Strona 2366 z 3048 PierwszyPierwszy ... 1366 1866 2266 2316 2356 2364 2365 2366 2367 2368 2376 2416 2466 2866 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 23,651 do 23,660 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #23651
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Pogoda, a raczej nasza na nią reakcja to ciekawe zjawisko. Usiadłam w południe przy otwartym oknie i w którymś momencie poczułam, że jest mi chłodno. A termometr wskazywał 26 stopni .

    Gruszko, oczywiście że jeżeli dobrze czujesz się w mocnych kolorach, to jak najbardziej nie żałuj ich sobie. Ale i tak mam jakiś dysonans albo zupełnie nie znam się na kolorach (czego nie wykluczam ). Chodzi mi o to zdjęcie, całe w tonacji szaro-niebieskiej? Dla mnie absolutnie stonowanej i pastelowej, w której wyglądasz naprawdę ładnie. No i teraz nie wiem, jak to się ma do tego, co napisałaś Gratuluję skończonych schodów. Widzę, że dużo teraz czytasz. Tyrmanda póki co nie ruszałam, ale Tokarczuk jestem ciekawa. Pamiętam też książkę, którą wrzuciłaś na apkę. Napisz coś więcej. Cieszę się, że widziałaś moje miasto (tak, to to z premią) i że Ci się spodobało. Co do festiwalu, to wydaje mi się, że nieważne w którym punkcie, ale ważne jak . A jeżeli chodzi o pisanie, to oczywiście pisz .

    Marti, jeżeli możesz poleżeć na leżaczku to musisz mieszkasz w bardzo fajnym punkcie W-wy . Trochę faktycznie skomplikowana sprawa z gotowaniem. Sorry za pytanie, ale to moje niespełnione marzenie – jak to jest mieć bliźniaki? Jakoś tak zawsze miałam poczucie, że to świetna opcja zarówno dla dzieci, jak i dla rodziców (kiedy już wyjdą z pieluch). Chociaż nie wiem, jak to się sprawdza w zestawie mieszanym . Brownie zrobiłam, okazało się bardzo proste w wykonaniu i naprawdę całkiem smaczne. I na dodatek wygląda dokładnie tak jak na zdjęciach .

    Gruszko, Marti widzę że szykujecie się na takie swoje spotkanie. Za trzy tygodnie, czyli pewnie zaraz po naszym Wrocławiu? Tak sobie myślę, bardzo po cichu i bardzo niepewnie, jakby to było, gdyby i Tobie Marti udało się chociaż tak na małą chwileczkę zajrzeć do nas. Żebyś potem przynajmniej wiedziała z kim piszesz? Bo następna okazja na zapoznanie dopiero za rok. Wychylam się przed szereg, ale wierzę że Zawziętaski nie wezmą mi tego za złe .
    marti38 and Agnieszka111 like this.

  2. #23652
    Awatar marti38
    marti38 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-08-2011
    Posty
    7,403

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Krysiu, dziękuję za zaproszenie, to sympatyczne i jest ni bardzo, bardzo miło. Kiedy Wy będziecie się bawić we Wrocławiu, ja w tym samym czasie jadę w.innym kierunku, z mężem do Dębek. Co roku, na koniec sierpnia jeźzilam tam z młodszym synem ale Gabriel ma 17 lat i już z mamusią w tym roku nie chciał jechać hihi. Szkoda, skończyła się jakaś epoka, bo uwielbiałam ten nasz spokojny czas. Ale i mąż na taki wyjazd jest dobry :-)
    Mieszkam na peryferiach Warszawy, kilkanaście lat temu była taka dziwna sytuacja z rynkiem mieszkaniowym, ze tańszy był segment z ogródkiem na peryferiach niż mieszkanie nawet w gorszej dzielnicy. Więc mam szczęście: spokój, ciszę i ogródek a jednocześnie bliskość wielkiego miasta.
    Może nie trzeba będzie czekać aż roku do następnego spotkania, zapraszam:-)

    Krysiu, nie mam bliźniaków:-), chociaż jak pisałam o Olku i Klaudii, to można rzeczywiście było odnieść takie wrażenie, bo mają po 22 lata i mieszkają z nami.
    Klaudia to dziewczyna Olka, kilka lat temu on był bardzo chory, ona wspierała go i podczas kilkumiesiecznego pobytu w.szpitalu była cały czas przy nim. Wtedy chodziliśmy się, żeby zamieszkali razem, mieli ok 18 lat.
    Klaudia zżyła się z nami bardzo i traktujemy ją jak córkę. I tak mówię o całej trojce: duże dzieci i małe dziecko czyli Gabriel.
    Bliźniaki ma moja siostra cioteczna: dwujajeczne chłopca i dziewczynkę, obecnie 8 latki. I nie wiem, w którym momencie jest łatwo, bo jak patrzę z boku , to cały czas ciężko z dwójką w tym samym wieku.
    maniusia72 and Agnieszka111 like this.

  3. #23653
    Awatar marti38
    marti38 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    06-08-2011
    Posty
    7,403

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    Może któraś z Was zna blog Mój Syn Franek? Jestem wielką wielbicielką Frania, zakochaną w nim bez pamięci. I ciocią Magdą:-)
    maniusia72 lubi to.

  4. #23654
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Marti, jeżeli synu dopiero w tym roku odmówił wyjazdu z wami, to i tak długo wytrwał. Nasz odciął się wcześniej. Ale z kolei córcia dosyć długo trwała, na pewno do 18-ki dawała się namówić. Była nawet na naszym pierwszym spotkaniu w Dąbkach (chyba, bo zawsze mylę Dąbki z Dębkami). Fajnie, że jedziecie, szkoda że nie będziemy miały okazji Cię poznać. Chociaż fakt, nigdy nic nie wiadomo i a nuż, coś się wykroi wcześniej. Z mieszkaniem na peryferiach rzeczywiście trafiliście bardzo. A z bliźniakami trochę wtopiłam, ale faktycznie zmylił mnie ten sam wiek. Poruszająca, piękna historia.
    Bloga nie znam, ale się zapoznam .

    Gruszko, poszłam tropem Twojego artykułu i znalazłam jeszcze wykład. Przyznaję, że mam mieszane odczucia, ale ciekawie posłuchać. Najbardziej kojarzy się tu słowo - przystosowanie” czyli „jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma”. Ale końcowe wnioski bardzo mi się podobają.
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  5. #23655
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,599

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry we wtorek

    images (1).jpg
    i zapraszam na kawkę

    Wczoraj powiedziałam szefowej od remontu, że rezygnujemy z jej usług, poprosiłam żeby dziś przyjechała i zabrała swoje wszystkie rzeczy, oczywiście lamentom nie było końca, ale po jej odpowiedzi na pytanie kiedy ktoś do nas przyjdzie- "trzymam rękę na pulsie", po prostu mnie poniosło. Wczoraj był już nowy majster, który dziś ma podać cenę za którą skończyłby nam remont i jeśli się dogadamy, to 20 wszedłby do nas- musi dokończyć pracę gdzie indziej. Powiedział, że pracy jest na 5 dni, czyli skończyłby wtedy gdy ja jechałabym do Wrocławia. I powiem wam, że jestem w kropce, bo w poniedziałek po Wrocławiu idę już do pracy na 12 godzin do planu, czyli nie będę miała jak posprzątać, a w piątek gdy będę jechać do Wrocławia nie będę miała jak zrobić odbioru pracy, a mój mąż jest wtedy na wyjeździe, Kuba odbioru nie zrobi. Z drugiej strony, strasznie chcę jechać na spotkanie z wami i nie wyobrażam sobie, że mogłoby być inaczej...

    Aga, fajna ta akcja. Śledziłam was na fejsie, ale szczerze mówiąc, nie wiedziałam za bardzo o co chodzi , a chętnie bym coś dla piesków kupiła. Czy to wygląda w ten sposób, że gdy ty wrzucasz jakieś zdjęcie, to ja pod nim mam napisać za ile chce kupić tę rzecz?

    Krysiu, fajnie, że Brownie smakowało, ale powiem szczerze, że gdy słyszę o cieście z fasoli, to z lekka się wzdrygam ...

    Marti, mój malutki syneczek, ma 19 lat 196 cm wzrostu! kupić dla niego ciuchy, to wyzwanie...
    Ja też chętnie bym poznała Cię osobiście i szkoda, że nie możesz przyjechać do Wrocławia, ale mieszkasz w Warszawie, więc na bank wcześniej czy później się spotkamy, bo to ukochane przeze mnie miasto
    Gruszko, ja lubiłam Tyrmanda, kiedyś, gdy czytanie go było bardzo modne. Teraz też któregoś dnia do niego wróciłam i okazało się, że dalej go lubię...

    Później poczytam blog i posłucham o szczęściu, choć to drugie, to zdecydowanie wolę mieć niż o nim słuchać

    Udanego dnia
    marti38 lubi to.

  6. #23656
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez gruschka Zobacz posta
    Robię przerwę na jakiś innych wpis,bo mnie zamordujecie....
    e tam Gruszko, ja lubię jak jest dużo napisane
    gruschka and marti38 like this.

  7. #23657
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,139

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry!
    Agnieszko dzieki za kawke. Chcialam tylko przy tym niesmialo zauwazyc, ze dla mnie obowiazki "dyzurnej na watku" to czysta przyjemnosc. I gdy widze, ze jestem pierwsza by postawic kawke to spiesze sie z wyszukaniem obrazka...by mnie nikt w miedzyczasie nie ubiegl...
    Nawet nie chce myslec, ze mialoby cie nie byc we Wroclawiu Agnieszko. Na pewno jakies rozwiazanie sie znajdzie. To w koncu tylko dwa dni. Polowa piatku , sobota i polowa niedzieli... Mozna tez dojechac pozniej lub wyjechac wczesniej...co jest oczywiscie ostatecznoscia...

    Z innej beczki...

    Kolezanka z Celownika zrobila tygodniowa dietke i schudla 6 kg! Moze i ja bym dala rade tej diecie? Albo ktoras z was mialaby ochote?

    DZIEŃ 1
    owoce (z wyłączeniem bananów) bez specjalnych ograniczeń ilościowych, obowiązkowo 12 szklanek wody, (można także pić herbatę + 1 czarną kawę)
    DZIEŃ 2
    warzywa (na surowo lub gotowane), bez ograniczeń ilościowych, ziemniaki można zjeść tylko rano, obowiązkowo 12 szklanek wody, (można także pić herbatę + 1 czarną kawę)
    DZIEŃ 3
    owoce plus warzywa, za wyjątkiem bananów i ziemniaków, obowiązkowo 12 szklanek wody, (można także pić herbatę + 1 czarną kawę)
    DZIEŃ 4
    7 bananów + 4 szklanki mleka (roślinnego lub krowiego/koziego), można przygotować koktajl, obowiązkowo 12 szklanek wody, (można także pić herbatę + 1 czarną kawę)
    DZIEŃ 5
    6 pomidorów, 1 miseczka gotowanego, brązowego ryżu, zwiększamy ilość płynów, obowiązkowo 15 szklanek wody, (można także pić herbatę + 1 czarną kawę)
    DZIEŃ 6
    warzywa, 1 miseczka gotowanego, brązowego ryżu, obowiązkowo 15 szklanek wody, (można także pić herbatę + 1 czarną kawę)
    DZIEŃ 7
    warzywa, soki owocowe (świeżo wyciśnięte, nie te ze sklepu),obowiązkowo 15 szklanek wody, (można także pić herbatę + 1 czarną kawę)

    spodziewany/obiecywany spadek na wadze: 5 - 7 kg
    marti38 and Agnieszka111 like this.

  8. #23658
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez gruschka Zobacz posta
    dzisiaj doczytałam,że z powięziami to ogólnoświatowe szaleństwo
    a ja dzisiaj czytałam, ze jakaś pani przebiła sobie ucho i dostała zakażenia powieziowego i w związku z tym straciła biust ???
    now prawdzie to napisali w fakcie więc uwieżyć trudno, ale coś jest z tym powięziowym szaleństwem.
    kolejny modny temat tak sądze
    gruschka and marti38 like this.

  9. #23659
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez TinnGO Zobacz posta
    Kalahari dopiero zajrzałam do telefonu. Ogórki przekładam do słoików . Jak zalewa nie zgnila to zalewam i do lodówki. Bez zalewy slabo się trzymają ale można myć albo obierać ze skórki.
    a jak mi ogórki przekisną to robię zupę ogórkowa
    gruschka and Agnieszka111 like this.

  10. #23660
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Cytat Zamieszczone przez Agnieszka111 Zobacz posta
    Czy to wygląda w ten sposób, że gdy ty wrzucasz jakieś zdjęcie, to ja pod nim mam napisać za ile chce kupić tę rzecz?
    dokładnie tak Agnieszko, część rzeczy jest w opcji kup teraz czyli po prostu piszesz że to chcesz, a częśc to licytacja, czyli podajesz za ile kupisz i musi być więcej niż dal poprzednik :0
    Przy kolejnej aukcji pododaję was do grupy, bo żeby licytowac trzeba być członkiem grupy, a jest tam dużo fajnej biżuterii wprawdzie sztucznej i taniej ale ładnej, tak jak moje sowy
    Aga dobrze zrobilaś z tą ekipą bo to już naprawdę przeszło granice wytrzymałości !!!
    I nie wyobrażam sobie , że mogłoby cię nie byc we Wrocławiu !!!
    gruschka and marti38 like this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •