Strona 1794 z 3048 PierwszyPierwszy ... 794 1294 1694 1744 1784 1792 1793 1794 1795 1796 1804 1844 1894 2294 2794 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 17,931 do 17,940 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #17931
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez maniusia72 Zobacz posta
    ogłaszam koniec lenistwa, w jednym garnku smażą się śliwki, w dugim gotują buraczki, a ja kroję ogórki na sałatki. Tzn będą nowe słoiczki.
    U mnie chyba też,na razie kupiłam pomidory do suszeniaI cukinie,ale jeszcze nie wiem na co....

    Biedronką nie poratuję,bo mam wokół zbyt dużo małych,dobrych sklepikow.Poza tym uwielbiam iść rano na rynek (15 min w jedną stronę) i połazić między warzywami,owocami i rybami.I jeszcze ten zapach grzybów w koszykach
    Ostatnio edytowane przez gruschka ; 23-09-2017 o 09:29
    Jolinkaa lubi to.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  2. #17932
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sabinko
    może to tylko takie refleksje pochorobowe
    Mnie się zawsze wydaje,że u ciebie tyle się dzieje
    I absolutnie nie masz nic wspólnego z coach potato
    Kiedyś też mi się wydawałó,że ciągle trzeba coś robić,coś osiągać ,gdzieś gnać....Zawsze gdześ tam albo za jakiś czas jak coś tam zrobię to dopiero będzie pięknie...
    A to nieprawda,pięknie jest tu i teraz,wystarczy być dość dobrym,niekoniecznie dążyć we wszystkim do doskonałości.
    Jolinkaa lubi to.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  3. #17933
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez maniusia72 Zobacz posta
    ogłaszam koniec lenistwa,
    Ja jakoś ostatnio w ogóle nie zauważyłam,żeby jakieś lenistwo u ciebie się zaczęło.....
    Agnieszka111 lubi to.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  4. #17934
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,549

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez gruschka Zobacz posta
    Ja jakoś ostatnio w ogóle nie zauważyłam,żeby jakieś lenistwo u ciebie się zaczęło.....
    Ja też

  5. #17935
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Gruszko ja tez lubię zakupy na targu
    warzywa tylko tam kupuję
    mięso w świerzyźnie
    gruschka and Jolinkaa like this.

  6. #17936
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    9,441

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Hej dziewczyny[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    Pogoda u mnie jak u Maniusi czyli ciągle leje i leje[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Najchętniej tylko spałabym i już takie dwie krótkie drzemki mam za sobą.
    Rano ciężko było wyjść z domu,ale przez ostatni tydzień nie byłam u mamy,żeby jej nie zarazić,więc chciałam choć na trochę do niej pójść.Mąż ma dwa dni wolne,więc siedzimy w domu-muszę go kurować,skoro go zaraziłam.Jeden dzień miał gorączkę,teraz został paskudny kaszel i duży katar.Tak więc postanowiliśmy sobie zrobić dwa leniwe dni.Tylko obiad ugotowałam,kuchnię ogarnęłam i więcej nie sprzątam.Jutro tak samo będzie-tylko drugie danie zrobię,bo z dzisiaj rosół jest.Zrobiłam wielki gar na prawdziwym,wiejskim kurczaku(nie lubię na wołowinie) -dla zdrowotności

  7. #17937
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    no to zrobiłam 20 słoiczków, ogórki, buraczki i powidła ze sliwek, słoiczki litrowei połitrowe bo mniejsze się podobno skóńczyły, podobno bo Sucharka do garażu po nie wysłałam. Jak nie robiłyście to polecam ogórki kanapkowe wg Olgi Smile. Zrobiłam w środę 3 słoiczki, wczoraj jeden otwarłyśmy i są pyszne dlatego dziś więcej zrobiłam - z 5 kg
    przepis
    Przepis na Ogórki kanapkowe


    Składniki dania: Ogórki kanapkowe

    5 kg ogórków
    6 szklanek wody
    6 szklanek octu 10%
    6 szklanek cukru
    1 łyżka ziela angielskiego
    1/2 łyżka kolorowego pieprzu
    1 łyżka kurkumy
    1 łyżka łagodnego curry
    1 łyżka płatków czosnku
    60 ml soli czyli 4 czubate łyżki


    Przygotowanie dania: Ogórki kanapkowe

    Ogórki myję, kroje w podłużne plastry, staram się, aby były równej grubości.
    Ogórki wkładam ciasno do słoików. Im ciaśniej tym lepiej.
    Zagotowuje marynatę z wody, octu, cukru, kurkumy, curry, czosnku, pieprzu ziarnistego, ziela angielskiego i soli.
    Gorącą marynata zalewam ogórki i od razu zakręcam. Wstawiam słoiki do garnka z gotującą się wodą. Gotuję je około 6-10 minut do czasu aż ogórki stracą zielony kolor skórki. Wyjmuje, ustawiam na ręczniku i przykrywam, aby wolno stygły.
    Jolinkaa lubi to.

  8. #17938
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    9,441

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez maniusia72 Zobacz posta
    kurcze dziewczyny a mnie się non stop chce pić, już nawet podejrzewałam cukrzycę, ale wyniki mam dobre, piję jakies dwa i poł litra wody dziennie i ciągle mam pragnienie i sucho w ustach
    U mnie z piciem różnie-najbardziej chce mi się pić oczywiście w upały,a najmniej zimą[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Staram się jednak nie pić mniej niż 2 litry-i co ważne?W dzienną normę płynów wliczamy też zupy.
    Dwa i pół litra Maniusiu?Wyobraź sobie,że mój syn pije ok.5 l. na dobę.Cukier kontroluje i jest ok.On po prostu przy swojej niesprawności musi dużo pić,a szczególnie latem,bo więcej traci wody niż my.

    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta

    mnie zdarza się, że poza poranną kawą, nic nie wypiję w ciągu dnia rozumiem Twoją córkę Jolinko, naprawdę można nie odczuwać pragnienia
    Aga nie wyobrażam sobie wypić tylko jedną szklankę dziennie...to ekstremalnie mało.Ja nie czuję aż takiego pragnienia jak Maniusia-raczej normalnie.Tylko zimą bardziej przymuszam się do picia...no chyba,że ma przyjść mróz.A co ma z tym wspólnego mróz?Kiedy jest mroźno czuję dużo większe pragnienie

    Cytat Zamieszczone przez maniusia72 Zobacz posta
    Kasiu, zgadzam się z Jolą, wiele dobrego możesz wnieść do tej firmy, bo czym jest wiek, tylko metryką. Jesteś młoda duchem, wesoła. A twoje poglądy - to twoja sprawa, jeśli nikomu ich nie narzucasz, a wiem że tak jest, bo przeciez spędziłyśmy trochę czasu razem, to nikomu nie powinny przeszkadzać.
    Maniusiu o to mi właśnie chodziło-Kasia ze swoją życzliwością do ludzi i otaczającego świata,może być super podporą dla szefowej i kolegów w pracy.A poglądy?My same tutaj się różnimy i to czasami bardzo.Mimo to myślę,że jesteśmy zgraną paczką przyjaciół.Sama Wam kiedyś otwarcie napisałam o tym,że do kościoła nie chodzę,że z moją wiarą...bywa różnie-nie odrzuciłyście mnie z tego powodu.Akceptacja i szacunek dla człowieka,dla jego poglądów i zasad-to jest ważne[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  9. #17939
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Maniusiu podobne ogórki robię od kilku lat, przepis nie od Olgi Smile ale często korzystam z jej przepisów i bardzo ją lubię, ją i jej przepisy
    U mnie ze zdrowkiem zdecydowanie lepiej ale z apetytem zdecydowanie gorzej od kilku dni w związku z tym nastrój i humor do dooopy ( delikatnie mówiąc )
    Jolinkaa lubi to.

  10. #17940
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    9,441

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta

    Wrzucilam na moj pamietnik zdjecie Karusi-przed i po strzyzeniu. Kurcze! Jaka to roznica!
    Wielka różnica Kasiu-ta Wasza Karusia rośnie jak na drożdżach,a po strzyżeniu jakoś tak wydoroślała[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    Ja na razie nie narzekam na brak powera...wprost przeciwnie, mam go ostatnio aż nadto
    Chciałabym poczuć choć część Twojego powera Agnieszko.
    Od ok. roku,kiedy przyszedł ostry rzut choroby ciągle nie mam sił i chyba już zapomniałam jak to jest mieć takiego powera.Chciałabym mieć więcej sił,bo strasznie mnie wkurza moja niemoc.....to szybkie męczenie się[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    Cytat Zamieszczone przez maniusia72 Zobacz posta
    no to zrobiłam 20 słoiczków, ogórki, buraczki i powidła ze sliwek
    Ale się rozpędziłaś Maniusiu.Ja tylko ogórki zrobiłam i sałatki,ale mam jeszcze trochę przetworów z zeszłego roku.Hmmm....jednak w tej chwili narobiłaś mi ochoty na powidła śliwkowe.Tylko na ochocie pewno się skończy,bo niestety śliwki u nas bardzo drogie,zresztą jak wszystkie owoce.

    Cytat Zamieszczone przez gruschka Zobacz posta
    Piszę tyle o tych zajęciach,żeby was jednak do ruchu zmobilizować.Choćby troszkę , jak Krysia,ale codziennie.Bez stawiania sobie wielkich wyzwań,poprostu starając się w miarę swoich możliwości robić wszystko jak najlepiej.
    No to Gruszko postaram się zmobilizować do tego ruchu-od poniedziałku ok?Powinnam już wtedy jako tako dojść do siebie.Zacznę od 15-30 minut co drugi dzień.Będą to "dywanowce" i rowerek stacjonarny.Na tyle fizycznie mnie teraz stać[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    ( Joluś mam 31 naklejek, dziś zrobię jeszcze zakupy i w poniedziałek wysyłam )
    Agnieszko bardzo się cieszę,a moje maluchy jeszcze bardziej się uciesząAga moja dostała kilka naklejek od koleżanki,to z tymi Twoim powinnyśmy już mieć na dwa duże ŚwieżakiAkcja z naklejkami trwa do 19tego,więc jak możesz,to jeszcze zbieraj,dobrze?Wczoraj córka mówiła,że dzieciakom jeszcze się marzą te Świeżaki juniorzy -na jednego 30 naklejek potrzeba,to może uda nam się jeszcze uzbierać.Kupiłabym im już dla świętego spokoju po juniorze,ale nie można ich kupić tak,jak tych dużych.

    Cytat Zamieszczone przez gruschka Zobacz posta
    Biedronką nie poratuję,bo mam wokół zbyt dużo małych,dobrych sklepikow.Poza tym uwielbiam iść rano na rynek (15 min w jedną stronę) i połazić między warzywami,owocami i rybami.I jeszcze ten zapach grzybów w koszykach
    Nie szkodzi Gruszko.
    Ja też lubię połazić na naszym targowisku-popatrzeć na pięknie ułożone warzywa,na mieniące się kolorami owoce i te grzyby.Grzybów na targowisku mnóstwo-widać,że wysyp jest,tylko szkoda,że nie odzwierciedlają tego ceny.Ceny grzybów u mnie są takie same jak przed wysypem
    Agnieszka111 lubi to.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •