mnie zdarza się, że poza poranną kawą, nic nie wypiję w ciągu dniarozumiem Twoją córkę Jolinko, naprawdę można nie odczuwać pragnienia
ale...skarbonka już stoi i mam nadzieję, że codziennie się zapełni ( całe szczęście, że mam dużo miejsca w domu, bo jak jeszcze coś wymyśle ze skarbonkami, to będę miała je gdzie ustawiać
)


69314Lubią to
LinkBack URL
O LinkBack
rozumiem Twoją córkę Jolinko, naprawdę można nie odczuwać pragnienia
)

Odpowiedz z cytatem
Potem otworzyli u nas szpital dziecięcy i tam była szkoła-tam ją oddelegowano.Pamiętam jak trudno jej czasami było,bo każde dziecko coś innego u siebie przerabiało-były to dzieci chore i czasami całkiem inne musiało być do nich podejście.Musiała też mama uczyć innych przedmiotów nie tylko polskiego,ale też ścisłych,a czasami nawet języka rosyjskiego,którego nie znała.Śmieszne bywało to,że w tym czasie,to ja już od kilku lat uczyłam się rosyjskiego i....pomagałam mamie sprawdzać prace i przygotowywać się do lekcji


