Strona 1901 z 3048 PierwszyPierwszy ... 901 1401 1801 1851 1891 1899 1900 1901 1902 1903 1911 1951 2001 2401 2901 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 19,001 do 19,010 z 30475
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #19001
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Krysiu , ja też znam to uczucie, ale walczę i coraz częściej mi sie udaje nie przyjmować tego do wiadomości co do poczucia zawinionej winy zdecydowanie zdaję sobie z niej sprawę i przepraszam. Bardziej chodzi mi o takie poczucie, że komuś sie wydaje, a cóż ja biedny żuczek mam zrobić ... nawet nie staram sie dyskutować .
    Przyjemnego wieczorku wam życzę, ja lecę na randkę z mężem ech, niedługo ukróca mi sie takie wyjścia w środku tygodnia , muszę się nimi nacieszyć
    krysiapysia lubi to.

  2. #19002
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu, mnie myszka też rozczuliła . Mimo Twoich wątpliwości dobrze, że jedziesz na zaplanowany weekend. Też myślę, że bardziej byś żałowała, gdybyś zrezygnowała. Poza tym obecność pogodnych ludzi wokół siłą rzeczy może nastroić Cię bardziej pozytywnie. Co do nowych wyzwań w pracy, to odbieram to jako wyraz zaufania do Ciebie i wiary (uzasadnionej), że sobie poradzisz. Piszesz o problemach z koncentracją i różnych obawach, które masz. To na pewno przejściowe, związane z lekami. Najważniejsze, ze zdajesz sobie z tego sprawę. Oby to szybko minęło.

    Maniusiu, dobrze że w ramach dbałości o siebie zaplanowałaś dentystę i fryzjera. Mnie jednak niepokoi Twoje samopoczucie ogólne . Zrób dokładniejsze badania krwi. Nie wiadomo, czy jakaś anemia Ci się nie wdała . Nie zwlekaj proszę.

    Jolinko, odcięcie to bardzo dobra decyzja . Fajnie, że zaczęłaś na poważnie planować jedzenie i już widać, może jeszcze małe, ale za to konkretne efekty. Horney polecam, chociaż sama długo na zupkach nie dałam rady. Ale jak ktoś lubi jeść je w większej ilości, to naprawdę może sensownie się odchudzić.

    Sabinko, też myślę że jest jakiś sens w eliminowaniu produktów i sprawdzaniu, jak się bez nich czujemy. Pamiętam, że kiedy przygotowywałam się do kolonoskopii, to mogłam jeść tylko płynne i papkowate rzeczy. Robiłam więc sobie m.in. budyń, który bardzo lubię. I wtedy okazało się, że na pusty żołądek wywołuje on u mnie rozstrój. Może więc i Tobie uda się coś w taki sposób odkryć.
    Agnieszko, mimo wszystko mam nadzieję, że to nie uczulenie na warzywa i owoce! Niedawno miałam coś z Ziaji i pamiętam, że też coś było nie tak.

  3. #19003
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Madziu, nawet nie wiesz jak bardzo Cię rozumiem z tym wymyślaniem i pisaniem . Przez cały weekend tak chodziłam i za nic nie potrafiłam się skupić. Ogólnie w zebraniu myśli zawsze pomagała mi jazda, bycie w ruchu, ale teraz nie za bardzo miałam jak to zrealizować. Ale może Tobie by pomogło?

    Agnieszko, przepraszam bo to wcale nie jest śmieszne, ale nie umiałam się nie uśmiechnąć, jak poczytałam o „fachowcu” od drzwi . A już na poważnie, co z pieskiem? (chociaż przy wizji, którą roztoczyła Gruszka trudno i tu się nie uśmiechnąć, sorry ) . Miłej randki mężem . A tego nie dyskutowania ciągle niestety jeszcze musze się douczać.

    Maniusiu, Agnieszko trzymam kciuki za wasze dzieciaczki już na jutro. Próbna matura to dobry pomysł (nawet z grypą) , bo jednak trochę uodparnia na ten właściwy stres.

    Gruszko, Agnieszko dzięki za sygnały niepokoju. Papierzyska rzeczywiście trochę mnie znowu przygniotły, zwłaszcza w weekend. Natomiast w poniedziałki to akurat norma, a do tego późno wracam, więc najczęściej nie mam już kiedy tu zajrzeć.
    gruschka and Agnieszka111 like this.

  4. #19004
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    gruschka lubi to.

  5. #19005
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    wielka kawa , starczy dla wszystkich
    gruschka lubi to.

  6. #19006
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Krysiu, Adela jest przeszczęśliwa, bo przemieszcza się głównie na naszych rękach, co daje jej okazję do lizania nas po czym popadnie, a nam do przytulania się do niej, co wszystkim zgodnie sprawia radość.
    Panowie wczoraj nie dzwonili że dziś przyjdą, może zadzwonią dziś rano...

  7. #19007
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Madzia, ja mam podobnie. Gdy mi zależy żeby napisać do pracy coś mądrego i oryginalnego, zacinam się i długo nie mogę ruszyć z miejsca. Gdy pomyśle, jak sama mogłabym to ugryźć, robi się łatwiej

    Wczoraj dzień dietetyczny był całkiem udany, dzisiejszy też taki przewiduję

  8. #19008
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Wczoraj szybko mnie zmorzyło,za to dzisiaj wstałam wyspana nieprzyzwoicie wcześnie jak na listopad i brak konieczności.
    Kawa o poranku bardzo się przydała

    Kalahari
    ja się ostałam jako palaczka okazjonalna,jak się kiedyś spotkamy to chętnie ci potowarzyszę

    Tak jak wy z pisaniem ja mam z szyciem.Czasem bardzo dużo czasu potrzebuję ,żeby w szczegółach "zobaczyć" efekt końcowy i rozkminić jak to zrobić.Najgorzej jest pod presją czasu.Ale jak dotąd wena zawsze przychodziła,choć zdarzało mi się coś kończyć wnocy albo tuż przed wyjściem.
    Teraz jak coś mi przyjdzie do głowy to korzystam i szyję na zapas
    Mnie się dieta Pape przydała właśnie do odkrycia co mi szkodzi a co służy.Już wiem,że kasze(ale nie jęczmienną) i ryż mogę jeść na okrąglo.
    Sałatkę jarzynową robię bez jajek i ziemniakow i jest ok.Dla chętnych jajko w majonezie obok
    Właśnie dziś była na śniadanie z kaszą jaglaną
    Niby mówisię,że szkodzi nam to czego nie lubimy.Ale to co lubimy niestety też.....U mnie tak jest z mięsem i rybami.Uwielbiam,ale tak po 4 godzinach zaczyna się robić mocno nieprzyjemnie.Jak jadłam ciągle coś podskubując to trudno to odkryć.W dodatku ryby uchodzą przecież za takie zdrowe.
    Teraz pozwalam sobie na takie szaleństwo głównie u kogoś,sama nie wystawiam się na pokuszenie.
    Agnieszka111 lubi to.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  9. #19009
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    Panowie wczoraj nie dzwonili że dziś przyjdą, może zadzwonią dziś rano...
    Może to sprawka Adelki,odebrała i zakazała im przychodzićSkoro jest tak dobrze,to szkoda to zakończyć
    Agnieszka111 lubi to.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  10. #19010
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sabinko,jak tam po imprezie,zachowałaś umiar
    Bo Agnieszka już pisała,że głównie i piła i pasła pewnie tylko oczy.Wielka to sztuka

    Krysiu
    Slimaczki wrzucę na apkę.Powstały z resztek tego i owego co zostało z pieczenia innych pyszności.
    A paczka teraz bo to i urodziny i wielka tęsknota za domem.Szkoda czekać do Mikołaja jak już można komuś ogrzać serce.
    Jedynym minusem jest to,ze próbuję tego co wysyłam,czasem wielokrotnie,żeby upewnić się ,że dobre
    Ostatnio edytowane przez gruschka ; 22-11-2017 o 08:58
    Agnieszka111 lubi to.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •