Strona 205 z 3048 PierwszyPierwszy ... 105 155 195 203 204 205 206 207 215 255 305 705 1205 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 2,041 do 2,050 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #2041
    Awatar gamma56
    gamma56 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Gütersloh
    Posty
    957

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzen dobry

    Agnieszko...
    dzieki za piekna piatkowa kawe .... ale na pszyszlosc prosze bez tej bitej smietany ... bo moja stopka tez sie zmienia tyle tylko ze w niewlasciwym kierunku

    Maniusiu...
    czy moglabys zdradzic co za tajemnicze zajecie gania cie po delegacjach w takich malych wioskach, bo gdzies mi umknelo czym sie zajmujesz ...

    Krysiu...
    moje zajecie owszem bardzo zwiazane z emocjami, ale sprawia, ze zupelnie inaczej patrze na zycie i problemy ktore wiekszosci ludzi spedzaja sen z powiek ...

    Ewa...
    zdrowka dla L a tobie sily abys mogla go wspierac...

    Kalahari...
    nie mam nic przeciwko zaproponowanemu logo....

    Kasienko...
    roze piekne i moge sobie tylo wyobrazic jak pieknie wyglada teraz reszta ogrodu ...

    Sabinko ...
    zaraz smigam na fb poogladac ciebie i majeczke ... a moze i jakas fotke swoich maluchow wrzuce ...

    Natko...
    jeszcze cieszysz sie Irkiem ? czy dochodzisz do siebie po jego wyjezdzie..?

    Milego dnia kobitki ....
    Jolinkaa and kasiaogrodniczka like this.
    28.12/ 84kg ...19.03/76,9kg...25.05/ 78,7 kg...11.06/78,4 kg...25.07/ 79,2kg...03.09/77,9 kg.,.10.11/79,9 kg
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników][link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


  2. #2042
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie w piateczek!
    Alez smakowite to twoje dzisiejsze przywitanie Mileczko-az oczy sie rwa!

    Gammus-ladne rozyczki? To wsiadaj w autko i przyjezdzaj! zapraszam serdecznie na kawusie w ogrodzie! Nawet z noclegiem!

    Krysiu- piekne to co napisalas do Joli... dokladnie tak samo mysle, ale nie potrafilabym tego tak madrze i cieplo zarazem ujac...
    Dzis jednak zadzwonie do niej i porozmawiamy mam nadzieje do syta...Bo gadac to ja potrafie!

    Kalahari-na logo sie zgadzam oczywiscie-choc to nie do konca moje klimaty...ja wole np cos takiego...
    Jolinkaa lubi to.

  3. #2043
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dziewczynki kochane, witajcie! Widzę obraz alternatywny Ale o tym może później?
    Kupiłam rabarbar. Jak go zobaczyłam, to normalnie aż mi zapachniało pyszne ciasto rabarbarowe!
    Chciałabym upiec dzisiaj wieczorem. Jak macie jakiś prosty i sprawdzony przepis, to napiszcie!
    Please, please ...
    Jolinkaa lubi to.

  4. #2044
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    No cóż, cicho, pusto, znikąd pomocy . Znikam do jutra, wejdę do internetu w poszukiwaniu przepisu i biorę się do pieczenia

  5. #2045
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Krysiu- pewnie juz za pozno...ale dopiero teraz siadlam do komputera. Zreszta nawet gdybym byla wczesniej to tez nie wiele bym ci pomogla. Bo wstyd sie przyznac ale...ja nigdy nie pieklam ciasta z rabarbarem!
    Robie z tego przepisu ale z innymi owocami...
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  6. #2046
    Awatar Natka55
    Natka55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    1,070

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam Zawziętski
    Moje kochanie już w drodze do pracy, z każdym wjazdem jest coraz gorzej, chyba chcą ,żeby się wszyscy pozwalniali.
    Ustaliliśmy ,że nie będzie tam pracował ani jednego dnia dłużej niż to będzie konieczne.
    Pozdrawiam Was wszystkie.
    Jolinkaa and Agnieszka111 like this.

  7. #2047
    Awatar Natka55
    Natka55 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    1,070

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Na wagę wejdę w niedzielę,ale wątpię,żeby było inaczej jak w górę.
    Trudno ,żeby było inaczej po tych wszystkich kolacyjkach, wyjazdach i braku jakiejkolwiek diety. Trochę poszaleliśmy, ale M wrócił tak zestresowany ,że nawet nie miałam sumienia Go mitygować .Za to od jutra zaczyna dietę i mam nadzieję ,że da radę ,u mnie też nowy początek.

  8. #2048
    Awatar gamma56
    gamma56 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Gütersloh
    Posty
    957

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry

    Oooo kawy nieto !!!!
    wiec dzis ja zapraszam ....



    zaraz wybywam z najstarszym synem w teren .... wpadlam tylko kawe siorbnac i zyczyc wszystkim milego dnia ...
    Ostatnio edytowane przez gamma56 ; 30-05-2015 o 07:03
    28.12/ 84kg ...19.03/76,9kg...25.05/ 78,7 kg...11.06/78,4 kg...25.07/ 79,2kg...03.09/77,9 kg.,.10.11/79,9 kg
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników][link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


  9. #2049
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Halo dziewuszki!
    Reginko dzieki za kawe z pianka...to znaczy z psinka...
    Wybywasz w teren? To moze w strone Frankfurtu?

    Ja dzis jestem uziemniona-malz jedzie samochodem na poludnie Niemiec po naszego Alka, ktory konczy tam praktyke i w poniedzialek ( w swoje urodziny...) przeprowadza sie do Hamburga! Taki to jest ten nasz wedrownik...

    Ja polece pewnie na ogrod troche bo wieczorem kolezanka robi male party skladkowe i musze cos na szybko upiec.
    Dobrego dnia!

  10. #2050
    Awatar evige
    evige jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    Suisse
    Posty
    804

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    stylowi_pl_inne_17225496.jpg

    Dzień dobry,
    witam Was po długiej przerwie spowodowanej niestety mją "przerwą w życiorysie", mój czas ogranicza się od trzech tygodni do pracy (6-7 do 17:30) , szpitala po pracy i weekendy i reszta na "odpoczynek", a tak naprawdę nie mam czasu dobrze odpocząć, bo nawet jak mam wolny dzień od pracy to budzę się wcześnie i mam mnóstwo do zrobienia.

    Diety oczywiście nie przestrzegam, bo i jak ? ale nawet udało mi się ostatni 2 dni na wo, tak żeby troszeczkę się oczyścić. Moja waga właściwie stoi w miejscu +- 1kg, dzisiaj np mam mniej, a jutro pewnie więcej
    Bardzo Wam dziękuję za słowa wsparcia i wyrozumiało,ść, to wiele znaczy w takich chwilach, nigdy nie myślałam, że może mnie coś takiego dosięgnąć, współczułam wszystkim chorym i ich rodzinom, ale jakoś zawsze myślałam, że to jest poza mną, że nas to niedotyczy, my tryskający zdrowiem, nie palący, w miarę zdrowo żyjący, aktywni fizycznie i masz... jednak na to nie ma mocnych, to nie ma znaczenia, każdego może to trafić (tak mi mówią lekarze), a więc korzystajcie z życia, z każdej chwili, bo nigdy nie wiemy co nam dane.
    Nie miałam czasu Was poczytać, ale tak z doskoku tylko mniej więcej (bardziej mniej jak więcej )


    Jolu, dziękuję Ci bardzo za pamięć, za Twoje sms-y, wiadomości, słowa wsparcia i siłę jaką mi dajesz. Mam nadzieję, że nowa ekipa lekarzy spełni się w tym Wrocławiu i ulży M. Pisałaś o koszmarach jakie ma, to jest okropne, L też ma od czasu operacji, to też pewne związane z tym udarem, ale już chyba powpli ustępują. Kochana, zyczę Ci dużo siły, wiary i wytrwałości, jesteś wspaniałą Matką i żoną, podziwiam Cię !


    Kasiu, wybacz moje milczenie, we środy wieczorem najczęściej jestem w pociągu tak zmęczona, że jak wracam kąpiel i łóżko, bo rano do pracy. Bardzo chciałabym porozmawiać z Tobą, jak już L pojedzie na tę rehabilitację, to może choć we środy pewnie będę jeździć do niego, ale może jakiś inny dzień np wtorek czy czwartek ?


    Agnieszko, kiedyś zapytałaś co właściwie jest L, bo nie do końca wiesz, nie rozpisywałam się wiele na ten temat, pisałam tylko, ze miał udar móżgu i że po tygodniu nastąpiły komplikacje, teraz może dokładniej, choć postaram się krótko.
    Otóż jak wiadomo udar mózgu, operacja, usunęli zakrzep i wszystko wskazywało na to, ze jest super, tak się cieszyłam, mówi, ma dobrą pamięć, odruchy i już zaczynał chodzić z fizjoterapeutką i nagle po tygodniu ogromny ból głowy, badania, intensywna terapia, zagrożenie ponownego otwrcia głowy... okazało się, że nastąpiła infekcja pooperacyjna, w głowie zbiera się ndmiar płynu co daje duże ciśnienie i ból, i są wysięki przez ranę, zagrożenia zapalenia opon mózgowych. Antybiotyk , następnie punkcja i założyli dren na krędosłupie przez który ten płyn schodzi, ulga oczywiście, ale jest uwiązany tym i nie może jechać na terapię. Od wczoraj ma odłączony dren, jak się okaże, że jest ok, w przyszłym tyg pojedzie do wspomnianej wcześniej kliniki na terapię, tam się będzie uczył chodzić i nie wiem, pewnie głową ruszać, bo ma usztywnioną (cięcie od oststniego kręgu do czubka głowy) ot tak po krótce...
    U Ciebie czytam, że wszystko ok, Kuba się pozbył się choróbska, a Ty jak zwykle zapracowana, ale ponieważ robisz to co lubisz to fajnie
    Życzę Ci dobrych zakupów, nie szalej za bardzo, zostaw coś dla innych Ja w drodze do Bern mam przesiadkę i tam pobiegam po sklepach, muszę po perfumy bo mi się kończą i kilka drobiazgów na bieżąco...

    KrysiuPysiu, moja dobra duszyczko, dziękuję za miłe słowa, muszę Ci powiedzieć, ze działasz na mnie jak balsam, jedno słowo od Ciebie i jest ok, nie wiem skąd się to wzięło, to tak jak u Ciebie z tym obrazem od Kalahari
    Podam Ci przepis na moje ulubione ciasto ze śliwkami, a robiłam je też z rabarbarem, może na przyszłość, bo jest pyszne (kruche)


    Kruchy placek ze śliwkami


    2 szkl. mąki
    25 dkg margaryny
    pół szkl. cukru
    1 łyżeczka proszku do pieczenia
    2 żółtka
    cukier waniliowy
    2 łyżki śmietany
    śliwki
    cukier puder do posypania
    Mąkę wymieszać z cukrem i proszkiem do piecz., dodać margarynę, żółtka i śmietanę, posiekać i zagnieść ciasto po czym wstawić na pół godz. do lodówki.
    Po schłodzeniu, ciasto wyłożyć na wysmarowaną tłuszczem formę, nakłuć widelcem i ułożyć połówki śliwek. Piec w nagrzanym piekarniku (180 st) ok 35-40 min.
    Jeszcze ciepłe posypać cukrem pudrem wymieszanym z wanilią.

    Gammo, straciłać bliską osobę, choć wydawałoby się, że to "tylko podopieczna" byłaś zżyta bardzo z tą Panią i oddawałaś jej serce i tyle dobrego... dla niej ulga, dla bliskich strata, współczuję Ci bardzo.
    Dziękuję za dobre słowa kierowane do mnie, to ważne w takich chwilach


    Natuś, Twój ukochany znowu Cię opuścił, okropne jest takie życie w ciągłych rozłąkach, zyczę Ci, zeby Wasze życie nabrało wreszcie właściwych kształtów i byście mogli korzystać z niego na maksa !


    Sabinko, Angielko nasza, Tobie samych cudownych chwil z wnusią (widziałam zdjęcie na fb małej Sabinki ) i dziećmi, korzystaj, baw się i odpoczywaj !


    Kalahari, zyczę Ci sukcesów i wytrałości w gubieniu nadprogramowych kg i super bikini na to lato


    Wszystkie Was serdecznie pozdrawiam i życzę miłego, słonecznego weekendu !!!


    Jeśli powkradały mi się jakię błędy, bardzo przepraszam, bo piszę w pośpiechu, już myślę co
    dalej, mam jeszcze mnóstwo do zrobienia
    Ostatnio edytowane przez evige ; 30-05-2015 o 08:28

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •