Strona 2145 z 3048 PierwszyPierwszy ... 1145 1645 2045 2095 2135 2143 2144 2145 2146 2147 2155 2195 2245 2645 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21,441 do 21,450 z 30475
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #21441
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    A ja sobie po cichutku, pomalutku próbuję walczyć z tym zapaleniem oskrzeli i mam nadzieję że przez te kilka dni dojde do siebie choćby jako tako a tam to już będzie się tyle działo że nie będzie czasu myśleć o chorobie
    Maniusiu podoba mi się ten obraz Marty - możesz być z niej dumna
    Agnieszko a Kuba już zna ostateczne wyniki konkursu?
    TinnGo wspaniała ciocia z Ciebie a maluszków życzę szybkiego wyzdrowienia.
    Gruszko zawsze jak mówisz o różnych sprawach np o powiezi to jestem pełna podziwu dla twojej fachowości i świetnej pamięci, obejrzysz jakiś film ( i nie mówię tu o filmie fabularnym) to wiele wiadomości zapamietujesz i potrafisz je potem przytoczyć a ja nie
    Jednym uchem wpuszcze, drugim wypuszcze i nic albo prawie nic mi w głowie nie zostaje...
    Agnieszka111 lubi to.

  2. #21442
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie!
    Tereniu, bardzo współczuję . Chore dziecko to ogrom trudnych emocji, zwłaszcza, kiedy leczenie jest takie uciążliwie. Całe szczęście, że rodzice mogą liczyć na waszą pomoc. Coś mi się przypomniało. Moja siostrzenica, ta ze Stanów, mówiła mi swego czasu, że u nich przed podaniem antybiotyków robi się jakiś test, żeby sprawdzić, na jakie antybiotyki organizm reaguje dobrze. U nas też powinni to robić, pamiętam że na pewno zrobiłam kiedyś córce. Więc może przed szukaniem po omacku, spróbujcie najpierw przeprowadzić taki test.

    Agnieszko, pamiętam że pisałaś o swoim cudownym masażyście, ale ponieważ nie miałam zielonego pojęcia o powięzi, więc przyjęłam, że po prostu trafił Ci się świetny specjalista. Teraz dzięki filmikowi, który podsunęła Gruszka, oczy mi się otworzyły. Obejrzałam też różne filmiki i już potrafię sobie wyobrazić, co Ty i Kasia miałyście robione, że mogło to być bardzo bolesne, ale przy okazji też i skuteczne.

    Gruszko, w filmie kładą duży nacisk na znaczenie ruchu, postawy i stresu. Też o tym dużo piszesz, a ja coraz bardziej uświadamiam sobie, że to naprawdę ważne, a właściwie coraz ważniejsze.

    Kasiu, przed Tobą wyjazd i spotkania rodzinne. Też mam nadzieję, że to będzie dla was dobry, wspólny czas. No i że nogi po masażach nie będą już bolały.

    Sabinko a Ty walcz, walcz i oby tylko skutecznie, coby potem pobyć jak nabardziej intensywnie ze swoimi słodzinkami .

    Maniusiu, pogratuluj tej swojej zdolnej Marcie . Temat wybierała sobie sama, czy mieli z góry narzucony? Rozumiem, że będzie jeszcze część II?

    Agnieszko, widziałam na grupce orła. Naprawdę jesteś kobietą wielu talentów .

    Gruszko twoje bratki w oknie też mi się spodobały. Wyglada na to, że nie tylko Kasia w nich gustuje .
    Agnieszka111 and sabinka57 like this.

  3. #21443
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    7,182

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez krysiapysia Zobacz posta
    Więc może przed szukaniem po omacku, spróbujcie najpierw przeprowadzić taki test.
    Antybiogram, czyli wrażliwość zakażenia bakteryjnego wymaga czasu i materiału do posiania.
    Jak robisz wymaz z gardła czy posiew moczu to najpierw hodują ci szczepy na podłożu, oglądają co wyrosło i traktują to najczęściej działającymi na dane szczepy lekarstwami.
    Sam posiew, hodowla i ocena efektu działania leków (wrażliwość, średnia wrażliwość czy oporność) zajmuje kilka dni.
    W stanie krytycznym dziecka nie ma czasu na te czynności. Leczy się objawowo.Zinat bardzo dobrze działał na starszego brata dlatego wybrano ten lek, ale wybór okazał się nietrafiony.
    Być może Amerykanie mają szybsze testy, ale u nas procedury są takie jak opisałam.
    Siostra moja jest z wykształcenia mikrobiologiem i wszelkie możliwe badania z krwi robione chłopcy mają na bieżąco.
    Ale jaki typ wirusa czy bakterii akurat z przedszkola starszy brat przyniósł to trudno wyczuć.
    Miałam na szczęście wiadomość, że mały się poprawia. Polepsza się ooddechowo i skasłuje .
    Jutro idę od rana.
    Sama faszeruję się witaminami i miodem z kurkuma imbirem i propolisem. Bo poprzednie zapalenie płuc też odchorowałam, ale ja miałam tylko katar gigant.
    sabinka57 lubi to.

  4. #21444
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,644

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie w Wielki Czwartek

    images (3).jpg
    Dziś mam sporo pracy. Zaraz zabieram się do sprzątania, później idę zrobić paznokcie, a potem pakowanie.Wieczorem chciałabym jeszcze pójść do kościoła, więc muszę się uwijać

    Teresko, cieszy mnie wiadomość że mały ma się ku lepszemu
    Teraz tylko trzymać kciuki, żeby poprawa następowała szybciutko. Mój Kuba tak chorował jako dziecko. Musiałam zabrać go na jakiś czas z przedszkola, bo inaczej nie wychodziłabym ze szpitala.

    Krysiu, fajny ten Orzeł, nie? Zrobienie go zajmuje sporo czasu, bo jest duży- 1m x 1,20, ale wygląda super. mamy do zrobienia takich 10. Jak będą wszystkie to wam przyślę zdjęcie, bo widok jest porażający.
    Natomiast jeśli chodzi o powięzi...jeśli będziesz miała okazję, to namawiam Cię do wypróbowania. Tylko tak...po pierwszych razach może być nawet gorzej, ale to tylko po to, żeby było lepiej. Tak jak Kasia wczoraj napisała- boli, ale z każdym masażem następuje poprawa i ogromna ulga .Przypomnijcie mi we Wrocławiu, to opowiem wam, jak to u mnie wyglądało z nogami. Ja miałam to szczęście, że u mnie zajmował się tym lekarz, więc to jakby dodatkowy bonus

    Sabinko, zdrowiej szybciutko, lecz się czym możesz

    Aga, świetny obraz- w kolorach Van Gogha, którego uwielbiam

    Jolinko, a co tam u Ciebie?

    Udanego czwartku dziewczynki Kasiu, szerokiej drogi i fajnego odpoczynku
    sabinka57 lubi to.

  5. #21445
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    dzień dobry
    powiem wam, że jestem tak zmęczona, że święta wcale mnie nie cieszą, a przygotowania do nich to dla mnie ni przyjemność a obowiązek i to niezbyt przyjemny, no ale mówi się trudno. Pierwszy raz tak mam i mam nadzieję że ostatni. Do tego do bólu barków doszły bóle w biodrach, koleżanka mnie pocieszyła że to tylko starość I poradziła glukozaminę na stawy
    Aga orzeł robi wrażenie i widać ile wymaga pracy, a 10 orłów? to dopiero wyzwanie !
    Teresko, cieszę się że są dobre wieści i nasz chorowitek się poprawia.
    Krysiu, jest jeszcze martwa natura w ołówku i biżuteria, mi się ten obraz też podoba no i do szkoły dotarł już oprawiony, ale zdjęcie mam tylko takie.
    Gruszko ja też podziwiam twoją wiedzę, ja podobnie jak Sabinka oglądam i zapominam, czasem coś tam w głowie zostanie, ale nie zawsze to co trzeba.
    Sabinko, zdrowiejesz?
    Krysiu, pytasz o tematy, nie były narzucane, miała być martwa natura i w ołówku architektura, ale Marta też wytargowała martwa naturę4a24f9cf6b0c4556e369fbc8f59ce13e-1[1].jpg
    Ostatnio edytowane przez maniusia72 ; 29-03-2018 o 06:18
    TinnGO, Agnieszka111 and sabinka57 like this.

  6. #21446
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,644

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez maniusia72 Zobacz posta
    powiem wam, że jestem tak zmęczona, że święta wcale mnie nie cieszą, a przygotowania do nich to dla mnie ni przyjemność a obowiązek i to niezbyt przyjemny, no ale mówi się trudno. Pierwszy raz tak mam i mam nadzieję że ostatni.
    Maniusiu, dlatego ja zdecydowałam o wyjeździe. Zawsze przed tym świętami padam na nos ze zmęczenia, bo oprócz przygotowywania jedzenia, które moja rodzina bardzo lubi, więc dogadzam im jak mogę, a nie mogę liczyć na ich pomoc i to nie dlatego, że nie chcą, ale po prostu nie mają kiedy Ja z racji swojej pracy, mam więcej czasu, więc wszystko spada na mnie, do tego dochodzi gruntowne, wiosenne sprzątanie w domu i zagrodzie. I choć bardzo to wszystko lubię, to jestem strasznie zmęczona. W tym roku po raz pierwszy od wielu lat czekam na te święta z radością. I wcale nie interesuje mnie jaka będzie pogoda. Mamy bogaty program w hotelu i karty, basen i siłownię, jazdę bryczkami do kościoła, przygotowywanie koszyczków. Będzie więc i świątecznie i rekreacyjnie.

    świetny rysunek- zdolniacha ta Twoja córa
    Wracam do sprzątania
    gruschka and sabinka57 like this.

  7. #21447
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Chetnie bym też wyjechala, ale nie mogę ze względu na mame. Jednak jeśli będzie kiedyś okazja to pewnie tak zrobię

  8. #21448
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    U mnie regularna zimaSamochody białe,chodniki białe,na term ok.0
    Jestem zawiedziona,w dodatku bardzo wieje ,a takie miałam plany plenerowe,w dodatku dziś przybywa sister wyczekiwana.....

    Agnieszko
    jak ja ci zazdroszczę,że lubisz sprzątać.Sama odsuwam ten moment jak się da,żeby na dłużej wysprzątanego starczyloDobrze,żę z konieczności przed minioną niedzielą nieźle ogarnełam.zA to gotowanie nigdy mnie nie męczyJedzenie zazwyczaj też nie
    W twoim przypadku wyjazd to naprawdę super sprawa,tym bardzie,że w pracy też cię nie oszczędzali.Korzystaj ze wszystkiego z wielką przyjemnością

    Maniusiu
    znam takie umęczone święta.Zdarzało mi się pracować w czwartek,piątek i sobotę,nawet do 15.00 i w niedzielę....Wtedy naprawdę ma się ochotę tylko na całkiem kameralne święta i zwyczajne nicnierobienie.Niech ci się uda choć trochę odpocząć,a wyjazd może się któregoś roku nadarzy

    Sabinko
    mam nadzieję,że już ci lepiej,leki robią swoje.Jak u ciebie taka pogoda jak u mnie to dobrze,że wyjedziesz do "ciepłego "kraju na rekonwalescencję

    Dziewczyny ,ja nie mam jakiejś super pamięci.Naoglądałam się różnych takich dokumentów,jak starzeć się zdrowo i z godnościąi wg mnie one są bardzo dla nas optymistyczne.Wiele rzrczy można sobie podkręcić przez proste ich używanie.Ja też wiele zapominam z tego co oglądam,ale zawsze coś chciałabym komuś opowiedzieć z tego czego się dowiedziałam i po prostu staram się zapamiętać
    Moja kontuzjowana na nartach przyjaciółka też ma rehabilitację właśnie na powięziach.I widzę niesamowitą poprawę.Ona ją czuje a ma zerwane więzadla w kolanie
    Po świętach rehabilitant zacznie jej aplikować ćwiczenia odchudzające,kazałam jej wszystko dobrze zapamiętać,to wam pokażę

    Tinngo pewnie u dzieciaczkow,też przy okazji troszkę wyrabia kondycjęDobrze,zę jest choć odrobina poprawy u maluszka i macie dostęp do całego dostępnego leczenia.

    Kasia w drodze,mam nadzieję,że zabrała naprawdę ciepłe ubrania...

    Krysiu
    to co widzę u przyjaciółki po rehabilitacji to naprawdę optymistycznie patrzę na twój kręgosłup.Jest całkiem spora nadzieja na powrót do przyzwoitej formy.
    Jej rehabilitant to podobno wyjątkowo światly i wyksztalcony mlody czlowiek,już jest uznawany za speca od przypadków beznadziejnych.Będę zbierać wszelkie cenne niusy od niego.Pierwszy już mam,choć znany to zaniedbywany, pijemy dużo wody!Żeby nam nasze gumki powięziowe nie zesztywnialy i nie sparcialy.Kawa i zupa podobno się nie liczy,soki owocowe też nie.P ma się dopytać dlaczego.
    Ostatnio edytowane przez gruschka ; 29-03-2018 o 08:39
    Agnieszka111 and sabinka57 like this.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  9. #21449
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    ustosunkuję się na razie do Gruszki tylko bo pisze, że jadę do ciepłych krajów - ale gdzie tam - córka mówiła, że na mój przyjazd zapowiadają śnieg a u mnie dzisiaj też jak u ciebie biało i wietrznie
    gruschka and Agnieszka111 like this.

  10. #21450
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,158

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Pozdrawiam serdecznie z trasy. Tak jak pisalam zaczelo sie nerwowo bo po stu kilometrach stanęliśmy na bite dwie godziny w korku. Na szczescie znowu jedziemy. Oby tak dalej- bo droga daleka przed nami. Wszystkim podróżującym zycze spokojnej podróży a pozostajacym w domu mniej stresu przy przygotowaniach swiatecznych.

    Ubrania cieple zabrałam...
    Całuski!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •