Strona 2173 z 3048 PierwszyPierwszy ... 1173 1673 2073 2123 2163 2171 2172 2173 2174 2175 2183 2223 2273 2673 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21,721 do 21,730 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #21721
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,154

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Gruszko dzieki za szczere slowa. Postaram sie byc mniej radykalna w swych wypowiedziach....
    Agnieszko nie jestes "glupia". Tam po prostu nie było drugiego dna.
    Sorry jesli znowu me slowa nie oddaly tego co czuje.
    Siedze u lekarza. Chce wziac kilka dni chorobowego, bo czuję sie kiepsko. Chyba czas zmienic lek, ktory biore od listopada na jakis inny..
    gruschka and sabinka57 like this.

  2. #21722
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    O my God
    koleżanka wydaje swojego :księcia" tzn żeni, tzn syna
    przywiozła 9 !!!! blach ciasta , jedno ładniejsze od drugiego, na razie napatrzyłam się oczami, spróbowałam jednego i o dziwo odwyk, działa, tak mnie zmuliło że nie mam ochoty na inne mimo iż wszystkie sa pyszne ( tak mówią i tak wyglądają) , pieczone w domu !!!! Podziw, że tak potrafi
    Ostatnio edytowane przez maniusia72 ; 18-04-2018 o 13:18
    sabinka57 lubi to.

  3. #21723
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez maniusia72 Zobacz posta
    koleżanka wydaje swojego :księcia" za mąż, tzn syna
    to taki nowoczesny związek
    Ale wyzwanie przed tobąTrwaj dalej dzielnieTeraz lepiej rozumiesz jak ja mam z czymś słodkim.
    sabinka57 lubi to.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  4. #21724
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzięki Gruszko, oczywiście że żeni, nie jest aż tak nowoczesna, no ale weselicho prawie jak u Williama i Kate
    gruschka and sabinka57 like this.

  5. #21725
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    A ja kupiłam dzisiaj pyszny świeżutki chlebek dyniowy...dobrze, ze tylko pół bochenka wzięłam

  6. #21726
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    SAbinko
    ale rozsądna z ciebie osóbkaBrawo,nie kupione-nie zjedzone
    Kasia
    jak u lekarza?

    Idę zaraz dodreptać co nieco i pobyć z daleka od kuchni
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  7. #21727
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie, sporo emocji i chyba całkiem sporo do dojaśniania. Sama nie wiem. Z jednej strony mam poczucie, ze powinnam się odnieść, ale chyba jeszcze bardziej chce na razie zostawić tak, jak jest. Obawiam się, że każdy dodatkowy wpis niepotrzebnie rozszerzy dyskusję. To znaczy jestem jak najbardziej za próbą dojścia do jakiegoś konsensusu. Tylko, że papier jest cierpliwy, wszystko zniesie, ale problem w tym, że czasami potem trudniej naprostować jakieś nieopatrzne, czy źle sformułowane na nim słowa. Wolałabym nastawić się na, pewnie trudne, ale jednak bezpośrednie rozmowy. Mam teraz dużo spraw, które wyciągają ze mnie sporo emocjonalnej energii. Jestem dokładnie w tym stanie, o którym piszecie – poczucie, że nie zdążam. Dlatego rekreacja, sport i dietki to tematy, które na ten moment zupełnie mi wystarczają. Wywieszam swoją osobistą białą flagę, przynajmniej do czasu letniego. Będę czytała, jeżeli będziecie sobie coś jeszcze dojaśniać, ale bez wchodzenia w tematy.

    Jolu, odniosę się tylko trochę do tego, co napisałaś. Pamiętam, że kiedyś pisałaś z nami regularnie i wydaje mi się, a właściwie jestem pewna, że wtedy na bieżąco odnosiłyśmy się do Twoich wpisów. Jeżeli wrócisz do tego, to nie ma opcji, żebyś zostawała bez odpowiedzi. Kiedy zaczęłaś robić coraz większe przerwy we wpisach, to był czas, że nawoływałyśmy cię dosyć często. Skutek był jednak bardzo różny, więc w końcu odpuściłyśmy. Nie odbieraj tego jak coś osobistego, to naturalna reakcja na brak reakcji.

    Agnieszko, jakieś słuchy idą, że dzisiejszy egzamin gimnazjalny jest spalony? Jeżeli to prawda, to szkoda dzieciaków.
    Widzę, że znowu szykują Ci się pieskowe szaleństwa. Super, chociaż biedny ogródek .

    Kasiu, dzięki ale Maniusia zrobiła najlepsze podsumowanie „każda jest ważna i każda potrzebna na wątku i nie tylko...cóż jesteśmy inne i bardzo dobrze, bo jakbyśmy były takie same byłoby nudno”. Chciałabym, żebyśmy wszystkie miały tego świadomość. Mam nadzieję, że u lekarza w porządku i że dostaniesz bardziej trafione leki .

    Gruszko, też pisałaś o niedomaganiach zdrowotnych. Dalej skłaniam się ku teorii, że refluks może mieć jakiś związek ze zbyt późnym wieczornym jedzeniem. O chlebki kiedyś dopytam bliżej. Może na wizus nie są najbardziej zachęcające , ale wierzę, że smaczne .

    Sabinko, też kiedyś zapatrzyłam się na dyniowy chlebek, ale jakoś się nie skusiłam. Z tego, co piszesz wynika, że dobrze zrobiłam .

    Maniusiu, nie wiem jak to zrobiłaś, ale już zazdroszczę. Bo u mnie nawet dłuższe odwyki od słodkości działają tylko na krótko. Skoro Tobie się to udaje, to za nic nie odpuszczaj!

    Madam póki co pewnie nie obejrzę, ale za to mam bardzo konkretną nadzieję, żeby zobaczyć w końcu Cichą noc.

    Księgozbioru jeszcze do końca nie przejrzałam. Z tego, co na razie zobaczyłam, to też większość pozycji znam, ale sporo byłby jeszcze do czytania albo doczytania .

    Pojechałam dzisiaj do K-c. Nastawiłam się, że wrócę późno, ale dojechałam za późno więc odeszłam z kwitkiem. No ale przynajmniej wcześniej wróciłam do domu .

  8. #21728
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Wróciłam z kijków, było ciekawie bo mnóstwo ludzi mjałam jak również sarnę i dzika. Spotkałam także studentów testujących lazik marsjański, no no no...
    wracam do papierów bo pojutrze 20-ty
    gruschka and sabinka57 like this.

  9. #21729
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,154

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dostalam nowy lek i bede sie na niego powoli przestawiac. Dostalam tez kilka dni chorobowego, bo to przestawianie moze byc troche trudne... No ale jak ma potem pomoc?
    Ciesze sie na te "wolne" bo podgonie troche prace domowe i ogrodkowe. Na tyle na ile zdrowie mi pozwoli.

    Bylam dzis znowu na spotkaniu WW. Restartuje z ta metoda...w koncu kiedys mi na niej tak dobrze szlo.

    Gruszko...od refluxu to mamy tu specjalistke-Sabinke. Z tego co pamietam- ona sporo sie z ta choroba po lekarzach nachodzila...

    Krysiu- rozmawialam dzis z Terenia. Z mojej i jej strony uwazamy te sprawe za zamknieta. Przynajmniej miedzy nami. Co do wnioskow ogolnych i faktu, ze kazda taka historia czegos nowego nas o innych uczy, to zgodze sie w calej rozciaglosci z Agnieszka. Mam nadzieje, ze teraz to ona sie na mnie nie obrazi. Ja naprawde nie chcialam nikogo tym moim porannym wywodem dotknac.

    Ostatnio edytowane przez kasiaogrodniczka ; 18-04-2018 o 20:43
    sabinka57 lubi to.

  10. #21730
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Krysiu
    nie odpowiedziałam ci rano,bo jakoś mi umknęłowieczorem jakoś bardzo późno nie jem,a refluks najbardziej dokucza mi w ciągu dnia.
    Paradoksalnie niektóre ćwiczenia mogly go ujawnić i nasilić.
    Poczytałam trochę i spróbuję przez 2 tygodnie zmienić dietę i rodzaj ruchu.Rower i chodzenie są jak najbardziej na tak,więc bez ociągania zabrałam M nad morzeSzczególnie dobre jest pochodzenie po posilku.Jak nic się nie poprawi to chcąc nie chcąc udam się do lekarza.
    Dodatkowa motywacja do zgubienia brzucha.Nawet ja nie pomoże na refluks to reszta ciała mi podziękuje.
    Życze ci rychlego nadejścia spokojniejszego czasuMyślę,że Madam by ci się spodobała i wprawila w spokojny,dobry nastrój

    Maniusiu
    no,no,noBrawo
    sabinka57 lubi to.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •