Strona 2188 z 3048 PierwszyPierwszy ... 1188 1688 2088 2138 2178 2186 2187 2188 2189 2190 2198 2238 2288 2688 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21,871 do 21,880 z 30475
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #21871
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Marta też udaje, że się nie przejmuje, a widzę jak bardzo jest zestresowana.
    My się matmy boimy i historii sztuki,
    Kasiu, ten mediator to chyba nie za bardzo się na swojej pracy zna, wiesz nasz kolega z działu został prezesem w zeszłym roku i nigdy by mi na myśl nie przyszło nie respektować jego poleceń, mimo że jest ode mnie młodszy ponad 10 lat, no ale to od człowieka zależy niestety, dobrze powiedziałaś szefowej, tylko czy weźmie do serca radę i zastosuje?
    Tingo, jaka ty zdolna jesteś i lampa i kostka brukowa i jeszcze inne rzeczy - podziwiam. Tą metodę obróbki szkła nauczyła się tez moja Marta podczas pobytu w Niemczech, może i mnie nauczy, tylko ja się trochę boję szkła ciąć bo sierota jestem i zaraz się potnę
    Agnieszka111 and sabinka57 like this.

  2. #21872
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,160

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry!

    Oj biedne wy mamy "zdajace" jestescie...
    Mam kolege,ktory w tej sytuacji zawsze mowil... "matura to pryyyyszcz!" Bedzie dooobsze! I za miesiac juz faktycznie po wszystkim!
    A u nas jest taki fajny zwyczaj wieszania na plotach i murach szkoly transparentow podtrzymujacych na duchu od bliskich dla maturzystow.



    Co do terminu urlopu to wlasnie ze wzgledu na temperatury chcielismy jechac w maju/przelom czerwca.Mowisz Agnieszko,ze i wtedy jest juz tak goraco? Ja jeszcze nie bylam nigdy w Grecji. Znam jednak temperatury np w Dolinie Krolow w Egipcie w pazdzierniku...
    Tam to dopiero bylo pieklo...

    Co do tej nie kwitnacej magnolii to czy czasem jej kiedys nie przycinaliscie? One tego bardzo nie lubia. Obrazaja sie wtedy i moga wlasnie tak reagowac, ze nie kwitna. Nie lubia tez przesadzania z miejsca na miejsce...a ja to musze niestety mojej zrobic.
    Zrob zdjecie twojego nowego nabytku Agnieszko.
    Gdybym miala dom,to na pewno rosly by przed nim magnolia i bez. A pod bzem konwalie...
    Agnieszka111 and sabinka57 like this.

  3. #21873
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,160

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Wymagania magnolii

    Wszystkie magnolie potrzebują stanowisk słonecznych i ciepłych oraz miejsc osłoniętych przed wiatrem. Wymagają gleb żyznych i zasobnych w składniki pokarmowe oraz dostatecznie wilgotnych i przepuszczalnych. Preferują podłoża o odczynie lekko kwaśnym. Większość uprawianych w naszym kraju gatunków magnolii jest dostatecznie odporna na niską temperaturę, chociaż odmiany kwitnące wyjątkowo wcześnie narażone są na przemarzanie pąków kwiatowych. Najmniej odporną na mróz i najbardziej wymagającą jest pochodząca z Chin magnolia purpurowa, którą należy sadzić wyłącznie w cieplejszych rejonach kraju.
    Pielęgnacja magnolii w ogrodzie

    Młode magnolie przed nadejściem zimy warto okryć włókniną lub słomianymi matami. Mimo swoich rozmiarów, magnolie mają dość płytki i delikatny system korzeniowy, dlatego nie lubią przesadzania. Wymagają też systematycznego nawożenia, najlepiej dobrze rozłożonym kompostem lub nawozami wieloskładnikowymi o spowolnionym działaniu. Jeśli chcemy, aby nasze magnolie zakwitły już w pierwszym lub drugim roku po posadzeniu, szukajmy egzemplarzy rozmnażanych wegetatywnie (np. przez szczepienie), gdyż rośliny uzyskane z siewu zakwitają dopiero po kilku lub nawet kilkunastu latach.
    Magnolie to okazałe drzewa obficie kwitnące wiosną
    Agnieszka111 and sabinka57 like this.

  4. #21874
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    My przesadzaliśmy rok temu magnolie i teraz to dopiero rośnie i kwitnie , a tez się balam, że coś jej sie stanie, a moja jest taka blady róz
    sabinka57 lubi to.

  5. #21875
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,650

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Świetny zwyczaj z tymi transparentami

    Nie przycinaliśmy nigdy Kasiu. Bardzo lubimy te krzewy i zanim kupiliśmy pierwszą, to duo o nich czytaliśmy. Myślimy, że była oszukana, bo kwitną tylko magnolie szczepione. Przy tamtej, sprzedawca zaklinał się, że tak jest. Niestety chyba kłamał, bo nie kwitnie od ponad 10 lat i chyba ją w tym roku wykopiemy. Ta zakwitła od razu, więc nie jest oszukana.

    Kasiu, moje dzieciaki na Krecie były własnie na początku czerwca i trafiły na nieznośne upały w cieniu było 35 stopni. Ale to nie jest regułą, bo równie dobrze może być wspaniała, letnia pogoda. Po prostu filtry i kapelusze muszą w torbie być Widoki i piękne miejsca wszystko wam wynagrodzą

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    Z ciekawości sobie sprawdziłam- dziś jest tam 29 stopni


    Sabinko, jak tam ? Masz fajny wyjazd, mam nadzieję, że wydobrzejesz i będziesz mogła się nim cieszyć .
    Ostatnio edytowane przez Agnieszka111 ; 26-04-2018 o 08:34

  6. #21876
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    hej witam wieczorem
    właśnie wróciłam od fryzjera, już tak bardzo zarosłam a i siwulce powychodziły, no ale już dobrze wyglądam to i samopoczucie lepsze.
    Byłam tez na targowisku po świeże warzywa i jabłka, za bardzo nie ma co wybrać, bo to przednówek, ale coś tam się udało.
    dzisiejszy dzień był bardzo ciężki, bo diabeł do ucha szeptał i namawiał, rano walczyłam z bułką, w pracy z biszkoptem, a teraz zudkiem z kurczaka, na szczęście lustro i waga mówią - nie jedz!
    kurde, nie ma lekko

  7. #21877
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzisiaj macham, jutro poczytam i popiszę. Dobrej nocy
    sabinka57 lubi to.

  8. #21878
    Awatar kalahari
    kalahari jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    28-01-2015
    Mieszka w
    italia
    Posty
    989

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    ciao!!! nawet nie probuje sie usprawiedliwiac dlaczego mnie tak dlugo nie bylo-bo to najzwyczajniej w swiecie lenistwo i wstyd mi za to.
    czytam was caly czas--czyli to jeszcze wlasciwie pogarsza moja sytuacje,ale przynajmniej jestem szczera....

    jako mediator kulturalny,nawiazujac do waszej dyskusji, chcialam powiedziec, ze wg. mnie podstawa mediacji jest dobra znajomosc problemu i stanowisk stron,ktora musi posiadac mediator oraz jego umiejetnosc techniczna rozwiazywania konfliktow-inaczej nic z tego nie bedzie. tez bylam swiadkiem takich niby medjacji.

    tinngo pokaz lampe ,b.lubie takie rekodzila i ladne lampy-grazie.
    maturzystkom-maniusu i adze zycze mocnych nerwow i "in bocca al lupo" dzieciom.

    kasi--przystojnego Greka-w stylu Anthony Quinn

    sabince zdrowia i piwnych spotkan(duzo)
    gruszce-udanych wycieczek rowerowych oraz stairway to heaven!!!
    joli tez zdrowia i gratuluje udanego sezonu twojej druzyny .....jestes wspanialym kibicem!

    krysi-dziekuje, ze mnie czasami wspomina i upomina!!!



    tak, zajmuje sie ostatnio historia 2 wojny,frontem wschodnim,roznymi bitwami,politycznymi rozgrywkami itd.pisze na fb. po wlosku i angielsku,co sprawia, ze zabiera mi to duzo czas,,,, wlasciwie to,ten tematwe mnie odzyl,poniewaz zawsze sie tym interesowalam wojna, polityka powojenna,historia wspolczesna itd. troche za bardzo sie w to zaangazowalam, ale wiem ,ze po pewnym czasie mi to przejdzie i znajde znowu cos innego zeby sie w tym pograzyc. pod tym wzgledem jestem straszna balaganiara ciagle czegos szukam....az "znajde" poza tym mam projekt w zk. tam tez musze przychodzic w miare przytomna i przygotowana...

    w polsce bylam okolo 2 tyg.mialam duzo spraw do zalatwienia.niektore jeszcze sie ciagna za mna i mam nadzieje, ze bedzie mi sprzyjac szczescie w ich zalatwieniu
    buonanotte!!!!!!

  9. #21879
    Awatar kalahari
    kalahari jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    28-01-2015
    Mieszka w
    italia
    Posty
    989

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  10. #21880
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    7,196

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Ja pomacham i popiszę bo dzisiaj w domu urzędowałam, więc nie czuje sie jak po całodziennym wiosłowaniu na galerze.
    Musiałam farbę na wypłowiałe w słońcu włosy nanieść i koleżanka , która przyszł mi to zrobić zdziebko się rozgadała i zasiedziała.
    Zeby cały dzień nie poszedł na straty wzięłam się po jej wyjściu za przerzucanie garderoby.
    Nie znoszę tego robić , zazwyczaj przypadało to na weekend majowy oraz na 1 listopada. Ja mam małą pojemnosc szaf - można to również określić, że mam nadmiar ciuchów i butów. No i te niesezonowe zamykam w walizki i pudła i wynoszę do piwnicy.
    Obecnośc kotów sprawę jeszcze skomplikowała bo w głównej szafie w korytarzu konstrukcja jest tak zrobiona, że są suwane drzwi, a pierwsza czzęść jest wieszakiem na płaszcze i miejscem na zdjęcie butów. Suwane drzwi są więc otwarte i wnętrze szafy jest dostępne dla zwierzaków.
    Zatem wszystko wewnątrz musi być zamknięte w kartonach, albo plastikowych pojemnikach, żeby nie było obsierścione.
    W dodatku koty potrzebują sobie w otoczeniu znaleźć jakiś azyl, no święte dla nich miejsce gdzie schronią się i będą czuły bezpieczne.
    Nie należy nigdy ich z tych azyli wyciągać na siłę, trzeba pozwolić im je mieć i szanować "mir"tych miejsc.
    No moje akurat upatrzyły sobie najwyższą półkę w szafie i jeden z organizerów jako swoje kryjówki.W ten sposób zmniejszyły jeszcze przestrzeń dla garderoby. Muszę więc chować wszystkie ciepłe rzeczy latem i letnie na zimę.
    Nie znoszę tego przekładania , wyciągania, wyrzucania(staram sie stosować zasadę jak przez rok czegoś nie miałam na sobie pozbyć się).
    No tak 2/3 stanu zostało przeselekcjonowane i rozłozone po komodach i szafach.
    Pranie i prasowanie letniej frakcji zostawię na później, ale przed sobotnim sprzątaniem chcę się uporać z tym zadaniem.
    Narka bo oczyska się kleją. Dobranoc.
    Ostatnio edytowane przez TinnGO ; 26-04-2018 o 23:02
    Agnieszka111 lubi to.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •