Sabinko, ja kiedyś też już widziałam ten film, ale dawno temu. Dzis przypadek skacząc po kanałach , zobaczyłam na HBO, że leci, więc na nowo mnie wciągnął. Przeżyłam go tak samo jak wtedy, gdy widziałam go pierwszy raz
Dziś dzień miałam przykładnie dietetyczny. Postawiłam na dużo białka i warzyw. Co prawda dzień się jeszcze nie skończył, ale nie przewiduję ekscesów dietetycznych
Kasiu, jak tam Twój wolny dzień![]()


69314Lubią to
LinkBack URL
O LinkBack



Odpowiedz z cytatem



. Sporo się dzisiaj podziało! Gdybym była z Wami od rana, to pewnie miałabym potrzebę odniesienia się po kolei do tego, co pisałyście. Ale jak poczytałam wszystko naraz, to przyszła refleksja. Po co? Lubię Was takie, jakie jesteście i nic więcej nie chcę z tym robić. Dobrze, że napisałyście o swoich przemyśleniach oraz o tym, co Was boli. Przytulam wszystkie! 

I po prostu czasem potrzebuję się oderwać i zająć czymś zupełnie innym.Teraz skupiam się na ruchu,to mi daje energię i optymizm.jedzeniem zajmę się później.Liczę na to,że dzięki ruchowi nie narobię sobie wielkich szkód.
ale juz nie marchewę bo strasznie duża jest....no ja tez jestem duża ale ona aż za.
