Strona 1809 z 3048 PierwszyPierwszy ... 809 1309 1709 1759 1799 1807 1808 1809 1810 1811 1819 1859 1909 2309 2809 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 18,081 do 18,090 z 30472
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #18081
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,429

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Hej Maniusiu, zdrówka życzę
    Idziemy dziś rodzinnie na Botoks. W naszym kinie, na cały weekend zabrakło już biletów, i choć recenzje nie są zachwycające, my oczywiście sami musimy się o tym przekonać
    Jolinkaa and sabinka57 like this.

  2. #18082
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,234

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Ja na botoks się wybieram za tydzień, z nadzieją ze się usmieję a pewnie też i zdenerwuję, bo czytałam że scenariusz jest na podstawie historii opisanych w brukowcach. Więc będzie mocno
    sabinka57 lubi to.

  3. #18083
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,100

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry!

    Dzieki za sobotnia kawke i towarzystwo z rana. Ja jednak glownie o tej porze znajduje czas na forum.

    Wczoraj do poludnia rzucilam sie na porzadki, bo jutro przyjezdzaja nasi rodzice, po poludniu bylam na ogrodzie, ale niewiele tam zrobilam, bo mnie sasiadka zawolala na kawke... a wieczorem bylismy u naszych urlopowych przyjaciol na kolacji z omawianiem urlopu 2018.

    Efekt tego spotkania to dobry humor ale i kilogram wiecej na wadze...z tego powodu nie lubie spotkan w piatki przed sobotnim wazeniem.

    W kwestii urlopu postanowilismy w koncu maja, poczatku czerwca wybrac sie na Krete lub na Malte...
    Bedziemy teraz szukac odpowiedniego domku dla naszej czworki i zadecydujemy jak znajdziemy jakis fajna propozycje. Marzy nam sie podobna kwatera jak mielismy na Maderze...taki domek z widokiem na morze. Jeszcze teraz, po kilku juz latach buzia mi sie usmiecha na jego wspomnienie. I wcale to nie bylo jakos wyjatkowo drogo, zwazywszy, ze koszty wynajecia pokrywalismy po polowie.

    Jak ktos z was ma czas i ochote sie posmiac, to polecam Kabaret Moralnego Niepokoju wlasnie w tym temacie...

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    Dzisiaj rano pieke ciasto na wieczorna parapetowe u siostry...no i dalszy ciag porzadku, bo zapuscilismy ostatnio to nasze mieszkanko okrutnie

  4. #18084
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,234

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Apropo naprawy pan mechanik stuknął młotkiem w zbiornik paliwa i odpalało jak złoto
    no na szczęscie wymienił pompkę a nie uznał że auto naprawione

  5. #18085
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,429

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Haha Maniusiu, myślałam, że na tym polegała naprawa

    Cześć Kasiu, fajne będziecie mieli wakacje Jakbym miała wybierać, to zdecydowanie wybrałabym Maltę
    U nas niestety wakacje pod znakiem matury, czekania na wyniki, a potem rekrutacja na studia, szukanie mieszkania itd Matko, wydaje się, że tak niedawno przerabialiśmy to z Karoliną, a to już 12 lat mineło

    Ja sprzątałam wczoraj, więc mam luz dziś i jutro

  6. #18086
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,100

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Agnieszko...czy ty bylas na Botoxie? mamy mozliwosc obejrzenia tego filmu tutaj we Frankfurcie na specjalnym seansie po polsku. Czy warto sie na niego wybrac?

    Tyle sie o nim slyszy...

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Agnieszka111 and sabinka57 like this.

  7. #18087
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,429

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu, pisałam wyżej że dziś idziemy sama jestem ciekawa
    sabinka57 lubi to.

  8. #18088
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Część dziewczynki
    Melduję że nastrój trochę lepszy, pomału wychodzę na prostą, dzięki za zainteresowanie i chęć pomocy ale jak to określiła Gruszka - rozkminiam swoje smutki sama

  9. #18089
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie, zaraz przyjedzie synu, ale może zdążę jeszcze siąść na chwilę. Od wczoraj trzymam się już dietki i tak będę trwać do środy. Agnieszko, czyżbyś zaczynała się przekonywać do wo? Maniusiu, też się trzymaj. Chociaż chyba nawet nie trzeba Ci tego życzyć, bo radzisz sobie bardzo dobrze. A Ty Gruszko? Czytam, że zastosowałaś owocaczki i tyko jeden dzień, ale może też się rozochocisz i popłyniesz z prądem?

    Sabinko, bardzo przykro z powodu wyjazdu, ale dobrze że masz już trochę lepszy nastrój. Wcale się nie dziwię, że pojawił się dołek. W końcu chodziło o spotkanie z najbliższymi. Ale dobrze, że nam nieco o tym napomknęłaś. Osobiście wolałabym, żebyś nam tu posmęciła, bo to pomaga, ale z drugiej strony rozumiem potrzebę ucieczki do środka siebie. Aż szkoda, że to nie Twój czas, żeby skorzystać z propozycji Gruszki. To takie miłe, że byłaby gotowa podjechać tam do Ciebie i po prostu pobyć. Gdzieś tam mam jeszcze nadzieję, że z tym wyjazdem coś się jednak odkręci.

    Maniusiu, strasznie długo ciągnie się ze sprawą o auto. Wiem, że to u nas normalne, ale mimo to trudno się do tego przyzwyczaić. Oby wszystko skończyło się z pozytywnym wynikiem dla was.

    Agnieszko, nie do końca zgadzam się z tym joginem. Samotne jedzenie może być właściwe i pozytywne dla samotników czy ludzi zajmujących się chociażby medytacją. Dla przeciętnego człowieka to odebranie połowy przyjemności, które niczemu nie służy. To, że nie trzeba jeść w ciszy a mimo to utrzymywać dobrą sylwetkę, udowadniają Francuzi. Przecież oni wręcz celebrują długie, wspólne biesiadowanie. A są jednym z najbardziej szczupłych narodów. To co mnie przekonuje, to tempo ich jedzenia – wolne, smakujące.

    Gruszko, wygląda na to, że chociaż raz Ty masz czego nam pozazdrościć . Albo raczej nie nam, bo u mnie takiego targu z rolnikami to też nie bardzo, tylko Agnieszce. A ceny mamy jeszcze wyższe od tych, które podajecie . Migdały jadam raczej po południu, ale faktycznie rano również mogą być. Martwi Twoja poranna kawa. Trąbią ostatnio o tym, żeby nie na pusty żołądek. Dobrze, ze rozsądek sprowadza Cię często na dobrą drogę i tego się trzymaj.

    Jolu, a co Ty tam znowu robiłaś, że tak się fizycznie wykończyłaś?

    Kasiu, fajnie że już planujesz urlop z sąsiadką. Piękne miejsca szukacie, ale skoro Madera tak wam się podobała, to czemu tam znowu nie wrócicie? Ciekawe, kiedy nas znowu przypili, żeby też zacząć się rozglądać za konkretnym miejscem.

    Agnieszko, z ciekawością czekam na Twój odbiór Botoksu.

  10. #18090
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Agnieszko jeszcze raz dziękuję tobie i twojej córce za informacje
    Agnieszka111 lubi to.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •