Strona 1896 z 3048 PierwszyPierwszy ... 896 1396 1796 1846 1886 1894 1895 1896 1897 1898 1906 1946 1996 2396 2896 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 18,951 do 18,960 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #18951
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,513

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    images (2).jpg

    dzień dobry

  2. #18952
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry Agnieszko!

    Wlasnie wrzucilam na grupe maly filmik z wczorajszego koncertu. Dobrze, ze jednak poszlam bo atmosfera byla super, choc pod koniec bardzo juz chcialam jechac do domu. Ja tez bardzo lubie Bajm i jestem zafascynowana glosem Beaty Kozidrak, chociaz mi osobiscie wczoraj najbardziej sposobal sie Stachurski. Mial wspanialy kontakt z publicznoscia.

    Dzisiaj w planach spokojna niedziela.... ciesze sie i mam nadzieje ze tak bedzie. Czego i wam wszystkim zycze...
    gruschka and Agnieszka111 like this.

  3. #18953
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,513

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Jakoś byłam dziś bardzo głodna rano , jak mówią moje dzieci, włączył mi się packer zjadłam dwie kromki chleba z masłem i konfiturą malinową, 3 chrupaki, jabłko i 4 toffi
    Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia-big32_-www.e-gify.pl-.png

    Jestem w związku z tym bardzo ciekawa, jak będzie wyglądał cały dzień...

    Mam nadzieję że uda mi się poskromić apetyt

    Krysiu, fajnie, że dzieciaki tak chętnie Was odwiedzają Moja córka z zięciem są bardzo zajęci. Zięć ma dodatkowo zajęcia ze studentami zaocznymi, córka rozpoczęła kolejne studia magisterskie:- dziennikarstwo w języku angielskim, więc na spotkania zostaje nam mało czasu. Bo są zajęci także w weekendy. Ostatnio miała 30 urodziny i nie mogliśmy do niej pojechać, bo w dwa kolejne weekendy byli na zajęciach od rana do wieczora. W ten weekend z kolei my wyjeżdżamy, więc na jej urodziny pojedziemy dopiero w grudniu No ale co robić, takie czasy. Na szczęście mamy jeszcze synka w domu
    gruschka lubi to.

  4. #18954
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,513

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu, Stachurski potrafi fajnie rozbawić publiczność super, że koncert Ci się podobał

  5. #18955
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry
    Kasiu lubię i Bajm i Stachurskiego, dobrze zrobiłaś idąc na ten koncert pomimo początkowej niechęci, na pewno dobrze ci to zrobiło, zmiana miejsca, dobra rozrywka no i wielka grupa znajomych ( przyjaciół?), już niejednokrotnie pisałam, że bardzo ci zazdroszczę takich licznych znajomych i spędzania z nimi czasu, u mnie skromniutko w tej dziedzinie nad czym ubolewam...
    spojojna niedziela mówisz? oby nie za spokojna bo wtedy głupie myśli chodzą po głowie
    Agnieszko mówisz, że włączył ci się packer? jakoś nie mogę sobie ciebie wyobrazić pakującej w siebie tego chlebka z masełkiem i konfiturą, chrupaków, jabłka i toffi - dużo tego a jak dla ciebie to bardzo dużo ciekawe co będzie w ciągu dnia
    a jak wczorajszy ostatni kawałek pizzy? dałaś radę i zostawiłaś go spokojnie leżącego na stole?
    szkoda, że tak rzadko możecie spotykać się z młodymi ale takie czasy, młodzi dużo pracują, dokształcają się, są bardzo zajęci, dobrze, że są telefony to pewnie chociaż pogadasz sobie z córcią no i masz jeszcze synka, który daje wam trochę rozrywki np w postaci częstego oczekiwania na powrót z kolejnej osiemnastki
    Krysiu mówisz, że moje wczorajsze menu było takie papowe? nie zastanawiałam się ale nie końca mi wyszło- wieczorem pojadłam trochę niepotrzebnie
    ech nie mogę po prostu mieć pewnych produktów w domu bo nic nie może mnie powstrzymać od pożarcia ich - wczoraj było to ser żółty i to sporo, nie powiem ile bo się wstydzę
    skoro wczoraj nie udało ci się popisać to pewnie robisz to dzisiaj zamiast poleniuchować po ciężkim tygodniu...
    podoba mi się określenie "wygoniłam się na spacer" grożna kobieta z ciebie widzę i nie ma co z tobą dyskutować

    Gruszko jak udała się impreza? na pewno wyglądałaś super po "Teraz podkręcę jeszcze trochę już posiadaną urodę" - super określenie, tez muszę zacząć go używać bo jakby nie było już posiadam urodę tylko czasem warto ją podkręcić

  6. #18956
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Krysiu mam nadzieję, że szybciutko i pozytywnie "podosprawdzasz" te swoje wyniki

  7. #18957
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,513

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sabinko, wczoraj z pizzą było ok.

    Ale za to dziś było jeszcze- kawałek pizzy, 7 cukierków , kromka chleba ze smalczykiem spod pieczeni, banan, jogurt , ale już skończyłam i to całkiem na dziś.
    Wiem po czym mam taki apetyt- sprawdziłam po raz trzeci- gdy biorę pewien lek, on powoduje taką jazdę jedzeniową. Muszę go odstawić, ale z drugiej strony jest mi bardzo pomocny rzadko go biorę, bo za każdym razem powtarza się ten sam schemat .
    sabinka57 lubi to.

  8. #18958
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Krysiu
    czy ty oglądasz na BBC "schudnąć mądrze 2?Jest tam coś przydatnego dla nas czy tylko oczywiste oczywistości
    Ja synów oglądam ostatnio bardzo rzadko.Ale oni tacy dość świeżo wyprowadzeni i chyba jeszcze nie tęsknią za domem,może dlatego ,że są blisko(20km)
    No smykam się smykam ,jak co roku w listopadzie.Pracy mało to korzystam.Choć szczerze mówiąc w takim ponurym miesiącu wolałabym mieć raczej pracy dużo i zasypiać wieczorem zmęczona bez czasu na jakieś tam rozmyślania.
    Ale jest jak jest i dobrze ,ze w ogóle mam czas na śmiganie tu i tam,na schody (troszkę ostatnio bylo ich więcej,ale masz oko)na snucie się po mieście i oglądanie wystaw,gotowanie ,pieczenie i takie tam polepszacze nastroju
    Za wyniki też trzymam kciuki.
    Agnieszko
    rozumiem twój niepokoj z 18.
    Bardzo się cieszę,ze to już dawno za mną,bo wyrobiłam chyba limit nieprzespanych nocy do końca życia....
    A głódomór,packer czy w pewych kręgach szperacz kuchenny mnie się często(zbyt często) włącza bez żadnych lekowWięc jestem trochę skazana na rower lub schody.

    Cytat Zamieszczone przez sabinka57 Zobacz posta
    wczoraj było to ser żółty i to sporo, nie powiem ile bo się wstydzę
    Jeszcze raz napiszę - witaj w klubieTeż sobie to szczęście dawkuję bardzo ostrożnie,bo ile kupię tyle zjem....

    Impreza bardzo udana.
    Dietetycznie też.Kolacja była bardzo papowa- białkowa..Nie wiem czy o to dokładnie chodziło doktorowi, ale ja dzielnie zjadlam caly przydział białka na miesiąc.I mam to z głowy
    Ale co to było za białko,i święty asceta zszedlby z pomnika i skubnął.
    Trochę już rano odpokutowałam,ale co to za pokuta - marsz nad morze w Rewie.Brzmi raczej jak nagroda

    Tak się fajnie złożyło,że M będzie świętował swoje urodziny na jarmarku Bożonarodzeniowym w Berlinie z przyjaciółmi
    Ja w tym czasie z przyjemnością popracujęI tak się zastanawiam co na tych jarmarkach jest najfajniejsze świąteczne co mógłby mi przywieźć na pocieszenie.Kiełbasy to może niekoniecznie ale jakieś pieniczki,albo inne pyszności to nie powiem nie
    Ostatnio edytowane przez gruschka ; 19-11-2017 o 15:10
    Agnieszka111 and sabinka57 like this.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  9. #18959
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie!
    Sabinko, wydaje mi się, że wcale wczoraj nie nagrzeszyłaś. Bo u Pape żółty ser jako białko mieści się w zestawie kolacyjnym (chyba ). Poczytaj sobie o jego zasadach więcej, bo może się okazać, że to coś dla Ciebie. I z uwagi na menu i ze względu na ilość. Bo można naprawdę sporo zjeść. Natomiast co do produktów, które są w domu, to też mam z tym problem. Kuszą tak, że najczęściej trudno im się oprzeć .

    Agnieszko, tak a propos Twojego dzisiejszego śniadania, to z pewnym zawstydzeniem stwierdzam, że zazwyczaj tyle jem. Na szczęście u Pape taka ilość jest w ramach zaleceń, więc trochę mniej się rumienię To znaczy i tak się rumienię, bo to co wchłonęłam dodatkowo już potem, to niewątpliwie klęska . Jeżeli chodzi o wasze spotkania z dziećmi, to przecież nie tylko są bardzo zajęte, ale i odległość od nich do was jest znacznie większa. Dwadzieścia km a dwieście robi jednak różnicę. Trudno więc, żeby odwiedzali Cię co tydzień. Już nie mówiąc o tym, że to fantastyczne iż tak się pięknie realizują zawodowo.

    Gruszko, jakbym Cię wyczuła. Włączyłam dzisiaj ni mniej ni więcej, tylko BBC - tyle, że przed 15.00. Tak więc nie zobaczyłam już nic. Zajrzałam, czy będzie powtórka - jak nie przegapię, to ma być w środę. No ale wcześniejsze odcinki i tak przepadły. Czy mniejsza ilość pracy w listopadzie ma jakieś konkretne uzasadnienie? Bo to, że jest teraz u was mniej turystów, to pewnie oczywiste. A propos imprezy – co to było za pyszne białko, bo od razu zrobiłam się ciekawa? Spacer brzegiem morza w Rewie? – no cóż, pomarzyć można . Z pomysłami na pyszności jarmarczne może nie szalej, bo potem tak jak Sabinka i ja będziesz miała problemy, żeby się oprzeć . Natomiast pomysłów na „trochę już posiadaną urodę” (dobre ) tak jak Sabinka też bardzo byłabym ciekawa.

    Kasiu, może nie jestem dużą miłośniczką Bajmu czy Stachurskiego, ale jeżeli słyszę ich w radio, to też posłucham. Natomiast na koncert w miłym towarzystwie poszłabym bardzo chętnie. Zwłaszcza, że koncerty na żywo mają to do siebie, że słucha się ich z przyjemnością, bo to jednak inna jakość odbioru. Tak się złożyło, że wczoraj swoje nagranie podesłała mi też siostra, która z kolei była na Szcześniaku. Najpierw próbowała podłączyć mnie bezpośrednio do koncertu , ale tak się nie dało, więc posłała nagranie.

    Pracy jeszcze tak do końca nie zmogłam, ale zaraz na spokojnie przysiądę i dokończę. Miłego wieczoru wszystkim, obecnym i tym trochę teraz mniej obecnym Zawzietaskom!
    Agnieszka111 lubi to.

  10. #18960
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,513

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    No tak, mój ciąg jedzeniowy trwa nadal , muszę ten dzień po prostu przetrwać z nadzieją , że jutro będzie lepiej , w ramach skromniutkiej rekompensaty poszłam na kijki, ale , że tak filozoficznie zapytam...co to zmieni?

    Jutro przewiduję dzień owsiankowo pitny, a w ramach ujarzmiania listopada fryzjera- kolor i lekkie podcięcie

    Gruszko, powiem Ci, że z radością wczoraj zamknęliśmy sezon 18- owy. Dwie ostatnie są już na miejscu, więc przynajmniej nie trzeba się martwić o odwózki...

    Krysiu, miłej pracy Ci życzę , choć piękny jest ten listopadowy wieczór, za piękny na takie spędzanie czasu
    sabinka57 lubi to.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •