Strona 2156 z 3048 PierwszyPierwszy ... 1156 1656 2056 2106 2146 2154 2155 2156 2157 2158 2166 2206 2256 2656 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21,551 do 21,560 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #21551
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,520

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez TinnGO Zobacz posta
    No i ja zupełnie nie umiem systematycznie, kawałek po kawałku pracować. Jak się dorwę to do padnięcia na twarz ze zmęczenia.
    -

    jesteśmy tu do siebie bardzo podobne Ja nie umiem pracować po kawałku- jak sprzątam, to od góry do dołu cały dom, jak prace w ogródku, to do upadłego, póki nie skończę. Nienawidze zostawiać roboty rozgrzebanej, nieskończonej. Tak samo w szkole. Najpierw muszę skończyć coś, a dopiero potem biorę się za następną. Kiedyś próbowałam rozkładać robotę na raty...niestety nie wychodziło mi, więc nie będę się do tego zmuszała
    Ja w grupie z kijkami chodzę od roku...i to też zupełnie przypadkiem. Zaczepiła mnie kiedyś znajoma, że też chodzi, a nie ma z kim, a widzi na fb,że ja kijkuję i czy nie mogłybyśmy razem No i tak się zaczęło. W tej chwili mamy fajną ekipę, głównie chodzimy we trzy, ale często we dwie, a teraz i 5, 6 się zdarza Jest wesoło i kilometry uciekają jak się da. Tak więc fejsbuk górą kolejny raz okazało się, że nie jest taki zły

    Kasiu, ja cały rok robię wszystko, by nie rządził mną marazm i zniechęcenie. Czasem trzeba się do tego zmusić, smagnąć samą siebie po łydkach, ale opłaca się Lubię to w sobie

  2. #21552
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    hej witajcie
    Agnieszko, musze też się ogłosić na FB to może kogoś znajdę do towarzystwa a na razie będę chodzić z tą grupą z onstruktorem, dzisiaj idę na ten marsz charytatywny w ramach treningu ma być 4-5 km do przejścia.
    Ja tez tak mam z praca że lubię kończyć i też potrafię do upadłego działać, zdażyło mi siękiedyś skończyć o 5 nad ranem a do pracy miałam na 8, ale widze że corok jest gorzej i sił ubywa...
    Wczoraj byłam na 18 i było .... dziwnie, nie powiem pogadałam sobie z dawno nie widzianym wujkiem, którego lubię i zawsze lubiłam, ale.. było zaproszonym około 50 osób a było.... 12.....

  3. #21553
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Agnieszko,Tinngo
    trochę wam zazdroszczę tej zadaniowości,bo czasem by mi się przydała.
    Mnie duże zadanie przytłacza i pozbawia sił.Nauczyłam się wyznacznia malych,malutkich bliskich celow.Wtedy działam z pełnym entuzjazmem i radością,i zazwyczaj z jednej rzeczy wynika druga,trzecia,następna a kilka takich drobnych działan razem zazwyczaj uzbiera się w kawał dobrej roboty
    Grunt to znaleźć sposób na siebie i potem plynąć z prądem
    Ale z ruchem mam jak wy,im bardziej mi się nie chce tym bardziej tego potrzebuję i po prostu idę maszerować albo na rower albo cokolwiek

    Krysiu
    pisząc o malo twórczym i syzyfowym zajęciu miałam na myśli nie remonty ale sprzątanieSzczgolnie takie pobudowlane,kiedy pomimo moich wielkich starań i prawdziwego poświęcenia jeszcze po miesiącu jakiś złośliwy kurz potrafi mi się zaśmiać w nos z ukrytego kątka

    Sabinko
    ja mam taką teorię,że to suche powietrze domowe od ogrzewania wysusza nam rzeczy w szafach i przez to one się kurcząPrawie cała moja ekipa bulwarowa jest dotknięta tą przypadłościąCiekawe,ze obkurczenie dotyczy głownie okolic brzucha.....

    Wczoraj z przyjemnością znowu obejrzalam dok "Mózg..." i dobrze,bo sporo mi umknęło.
    A chciałam napisać jeszcze jedno piękne zdanie profesor Diamond "Nigdy nie ulegaj goryczy,bo tylko ty cierpisz"ja się staram do tego stosować od lat,dziala,ale zdarzają się krótkie chwile kiedy kiedy o tym zapomina,więc dobrze to mieć gdzieś na wierzchu pamięci.
    Dla zainteresowanych kolejna naprawdę warta obejrzenia pozycja "Nuda"Widziałam już 2 razy,ale 3 też chętnie obejrzę.NIech żyją powtórki

    Maniusiu
    super,że tak cię wciągneły kijki.Czasem mimo początkowego niechcieja warto dać czemuś szansęNigdy nie wiadomo co okaże sie właśnie jak dla nas skrojone

    Facebook.My chyba jesteśmy z tego pokolenia,które umie z niego właściwie korzystać,jako drogi do dobrych kontaktów osobistych i robienia czegoś w realu w grupie.Prywatnej lub zawodowej.Ale ogólnie to wcale tak dobrze nie jest.

    Kasiu
    powoli,w swoim tempie wrocisz do swoich ulubionych stanów ducha.Nic na silę,tym bardziej ,że ostatni tydzień był dla ciebie emocjonalnie calkiem trudny,do tego troska o pieska.Daj sobie kilka dni lekkiego zawieszenia bez zmuszania się do wesołych nastrojow.Głównie sobie patrz na kwiatki popijając kawkę(ciepłą) a po kilku dniach pupa sama poderwie się z krzesełka
    Ostatnio edytowane przez gruschka ; 08-04-2018 o 09:19
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  4. #21554
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Krysiu
    ja właściwie wiem co dolega mojemu internetowi.Trzeba by przenieść router,ale wtedy gorzej będzie gdzie indziej
    Ale może twoja cudowna wtyczka coś pomoże,więc bardzo proszę o namiary
    Wiem,że tu towarzystwo głównie kijkowe rządzi i się umacnia,ale jak wiem jedno - rower bije wszystkie kije
    Dziś jeździłam od 7.00,całe szczęście bo po 8.00 zrobiło się bardzo gęsto i średnio przyjemnie.Ale morze wszystko wynagradza,szum fal obłedny,jazda pod wiatr dziś to prawdziwy wyczyn,jeszcze czuję ją w nogach pomimo rozciągania.
    Ale bardzo mi tego wiatru bylo trzeba,głowa pięknie przewietrzona
    Telefon nadal w reanimacji,ale podobno ma się ku dobremu.
    Czekając wczoraj na naprawę wędrowaliśmy z M po sklepach.Wytrzymałość spadła mi już tylko do 2 sklepów w 1 rzucie.A odwiedziiliśmy aż4,na szczęście wszędzie tylko 1 dział,bo coś tam trzeba remontować
    Ale byłam bardzo dzielna,bo zrezygnowałam z kuszącej porcji lodów i wieczorem bylo tylko wino.Ale za to przepyszny węgierski tokaj muskotaly.
    Ostatnio edytowane przez gruschka ; 08-04-2018 o 11:10
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  5. #21555
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie, piękna dzisiaj pogoda .
    Agnieszko, dla mnie w odróżnieniu od Ciebie, wiosna i przedwiośnie to najlepszy czas, nie tylko z uwagi na odpowiadające mi temperatury, ale też przez poczucie odnawiania, które jest w przyrodzie. W tym okresie najbardziej chce mi się chcieć . Ale podziwiam samozaparcie, które popycha Cię do działania mimo zmęczenia. Naprawdę dobrze brać z tego przykład.

    Gruszko, spodobała mi się teoria o kurczeniu się rzeczy pod wpływem ciepła . Trochę ryzykowna i usypiająca czujność, ale co tam, tonący brzytwy się chwyta . Też nastawiałam się na ponownie obejrzenie „Mózgu …” ale niestety tym razem przegapiłam. Mam nadzieję, że za jakiś czas będą powtórki. Zdanie Diamond, które zacytowałaś również zwróciło moją uwagę i skłoniło do refleksji. Myślę, że zdecydowanie jest warte zapisania i zapamiętania. „Nuda” mignęła mi przed oczami, ale przyznam, że nawet nie spróbowałam zobaczyć, co to takiego .

    Tereniu, chciałam napisać, że masz kondychę, a nie kondycję, ale sprawa samopoczucia wieczornego jest trochę niepokojąca. Jeżeli problemy sercowe miała mama, to mam nadzieję, że szybko sprawdzisz, co się dzieje? Piszesz o kompanach do kijków. Może są tam u was podobne grupy, jak ta, do której zapisała się Maniusia? No ewentualnie przez fb?
    A co do kotków, to nie podejrzewałam, że mogą być z nich takie zazdrośniki . Tak a propos coś dla Ciebie: [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    Szkoda Twoich emotinek, bo fajne były .

    Maniusiu, pamiętam, że już jakiś czas temu mówiłaś o kijkach. Może trochę szkoda, że nie skorzystałaś od razu, ale z drugiej strony pogoda nie sprzyjała chodzeniu, więc pewnie i tak niewiele straciłaś. Grupka wygląda obiecująco i daje fajną okazję do nawiązania nowych znajomości.
    Kraków ma swoją atmosferę, więc przyciąga wszelkie twórcze duchy. Nic dziwnego, że Marcie tak się tam spodobało. Na razie byle do matury, a potem oby szło dalej .

    Kasiu, dobrze że pobyt u rodziny był tym razem o wiele spokojniejszy. Ale to nie znaczy, że pozbawiony emocji. Już sama sprawa obawy o zdrowie Karusi wystarczyła, żeby towarzyszyło Ci poczucie stresu. Najważniejsze, że wszystko w porządku. Teraz działeczka na pewno powoli Cię wyciszy. Nie zapominaj o wrzucaniu zdjęć i filmików z Karusią, wiesz gdzie .

    Sabinko, owo rdzewienie pojawiło mi się wraz z wracającymi nadmiarami wagowymi. To bardzo niedobre poczucie i mogę mieć tylko nadzieję, że ruch i obniżenie wagi coś tu pomoże. Musimy Sabinko działać! Dziewczyny dużo teraz piszą o kijkach. Może Twoja córcia ma? Byłaby fajna okazja, żeby wypróbować.

    Gruszko, chodzi właśnie o ten ruter. Bo mój laptop jest najbardziej od niego oddalony. Stąd takie pomocne okazało się włączenie wtyczki. Mam nadzieję, że u Ciebie też będzie to ten problem.
    RP-N12 Wireless-N300 Repeater/Access Point

    Maniusiu, dobrze że poszłaś na tą osiemnastkę. Wyobrażam sobie, jak bardzo przykro musiało być solenizantce, gdy tyle osób ją olało .

    Rano zmobilizowałam się do gimnastyki, a teraz nastawiam na rower albo spacer. W związku z tym wszystkim (kijkowym i rowerowym) życzę bardzo aktywnego i optymistycznego dnia .

  6. #21556
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    No to ruszam, trzymajcie kciuki cobym ostatnia nie była na mecie

  7. #21557
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Maniusiu dasz radę! Nie ma możliwości, żebyś była ostatnia . Kciuki oczywiście trzymam .

    Zmobilizowałyście mnie . Pooglądałam filmiki, wsparłam się wiedzą córci w temacie i również ruszyłam … na kijki . Podreptałam godzinkę, potem na pół godziny wsiadłam na rower, a na koniec zrobiłam półgodzinny odpoczynek z nogami u góry . Jest ok.

  8. #21558
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Krysiu
    jestem pod wrażeniemBrawo
    "Nuda" jest o tym czym jest nuda,kiedy nam służy a kiedy nie,skąd się bierze i jak sobie z nią radzić,mnie się podobalo
    Dzięki za namiary,moj laptop też wlaśnie w trochę odleglejszym kącie by się przydał.Ale tylko w kuchni śmiga bez zarzutu.
    Sabinko
    może jeszcze dasz szansę rowerowi,Krysia mnie troszkę wsparła,z tobą o już byłaby całkiem niezła forumowa druzyna rowerowaKasia i Agnieszka też okazjonalnie używają
    Ja całkiem niekijkowa,ale ja po prostu nie lubię się zbytnio utrudzić chodzeniem....
    Telefon wreszcie działa,ale jakiś zupełnie inny i trzeba będzie pouczyć się od nowa.Mózg mi się rozrusza
    Agnieszka111 and sabinka57 like this.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  9. #21559
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,520

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie

    images (1).jpg

    Jakie piękne mamy dni Dziś wsadzam bratki. Wczoraj na kiermaszu kupiliśmy 60 sadzonek, więc będzie i w doniczki i przed ogrodzenie.
    Skończyłam 6 dzień na wo i myślę, że to wystarczy . Na wadze w tym czasie zgubiłam 600 gram. Małymi kroczkami w dobrym nareszcie kierunku
    Gruszko, ja rower, to nie okazjonalnie, tylko codziennie . Do tej pory, stała ścieżka na cmentarz, teraz jeszcze do pracy. Lubię go, ale zdecydowanie lepsze rezultaty w moim przypadku przynosi chodzenie no i mam towarzystwo, a to dla mnie bardzo ważne.

    Maniusiu, oglądałam tę imprezę w tv, fajnie to wyglądało. Jeszcze raz gratki

    Krysiu, brawo za ruch sama czujesz, jak dobrze na nas wpływa

    Udanego poniedziałku i całego nowiuśkiego tygodnia wam życzę
    gruschka and sabinka57 like this.

  10. #21560
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry w nowym tygodniu!

    Dzieki za tulipankowa kawke Agnieszko i witam w klubie brateczkowych. Ja tez je kocham i nawet bedac w Gdyni u tesciowej, w takie zimno jak tam mielismy...powsadzalam te moje ulubione kwiatuszki gdzie sie tylko dalo.

    Co do roweru to ja rowniez uzywam go codziennie. A dzisiaj jade nim nawet do pracy, chociaz to spory kawalek przez zatloczone ulice miasta... No i na dzialeczke najlepiej mi sie jezdzi rowerem, bo ostatnimi czasy moje stopy i kolana wola to niz chodzenie z kijkami.
    Po powrocie do domu ucieszyla mnie wiadomosc, ze dostalam gimnastyke rehabilitacyjna na basenie na caly rok! Teraz tylko dostac miejsce w grupie! Niestety na to przyjdzie mi chyba troche poczekac, bo moja siorka dosc dlugo tak miala...No ale nic, wazne ze przyznali!
    Jutro pojade na basen i zorientuje sie jak sytuacja wyglada...

    A tak w ogole to na przekor ogolnym watkowym trendom...


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •