Strona 195 z 3048 PierwszyPierwszy ... 95 145 185 193 194 195 196 197 205 245 295 695 1195 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1,941 do 1,950 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #1941
    Awatar Natka55
    Natka55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    1,070

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Nie pisze o tym ,żeby śpiewać peany pochwalne na Jego cześć, bo oprócz tego ,że pomaga ludziom , to jeszcze trzeba dodać ,że trzepie niezłą kasę, bo abonament w odchudzaniu SOS wychodzi ok.400pln.To ja się pytam kogo na to stać.Nie ma tu jeszcze kosztów siłowni.Piszę dlatego ,żeby pokazać mechanizm chudnięcia.Uff, znów się rozgadałam.
    Idę coś zjeść ,żeby mieć siłę na siłowni.Ha,ha

  2. #1942
    Awatar Natka55
    Natka55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    1,070

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kochana Jolinko przytulam mocno, no nie ma sprawiedliwości na tym świecie.
    Poszukam jeszcze raz , tego bloga dziewczyny z tym samym schorzeniem co Twój M, udało się Jej dzięki diecie uniknąć operacji.
    Może się przyda, chociaż teraz Jesteś zapracowana.

  3. #1943
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Jolinko
    dobrze że są jakieś plusy leczenia, oby się wynik potwierdził
    i jak pisze Natka nie ma sprawiedliwości

  4. #1944
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia


  5. #1945
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,557

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Joluś, strasznie mi przykro trzymaj się kochana
    Sabinko, a co Ty tak skromnie
    Kasiu, jak Twoja rozmowa ? mam nadzieję, że po Twojej myśli
    Dziewczynki, obiektywnie mówiąc, po przejściu 1000 diet, mam takie obserwacje...każda dieta z jakimkolwiek ograniczeniem, działa na mnie na krótko- jestem glodna, deneruję się, chcę coś zjeśc i nie wiem co... tylko ta, która mam dużo białka i tłuszczu nie powoduje u mnie głodu. Jestem w stanie na niej chudnąć, ale co kilka dni muszę zrobić sobie odpust- zjeść chleba, owoców i słodyczy. Potem znów mogę wrócić do diety. Inaczej nie wytrzymuję bez węgli.
    Jolinkaa and kasiaogrodniczka like this.

  6. #1946
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Moje teksty się nie ukazują jak pisze na smartfonie

  7. #1947
    Awatar kalahari
    kalahari jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    28-01-2015
    Mieszka w
    italia
    Posty
    989

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    ciao,
    jolu,wspieram cie pozytywnymi myslami,rozumiem twoje zmartwienie i mam nadzieje, ze twoj syn szybko wyzdrowieje.
    ciekawa jestem jak sobie dasz rade z tapetowaniem, ja mam w zwyczaju malowac wszystko na bialo. wg. mnie jest to najlatwiej i najtaniej no i najbardziej praktycznie chyba..

    mysle o naszym spotkaniu nad morzem, czy beda tam do zdobycia kijki nordic walking?
    ja bede wracala stamtad do czestochowy i widze, ze kroi mi sie calonocna podroz w dodatku dopiero od 21 wieczorem.
    czy wy macie jakies pomysly dotyczace polaczen pkp z pld.PL?
    moze cos zasugerujecie?
    do koszalina natomiast bede jechala z w-wy i widze, ze mam super express-na szczescie.

    dzisiaj na kolacje zjadlam jajecznice z 2 jaj prosto od kur...sasiadki z pomidorami i szyneczka.
    nadal trzymam sie niskich wegli i okruchow chleba czarnego jak ziemia z serii : pumpernikiel, o dziwo dostepnego w pobliskim markecie.
    jutro dzien rybny.
    uwielbiam ryby pod kazda postacia z karpiem na 1 miejscu.
    dzisiaj wieczorem planuje obejrzec niesmiertelny: dzien szakala..
    ksiazek ostatnio nie czytam(zastepuje je internetowymi artykulami-takze tymi z kk.), ale juz chodzi za mna :Zimbardo z "efektem lucyfera"
    moze zamowie w necie a moze zakupie w polsce.
    i tym optymistycznym akcentem
    pozdrawiam
    buonanotte
    m
    Jolinkaa and kasiaogrodniczka like this.

  8. #1948
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Madziu- ja nie pomoge ci niestety w kwestii polaczen komunikacyjnych w Polsce...
    Sama mam zagwozdke jak to wszystko zegrac...narazie nie robie zadnych konkretnych postanowien bo czekam co zycie przyniesie i jak bedzie wyglodal moj los w lipcu... Licze, ze kwestia kursu czy pracy nie zaskoczy mnie przed wyjazdem do Polski.
    My mamy zaproszenie na 18 lipca na slub w Toruniu,a od 20 do 28 tesciowie zafundowali nam urlop z okazji naszej 30-rocznicy w Krynicy na poludniu Polski. A stamtad wybieram sie nad morze...jesli nic nie pokrzyzuje mi planow!

    Rozmowa byla, Agnieszko- nie roztrzygajaca tylko informacyjna- chodzilo mi o kilka niejasnosci w zwiazku z kursem. A na te rozmowe "roztrzygajaca" przyjdzie mi pewnie jeszcze poczekac. W czwartek mam termin do doktora po dalsze zwolnienie- mam nadzieje, ze nie bedzie robil trudnosci w sytuacji jaka teraz mam...

    Jolinko- pisalam ci juz u ciebie na watku ale i tutaj sciskam cie mocno i wspieram wirtualnie.
    Jolinkaa lubi to.

  9. #1949
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,557

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dziewczynki, mieszkam w środku Polski, jade nad morze samochodem, mam kilka par kijów, mogę zabrać i ludzi i sprzęt serdecznie zapraszam

  10. #1950
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Tak trochę już tradycyjnie - witam wieczorkiem i na herbatce

    Natko – a mnie się wydawało, że cały czas jesteś jeszcze na optymalnej? Widać jakoś mi umknęła ta zmiana na DDP. Dostałam już informację, że mogę sobie odebrać książkę i guzik. Pewnie do soboty się nie wyrobię . A co z tym kefirkiem – jest dozwolony?
    Co do Gacy, to ja boję się okropnie stanu ketozy. Po swoich doświadczeniach na Dukanie i problemach ze stawami, chyba jednak nie zdecydowałabym się na ponowny eksperyment. Natomiast, gdybym była o kilkanaście diet do tyłu, to pewnie poszłabym w ciemno!

    Gammo – ten Twój podrasowany kaganiec to nawet mi się podoba . Ale teraz przypomniało mi się, że swego czasu była taka metoda odchudzająca – drutowanie szczęki!? No w każdym razie też podobno nie zdała egzaminu. A może skuś się na naszą książkę? Popatrz, jakie Natka pisze optymistyczne recenzje!

    Kasiu – a wiesz co? To o dziwo bardzo optymistyczne, co napisałaś: nowy tydzień, nowe sprawy, wczoraj to już przeszłość. Bo tak naprawdę to powinno się żyć dniem dzisiejszym. Fajnie, że tak umiesz. Szkoda, ze mnie jeszcze niekoniecznie tak wychodzi . Szkoda też, że nie dowiedziałaś się za duzo w sprawie tych swoich kursów

    Jolinko – tak sobie Ciebie czytałam i zastanawiałam się, jak Ty to wszystko ogarniesz? No, masz trochę tej roboty! W tej sytuacji zrozumiałe jest, że musimy Cię czasowo trochę zwolnic z pisania. Ale w dniach przerwy (między malowaniami) nie ma zmiłuj! - zdajesz relacje! Przykro mi z powodu synu. Nawet nie próbuję sobie wyobrazić, ile to znowu kosztowało Cię zmartwienia i nerwów. Dobrze, ze się trochę uspokoiło i że są też dobre wiadomości! A na terapię grupową, to jednak spróbuj namówić syna. Na początku wcale nie musi nic mówić. To przyjdzie z czasem samo, a posłuchanie innych i wsparcie grupy może być naprawdę cennym doświadczeniem.

    Agnieszko – z tego co tu napisałaś wynika ni mniej, ni więcej tylko to, że ta dieta DDP byłaby dla Ciebie idealna! Spełnia chyba wszystkie Twoje warunki!

    Kalaharii – spróbuj sprawdzić połączenia na Gliwice albo Katowice. Stamtąd potem jest dosyć blisko do Częstochowy. Ale z Warszawy tez jest chyba sporo połączen?
    Też ostatnio chodzą za mną ryby! – a konkretnie łosoś. Ale jest tak pioruńsko drogi, ze nie ma szans, żebym się nim przejadła
    Od Zimbardo to przyznaję, że póki co uciekam. To dla mnie bardzo dołująca lektura. Ale nie przeczę, że niestety też ciekawa.

    Sabinko – szkoda, ze nie bardzo Ci wyszło z tym pisaniem tu.

    Ewo – Twoich wpisów już mi brakuje, ale rozumiem, że trzeba spokojnie czekać?

    Maniusiu
    Jolinkaa lubi to.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •