Strona 2160 z 3048 PierwszyPierwszy ... 1160 1660 2060 2110 2150 2158 2159 2160 2161 2162 2170 2210 2260 2660 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21,591 do 21,600 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #21591
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,848

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez maniusia72 Zobacz posta
    Tingo , Jolinko , Madziu - gdzie wy?
    Melduje się Tinn.Bardzo Was zaniedbałam, ale doba moja skurczyła się z uwagi na :
    -codzienną rehabilitację(zeszły się dwa cykle z uwagi na poniedziałek Wielkanocny i odróbki i 3 zabiegi zajmowały 2-3 godziny )
    -codzienna ładną pogodę , która rodziła we mnie przymus pracy w ogrodzie
    -zmęczenie materiału powodujące zasypianie nad laptopem po powrocie do domu i kąpieli
    Dzisiaj o poranku postanowiłam wyspać się, ogarnąć kuchnię i wypieścioszkować stęsknione koty. No z kotami to połączyłam przyjemne z pożytecznym czyli wyczesałam je jak się wygrzewały w słońcu na dywanie w mojej wychodzącej na wschód sypialni.
    Nie sądziłam, że są takie stęsknione. Browni i Szarlotek normalnie biegają za mną jak psiaki (no starają się równolegle do mnie, chodzącej po podłodze, nadążyć po blatach , stołach i bufetach, ) starają się zaglądać w oczy i robić nosku-nosku.
    No takie podróże obsierściają wszystko , więc czesanie jest tym bardziej konieczne.
    darowałam sobie przedpołudnie na działce, pojadę na rehabilitację i dopiero później do katorżniczej, wiosennej harówki.
    Ja wiosny na działce nie lubię. Nawiane w korę suche liście i strączki akacji, kretowiska, połamane gałęzie, rozczochrane tuje czy jalowce, trawnik do renowacji wiosennej, mlecze do sukcesywnego wykopywanie, zasilanie, pielenie........ Nie to nie są moje bajki. Robieę, bo lubię efekt końcowy, ale ta praca mnie wkurza i nie sprawia radości tylko- ból kości.
    Ja lubię popracować z krzyża do maja-czerwca i potem odcinać kupony. Siedzieć z piwkiem na huśtawce ogrodowej, urządzać grille dla przyjaciół i rodziny, no tylko skosić trawę i ewentualnie popryskać na dwuliścienne, na mszyce czy zebrać śliwki.
    Mam głównie iglaki i bezobsługowe kwiaty w gazonach. Z kwiatów mam dwie róże, peonie, kilka hortensji, weigelę, budleję(dla kotów bo wabi motyle), dwa bzy trochę wiosennych tulipanów. Wiosennych kwiatków nie sadzę, wchodzę od razu w begonie, szałwie lub pelargonie.
    Gratuluję wam osiągnięć ruchowych. Widziałam zdjęcie Maniusi z biegu, a dla córci wielkie gratulacje za talent i wiedzę.
    Agnieszkę podziwiam, za to , że jej się chce chcieć z tymi dzieciakami co chwila coś czynić.
    Gruszki rower zaczyna chodzić za mną w formie nauczenia się korzystania z naszego roweru miejskiego.
    Cieszę się , że Krysia na kijki się znowu chce wybrać, a jej kręgosłup docenił zalety rozmasowanie jakie daje naszym stawom i kręgom nordic walking. Włączenie rak i drobne skręty kręgosłupa jakie przy odepchnięciu kijkami człowiek wykonuje są dobroczynną wielominutową gimnastyką i masażem dla odcinków lędźwiowego i piersiowego .
    To działa trochę jak podwieszki (mam teraz na szyjny). Masz odciążenie kręgosłupa(wsparcie ) i ruchy naprzemienne z niedużym nasileniem( lewo, prawo), ale wielokrotne.
    Sabinke i jej potrzebę bycia choć odrobinę samej dobrze rozumiem. Sąsiedzi na działce na dzień dobry mnie uradowali, ale ich aktywność w kontaktach wkurzyła mnie. Ja lubię sobie sama zagospodarowywać czas, a nie żeby mi ktoś przychodził pogadać bo on akurat chce odetchnąć, jak ja dopiero co weszłam i chciałabym sobie z krzyża popracować.
    Kasiogrodniczki zamiłowanie do kwiatków znam, podziwiam, ale nie nadążam w naśladownictwie.
    No i straszne ilości pieniążków w te zakupy kwiatowe co roku wkładasz Kasiu.Ja wolę kwitnące kwrzewy, albo zawsze zielone iglaki czy takie żywopłotowce lub okrywowe(żywotniki, tawułki, funkie). Ja mam do wyżywienia 3 koty(15 kg zwierza razem wzięte) i inne priorytety działkowe.
    Moim ideałem jest piękny, gładziuteńki bez stokrotki czy mniszka trawnik jak w Anglii.
    Kwiaty sa piękne chilkę, za niedługo już szpecą i sprawiają wiecznie nieprzerobiony poligon pracy.
    To mi przypomina nielubiane też zajęcia kuchenne. Ja nie lubię Syzyfowej pracy. Ugotowane(brudno na piecu, multum zmywania) za chwilę zabezpieczyć w lodówce(pozajmować pojemniczki, porozstawiać w lodówce). No zjeść znowu zmywanie i przymus myslenia co włożyć na kolejny posiłek. No zdecydowanie restauracja, albo zaproszenia do znajonych na posiłki to moje klimaty.
    Narka, pora się zbierać na rehabilitację.
    Ostatnio edytowane przez TinnGO ; 11-04-2018 o 10:47
    gruschka, maniusia72 and sabinka57 like this.

  2. #21592
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    No to ja jestem z tych co lubią gotować i karmić, choc rożnie mi to wychodzi

  3. #21593
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez TinnGO Zobacz posta
    Ja wiosny na działce nie lubię. Nawiane w korę suche liście i strączki akacji, kretowiska, połamane gałęzie, rozczochrane tuje czy jalowce, trawnik do renowacji wiosennej, mlecze do sukcesywnego wykopywanie, zasilanie, pielenie........ Nie to nie są moje bajki. Robieę, bo lubię efekt końcowy, ale ta praca mnie wkurza i nie sprawia radości tylko- ból kości.
    szczerze... tez nie bardzo lubię takie prace, na szczęście mam ogrodnika , który lubi, już jest w swoim żywiole, wszystko juz uporządkowane, ja przycinałam drzewka, bo on tego nie za bardzo lubi robić, ale... oprócz pnącej rózy wszystkie mi przymroziło , musze nowe nabyć
    gruschka and sabinka57 like this.

  4. #21594
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia


  5. #21595
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie
    Poszłam się w końcu zapisać na zabiegi. Termin na luty! No cóż, mogło być gorzej. Okazało się przy tym, że lekarz przepisał mi za dużo zabiegów i muszę iść do niego z prośbą o przepisanie części na potem. Ręce opadają . Ten miły pan doktor wypisał mi też ortezę na plecy. I byłam w szoku, bo wyszło, że refundują 90%. W efekcie zapłacę za nią dziesięć zł! Aż mi się wierzyć nie chce, że takie miłe niespodzianki też się jeszcze zdarzają.

    Kasiu, jeżeli chodzi o basen to zastanawiam się teraz, czy byłaś tą wyjątkowo upartą czy tylko poinformowaną . Może u nas też coś takiego jest, tylko ja nie wiem? Ale nie, chyba jednak nie. Do Rossmana się wybieram, bo jest okres zniżek, to na butki też zerknę, jeżeli oczywiście coś takiego będzie.

    Agnieszko, kupno sukienki na pewno jest dodatkowo mobilizujące. Pochwał się, jak coś znajdziesz. A jeżeli chodzi o koleżankę, to cokolwiek nie zrobisz, dobrze że zrobisz. Rozmowa jak najbardziej. Nawet jeżeli pojawią się zaprzeczenia, to coś otworzysz i jest szansa, że wyjdzie z tego jakieś fajne rozwiązanie.

    Maniusiu no i popatrz, a ja zawsze traktowałam rower jako sport . Przyjemny, ale sport. Ale masz rację, też słyszałam, że kijki angażują więcej grup mięśniowych, o czym zresztą przekonałam się swego czasu nad morzem (Madziu ).
    Ale grzeczne te wasze dziewczynki (Marta i jej koleżanka). Aż się zastanowiłam, czy kiedyś też tak by się opijało sukces .

    Sabinko, kiedyś też nie przepadałam za gołąbkami. Ale skoro wszyscy lubią pierogi, to wystarczy. I mniej przy nich roboty .

    Tereniu, zdecydowanie rozczula mnie to zaglądanie w oczy i nosku, nosku z kotami . Niechęć do prac ogródkowych rozumiem, dlatego zrezygnowaliśmy z zakupu działki. Co roku odwiedzamy z siostrą siostrę i tam jednym z punktów jest ogródek w którym moje obie siostry zagłębiają się z wielką lubością. A ja nieustająco uświadamiam sobie, że to nie moja bajka. Pomagam, bo nie wypada tylko siedzieć, ale nie sprawia mi to niestety przyjemności. No może poza koszeniem .
    Zalety kijków, które wymieniłaś bardzo mi się podobają i myślę, że to wszystko może być najprawdziwsza prawda. Już się nie mogę doczekać weekendu . A co to Tereniu te podwieszki, bo na szyję też by się coś przydało?

  6. #21596
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,515

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry w czwartek

    images (4).jpg

    Dziś mam tylko trzy lekcje i to w dodatku skrócone, ale za to później posiedzenie rady ped.No, ale mus, to mus

    Krysiu, Teresko,i ja nie mam nabożeństwa do prac ogrodowych. Jak wiecie na szczęście w ogródku mam głównie krzewy- i kwitnące i nie i trawnik. Trochę róż, rododendronów i hortensji . Tym wszystkim zajmuje się mój mąż. Do mnie należy rabata przed ogrodzeniem i kwiaty w skrzynkach i donicach. I tylko to lubię- zajmować się kwiatami i koszeniem trawnika. Wszystkiego innego nie cierpię i nie robię. Lubię dyrygować mężem i pokazywać mu, co trzeba zrobić , sama w tym czasie opalam nogi na tarasie

    Lubie gotować, ale nie lubię przymusu codziennego gotowania- najpierw pomyśleć co, potem zrobić zakupy, później stać przy garach. Lubię restauracje, choć wychodzimy do nich bardzo rzadko- kilka razy w roku i zawsze na wyjazdach- nie mamy na to czasu. Teraz, gdy pracuję w późnych godzinach, obiady przyjeżdżają nam do domu- smaczne i niedrogie, domowe.

    Sukienki szukam dalej...

    Dobrego dnia wam życzę

  7. #21597
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry!

    A ja kocham prace w mym ogrodzie i jest to jedyna praca, ktora wykonuje z prawdziwa przyjemnoscia. I gdy czytam jak ty traktujesz ogrod Tereniu to jest mi smutno i robi mi sie w zoladku supelek. To dla mnie zupelnie tak, jakbym ja sprawila sobie kota by lowil myszy, ale nie kochala go tylko rzucala mu do miski karme i wychodzila.
    Wczoraj dosadzilam dwie roze pachnace i dwa klematisy...mam ich w ogrodzie dziesiatki, ale gdy zobacze jakies nowe zawsze mnie kusi by kupic...I czesto kupuje! Bo kocham je wszystkie i nie straszna mi ani praca przy nich, ani podrapane dlonie...
    A wydane na to pieniazki? No coz...jeden wydaje na koty, drugi na sukienki a trzeci na kwiatki...
    I to jest piekne!

    Dzis wieczorkiem jade na to jutrzejsze szkolenie. Z jednej strony ciesze sie a z drugiej ciut stresuje jak zwykle zreszta... a bo podroz pociagiem, a bo zostawienie domownikow samych ...ech! Ja sie juz nie zmienie!

    Krysiu- moj Boze! Termin na luty? Dla mnie zgroza! I zastanawiam sie co by musialo sie w Polsce zmienic, by nie trzeba bylo tak dlugo czekac... Czy za malo fachowcow? Czy nie ma miejsca gdzie wykonywac zabiegi? No bo jesli nie jest potrzebna do rehabilitacji zadna aparatura tylko ludzie rece? To czemu na to tyle czasu potrzeba...

    No nic...pedze do pracy, bo chce byc szybciej w domu po niej- by sie przygotowac do podrozy...

    Dobrego dnia!

    Agnieszka111 lubi to.

  8. #21598
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Agnieszko kochana wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, spełnienia marzeń i wiele szczęścia
    Agnieszka111 lubi to.

  9. #21599
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Agnieszka Serdeczne życzenia urodzinkowe
    rozgrzewajacy.jpg
    Agnieszka111 lubi to.

  10. #21600
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,848

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia



    Wszystkiego najlepszego Agnieszko. Żeby życie i praca nadal były dla Ciebie takim pięknym wiosennym dniem , który zachęca do uśmiechu, działania i przynosi wieczorem miłe znużenie. Bardzo się cieszę, że Ciebie choć odrobinkę poznałam.
    Agnieszka111 lubi to.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •