcu stąd wywalicie
    A cytowanie?Cytowanie zawsze się u mnie sprawdza jak jest dużo zaległości,bo jak np. teraz mam tylko dwa posty Wasze,to łatwiej jest.

    Kasia jako Mata Hari???
    No nie...odpada,bo Kasia ma serce na dłoni i Kasia kombinować...szpiegować nie umie
    Kasiu każdy ma swoje wartości,swoje poglądy i myślę,że młodzi ludzie są teraz bardziej otwarci na różne zmiany,na innych.Mnie tak jak i Tobie bliżej jednak jest do poglądów konserwatywnych.Może stara i mało postępowa jestem ,jakby młodzi powiedzieli,ale taka jestem. Firma zatrudniając Ciebie nie pytała o Twój światopogląd,więc nie jest to dla nich ważne-ważna jesteś Ty jako pracownik,jako człowiek.Postaraj się więc tym nie stresować.Spotkanie integracyjne było-minęło-teraz skup się na pracy Będzie dobrze.

    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    W tamtym poscie nie chodzilo mi o to, ze wiecznie za czyms gonie i nie umiem czy nie potrafie doceniac tego co mam...tylko o to, ze mnie to nie zadawala, nie uspokaja, ze mi nie wystarcza- rozumiesz?
    Kasiu rozumiem-od razu zrozumiałam,bo ja wiem jak potrafisz cieszyć się życiemAle wiesz co?Chciałabym mimo wszystko,żebyś była spokojniejsza.To nie znaczy oczywiście,że masz nie gonić za marzeniami-to oznacza tylko,żebyś nie czuła się czasami nieszczęśliwą z tego powodu,że coś Cię ominęło,czy czegoś sobie odmówiłaś.

  5. #17905
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    hej dziewczyny
    mam nadzieję że sajgon już sie kończy, a dziś już bieżąco trzeba sie za Vat zabierac
    Moje kolezanki tez chodza na uniwersytet trzeciego wieku a bardzo fajne sa i mlode duche, to Agnieszko mama kiepsko poprostu trafila na towarzystwo

  6. #17906
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    Ale czytania od rana, fajnie ale najbardziej zafascynował mnie wpis Agnieszki, że założy sobie jeszcze skarbonkę za "picie"
    kochana a jakie picie preferujesz? gin, tonik, wódkę, piwo i winko ???Oczywiście wiem o jakie picie chodzi ale w pierwszym momencie tak mi się skojarzyło

  7. #17907
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    10,342

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Agnieszko,ale fajna ta Twoja mama-aż się roześmiałam czytając jak to członkowie uniwersytetu za starzy dla niej byli
    A ile mama ma lat-tylko jej kondycji pozazdrościć.

    Moja nauczyła się parę lat temu laptopa obsługiwać i internet,na tyle,że sobie potrafi coś wyszukać w googlach,coś na allegro znaleźć,film obejrzy,porady na różne tematy znajdzie,sportowe relacje obejrzy itp.Też dużo czyta,dba o siebie,o ubiór....choć to nie młodzieżowe ciuszkiSzkoda tylko,że jest tak schorowana,że przejście niecałego kilometra do biblioteki,to już problem.Bywa,że z powrotem taksówką wraca.Nogi całkiem odmawiają posłuszeństwa

    Agnieszko....to Twoja mama powinna jak Kasia pracować w otoczeniu młodych

  8. #17908
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    10,342

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez sabinka57 Zobacz posta
    Ale czytania od rana, fajnie ale najbardziej zafascynował mnie wpis Agnieszki, że założy sobie jeszcze skarbonkę za "picie"
    Hahahaha Sabinko...w pierwszej chwili moje myśli poleciały w tym kierunku co Twoje
    Jak dzisiaj się czujesz?U mnie lepiej,tylko jak zawsze z rana kaszel,ale to minie.
    A co do skarbonki za picie,to mojej córce by się przydała,bo ma z tym od lat problemy.Mało nawodniony organizm ,to też problemy z zaparciami ,z czego nie każdy zdaje sobie sprawę.Moja Aga tak już miała w liceum,że z bólami brzucha wylądowała w szpitalu.Jelita słabo pracowały,półtora tygodnia nie była w wc-założono jej wtedy sondę odbarczającą do żołądka...przez nos i trzy dni nic nie jadła tylko ją poili.Lekarz wtedy ochrzanił ją,że tak niewiele pije.Do tej pory to dla niej problem-jak gdzieś obie idziemy pochodzić,to ja zawsze mam coś do picia,ona ewentualnie łyka weźmie ode mnie,bo twierdzi,że zaraz jej się siku chce.Co jakiś czas jej marudzę,żeby choć w domu nadrabiała-żeby choć te 2 litry wypiła.
    Podsunę jej pomysł ze skarbonką-choćby złotówka za każdy dzień kiedy wypije min.1.5 l

  9. #17909
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Jolus, moja mama 7 października kończy 74 lata cale życie była nauczycielką i dyrektorką szkoły, więc to zamiłowanie do młodzieży zostało jej do dziś.

    Sabinko, dziś wrzucę w skarbonkę 2 zety, bo mam randkę z mężem, więc będzie winko ...w sumie tylko wódki nie lubię, a wszystko inne mi pasuje
    Jolinkaa lubi to.

  10. #17910
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    10,342

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez maniusia72 Zobacz posta
    mam nadzieję że sajgon już sie kończy, a dziś już bieżąco trzeba sie za Vat zabierac
    Maniusiu mam nadzieję,że już odetchniesz i będziesz mogła w weekend odpocząć po tej harówce.

    A ja się zbieram włosy podciąć,bo nie byłam od lipca i wyglądam jak straszydło-szczególnie wkurzają mnie włosy sterczące przy uszach i góra,która "opada".
    No i trzeba dziś "pięknie" wyglądaćDzisiaj ostatni przed sezonem sparing mojego klubu siatkarskiego i jest otwarty dla kibiców-huuurrraaaNa poprzedni nie mogłam pójść,bo miałam wnuki.Spotkam się z kibicami,spotkam z zawodnikami i wreszcie poczuję tą atmosferę.Na dokładkę grają z klubem z Bielska,gdzie grają obecnie dwaj byli nasi zawodnicy,w tym AustralijczykBardzo ich lubiłam-oj...powinny fotki byćA pierwszy mecz sezonu 4 października-już nie mogę się doczekać kibicowania,tej adrenaliny buzującej we mnie,tej mojej odskoczni od codzienności!Dwa tygodnie temu kupiłam dwa karnety-na swój uczciwie zapracowałam-a drugi fundnęłam synowi-czasami skorzysta z niego i mąż jak będzie miał wolne.Na szczęście karnety tanie,bo 100 zł,a np. drużyna z Bełchatowa ma karnety po 280,350 i 400 zł.

    Uciekam,póki lać przestało

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •