Strona 2410 z 3048 PierwszyPierwszy ... 1410 1910 2310 2360 2400 2408 2409 2410 2411 2412 2420 2460 2510 2910 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 24,091 do 24,100 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #24091
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Jeju jak mi sie dziś nic robic nie chce, nie wysiedze do 16 , masakra

  2. #24092
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,515

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Spakowaliśmy dobytek, możemy jutro ruszać do Warszawy
    Na razie plan jest taki, że w nadchodzącym tygodniu Kuba ogarnie się z dokumentami w dziekanacie, wypełni usos, zapisze na wszystkie zajęcia, zorientuje się, gdzie i co ma, czy gdzieś musi dojechać itd, a pod koniec tygodnia przyjedzie jeszcze na parę dni do domu.

    Teresko, powiem Ci, że ja byłam harcerką aż do ukończenia szkoły średniej, byłam nawet przewodniczącą HSPS w Liceum ( tak nazywało się harcerstwo w szkołach średnich w czasie komuny), jeździłam na obozy, w tym wiele razy wędrowne, ale choć harcerką będę już zawsze, to wyrosłam z namiotów, latryn i karimat...zrobiłam się wygodna i do szczęścia potrzebuję ciepłej wody i własnego łóżka, najlepiej za zamkniętymi drzwiami. Nigdy nie wybrzydzam i nie marudzę, łatwo się dostosowuję, ale jeśli mogę mieć to co chcę, to mam i jużbez tłumaczenia się z jakiego jest to powodu , jeśli nie mogę mieć, a muszę gdzieś tam być, to bez szemrania i dyskusji jestem w takich warunkach jakie są
    marti38 lubi to.

  3. #24093
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,848

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kociczka szczęśliwie pobiegła do dzieci tylko nie ma kto klatki dużej przywieźć dla złapania tej dużej.
    Maniusiu dziękuję serdecznie za akceptację. Ja też się cieszę że Was poznałam, że rozwiałam ewentualne wątpliwości co do Gruszki i myślę że twoja propozycja co do sposobu mieszkania jest najrozsądniejsza. Ja mam umowe z koleżanką sąsiadką na jej dwupokojowy domek i mój pokój z kuchnią i łazienka z prysznicem. Miejsce posiaduchów to taras.Dla chętnych hotel postaram się jakiś wyczaić.
    Musi tylko być w miarę ciepło.
    marti38 lubi to.

  4. #24094
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie, dzisiaj już pewnie nie popiszę. Jak wróciłam, to okazało się, że M zrobił małą rewolucję w kuchni. W efekcie wszystko jest w oparach pyłu. Trochę jeszcze mi zostało do uporządkowania. Muszę wszystko umyć, bo przenosi się na inne pomieszczenia .

  5. #24095
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,515

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry w sobotę

    images (3).jpg

    Mam jeszcze chwilę na dopakowanie reszty rzeczy, wyruszamy o 9, a w Warszawie oprócz tego, że będziemy instalować Kubę, to chcemy jeszcze pójść do Złotych Tarasów żeby kupić mu parę ciuchów, pochodzić po mieście ( bez tego pobyt w Warszawie się nie liczy), zaopatrzyć mu lodówkę i zjeść dobry obiad.

    Wczoraj ściągnęłam do nas mamę żeby od poniedziałku pilnowała nam majstra, właściwie, to zaproponował to mój mąż, bo ja nie wpadłam na ten pomysł, a pana od łazienki zrąbałam straszliwie przez telefon i teraz trochę boję się, czy mi nie schrzani roboty...
    Krysiu, widzę, że u Ciebie też mały remoncik , a jak udała się pogadanka?

    Ach, no i wiadomo...odchudzanie - zgubiłam nadwyżkę i po spotkaniu rodzinnym a i po naszym za dużo mi nie weszlo, więc w tym tygodniu mam półkilowy spadek.
    Udanej soboty wszystkim

    A tak w ogóle- tak mnie tknęło i przeczytałam swoje notatki- to dziś mijają mi równe dwa lata odkąd schudłam 15 kg. Przez ten czas wpadły mi trochę ponad 2 nadwyżki, więc o jojo nie ma mowy. Powiem, że jestem dumna, że udaje mi się to zachować , choć nie jest ani łatwo, ani prosto, natomiast zauważyłam, że jednak coraz łatwiej i prościej. Kiedyś nadwyżki imprezowe zrzucałam przez tydzień, teraz metabolizm uspokoiłam na tyle, że wystarczą dwa- trzy dni...i to jest boskie
    Ostatnio edytowane przez Agnieszka111 ; 01-09-2018 o 08:03
    maniusia72 and marti38 like this.

  6. #24096
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Witajcie
    Kasiu, Agnieszko życzę Wam jak najwięcej dalszych wspólnych, dobrych lat w Waszych związkach

    Sprawa z moją pogadanką była właściwie zabawna. Z zasady szkoły zwracają się o nie w ciągu roku szkolnego. Tym razem poprosili koleżankę w czerwcu, ale termin wyznaczyli nietypowy, bo na ostatni dzień wakacji. Koleżanka spytała, czy poprowadzę z nią to spotkanie. To był czerwiec, czyli dopiero coś mi tam świtało w głowie o zmianach, więc się zgodziłam. No a skoro się zgodziłam to, wprawdzie nieoficjalnie, ale poszłam .

    Agnieszko i jak w pracy, plan przeszedł?

    Maniusiu, mam nadzieję, że nie było tak strasznie z busem, jak podejrzewałaś?
    Myślałam że razem zaczniemy dietkować, ale też jeszcze się nie zmobilizowałam. Na pewno zacznę od porządnego czytania. No od czegoś trzeba . Jak tam reklama, gotowa?

    Kasiu, wiem że jesteś z tych, co to jak robią, to na całego. Trochę mnie to martwi, bo nałożenie na siebie zbyt dużej ilości obowiązków może skutkować wypaleniem. Dbaj proszę o siebie.

    Tereniu bardzo rozbawiły mnie te różne przydomki o których wspomniałaś. U nas jakoś nie było takiego zwyczaju. Nie wiem czy szkoda, czy dobrze . Wszystko pewnie zależy od tego, jaki to przydomek. A Kózka nawet mi się podoba . Zupełnie nie wiem, co chcesz od jej mordki, nie mówiąc już o jakimś hebeziu . Siostra ma chyba zdecydowanie gorzej.
    Maniusiu, a ten Ząbek to skąd?

    Sabinko jestem ciekawa tego opisu z podróży, którą określiłaś jako wartą oddzielnego opisu .

    Gruszko, aleś tego wczoraj naprodukowała! Wszystkiego bym popróbowała .

    Na razie tyle z zaległości, później doczytam resztę, a na razie poszykuję coś, zanim przyjedzie synu.

  7. #24097
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    hej dziewczyny
    witam w sobotę, od rana ostro z Martą działamy, więc dopiero teraz znalazłam chwilkę by z Wami przysiąść.
    Dziś u nas pada wiec działać można tyko w domu
    Krysiu, bus okazało się został zrobiony jednak po odpaleniu lało się z niego jeszcze gorzej niż przed naprawą więc kolejny raz został rozmonotowany, ręce opadają

  8. #24098
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dziewczynki kochane próbuję jakoś ogarnąć się z dietą, opanować się jedzeniem, coś zacząć? coś skończyć? ( mówię o jedzeniu)
    Jak dalej tak pójdzie jak jest teraz to to co zgubiłam to szybko albo jeszcze szybciej nadrobie

    Pozdrawiam was wszystkie serdecznie i nie idźcie moją drogą. ...
    maniusia72 lubi to.

  9. #24099
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,848

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry w pierwszym dniu nowego miesiąca.
    Jakoś mi tak wyszło, że postanowiłam poodpoczywać.
    Trochę się z tym dziwnie czuję ale pora się przyzwyczajać.
    Mam trochę trudności z pamiętaniem co o swoich ostatnich sprawach napisałam tu , a co na Celowniku.No i jest jeszcze apka.
    Ale robi się coraz zimniej i postanowiłam się zbierać do odlotu z działki.
    Trzeba pogarnąć dom okna firanki podłogi póki nie ma tam kotów.
    Tu na działce mam jeszcze w planie złapanie dużej kocicy.
    Chociaż możliwe, że tym zwierzakiem, który gryzł i atakował kota Eli mojej sąsiadki była ta już zoperowana.Technik weterynarii z dużym doświadczeniem mówił, że kota z takim "genem" dzilości jeszcze nie widział.A ja myślałam, że uda mi się ją pogłaskać bo podobna do mojego Szarlotka.
    Dużą kocicę łapiemy na dwie klatki w środę. Lecznica czeka na zabieg w czwartek.
    Ja też jeszcze nie zabrałam się za odchudzanie. Dałam sobie jeszcze czas do połowy września. Organizujemy spotkanie w Warszawie z grupą z Celownika.
    Raz w roku chcemy spotkać się na cmentarzu gdzie jest pochowana nasza Hania. Zmarła w 2015 r jesienią. Może uda się zebrać 6 osób, Kasia Kwiatuszkowa nie przyjedzie tak często do Polski.
    Śmierć Hani mocno ciąży nad naszym wątkiem. Coś się potłukło i nie daje już się skleić, radość uleciała z naszych spotkań.
    Próbujemy zmienic ich styl ale jest ciężko.
    No idę wkładać ogórki to tak w ramach "odpoczywania".
    maniusia72 and marti38 like this.

  10. #24100
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    No a ja w ramach porcji ruchu umyłam dwa okna i biore się za trzecie
    gruschka and marti38 like this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •