Strona 2299 z 3048 PierwszyPierwszy ... 1299 1799 2199 2249 2289 2297 2298 2299 2300 2301 2309 2349 2399 2799 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 22,981 do 22,990 z 30475
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #22981
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,650

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Jolinko, zazdroszczę tego rolnika pod drzwi
    maniusia72 lubi to.

  2. #22982
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Pytałam o książkę,bo mam wrażenie,że trochę różni się od wywiadów,mam na myśli gazetowe,bo w tv nie oglądam.
    Książka to wg mnie coś ,na co autor ma największy wpływ,co wygłada,dopieszcza,poleruje,żeby było jak najbliżej intencji.W wywiadzie jest z reguły jakaś teza rozmówcy,jakiś powód zaproszenia takiego akurat gościa.
    Dlatego wolę książki
    maniusia72 and Agnieszka111 like this.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  3. #22983
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,650

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Wywiad był przeprowadzony w jej domu, miałam wrażenie, że był bardzo szczery i naturalny. Jak przeczytam książkę to porównam, chociaż rozmowa dotyczyła też, a może głównie książki.
    maniusia72 lubi to.

  4. #22984
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Hej
    witam w niedzielę
    wczoraj się kurowałam gripexem i syropem z mniszka w herbacie, dziś jest z deka lepiej choć z nosa się leje, gardło rano drapało i brzuch boli.
    Ale poszliśmy sobie na giełdę zobaczyć co jest i były lilie wodne to kupiliśmy jedną kwitnącą na czerwono, no zobaczymy czy zakitnie bo coś słabo nam kwitną mimo że mamy 5, kwiaty jak do tej pory były 2

  5. #22985
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    A u mnie dzisiaj leniwy dzień jak zwykle ale tym razem u J.

  6. #22986
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    7,195

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    U mnie też dzień bardzo leniwy. Jestem z siebie zadowolona i postanowiłam przydzielić sobie nagrodę.
    Nagrodą jest siedzenie na kanapie w domu.
    Trochę się martwię bo robię kolejne udogodnienia na działce, a i ja i koty najlepiej się czujemy w domu.
    Ja już przed Albanią to zauważyłam, że coś się we mnie wypaliło w kwestii podróżowania.
    Tak jak bym swoje wyjeździła. No bo jeżeli założyć, że każdy ma jakiś limit podóży do wyczerpania w życiu to ja już wyczerpalam swój.
    Na chrzcinach teściowa siostrzeńca zaproponowała mi wspólny wyjazd na Kubę.
    W zasadzie bez wahania odmówiłam.
    No muszę jak to mówiła Chmielewska wytarzać się na swoich śmieciach.Nawet wyjazd na własną działką mnie przerasta.
    A może upodobniłam się do kota, który najlepiej czuje się na swoim terytorium.
    Ważnym aspektem nie jechania na Kubę jest daleki lot i znaczny koszt 2do 3 pobytów typu Albania czy Bułgaria.
    Zadowolona z siebie jestem bo mocno oswoiłam tablet.
    Od dostania go na koniec pracy( prezent od Zarządu mojej spółki) patrzyłam na niego ale nie mogłam się zebrać.
    No ale dzisiaj nadszedł ten dzień.Narka muszę się wziąć za angielski.
    maniusia72 lubi to.

  7. #22987
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Terenia pisze o leniwym dniu a potem idzie uczyć się angielskiego
    a my właśnie wróciliśmy z alei, byliśmy na Jasnej Górze, gdzie dziś odbywała się uroczystość z okazji pielgrzymi rodziny Radia Maryja. nie jestem zwolenniczką ani rydzyka ni jego radia, ale... uroczystość bardzo mi się podobała, nie była o dziwo polityczna jak poprzednie, przynajmniej w części na której , były piękne śpiewy, odśpiewane Halleluyah , aż ciary przechodziły. Potem różne piosenki góralskie.
    a alejami przechodził marsz równości po raz pierwszy w Częstochowie plus 11 antymarszy ?! widziałam bandę "patriotów" w koszulkach z napisami: antyislam, żołnierze waleczni, husaria itp... wypowiadający się że należy zlikwidować ośrodek przeciwdziałania ksenofobi i rasizmowi bo ci kablują na takich patriotów jak oni, co walcza o Polskę i Polaków. no kurcze, musiałam się hamować żeby im nie odpowiedzieć co o nich myślę. No i na koniec żenada, pod samą Jasną Górą rozłożyli się panowie chyba w ilości 5 osobników, nadających przez głośniki jacy to źli sa homoseksualiści , którzy gwałcą dzieci i rozsiewają różne choroby, no kurcze… czy szczyt jasnogórski pod którym modlą się ludzie to jest miejsce na takie demonstracje, wróciłam trochę zniesmaczona, trochę zdegustowana, a trochę sama nie wiem co...

    E... jednak było politycznie, poczytłam trochę w necie no i był i Morawiecki i Rydzyk i polityka polecieli, czyli jednak norma
    Ostatnio edytowane przez maniusia72 ; 08-07-2018 o 16:47
    Agnieszka111 lubi to.

  8. #22988
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    7,195

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Maniusiu w moim wieku i na emeryturze to uczenie się angielskiego to czysta przyjemność.To tak dla ducha jak rower dla ciała.
    Jako dziecko nie znosiłam WF bo się bałam fikać koziołków.No ja mam coś z błędnikiem i teraz to łykam na to zapisane przez laryngologa proszki na zawroty głowy. Ale w podstawówce usiłowali mnie tego nauczyć, zmusić. No i do przewrotów i do stania na rękach i do zwisu przerzutnego.Nie szło mi, jak tylko głowa była do "góry nogami" ja wpadałam w panikę.No to usiłowałam się migać , brać zwolnienia. A odkąd skończyłam szkołę chodzę na aerobik od 11 lat na kijki, po 50 nauczyłam się pływać.Jak człowiek nie musi to wybrana forma spędzania czasu jest nagrodą nie przykrym obowiązkiem.
    maniusia72 and Agnieszka111 like this.

  9. #22989
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witam niedzielnie. Późno, ale naszło mnie na pyszną wieczorną herbatkę .
    herbatka.jpg

    Też lubię Nosowską. Wywiad z nią widziałam, książki póki co nie czytałam. Ma kobieta do siebie dystans i odkąd pamiętam, to zawsze tak było.

    Maniusiu, no to trochę cię wzięło to choróbsko. Miałam niestety wątpliwą przyjemność usłyszeć dzisiaj w radiu, jak bardzo przeżywają ten marsz równości, natomiast ani słowa nie było o tych, których rzeczywiście powinni ganić .

    Gruszko, chyba się narazilam tym pisaniem o strojach alternatywnych

    Agnieszko, spróbowałam zrobić te podsmażane naleśniki. Całkiem dobre . Do sera dodałam dużo jagód, więc smakowo było ciekawie.

    Jolu, zdecydowanie tego rolnika też zazdroszczę!

    Sabinko, optuję za sugerowaną przez Agnieszkę zapiekankę wielomakaronową

    Tereniu, też się dałam nabrać na odpoczywającą ciebie (tak, wiem – to przyjemność ).
    Skoro czujesz się lepiej u siebie w domku, to może daj spokój z tą przeprowadzką na działkę? Przecież możesz sobie tam przyjeżdżać codziennie na kilka godzin i wracać potem do swojego mieszkanka i do kotków .

    Kasiu, mam nadzieję, że niedługo napiszesz nam coś więcej?
    maniusia72 lubi to.

  10. #22990
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    7,195

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Martwi mnie ten smutek i zniechęcenke Kasi.Przez skörę czuję, że te drugie lekarstwa nie są trafione.W dodatku lekarka brnie w wyższą dawkę zamiast się wycofać.Nie podoba mi się to.
    Z moją siostrą też raz tak było, że miała dwie kolejne zmiany leków.
    Przy depresji nie ma się siły na nic ani pracę, ani dom ani przyjaciół.
    maniusia72 and Agnieszka111 like this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •