Strona 2353 z 3048 PierwszyPierwszy ... 1353 1853 2253 2303 2343 2351 2352 2353 2354 2355 2363 2403 2453 2853 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 23,521 do 23,530 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #23521
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry wtorkowo! Wczoraj bylo tak...



    A wtorek? Nie wiem jak bedzie z wtorkiem...
    Cos sie ze mna dzieje niedobrego. Budza mnie nad ranem intensywne, stresujace sny wiec wstaje polprzytomna. Ide z Karusia na siku a ona po zalatwieniu co trzeba, przynosi mi patyczki do rzucania pod nogi , patrzac wyczekujaco... odzwzajemniam wzrok pelen niedowierzania, ze o tej porze dnia mozna miec dobry humor...

    Agnieszko- serdecznie wspolczuje ci przerwanego remontu. Co zrobilas z ta pania szefowa? Udusilas?
    Ja pewnie bym tak zrobila...

    Maniusiu- wyprawa szlakiem orlich gniazd to piekna sprawa. Szalony pomysl? Toz to przywilej mlodosci...

    O upalach juz nie bede pisac. Dzis ponoc ma dochodzic do 38stopni... Ponoc to Merkel zalatwila te pogode, by uchodzcy mogli sie czuc...jak u siebie w domu! Koniec swiata!

    Marti pieknie piszesz o zwierzakach. Widac, ze jestescie z Terenia...z tego samego kawalka ciete...

    Trzymajcie sie dziewczyny! Przetrwamy tropiki. Przetrwamy komary...

  2. #23522
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,487

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu, mało brakowało
    maniusia72 and marti38 like this.

  3. #23523
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Obejrzałam pierwszy sezon poręcznej, łyknęłam go po prostu. Do mnie bardzo przemawia. Co może się stać, kiedy milczymy i przyzwalamy rządzącym na zbyt dużo.
    marti38 and Agnieszka111 like this.

  4. #23524
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    A u mnie raczej chłodno - ma być około 20 w dzień a teraz jest zdecydowanie chłodniej

  5. #23525
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Maniusiu fajna taka rowerowa wyprawa na jaką wybiera się twoja "mała", tym fajniesze że z grupą przyjaciół
    Kasiu współczuję takich niemilych snów, szczególnie nad ranem gdy już trzeba wstawać i od rana ma się głupie myśli a Karusia tego nie rozumie
    gruschka, marti38 and Agnieszka111 like this.

  6. #23526
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Agnieszko no ten front robót wygląda dosyć obiecująco skoro są już jakieś nadzieje na jego ukończenie, lepiej późno niż wcale ale nie zazdroszczę Ci stresów.
    No proszę ile miłośniczek kotów i psów mamy ja jestem kociara ale mieszkam sama i często wybywam do córki więc byłby problem z opieką nad jakimś kotkiem...Psów generalnie się boję.

  7. #23527
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Gruschko a gdzie obiecany wieczorny wpis? Zmogly Cię upały? Przesyłam trochę chlodku ode mnie ale w zamian poproszę trochę ciepelka
    Jestem sama z d ziewczynkami na około 3 godziny bo młodzi pojechali do miasta coś załatwić tzn zięcia i tak by nie było bo pracuje, jutro i pojutrze zostaję sama ze starszą bo reszta wybywa a przyszła pierwszoklasistka ma wakacje, skończyła już zerowke bo tutaj dzieci idą do 1-szej klasy jak mają 5 lat.

  8. #23528
    Awatar marti38
    marti38 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-08-2011
    Posty
    6,758

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry :-)

    ja jestem raczej z tych optymistycznie nastawionych i rzadko narzekam na pogodę, ale jednak to co się dzieje teraz woła o pomstę do nieba. W pracy cały dzień siedze w klimatyzacji, w samochodzie też jest ok, ale już wyjście z psem na spacer to koszmar i dla mnie i dla suni. W czwartek idę z nią do fryzjera, obcinam na krótko - i tak był już ten czas.
    Koty leżą w ogródku pod krzakami, woda porozstawiana w miseczkach wszędzie, ale jest ciężko.
    Tęsknię za jesienią, a szczególności listopadem, bo tylko wtedy tak pięknie pachnie las. I za zbieraniem grzybów tęsknię, ale obawiam się, że pomimo burz, w lesie jest jeszcze za sucho na grzyby.

    Sabinko, masz niepowtarzalna okazję ćwiczyć język - siła rzeczy przy wnuczkach i przy zięciu jesteś zmuszona do tego. Ale doskonale rozumiem barierę językową; czasem śni mi się coś po angielsku, na wakacjach rozumiem wszystko co do mnie mówią, a z mówieniem mam opór.

    Kasiu, zły, przerwany sen to jeden z niepokojących objawów, może warto poradzić się lekarza? Może zmiana leku by pomogła? Lata całe borykałam się z bezsennością, nadal mi się to zdarza i wiem, że dobre leki (nie nasenne) działają cuda. Gdybyś mieszkała w Wwie, poleciłabym Ci świetnego specjalistę. Wiem, że jest możliwość rozmowy przez skypa - lekarzowi jest łatwiej dotrzeć do daleko mieszkającego pacjenta.

    Agnieszko, podziwiam Cię za cierpliwość; rozgrzebana łazienka i perspektywa niedokończenia remontu świętego by wzburzyła. Mam nadzieję, że szefowa ekipy jakoś to zrekompensuje albo da Wam duży rabat. A swoją drogą, skoro pracownicy od niej uciekli, to musi być coś na rzeczy i najprawdopodobniej chodzi o pieniądze. Wiem od męża, który ma swoich ludzi, że teraz jest rynek pracownika i trzeba na ludzi chuchać i dmuchać, żeby zostali w firmie, bo pracy jest wszędzie dużo.

    Gruschko, wracaj Mam nadzieję, że upały Cię nie wykończyły :-) Za miesiąc o tej porze będziemy już siedzieć nad morzem i popijać kawkę z widokiem

    Strasznie szybko czas mija, Wam też? Ponad rok temu mąż kupił mi na urodziny bilety na koncert Eda Sheerana, wydawało mi się to takie strasznie odległe.... a teraz niecałe dwa tygodnie i już. Ależ ten czas pędzi :-(

  9. #23529
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Jakoś się do tych upałów przystosowalam,jest wiatr, i tak pewnie mam z was najzimniej.
    Chodzę bardzo powoli,wszystko robię trochę na wolniejszych obrotach,popijam ciepłe kompociki i wodę z cytryną,też raczej ciepłą.Nogo zlewam zimną wodą,jaką tylko wytrzymam .Żyję choć już bardzo tęsknię do chlodu.Sabinko,wysyłam ci ti cieplo,a ono u mnie ciągle przybywa
    Teraz już mowią,ze nie tylko do 3.08 ale nawet do 10.08 tak będzie.....
    W remontach najbardziej lubię umawiać się z tą osobą,ktora będzie to robić sama.Nigdy w takim wypadku się nie zawiodlam.Z firmami mam nieco gorsze doświadczenia.Ale daleka jestem od obwiniania właściciela firmy.
    Sama bylam przez jakiś czas pracodawcą i na szczęście już nie muszę nikogo zatrudniać.No lekko nie bylo.A teraz kiedy jest rynek pracownika,szczególnie w budowlance,bardzo trudno być przedsiębiorcą.

    Przez te nocne super smsy nieżle sama podciągnęłam się w ich pisaniu

    Wczoraj już niczego nie napisałam,bo koleżanka z Niemiec niespodziewanie wyciągnęła mnie na piwo,a nawet 2
    Trudno w to uwierzyć,ale w jednej knajpce przesiadałyśmy się bo wiało i zmarzlyśmy,i nie byla to klimatyzacja
    Generalnie turystow lekko wywialo,pewnie z powodu sinic i generalnie brudnej wody.W dużej knajpie zajęte byly 3 stoliki,to się nad morzem nawet poza sezonem rzadko zdarza.
    Jesienny las też mi się już marzy,szczególnie ten w pasie nadmorskim - Stilo,Biała Góra...
    Koszmary senne i w ogóle zły sen bez odpoczynku mogą być spowodowane nadmierymi upalami.Tak mówił lekarz w tv.I że w związku z tym trzeba bardzo uważać np.za kierownicą.
    W ogole podobno nasze cialo bardzo się zużywa starając się utrzymać optymalną temp podczas upałów i dobrze jest ograniczyć wszelkie dodatkowe aktywności.Wyczytane w newsweeku
    Ostatnio edytowane przez gruschka ; 31-07-2018 o 14:04
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  10. #23530
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Trochę nie mam siły do odnoszenia się do różnych rzeczy,ale czytam was wszystkie bardzo uważnie i pewnie po czasie coś tam na różne tematy skrobnę.
    Na razie trochę refleksji o emigracji na podstawie obserwacji bliższych i dalszych znajomych i rodziny.
    Wydaje mi się ,ze emigracja nie tyle zmienia,co zatrzymuje w czasie.Szczegolnie jeśli nie jest czymś wielkim marzeniem,tylko wymuszają ją okoliczności życiowe.Wiele lat zajmuje odnalezienie się w nowym miejscu,a kiedy już wydaje się ,ze nowe miejsce jest rozpoznane i oswojone,to zdążyło się na tyle zmienić,że trzeba adoptować się od nowa.
    Jednocześnie narasta tęsknota do kraju urodzenia.Ale to miejsce też się dynamicznie zmienia.I tesknota dotyczy czegoś czego już nie ma....A brak możliwości uczestniczenia w zmianach powoduje jakby wyobcowanie w miejscu ktore wydawalo się bezpieczne,zrozumiałe i bliskie.I zostaje się trochę bez ojczyzny.Lub z wielkim rozczarowaniem,że świat tak bardzo poszedł do przodu,niekoniecznie w ulubionym kierunku.
    i często rodzi to w sercach gorycz i poczucie straty.
    Refleksję potwierdziło jeszcze wczorajsze spotkanie z dawną przyjaciółką,ktora emigrowała prawie 30 lat temu,trochę za marzeniem,ktore w zasadzie spełniła.

    Sabinko
    z mojej perspektywy wygrałaś pogodowy los na loterii i do tego nad morzem
    Marti
    współczuję upałów,na własnej skorze odczuwam jest mocnoFajny koncert przed tobą,a ja już bardzo czekam na kawę z widokiem

    Krysiu
    niezmordowana jesteś z marszamiz reszta Maniusia i Agnieszka z kijkami też.
    Ja jak o 5.30 widzę na term 23 stopnie to nawet w stronę roweru nie patrzę...
    Tinngo
    masz parę do prac ogródkowych,szczególnie jak na osobę która za tym nie przepada.
    Ostatnio edytowane przez gruschka ; 31-07-2018 o 14:24
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •