Strona 2275 z 3048 PierwszyPierwszy ... 1275 1775 2175 2225 2265 2273 2274 2275 2276 2277 2285 2325 2375 2775 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 22,741 do 22,750 z 30475
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #22741
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,644

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sorki za byki i literówki ale piszę z telefonu

  2. #22742
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,644

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu, jeśli odchudzanie, to dla Ciebie w jakimś sensie katorga, to dlaczego wpisujesz się na akcję? przyznam, że trochę się pogubiłam Dobrze czujesz się w swoim ciele, żyjesz tak jak chcesz, ograniczenia wpływają na Ciebie frustrująco, więc może nie warto W końcu każda akcja, to w jakimś sensie rywalizacja i dziewczyny stawiają na ruch i dietę.
    A może źle Cię rozumiem

  3. #22743
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    No masz ci … Maniusiu faktycznie, sorry za nasze gapiostwo w sprawie głównego organizatora spotkania. Siła przyzwyczajenia i czas. Ale że też od razu nie dałaś nam po łąpkach i nie skorygowałaś tego . Proszę więc o odpowiedź, bo muszę jakby co zrobić zmiany w grafiku.

    Kasiu, tej umiejętności czy też braku potrzeby przejadania się bardzo Ci zazdroszczę. Nawet nie wiesz, jakie to ułatwienie. Ja niestety, tak jak Maniusia, Gruszka czy Sabinka (które absolutnie rozumiem), zapadam się w otchłań żarłoczności, kiedy tylko zakosztuję jedzenia. I wtedy następuje to, o czym wspomina Gruszka „nie ma czegoś takiego, że jem, żeby się nasycić, bo wciąga mnie i taki moment nie następuje nigdy” To taka powracająca porażka. Pozytywne jest jednak to, że przy tym wszystkich nie rezygnujemy i ciągle podejmujemy próby zmiany.

    Gruszko, czy chcę czy nie to też podpisuję się pod tym co napisałaś (w sprawie ruchu i jedzenia). Piszę, że czy chcę czy nie chcę, bo nie ukrywam, że wolałabym mieć jakąś polemizującą argumentację. No ale faktów nie da się oszukać. Za dużo i niezdrowo plus mało ruchu równa się problemy. I tyle, żadne dobudowywanie teorii tego nie zmieni. Przemawia do mnie też to, co piszesz o jakości życia. Trochę jednak wesprę Kasię w tym, że robienie tego, czego się nie lubi (ćwiczenia, odmawianie sobie frykasów) nie nastraja optymistycznie i bywa odbierane jako przykra uciążliwość (mam nadzieję, że szybciutko wyjaśnicie sobie sprawę dostrzeganych analogii ). Chociaż jeżeli chodzi o ruch, to akurat w waszym przypadku nie widzę problemu. Ty kochasz swój rower i schody, a Kasia gimnastykę na działce i też rower. Że już nie wspomnę o naszych pozostałych miłośniczkach sportów wszelakich (głownie kijkowych ).

    Kasiu, też się trochę nie zgodzę (sorry, bo tak się chwilowo tego zebrało). Zaczęłam czytać o diecie zupkowej (to moje kolejne podejście, bo ciągle zaczynam i nie kończę) i wydaje się, że jedzą na niej dużo, z uwzględnieniem wszelkich produktów i … chudną. No ale może jeszcze za mało doczytałam . Chociaż jak byłam swego czasu u dietetyka, to tez zalecał całkiem sporo jedzenia. Co do ruchu, to sądząc po tym, co wymieniłaś, rzeczywiście nie potrzebujesz więcej. Masz sporą i bardzo systematyczna jego dawkę, co też pomaga Ci utrzymać wagę bez jakiś dodatkowych zabiegów.

    Sabinko, fajnie że już jesteś. Uwielbiam twoje przemyślenia i prostowania, zwłaszcza kiedy kierują Cię potem prosto do nas . Co do niespotykanie spokojnego człowieka, to mój M. mocno by z Tobą polemizował . A do lekarza ponownie idę w środę. Wcześniej nie dałabym rady ze względu na pracę.

    Agnieszko, rozbroiłaś mnie . Co do tego, że u Ciebie słowo ważniejsze od pieniędzy, nie mam żadnych wątpliwości. Natomiast wiem, że z pracownikami najemnymi różnie bywa. Podziwiam za tą wiarę w nich. Jak to dobrze, że czasami warto .

    Gruszko, co do efektu drugiego razu, to chciałabym żeby tak było, ale to jednak nie takie proste. Skoro jednak masz takie obserwacje, to może chociaż trochę coś jest na rzeczy i będę się tego trzymać .

    Madziu, jest zdjęcie kotka . Nie wiem o co chodzi, ale on jakoś tak pasuje do Ciebie. I nie chodzi tu tylko o umaszczenie. Wcale się nie dziwię, że to Ciebie akurat sobie wybrał .
    I jeszcze tak bez sensu, ale wczoraj znalazłam i skojarzyło mi się z Tobą. [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    A to Kasiu coś z kolei pod ciebie [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  4. #22744
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,644

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Krysiu, w tym wszystkim najlepsze było to, że umowę zawieraliśmy w marcu

  5. #22745
    Awatar kalahari
    kalahari jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    28-01-2015
    Mieszka w
    italia
    Posty
    989

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    ciao,ciao,ciao--

    a ja mysle a wrecz jestem pewna, ze kasia wcale nie napisala swoich refleksji i przemyslen w sposob pogardliwy i dyskredytujacy wzgledem nas...
    pisala o SWOIM ciele i swoich odczuciach w sposob b.szczery,normalny i spontaniczny.

    brava kasia!!!!
    TAK-poprosze o propozycje imienia dla mojego siersciucha--tylko musi sie jemu spodobac..
    krysiu--grazie za historie"ciao"
    ogolnie to was podziwiam za rozne teorie i poglady na temat odchudzania...chyba w tym tkwi tajemnica schudniecia-trzeba ciagle "byc" w jakis sposob-kazdy na swoj sposob, w temacie.
    Jolinkaa and kasiaogrodniczka like this.

  6. #22746
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,644

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Jolinko a co dzis jadłaś w swoim limicie ? Bo ja gdy liczę kalorie, czesto łapię sie na tym , że jem niezdrowo byleby zmieścić sie w limicie . A jak tobie poszło ?
    Jolinkaa lubi to.

  7. #22747
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,158

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    O to to to! Wlasnie tak bylo Madziu! Moj poranny post to bylo szczere pożalenie sie, ze cale to odchudzanie - czy tez walka z dodatkowymi kilogramami, to dla mnie osobiscie nic przyjemnego . Robie to , ale nie robie tego z chęcią. Uczestnicze w akcjach, chodze na spotkania ww po to zeby sie trzymac w ryzach. Nie bede jednak pisac, że sprawia mi to frajde. Bo tak nie jest.
    A juz w takich momentach jak ten gdy slysze, ze kogos zabrala nagle choroba -to ogarnia mnie calkiem zwatpienie- i pytam sama siebie ...jaki to wszystko ma sens?
    I tymi rozmysleniami sie dzisiaj szczerze z wami podzieliłam.
    Nie mialam zadnych zamiarow pisac dyskredytujaco o zmaganiach innych osob.
    Przykro mi, ze tak to Gruszko odczułas.
    Jesli jednak tak sie stalo, to mam nadzieje ze zrozumialas jak ja sie wtedy poczulam -po tamtej wypowiedzi Tereni o pracy w ogrodzie.
    A stanelas wtedy, o ile sobie przypominam, bez wzgledu na moje odczucia po stronie Tereni. Mimo ,ze ona o to wcale cie nie prosila, bo wyjasniłysmy sobie z nia wszystko, o co nam wtedy chodziło.
    Tak to czasami już jest z tym slowem pisanym. Bywa, ze jest bardzo ułomne...
    Jolinkaa lubi to.

  8. #22748
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,644

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    A tak a propos, Madzia ja zawsze pisze w sposób szczery spontaniczny i normalny, wiec też poproszę o brawa
    Kasiu, wiem że czasem zdarza sie tak, że ktoś, kto odpuści sobie odchudzanie, zaczyna chudnąc . Moze nie rób niczego wbrew sobie, zrób przerwę a zapał wróci
    gruschka and kasiaogrodniczka like this.

  9. #22749
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kalahari
    ale ja wcale nie napisałam,że Kasie w jakikolwiek sposób dyskredytuje NAS.Ja napisałam,że to dotyczy naszych sposobów na odchudzanie
    Np.jak można znajdować przyjemność w długo trwających kijkach,jakiejś Chodakowskiej itp.
    A widać ,że można,bo wiele z nas znajduje
    Masz rację,że Kasia napisała po swojemu,czyli dość obrazowo i radykalnie.Takie miała odczucia i przyszła się pożalić.
    A ja mialam inne,opisane przez siebie odczucia i też przyszłam się pożalićBo mimo trudnych sytuacji spotykających inne osoby nadal widzę w swoich staraniach o zdrowie i niższą wagę głeboki sens.I trochę w obronie słuszności tego co robię sama i inne dziewczyny,a nie przeciwko komukolwiek.
    Rozumiem Kasiu,że wszystkie mamy tu do tego prawo.I w różnych sytuacjach mamy prawo pisać o swoich odczuciach.Nie krytykując i nie oceniając wyborów innych.
    Ale widzę,że coś nas łączy - obie stajemy w obronie wg naszej,subiektywnej oceny,po stronie słabszego

    Krysiu
    dzisiaj bryza była tylko słowna,ale jutro się poprawię

    Agnieszko
    widzę,że w sprawie remontu jesteś w swoim żywiole
    Ja wręcz przeciwnie-wczorajsze zakupy budowlane nie należały do tych które lubięAle z konieczności jestem też u mnie w domu siłą techniczną.Tak już jest,że jak chcę,żeby coś było wyremontowane to mogę polegać głównie na sobie i fachowcach,których też sama znajdę.
    Więc pisać o nich zupełnie już mi się nie chce.

    Maniusiu
    lekkość i dobre samopoczucie na wo bezcenneTeż to lubiękto wie czy jesienią nie zarządzę u siebie jakiś 3 tygodni.
    Ostatnio edytowane przez gruschka ; 25-06-2018 o 21:37
    Agnieszka111 lubi to.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  10. #22750
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,644

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Gruszko to prawda, uwielbiam remonty i nie przeszkadza mi nic co jest z nimi związane

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •