Strona 2074 z 3048 PierwszyPierwszy ... 1074 1574 1974 2024 2064 2072 2073 2074 2075 2076 2084 2124 2174 2574 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 20,731 do 20,740 z 30477
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #20731
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    10,342

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Hej dziewczyny

    Dzień tak szybko minął ani się obejrzałam.Rano z mężem na zakupy,potem ogarnięcie mieszkania,obiad i moja ukochana siatkówka.Po powrocie trzeba było w centralnym napalić,bo mąż na nocce i jeszcze parę rzeczy zrobić.Wczoraj miałam popisać,ale dzień był męczący,bo były dzieciaki do wieczora i już po 21szej spałam jak niemowlę.
    Cytat Zamieszczone przez sabinka57 Zobacz posta
    Jolinko widzę, że siatkówka to jest to fajnie, ze masz taką odskocznię od codzienności a nogę myślę, że przeciążyłaś bo jakby nie było masz co robić teraz w domu po tym co się stało, może jednak pewne sprawy odłóż na później???a liczenie kalorii super sprawa
    Siatkówka jest super...szkoda,że tylko nasza lokalna drużyna gra w kratkę i jest ryzyko,że wyleci z najwyższej ligi,a wtedy nie będą grać w moim mieście,tylko w swoim i na obrzeżach,gdzie dojechać trudno.Co do prac w domu,to ostatni tydzień się oszczędzałam-czasem coś drobnego zrobiłam.Jeszcze trochę do zrobienia jest,ale pomału sobie skończę.

    Cytat Zamieszczone przez maniusia72 Zobacz posta
    Wczoraj byłam w galerii -kupiłam sobie płaszczyk za 50 zł ! Kurcze jak się ciesze.
    A wczesniej na poprawę humoru kupiłam sobie spodnie, sweterek i buty, tez na przecenach za dobre pieniądze . No i kolekcję kremów z aktywnym węglem, podobno to jakaś nowa moda teraz, no cóz wypróbuję. No i na razie zakupów wystarczy.
    Jolu troche czasu do spotkania zostało i licze że może jednak uda ci się do nas zajrzeć.
    Maniusiu widzę,że zakupy bardzo udane miałaś i fajnie.Ja na razie kupuję to co muszę...nie mam ochoty na nowe ciuchy przy wadze jaką obecnie mam,bo wyglądam we wszystkim paskudnie.Trzeba więc schudnąć,żeby na nowy ciuch zasłużyć
    Nie wiem jak będzie ze spotkaniem-moją decyzję i jej powody znasz.Miałyśmy parę dni temu porozmawiać,ale choróbsko Cię łapało,więc przeszkadzać nie chciałam.Może po weekendzie się zdzwonimy

    Cytat Zamieszczone przez krysiapysia Zobacz posta
    Jolu, skoro masz taką wprawę w liczeniu kalorii, to właściwie nic już nie stoi Ci na przeszkodzie w dietkowaniu. Czyli teraz tylko trzymać kciuki!
    Dzięki za kciuki-wrócę na pewno do liczenia kalorii-już w tym tygodniu tak na oko starałam się sumować to co jadłam,ale jeszcze bez zapisywania.Waga znowu troszkę spadła.

    Cytat Zamieszczone przez maniusia72 Zobacz posta
    Fundacja nazywa się psia duszka i pomaga zwierzakom w potrzebnie, organizuje m.in aukcje charytatywne, do tej pory coś tam licytowałam, ostatnio wygrałam naszyjnik z sowami, którego notabene nie odebrałam
    Masz dobre serducho Maniusiu Pamiętam ten Twój naszyjnik z sową-bardzo mi się podobał.

    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    jestem w trakcie szukania miejsca na wyjazd dla Kuby i dla nas wyjazdu wakacyjnego.
    Ja też szukam dla siebie i męża miejsca na wyjazd,to znaczy miejscowość wybrana-to będzie Nałęczów.Teraz wybieram odpowiadające nam kwatery i będę dzwonić,maile wysyłać z pytaniami o rezerwację."Obcykałam" też jak tam od nas dojechać,bo okazało się to nie takie łatwe,kiedy część pociągów polikwidowano.

    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    Wczoraj przyjechala tez do domu nasza corcia... jej serduszko nadal nie zajete...a lata mijaja, mijaja...
    Kasiu na pewno serduszko Twojej córki zabije dla kogoś-jest dziewczyna młoda,ładna,mądra i zdrowa.Zobaczysz,że znajdzie miłość.Ja tak bardzo chciałabym,żeby mój syn znalazł swoją miłość,ale to bardzo trudne i on już przestał szukać.Przez to co przeszedł,przez to co zrobiła z nim choroba jest odrzucany.Nie ważne,że jest dobrym człowiekiem i mógłby wiele ofiarować drugiej osobie.Wiele...ale nie siebie zdrowego i nie rzeczy materialne

    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    Sabinko, jeśli ryżówka dobrze Ci szła, to może warto do niej wrócić? Zapytałam Cię o to, bo moja koleżanka ostatnio ja stosuje i dobrze jej idzie. Nie jest głodna, a pięknie chudnie. Rano je ryż z owocami, na obiad z warzywami, a na kolację z mięsem lub rybą.
    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    Ona gotuje sobie 2 torebki ryżu na dzień, to jest około 700 kcal. Do tego daje dodatki na drugie tyle kalorii. W ciągu tygodnia chudnie około dwóch kilogramów, ale bardzo się pilnuje i zupełnie nic nie podjada. Odchudza się już drugi miesiąc i zjechała ponad 12 kilogramów.
    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    teraz sobie przypomniałam, że ona mi mówiła, że co jakiś czas gotuje sobie zupę- ryż z warzywami i odrobina mięsa i je na każdy posiłek dwie miseczki
    Agnieszka dobrze,że nam tu napisałaś o tej diecie.Postanowiłam spróbować,bo dla mnie wygląda to obiecująco.Lubię ryż i dodatki też są ok,a jak jeszcze o zupie napisałaś,to stwierdziłam,że to coś dla mnie Wieczorem ugotowałam sobie gar zupy -100 gr. cycka kurzego,woreczek ryżu i mrożona zupa jarzynowa 9-cio składnikowa.To będzie na jutro,a od poniedziałku ryż z dodatkami.Podzielę go sobie na 4 posiłki,chyba,że będę dłuzej poza domem to na 3 (u Twojej koleżanki jak widzę są 3 posiłki?) .Rano będę zjadać pół woreczka z mlekiem lub naturalnym jogurtem,potem z owocami,na obiad z mięsem,a na kolację z warzywami.Do tego min.2 litry płynów i choć trochę więcej ruchu.
    Agnieszka111 and sabinka57 like this.

  2. #20732
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Właśnie zrobiłam sobie kawkę i zabieram się do pisania
    Chyba moja dziś pierwsza
    Agnieszka111 and sabinka57 like this.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  3. #20733
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Im bliżej wiosny tym więcej o dietachCzyżby wiosenne rzeczy w szafach przez zakurzenie lekko się pokurczyły

    Siedzę w porządkach,które byly do zrobienia od dawna,ale ogrom decyzji co wyrzucić co zostawić i jak się w ogóle za to zabrać trochę mnie przerażał i przerastał
    Teraz już najgorsze za mną,zaczęła się bardziej przyjemna część-niewielkie urządzanie od nowa,wczoraj małe zakupy meblowe i jeszcze troszkę w planach.
    Tak mi się wydaje,że przez lata sinusoid -wszystko jest-nic niema- zbieranie przydasiów stalo się u mnie nawykiem.Bo co będzie jak znów nic nie będzieNajgorzej jest chyba z materialami.Resztki zbyt duże by wyrzucić,za male,żeby coś z nich powstalo....Z dużą częścią już się uporałam
    W nagrodę mam teraz śliczną ,dużą szafę osobistą.Bardzo kolorową i różnorodnąWreszcie po wielu latach doczekałam czasów,że mam kilkanaście par prawie nowych,ladnych,porządnych par butów Bardzo kolorowychI do tego pasujące kolorowe torebki
    To zawsze bylo moim marzeniem....Jak już się pogodziłam,właściwie bez żalu,ze pozostanie w sferze marzeń to się zmaterializowałoA wszystko dzięki okolicznym dobrym sklepom i ich przecenom nie do odrzucenia.
    Agnieszka111 and sabinka57 like this.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  4. #20734
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Te akurat porządki byly dla mnie mocno stresujące,a kiedy się najlepiej myśli? jak się coś przegryza
    I miałam taki dzień,że pomyślałam sobie -a chrzanić wszystkie te durne wymysly dietetyczne,to jedz,tego nie jedz,a o której,a o burej
    I zrobiłam sobie jeden dzień tzw.normalnościNa śniadanie 2 buli z masłem i serem, na obiad zupa z bagietką,potem liczne bulki na zmianę z serem i kiełbasą.Czyli dokładnie to na co miałam ochotę,a właściwie czego sobie sama zakazywalam.
    I wieczorem okazało się,ze to wcale nie był fajny dzień.Śniadanie zjadłam wprawdzie z przyjemnością i bardzo mi smakowało ale szybko tego pożałowałam....Po godzinie poszłam "sprawdzić się" na schodach i bylo naprawdę nieprzyjemnie - brzuch wzdęty,zero energii,już kilkanaście schodow okazało się wyzwaniem...Weszłam i zeszlam ale bylo to wyjątkowo nieprzyjemne.Reszta dnia nie byla lepsza i dobrze rze się skończył.
    Wolność od ograniczeń w jedzeniu byla przyjemna,ale na krotko,bo dolegliwości fizyczne tak szybko mi dopiekły,że większość przyjemności rozwiał morski wiatr na 4 stronyBardzo szybko wróciłam z tej mitycznej wolności na którą się wyrwalam i przekonałam się jak dobre są dla mnie moje ograniczenia i łatwiej jest mi się teraz z nimi pogodzić

    Dieta ryżowa trochę dzięki Maniusi,trochę Agnieszce zagościła u nas na dobre
    Jak zwykle,ponieważ lubię wiedzieć,(Krysiu,na marginesie to jedna z cech pitty,ty zdaje się też lubisz podrążyć)poszperałam tu i tam i chyba też się przymierzę
    Przydało by mi się kilka dni jakiegoś postu,ale sama myśl o Dąbrowskiej jet już trudna,o realizacji nie ma na razie mowy.Do tego trzeba po prostu być gotowym.
    Okazuje się,ze ryżowa calkiem dobrze może ją zastąpić.Wczoraj próba generalna.Na razie,bo wiedziałam,ze będę w ikei i że jeśli będzie tam gęś w kapuście(naprawdę przepyszna0 to sobie nie odmowię.I tak bylo
    Wypróbowałam risotto z domowymi konfiturami i jest przepyszne nawet bez soli,tylko trochę trwa zrobienie,ale warto.

    Sabinka już się zdeklarowała,Agnieszka się zastanawia,inne też się nieśmiało przymierzają,przydałaby się nam tu taka gielda pomysłow jak ją poprowadzić
    Przez 1 tydzień chciałabym tak bardziej restrykcyjnie,czyli ryż i owoce.Już sprawdziłam i jest to pyszne.Nie wiem jak sprawdzilyby się warzywa z ryżem bez soli.Bo dla mnie ajurweda też zaleca raczej pożegnanie się z solą.I w ogole jak się tej ryżowej przyjrzalam to jest całkiem zgodna z tym co już dla siebie odkrylam
    Teraz trochę przerwy na gimnastykę i ryż
    Obecna myszka jak tylko zobaczyla nowszy model wystający z torebki od razu się "naprawila" i chodzi jak złotko
    Ostatnio edytowane przez gruschka ; 18-02-2018 o 08:48
    Agnieszka111 and sabinka57 like this.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  5. #20735
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Część dziewczyny pobrane.jpg

    Gruszko, dzięki za Twoją kawkę bez obrazka i coś do poczytania do tej kawki

    Kiedyś pisałam wam, że od jakiegoś momentu zaczęłam wyrzucać różnego rodzaju przydasie i robię to bez sentymentów. Do tej pory może ze dwa razy żałowałam, że coś tam wyrzuciłam, ale był to żal krótkotrwały, czyli rzecz nie była aż tak mi potrzebna. Przedtem zawsze miałam opory, bo jednak trochę przywiązuję się także do rzeczy, ale jak raz się odważyłam, to teraz wywalam wszystko co wydaje mi się durnostroiką, albo ciucholeżem (to ostatnie sama wymyśliłam )

    Zanim napisałam wam o diecie ryżowej, to dokładnie koleżankę wypytałam, zresztą zmiana w jej wyglądzie była już widoczna, a potem sporo poczytałam. Wyczytałam jeszcze , że można ( jako doskonałe oczyszczenie organizmu) zacząć ją w ten sposób:

    " Dieta rozpoczyna się od zjadania jedynie 800 kalorii dziennie, a następnie posiłki zwiększa się stopniowo do 1.200 kalorii. Wybór żywności, na początku jest niestety dosyć ograniczony.

    Przykładowy plan żywienia w diecie ryżowej podczas pierwszego dnia, obejmuje zjedzenie zaledwie 200 g ryżu podzielonego na 3 porcje i 2 owoce. Przez następne dni, powoli dodaje się do ryżu więcej owoców i warzyw.
    Ostatnio edytowane przez Agnieszka111 ; 18-02-2018 o 09:09
    gruschka and sabinka57 like this.

  6. #20736
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    doczytałam też, że nie powinno się do ryżu dodawać owoców cytrusowych
    sabinka57 lubi to.

  7. #20737
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,164

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry! Witam niedzielnie i poimprezowo!

    Jak bylo?
    Lepiej niz zwykle, ale nie idealnie. Troche pomoglo mi to, ze poza ciastami nie bylo typowego bufetu tylko dania byly podawane na stol. Z ciast faktycznie wybralam trzy. Z kolacyjnych zjadlam rosolek, rolade i pol devolaya z jedna kluseczka i surowkami. Poleglam jednak na polmisku z wedlinami no i o polnocy skusilam sie na barszcz z krokietem.
    Potanczylam jednak troche wiec mam nadzieje, ze na wadze nie bedzie tak zle.
    Diete ryzowa kiedys robilam i po dwoch dniach mialam dosyc...ryzu!

    Dobrego dnia dla wszystkich! Juz wkrotce moje ukochane kwiatuszki beda wszedzie!

    sabinka57 lubi to.

  8. #20738
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    10,342

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry dziewczyny

    Ja już zaczęłam moją "przygodę" z ryżem
    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    " Dieta rozpoczyna się od zjadania jedynie 800 kalorii dziennie, a następnie posiłki zwiększa się stopniowo do 1.200 kalorii. Wybór żywności, na początku jest niestety dosyć ograniczony.
    Przykładowy plan żywienia w diecie ryżowej podczas pierwszego dnia, obejmuje zjedzenie zaledwie 200 g ryżu podzielonego na 3 porcje i 2 owoce.
    Ja Agnieszko przejrzałam mnóstwo stron w temacie tej diety i różne są "szkoły" ryżówki.Na pewno nie piszę się na to co powyżej czyli 800 kalorii dziennie-to za mało,więc zaraz polegnę i zacznę podjadać,bo głód ze mną wygra.Nie chcę też jeść ryżu tylko z owocami-bardziej przypadło mi do gustu to jak jadła Twoja koleżanka i na tym się skupię-zobaczymy jakie będą efekty.U niej z tego co pisałaś kalorycznie było ok.1400 -jak dorzucę jeszcze naturalny kefir lub mleko,to chcę żeby to było 1500 kcal.Dziś zupa,a że taką lubię to nie będzie mi krzywdą jeść ją cały dzień.Pierwsza porcja już za mnąZaraz pójdę na mały spacer kości rozruszać.
    Ostatnio edytowane przez Jolinkaa ; 18-02-2018 o 10:19

  9. #20739
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Agnieszko
    ja się na żadne 800 ani 1000 nie piszę....Po tym to jest jojo jak ta lala
    Twórca diety stosował ją z powodzeniem u wielu pacjentow każąc jeść 2000-2400 kcal,a jak chudli za szybko do podkarmiał cukrem

    Dla mnie jako monodieta przez tydzień może być,jak wytrwam to się zobaczy co dalej
    Ryż lubię i mogę jeść ciągle,z wymyślaniem potraw też nie mam problemow więc prędko mi się nie znudzi
    Dr Górnicka pisze,że ryż może być stosowany na równi z jaglanką,zamiennie lub przemiennie,ale też tylko z owocami

    Te owoce to w fazie oczyszczania/leczenia.
    Potem można coraz więcej
    I jak się przyjrzeć to dieta bardzo Papowa

    Agnieszko
    porzuciłam już nadzieje na wstawianie obrazkow,nadal jakiś chochlik mi je niepostrzeżenie podmienia.....

    Dzisiaj to też jeszcze taki rozbieg bo po południu trochę będzie się działo i nie chcę niczego zakładać na siłę
    Ostatnio edytowane przez gruschka ; 18-02-2018 o 10:16
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  10. #20740
    Awatar Jolinkaa
    Jolinkaa jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    08-05-2010
    Mieszka w
    Zagłębie
    Posty
    10,342

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    No i jeszcze odrobinę zaległości
    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    Jolinko-bez zgledu na wzgledy zawsze jest miejsce tutaj na kazdy post napisany od serca. To prawda, ze przez ostatnie dni, mocno bylysmy zajete szukaniem lokum na nasze sierpniowe spotkanie, ale juz je znalazlysmy i troche bedzie mozna odetchnac w tym temacie. A na twoj udzial w tym spotkaniu we Wroclawiu, chocby i bez noclegu ...bardzo liczymy!
    Moje posty zawsze są pisane od serca,choć może już nie tak radosne jak kiedyś.A temat rezerwacji wcale mi nie przeszkadzał-to przecież nic złego,że byłyście nim zaaferowane,a w końcu szczęśliwe,że wszystko udało się zapiąć na ostatni guzik.Jeszcze w październiku myślałam,że razem z Wami będę szukać i cieszyć się tym tematem,ale jest jak jest.Decyzję podjęłam...trudno było,ale to nic.Tylko mi nie pisz....że tylko "krowa nie zmienia zdania",bo będę musiała tą krową zostać
    Cytat Zamieszczone przez kalahari Zobacz posta
    dzisiaj kupilam sobie 2 prezenciki-2 golfy jeden czerwony-cieniowany , drugi granatowy z drobnym brokacikiem...
    Oooo....pokażesz nam swoje zakupy?Szczególnie przemawia do mnie ten golf czerwony-cieniowany jako,że to mój ulubiony kolor

    Cytat Zamieszczone przez maniusia72 Zobacz posta
    Jolinko oczywiście że zauważymy twoją obecność, fajnie że jesteś
    Obecność tak...gorzej z nieobecnością

    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    Jolinko, każdą nieobecność zauważam, ale wiem, że każdy ma swoje powody do niepisania Mam nadzieję, że z nogą lepiej No i podobnie jak dziewczyny, mam nadzieję na spotkanie z Tobą we Wrocławiu
    Aga wiem,że z moim pisaniem różnie bywa,ale powody są...to na tyle,bo nie chcę ciągnąć tematu.W końcu coś Krysi obiecałam,to próbuję słowa dotrzymać.Z nogą dobrze,jeszcze zakładam opaskę czasem na parę godzinek dziennie.Przedwczoraj mnie bolała stopa,ale krzywo stanęłam niechcący na kamieniu i przekrzywiła się Już nie puchnie,ale zatanawiam się czy to nie jakieś zmiany typu reumatycznego....albo ta osteoporoza?Jak przewalą się tłumy chorych w przychodni,to może wybiorę się po skierowanie na rtg.
    Co do spotkania we Wrocławiu...dojechać dla mnie problemem nie jest,ale musi parę rzeczy pomyślnie się złożyć,żebym mogła przyjechać,a to już jest problem.

    Cytat Zamieszczone przez maniusia72 Zobacz posta

    Juz wam pisąlam na appce że jestem ślimok i przewróciłam się na prostej drodze, no fakt lód był i nogi się rozjechały.
    A tam od razu ślimok..."sierota" i tyleTakie określenie usłyszałam w zeszłą zimę jak walnęłam się na plecy na lodzie...ależ się wtedy potłukłam-nawet wstać nie umiałam,bo aż oddech straciłam.Przechodząca kobieta mi pomogła.Potłuczenia bolały dwa tygodnie,a nadgarstek prawie miesiąc.A jak Ty się teraz czujesz?

    Cytat Zamieszczone przez krysiapysia Zobacz posta
    Jolu, szybko masz tą zmianę okularów. Ale to może ja cos źle pamiętam? Wydawało mi się, że jak spotkałyśmy się swego czasu, to właśnie byłaś po zakupie nowych. Może jednak chodziło tylko o oprawki.
    Krysiu nie pamiętasz źle,tyle tylko,że wtedy to były moje pierwsze okulary do chodzenia,a teraz to była zmiana okularów do czytania,a te ostatnio 2.5 roku temu zmieniałam.

    Cytat Zamieszczone przez sabinka57 Zobacz posta
    Jolinko tez muszę wybrać się zbadać wzrok bo czuję, ze mam już nie do końca dobre okulary, mam progresywne i z dali jest ok ale z bliska już niekoniecznie ale mam je ponad 5 lat to na pewno coś się zmieniło, tylko przerażają mnie koszty
    każdy zgubiony gram się liczy, gratulacje za zgubienie 0,5 kg
    Sabinko 5 lat bez kontroli oczu to zdecydowanie za dużo.Ja chodzę co rok,ale u mnie tak trzeba,bo mama ma jaskrę,a ja sarkoidozę,które też może okazać się w oczach.Mój mąż bez takich obciążęń też ma wizyty raz na rok,czasem co dwa lata.Powinnaś się więc już wybrać.Ja zmieniałam oulary do czytania,bo już zaczęłam gorzej nimi widzieć i oczy sie męczyły.Fakt-okulary progresywne,to już duży koszt.Ja się na nie nie zdecydowałam raz z powodu ceny,a drugi raz z obawy,że nie będę umiała w nich chodzić i to będą wyrzucone pięniądze.Znam osoby,które wróciły do dwóch par okularów.
    Dzięki za spadkowe gratulacje.Dziś rano waga bez zmian,ale mało spałam.Zobaczymy jak ryżowa dieta na szklaną małpę zadziała
    Cytat Zamieszczone przez kalahari Zobacz posta
    mam nalezycie kominiarza przywitac, pozdrowic, zlapac za guzik itd. co oczywiscie uczynilam na pewno bede miala SZCESCIE, CZEGO I WAM ZYCZE!!!!!!!
    To ja też będę miała szczęście-po wizycie straży....miałam wizytę dwóch kominiarzy i należycie ich przywitałam A jako,że cała sytuacja mnie nieźle wystraszyła,to stwierdziłam,że zalecane 4 wizyty w roku kominiarza opłacę...to dopiero szczęścia będę mieć,czego i Wam życzę

    Cytat Zamieszczone przez kasiaogrodniczka Zobacz posta
    Potanczylam jednak troche wiec mam nadzieje, ze na wadze nie bedzie tak zle.
    Diete ryzowa kiedys robilam i po dwoch dniach mialam dosyc...ryzu!

    Dobrego dnia dla wszystkich! Juz wkrotce moje ukochane kwiatuszki beda wszedzie!
    Kasiu ja się nie dziwię,że smakołykom trudno się oprzeć,ale przy tańcu na pewno kalorii sporo spaliłaś.
    U mnie teraz nie będzie okazji do biesiadowania,choć kiedyś marzec był ciężki w tym temacie.Miał imieniny mój dziadziuś,miał imieniny i urodziny tata...ich już nie ma Zostały pod koniec miesiaca urodziny męża,ale u nas imieniny się obchodzi.Dobry więc mam czas na dietę aż do Wielkanocy.A ryż bardzo lubię,więc karą dla mnie nie będzie.
    Kwiatki...kwiatuszki wszędzie?Oj chciałabym,ale u mnie śnieg i przymrozki i teraz obawiam się czy meteorologom prognozy się nie spradzą,bo zapowiadają mrozy nawet do -20 stopni


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •