Strona 1994 z 3048 PierwszyPierwszy ... 994 1494 1894 1944 1984 1992 1993 1994 1995 1996 2004 2044 2094 2494 2994 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 19,931 do 19,940 z 30475
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #19931
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    trochę mnie nie było ale jakieś smutki mnie dopadły, spać nie mogę pomimo moich tabletek, tak się zastanawiam czy poprosić o zmianę tabletek lekarkę która już mnie zna i wie o co biega czy zmienić lekarza, może jakieś świeże spojrzenie na moje problemy potrzebne??? Musze się nad tym zastanowić....
    Poza tym obżarstwo mi się włączyło straszne, w zasadzie mogę powiedzieć, że waga wyjściowa z mojego suwaka jest aktualna, powtarzam "wyjściowa"!!!!, kolejny raz wielkie obietnice, ładne kilka czy kilkanaście dni i do dooopy, wróciłam do punktu wyjścia i co gorsze na razie nie widzę nawet nikłego światełka w tunelu
    Ładnie pisałyście o przyjaźni, przyjaciołach a w zasadzie przyjaciółkach, zawodach jakie czasem was spotykały z ich strony ale i pięknych chwilach kiedy mogłyście i możecie na nich polegać...pięknie napisałaś Agnieszko o swoim mężu, tylko pozazdrościć takiego przyjaciela, zresztą nie raz i nie dwa przy okazji naszych rozmów podkreślałaś, że jest świetnym człowiekiem i zawsze możesz na niego liczyć.
    Ja jakoś nie miałam i nie mam prawdziwych przyjaciół, czy nawet przyjaciółki, generalnie jestem typem samotnika, który sam leczy swoje rany, zamyka się w sobie, nie uzewnętrznia, nawet jak miałam problemy ze swoim eks to nikomu o tym nie opowiadałam, nie żaliłam się, nie wypłakiwałam na czyimś ramieniu, tłamsiłam to w sobie i stąd pewnie moje różne problemy ze sobą, z bezsennością, ze swoją niską samooceną, pesymizmem i szukaniem dziury w całym, bo przecież nie może być za dobrze.
    Moja "piwna" koleżanka jest mi najbliższa, znamy się kupę lat ale to zwykle ona coś mi opowiada, zwierza się, narzeka na swojego męża czasami...ja jestem wydaje mi się dobrym słuchaczem i słucham, czasem próbuje doradzić, otworzyć jej czasem oczy na pewne sprawy ale niestety swoje problemy zostawiam dla siebie, sama próbuję sobie z nimi poradzić, nie "sprzedaję" ich innym, zresztą w przypadku tej właśnie koleżanki to mam wrażenie, że nie bardzo mnie słucha i czeka tylko na moment, żeby znowu zacząć nadawać a ja zbyt rozmowna nie jestem, lubię ją, lubię spędzać z nią czas chociaż jest zupełnie różna ode mnie ale to raczej nie jest przyjaźń....
    Za to doceniam J., wiele trudnych chwil miał ze mną, szczególnie na początku naszego "związku" i wiele razy przekonałam się, że to świetny człowiek i zawsze mogę na niego liczyć, wiele przeszedł w życiu i teraz bardzo trudno wyprowadzić go z równowagi ale bywało na początku naszej znajomości różnie, dowalałam mu strasznie, byłam okropna, po nieudanym małżeństwie i okropnym eks nie wierzyłam, że może być inaczej.

  2. #19932
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Agnieszko ja taki tryb oszczędnościowy jak ty włączasz sobie czasami chyba mam teraz ale długotrwały, lenistwo, brak jakiegokolwiek działania, niezdecydowanie, niezorganizowanie, totalny tumiwizm jakiś mi się właczył, żyję z dnia na dzień na zasadzie - jakoś to będzie...
    tylko o jedzeniu nie zapominam na nieszczęście ale może w ten właśnie sposób odreagowuje te moje dołki i smutki
    gruschka and Agnieszka111 like this.

  3. #19933
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,158

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Pieknie Sabinko napisalas i opisalas co czujesz w serduszku...
    Dobrze, ze trafilas na tego swojego J.

    Przytulam cie mocno...

    krysiapysia and sabinka57 like this.

  4. #19934
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sabinko
    widocznie jest w tobie ,wbrew temu co osobie myślisz,coś tak dobrego i cennego,że J chciał o ciebie zawalczyć
    Ja mu się nie dziwię,też bym walczyła
    krysiapysia and sabinka57 like this.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  5. #19935
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie!
    Sabinko, bliskie mi jest to, co napisałaś o zamykaniu się przy problemach. Odnajduję się też w opisie Twojej relacji z piwną koleżanką. Cieszy to, co napisałaś o J. Dobrze, że na siebie trafiliście.
    Agnieszko, mam nadzieję że z tym piątkiem to tylko mały kryzysik wynikający po prostu z dużej przerwy.
    Kasiu, też czekam na wiosnę. Piękne to kwiatowe pole.

  6. #19936
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzięki dziewczynki za dobre słowo
    gruschka and Agnieszka111 like this.

  7. #19937
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,644

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sabinko,generalnie mogę się z czystym sumieniem podpisać pod Twoim postem, jesteśmy bardzo podobne , nawet facetów mamy podobnych jedno chyba nas różni- staram się nie poddawać nastrojom. natychmiast podejmuję jakieś działanie żeby tylko nie poddać się złym myślom. Wychodzę z domu na kijki, jadę do galerii handlowej choćby tylko pochodzić, gotuję coś bardzo pracochłonnego, gdy przychodzi noc biorę tabletkę żeby szybko usnąć. Zwykle po dniu, dwóch mija mi ten nastrój. Ale kiedyś tak nie było. Dlugo dzieliłam włos na czworo, wszystko analizowałam- teraz też mi się to zdarza, ale krótko, bo staram się szybko wyrzucić złe myśli z głowy- aż sama jestem zdziwiona, że tak dobrze mi z tym idzie
    wiem dlaczego- przestałam oczekiwać cudów, czekać na niewiadomo co, musi mi wystarczyć to co mam.
    Też dużo biorę tabletek nasennych. Ostatnio miałam dwa tygodnie że codziennie. Potem zawzięłam się, dwie noce przemęczyłam, nie spałam wcale, ani minuty. Miałam dłuższą przerwę, ale wiem, że znów przyjdzie moment, gdy będę musiała je brać codziennie.

    Moja lekarka przepisała mi dwa rodzaje, nie pozwala za długo brać tych samych. jedne mam takie, że śpię po nich długo, a drugie są na wybudzanie- gdy np.obudzę się około 2 w nocy i nie mogę usnąć, to mam wziąć właśnie ją, bo ona działa tylko 4 godziny, więc akurat do godziny, o której chcę rano wstać.

    Krysiu, z tym piątkiem, to był taki żarcik
    Ostatnio edytowane przez Agnieszka111 ; 05-01-2018 o 20:33
    krysiapysia and sabinka57 like this.

  8. #19938
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,644

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    A w ogóle, to właśnie wróciłam z kijków i było super Jutro znów idziemy
    gruschka and sabinka57 like this.

  9. #19939
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Namówiłam M na piwo,dla mnie porterek,przy mojej słabej głowie lepiej będzie jak popiszę rano
    Na klopoty ze snem u mnie sprawdza się martwe ciało z jogi
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  10. #19940
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Agnieszko, fajnie że znalazłaś podobne sobie miłośniczki kijków. I cieszę się, że tylko żartowałaś z tym piątkiem . W takim razie tak trzymaj.
    Gruszko, ta pozycja z jogi to jak rozumiem leżenie do góry brzuchem
    A to na dobry sen [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Agnieszka111 and sabinka57 like this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •