Strona 2226 z 3048 PierwszyPierwszy ... 1226 1726 2126 2176 2216 2224 2225 2226 2227 2228 2236 2276 2326 2726 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 22,251 do 22,260 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #22251
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Rozkminiam się
    Byłam dzisiaj u ortopedy. Cztery godziny czekania, ale i tak mnie rozczulił. W teorii pracuje do osiemnastej, a tak naprawdę do ostatniego pacjenta. I prawda absolutna, bo weszłam dopiero po dwudziestej pierwszej, a za mną byli jeszcze inni pacjenci. Normalnie ewenement w państwowej służbie zdrowia. Oczywiście był tam jedynym lekarzem o tej porze. A dokładniej był on, pielęgniarka i panie sprzątające. Trochę mniej cieszy, że czeka mnie następny zabieg.
    Na razie tyle, bo przez kilka godzin przestoju mam teraz pisania do bardzo późnych godzin. Odezwę się niedługo.

  2. #22252
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    7,070

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Krysiu czy Ty Wojnę i pokój piszesz. Toć ileż można pisać!
    Maniusiu , a ten egzamin Marty to ma jakiś wpływ na dostanie się na studia czy to tylko taki element kończący kurs?
    Dzisiaj wojowałam już z wolierą dla kotów.Muszę załatać wszystkie dziury w siatce i wypełnić zakamarki żeby mój histeryk Szarlotek nie zaklinował się znowu na dnie rozpadliny i tam tkwił kilka godzin.
    Jutro mam w planie cmentarz bo zbliża się Dzień Matki, a o 18 idę na koncert. Znowu wyświadczam komuś przysługę tak jak z tym spektaklem w zeszły piątek.

  3. #22253
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Tereso, kurs się nie kończy, jest jeszcze5 tygodni intensywnych po 12 godzin dziennie jeśli ktoś tyle wytrzyma. Nie ma to wpływu na egzamin na studia ale jest w celu pokazania jak taki egzamin wygląda i dla sprawdzenia co trzeba jeszcze poprawić.
    Ach czemu nikt ode mnie takich przysług nie chce...
    a jak w niedzielę znajoma kogoś szukała to akurat na wyjeżdzie byłam

  4. #22254
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,599

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    images (6).jpg

    Dzień dobry w czwartek

    Kasiu, moim gościom plany się zmieniły i z ilości 4 przyjeżdża tylko mama. Nie wiem kiedy, czy w sobotę czy w niedzielę, ale wiem że zostanie do końca tygodnia.

    Aga, bardzo dobrze, że Marta bierze udział w próbnych, choć dobrze wiemy, jak bardzo one odbiegają od tych prawdziwych. Przynajmniej będzie wiedziała jak sobie radzi z czasem i ilością pytań.

    Krysiu, jakie to szczęście trafić na takiego lekarza...naprawdę nieczęsto się to zdarza.

    Cytat Zamieszczone przez TinnGO Zobacz posta
    Widocznie jesteś postrzegana jako człowiek szefowej skoro na Ciebie naskoczyla.
    U nas niestety taka osoba ma przerąbane w pracy Stosowany jest skrajny ostracyzm, nawet jeśli to nie jest jej wina.
    Bo co jest winna osoba, którą lubi szefostwo? jeśli nie ma nic za uszami w stosunku do swoich kolegów, to żadna, a znaczy tylko to, że dobrze wykonuje swoje obowiązki, a więc jest chwalona, a to nie podoba się kolegom. Znam takie przypadki

  5. #22255
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,139

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry!

    Witaj kawkowa Agnieszko! Fajnie, ze mama przyjezdza. Pamietam, ze ostatnio bardzo milo spedzalyscie razem czas. Chociaz wtedy to bylas chyba jeszcze na urlopie i bylas wiecej w domu--- a kiedy macie teraz koniec roku szkolnego?

    Co do tego ostracyzmu w pracy to u mnie raczej wyglada to inaczej. Caly team jest nieduzy (15 osob) i podzielony na dwie grupy. Jedna grupa nie ma zadnych problemow z szefowa i obecnie zajeta jest mocno problemem zajecia wolnych stanowisk, bo dwie osoby odeszly na macierzynskie urlopy. Druga grupa 7 osobowa, do ktorej naleze, ma dwie takie nawiedzone osoby, ktore nie podporzadkowuja sie autorytetowi szefowej tylko go w roznych aspektach podwazaja... Ja naleze do frakcji ugodowej, z ktora szefowa nie miala dotad zadego spiecia- jednakze nie jestem jedyna w tej kwestii nazwijmy ja "autorytetarnej". Ale jedyna, ktora z racji wykonywania obowiazkow nie zaliczam sie ani calkowicie do teamu pedagogow, ani do teamu administracji- wisze tak poldupkiem troche tu, troche tu i to sie wlasnie tym nawiedzonym nie podoba. Wczoraj na nasiadowce powiedzialy, ze chcialyby zeby zatrudnic na czas mego urlopu i jednoczesnie nieobecnosci dwoch jeszcze osob, jakiegos studenta do pomocy. Szefowa sie zdenerwowala, bo nie ma na to pieniedzy.
    Troche sie zaniepokoilam, bo przyszlo mi do glowy, ze moze jednak podobala im sie lepiej sytuacja gdy mnie nie bylo i mieli takie doskokowe osoby i beda naciskac na szefowa zeby nie przedluzac mi umowy i zeby przywrocic dawny stan... No nie wiem, nie wiem.
    Bardzo bym chciala by bylo juz po naszej rozmowie w kwestii mojego dalszego zatrudnienia. Ma sie ona odbyc gdzies za miesiac.

    Maniusiu- Kazdy egzamin probny jest dobry, bo nabiera sie przy nim doswiadczenia i pewnej rutyny. Latwiej potem sobie radzic gdy nas mocno stres zzera na tym glownym i roztrzygajacym "byc albo nie byc"... Zycze twojej Marcie samych dobrych doswiadczen i oby jej marzenia sie spelnily!

    Krysienko -super, ze trafil ci sie taki wyjatkowy lekarz. A kiedy bedziesz miala ten zabieg? Juz dzis wysylam pozytywne fluidy coby wszystko dobrze poszlo...

    Tereniu- Krysia musi zdaje mi sie pisac wieczorami rozne orzeczenia dla swych pacjentow. Tylko nie bardzo rozumiem czemu w czasie wolnym od pracy. No chyba, ze tak ma ustalone, ze jest to w ramach tzw "home office" i ma za to dodatkowo placone...

    Milego dnia dla wszystkich! Lece jeszcze po leki do lekarza, bo nie mam wystarczajacej ilosci na urlop...

  6. #22256
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,599

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Krysia, ma niestety tak jak i ja...wszystkie papiery robimy po pracy, bo w pracy pracujemy i niestety nie mamy za to płacone
    gruschka, maniusia72 and sabinka57 like this.

  7. #22257
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    hej dziewczyny
    Egzamin Marty jest praktyczny, tzn dostaje teat i ma coś namalować i są tam jakieś kryteria ocen, np czy jest dobra perspektywa, proporcje itd, dokładnie to nie zrozumiałam o co chodzi. Ii jest np portret w 10 minut i rózne takie inne rzeczy.
    No i trzeba mieć "teczkę" a dopeiero teraz się dowiedziała co w tej teczce musi byc.
    No i dziś się logujemy na stronie uczelni.
    No troche się dzieje...
    Z drugą naszą dziewczyną tez zaczyna się układać. przeczytałam mojemu TŻ to co napisała Gruszka i nakładłam trochę do głowy od siebie, no i doszli do porozumienia
    Oby sie to tylko sprawdziło ...

  8. #22258
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,599

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    A mój synuś jest dziś pierwszy dzień w pracy, logować się będzie dopiero po wynikach. W zależności od tego jakie będą i czy zdał polski wybierze kierunki i uczelnie .
    Jolinkaa lubi to.

  9. #22259
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    A ja wczoraj i dzisiaj nie miałam jakoś weny do pisania bo jakiś mały dołek mnie złapał ale właśnie wróciłam z restauracji bo byłam z koleżanką na jedzonku i piwku i trochę mi się humor poprawił
    jutro obiecuję się poprawić w pisaniu
    gruschka lubi to.

  10. #22260
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Ja jutro też obiecuję poprawić się w pisaniu
    gruschka and sabinka57 like this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •