Strona 2012 z 3048 PierwszyPierwszy ... 1012 1512 1912 1962 2002 2010 2011 2012 2013 2014 2022 2062 2112 2512 3012 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 20,111 do 20,120 z 30475
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #20111
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    Dziewczyny wrzućcie na luz proszę, nie łapcie się za słówka. nie róbmy problemu tam gdzie go nie ma, nie twórzmy frakcji i grup, i grupeczek, nie nastawiajmy się przeciwko sobie, jesteśmy tu od lat wspólnie i RAZEM i niech tak zostanie

  2. #20112
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez sabinka57 Zobacz posta
    Dziewczyny wrzućcie na luz proszę, nie łapcie się za słówka. nie róbmy problemu tam gdzie go nie ma, nie twórzmy frakcji i grup, i grupeczek, nie nastawiajmy się przeciwko sobie, jesteśmy tu od lat wspólnie i RAZEM i niech tak zostanie
    Jak najbardziej jestem za Sabinko
    podpisuję sie pod tym i rękami i nogami

  3. #20113
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu ja nigdy nie jeździłam na nartach, powiem wam, że nawet nigdy nie byłam zimą w górach Pewnie, ze narciarstwo to niebezpieczny sport i twoja znajoma się o tym boleśnie przekonała ale twoim bliskim na pewno nic się nie stanie, miejmy nadzieje, że złamana ręki znajomej to już wszystko tym razem a córcia super wygląda na nartach i pewnie dobrze jeżdzi
    Agnieszko cos więcej o studniówce Kuby może jak możesz? w szkole czy restauracji? czy Kuba ma jakąś partnerkę do tańca i nie tylko? gratulacje za to, że jesteś tak zaangażowana w sprawy tej imprezy i nie tylko ale kondycję trzeba mieć
    Maniusiu mam nadzieję, że twoją nową kanapę uda mi się kiedyś zobaczyć, może będę gdzieś tak w pobliżu to nie omieszkam wpaść a jesteś super kobietą i powinnaś o tym wiedzieć
    Sucharkowi życzę zdrowia i siły po powrocie do pracy, po 4 tygodniach zwolnienia może być ciężko....
    Gruszko fajnie, że się tak wczoraj "rozgościłaś" - lubię twoje wpisy bo zawsze masz coś mądrego do powiedzenia na temat zdrowia, diet, zdrowego jedzenia, zajrzałam wczoraj do "Smakoterapii: ale o pomidorach nic nie znalazłam, zresztą w mojej najnowszej diecie związanej z krwią pomidory są dla mnie be

  4. #20114
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    U mnie dzisiaj śnieżek i wieje bardzo...
    Wczoraj nie sypało ale wiało i było bardzo zimno ale opowiem wam jak to byłam na dworze, na tej zimnicy dłużej niż Gruszka czyli dłużej niż godzina na pewno
    Znalazłam w ofercie Netto fajny czajnik szklany bezprzewodowy w dobrej cenie do kupienia, w gazetce widniało czarno na białym, ze oferta ważna od poniedziałku, więc nie zważając na zimno i wiatr pognałam do Netto ale okazało się, że coś poknociłam z terminami i czajników nie było, chociaż wmawiałam pani ekspedientce, że mam gazetkę z czajnikiem....nic to, poszłam dalej do centrum handlowego a potem wróciłam do domu - zmarznięta i trochę zła, że chodziłam bezcelowo...po przyjściu do domu zajrzałam do gazetki z czajnikiem i co się okazało? czajniki są od poniedziałku ale w Kauflandzie !!!! więc ja głupia wdziałam paltocik i pomaszerowałam tamże, zupełnie w inna stronę miasta, czajnik kupiłam zmarzłam ale jaką miałam satysfakcję i tylko potwierdziłam powiedzonko "kto nie ma w głowie ten ma w nogach"

  5. #20115
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez krysiapysia Zobacz posta
    Czesc, mam chyba potrzebę rozmów
    Ja też,ale czekam na jakiś przypływ śmialości....
    A coś mnie męczy już od dłuższego czasu.

    Sabinko
    jesteś wielka
    Ja wczoraj też szłam wlaściwie w 1 miejsce 2 razy z powodu własnego gapiostwaAle rozruszałam się i żądnego blue monday nie miałam ,dowiedziałam się o nim wieczorem z wiadomości

    Dzisiaj u mnie też do wiatru i mrozu dołączyla mrożona manna z niebaAle sprawy na mieście same się nie załatwią więc ruszyłam "starszą panią" i jakieś 2 godzinki tu i tam w różnych odcinkach mi zleciałyDzięki temu poczulam w sobie moc,która zawsze u mnie pojawia się po ruchu.
    Tym bardziej,że marsze były całkiem solidne,bo w taką pogodę mało kto podziwia widoki
    Jutro u nas już zapowiada się jakiś mały plusik

    Ja dawno temu jeździłam na nartach i całkiem to lubiłamTeraz nie mam na to szans,bo odzieży narciarskiej w moim rozmiarze jak dotąd nie produkująAle nie tracę nadziei,że albo producenci w końcu dopasują swoje rozmiary do mnie,albo,co bardziej oczekiwane, ja do pasuję się do stanu obecnego
    I pomyśleć,że jak jeździłam ostatnio to ważąc 68 kg wydawałam się sobie stanowczo za gruba
    Ostatnio edytowane przez gruschka ; 16-01-2018 o 13:05
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  6. #20116
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez sabinka57 Zobacz posta
    o pomidorach nic nie znalazłam
    Miałam na myśli raczej ogólnie o dogrzewaniu organizmu.Jest tam fajny post o kaszy jaglanej i jej roli w zdrowiu zimą i jesienią.

    Agnieszko
    no trochę rozminęła się rzeczywistość twojego wyjazdu z moimi wyobrażeniami,ale wszystko przed tobą i na takie wyjazdy też przyjdzie czas.
    Czasem do niektórych rzeczy nie warto się odnosić,milczenie wszak jest zlotemAle to wiedzą "namądrzejsi w pokoju",nie jest łatwo,ale można się tego nauczyćJa się uczę cały czas
    Ostatnio edytowane przez gruschka ; 16-01-2018 o 13:08
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  7. #20117
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Teraz trochę kontrowersji,nikomu tego nie polecam ale proszę na razie nie krytykować
    Wiadomo,że nie ustaję w poszukiwaniu Świętego Graala odchudzania i kombinuję ile się da
    Wróciłam do ulubionego źródła czyli ajurwedy.
    Dla mojej mieszanej doszy pitta-kapha dopuszcza się,a w otylości nawet zaleca zrezygnowanie ze śniadania.
    Bardzo brakuje mi ruchu,ale też trudno mi zrezygnować z części jedzenia.Próbowałam ograniczać kolacje,ale to mi się nie udaje.
    A matematyka w liczeniu kalorii (skądkolwiek by one były) jest bezlitosna.Nadmiar to nadmiar.Zdrowe czy niezdrowe to dodatkowe jedzenie to i tak zdrowo idzie w brzuch i boczki.
    Pięknie Krysia napisała o tej niemożności zapanowania nad ilością jedzenia
    I stąd nowe postanowienie.Nigdy śniadań nie lubiłam i nie były mi one do niczego potrzebne.Ale jadłam,bo zdrowo.
    Teraz przez kilka dni spróbuję nie jeść.Nie pracuję ciężko fizycznie w trudnych warunkach,więc krzywdy sobie nie zrobię.Dr Pape też zaleca przy odchudzaniu czasem opuścić śniadanie,żeby się ciało lepiej oczyszczało
    Dzisiaj 3 dzień.Jest ok.Jak widać brak śniadania nie przeszkodził mi w porannym ruchu,wcale nie bylo mi zimno,generalnie czuję się jakbym miała więcej energii.
    Liczę,że taki system trochę potrwa i pozwoli mi trochę obciąć kalorie bez specjalnych cierpień i wyrzeczeń.
    Co jakiś czas będę raportować co i jak
    Byle do rowerowej wiosny
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  8. #20118
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,650

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Mam okienko

    Gruszko, na turnusach odchudzających zawsze przed śniadaniem była gimnastyka, a na niektórych nawet długi spacer z kijami. Ja nie jestem przeciwniczką niejedzenia śniadań, bo sama przez wiele lat ich nie jadłam, a siostra mojego męża odchudzała się jedząc tylko obiad i kolację. Może się więc okazać, że będzie to strzał w dziesiątkę

    Sabinko, to miałaś dwie korzyści- długi spacer i nowy czajnik...strasznie się śmiałam jak to czytałam, sorki

    Maniusiu , bidulko, zimno dziś i sypie śnieg ( przynajmniej u nas), więc współczuję pogrzebu, Nie dość, że to taka smutna uroczystość, to jeszcze przygnębiające zimno

    Kasiu,

    Jolu, życie mnie nauczyło nie palić mostów i zatrzaskiwać drzwi za sobą. Dla wszystkich jest miejsce na naszym wątku i zrobisz jak zechcesz oczywiście, ale przemyśl swoją decyzję Najfajniej jest jak piszemy wszystkie i jeśli nawet się spieramy, to po to, żeby poznać się lepiej.

  9. #20119
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Gruszko też się czasem zastanawiam po co mi śniadania? czasem też nie jem ale tylko czasem i wcale nie czuję, że mi ich w tych dniach brakuje, wręcz przeciwnie - czuję się lżejsza i chyba lepiej niż ze śniadaniem, u mnie tak jest, ze jak nie jem to nie jem ale jak zacznę to nie mogę skończyć, kolacji też bym sobie nie mogła odmówić...
    a tak jak mówisz - kalorii zawsze mniej bez śniadania niż ze śniadaniem no chyba, ze sobie odbijesz w pozostałych posiłkach
    kiedyś jak pracowałam to długo nie jadłam śniadań w domu, tylko piłam kawę a potem jakieś drugie śniadanko w pracy albo i nie, od razu obiad i było ok, byłam szczupła a w każdym razie dużo dużo szczuplejsza, z tym, ze obiad zawsze był u mnie raczej wcześnie, bo w okolicach 14 i tak jest do dzisiaj, tzn z pora obiadu bo ze szczupłością niekoniecznie

  10. #20120
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Agnieszko Gruszka napisała, że jestem wielka i chyba chodziło o czajnik a nie o moje wymiary bo to wiem sama
    ty się uśmiałaś - no proszę ile różnych myśli i radości może dać nowy czajnik
    Agnieszka111 and krysiapysia like this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •