Strona 2411 z 3048 PierwszyPierwszy ... 1411 1911 2311 2361 2401 2409 2410 2411 2412 2413 2421 2461 2511 2911 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 24,101 do 24,110 z 30474
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #24101
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,809

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Ja wczoraj umyłam okna w pokojach, a jak pomyślałam że dzisiaj trzeba by umyć kuchenne , a do tego muszę wysunąć lodówkę to wybrałam tą wersję odpoczywania z wkładaniem ogórków. Koleżanka włożyła w zeszłym roku i stały na działce w chłodzie i były bardzo jędrne i smaczne. Kupiłam sól bez jodu, chrzan dużo czosnku no i koper no jak nie wyjdą to się załamię.
    gruschka and marti38 like this.

  2. #24102
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Teresko
    podoba mi się twoj plan na przyszłoroczne spotkanieMoże ogórki dotrwają
    Sabinko
    wychodż szybko z dołkaJak w ogóle z takim wyglądem można się w dołku chować!Mnie możesz nie wierzyć,ale kolejarz, który podejrzewał cię o falszowanie dowodu,celem wyłudzenia zniżki od PKP,jako osoba urzędowa ma chyba zasadnicze znaczenie
    Maniusiu,Agnieszko
    jakoś tak szybko chcecie się pozbyć dzieci z domu,wydawało mi się,że studia to od października,ale może coś się zmienilo.
    Krysiu
    to z tą pogadanką to jakbyś już zaczęła wolontariat

    Sprzątanie,odchudzanie -aż miło poczytać,a ja ze wszystkim w polu...
    Ale powoli będzie lepiej,siostrzenica wyekspediowana,już pewnie ląduje,dzieci zaopatrzone,życie towarzyskie nieco skromniejsze(to tak nie na pewno) teoretycznie wszystko mi sprzyja....
    Tak więc od poniedziałku(żeby go tylko znowu nie przegapić,bo trzeba będzie czekać),może ktoś dołączy?
    O Agnieszce nie wspominam,to klasyczna ucieczka przed peletonem,ale żółta koszulka jest tylko jedna....i raczej nie mam szans na przejęcie.
    Krysiu
    a co to za remont u ciebie? Planowany czy to taki zryw?
    Mój remont w rozkroku,jeden jeszcze się nie skończył,pewnie potrwa do końca tygodnia,a już w połowie miesiąca nowa ekipa ma wymieniać piecyki gazowe na ciepłą wodę z miasta.A potem umówiony fachowiec będzie po nich zacierał ślady.Trochę to jeszcze potrwa

    Na ten weekend pozwoliłam sobie jeszcze na trochę lenistwa,jutro kończąca sezon letni kawka z Martii,a wcześniej może wreszcie rower.
    marti38 lubi to.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  3. #24103
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Życzenia dla wszystkich świętujących długie związki,jak stuknie wam 50 to dostaniecie medal od prezydenta
    U mnie za 2 miesiące ledwie 29 stuknie....
    Teresko
    nudzić się nie nudzi,ale burzliwie i różnie u mnie bywało.
    Dobrze mnie typowałas,no kogoś kto lubi osobność,pisałam,że tym razem wyjątkowo bylo inaczejTrochę sprowokowała to Krysia,która nieustannie zachęca nas do próbowania czegoś nowego

    Teraz już postaram się zaglądać na bieżąco,mam jakieś takie poczucie,że kilka tematow mi umknęło,a chciałam coś napisać.Pewnie coś tam wróci i mi się przypomni.
    Marti korzysta pewnie z ostatnich chwila nad morzem i słodko nic nie robi,Kalahari pewnie utonęła w pysznie wyglądających śliwkach,a Kasia doprowadza ogródek do swojego ulubionego stanu.

    Powoli się ogarniam,może jeszcze jakieś morze dzisiaj,bo niedługo zapomnę jak wygląda
    Ostatnio edytowane przez gruschka ; 01-09-2018 o 17:57
    marti38 and Agnieszka111 like this.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  4. #24104
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,487

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Zainstalowaliśmy synka zostawiliśmy go z nowym kolegą i mam nadzieję, że miło spędzą wieczór...kupiliśmy im po piwku na przełamanie lodów.

    Gruszko, mój Kuba pojechał tam tylko na trzy dni na razie, bo ma w poniedziałek donieść zaświadczenie o stanie zdrowia i zapisać się na zajęcia, które zaczynają się od 15 września. Nie są obowiązkowe, ale Kuba chce z nich skorzystać i wysondować na jakim jest poziomie w porównaniu z innymi.
    W czwartek wraca do domu Ale dziś przewieźliśmy mu wszystkie potrzebne rzeczy dwoma samochodami.
    Dzięki za życzenia mam nadzieję na ten medal
    gruschka and marti38 like this.

  5. #24105
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,809

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Mój stan umysłu po całym dniu huśtawki, radia internetu i włożenia ogórków wygląda tak :chciałam przeczytać coś małym drukiem i poszłam do domku po okulary. Jak je włożyłam zapomniałam po co ale zobaczyłam kota jak zaczepia pazurami nitki w narzucie i z rozpędu obcięłam mu pazury i wymyłam patyczkami i płynem uszy, później ten sam los dotknął drugiego kota, a jak usiłowałam dorwać trzeciego wyszłam na dwór i odnalazłam lekturę.Kot siedzi w okratowanym tunelu i drażni moją potrzebę wykonania zadania do końca bo tam go nie dosięgnę.
    Potrzebuję duzej ilości magnesów i wysokiej lodówki do przypinania karteczek co jest do zrobienia.
    Dzisiaj złapałam za skrzacika żeby otworzyć lodówkę. Ja nie wiem czy to już trwała demencja czy chwilowe zaćmienie.
    gruschka, marti38 and Agnieszka111 like this.

  6. #24106
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Teresko
    ja w czwartek zapakowałam do torebki pilota od telewizoea zamiast komórki, dobrze że się zorientowałam w aucie a nie dopiero w pracy
    Gruszko
    Marta dopiero pod koniec września się przeprowadza tak na amen
    a w poniedzialek idzie z kolezankami do szkoły spotkac sie z nauczycielami
    nie sadziłam ze tak szybko zatręskni
    gruschka, marti38 and Agnieszka111 like this.

  7. #24107
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Gruszko, trochę się tam u was chyba dzisiaj działo (mam na myśli odchody rocznicowe) .
    Do dietkowania to właściwie mogłabym się przyłączyć. Naprawdę w końcu by trzeba było .

    Sabinko to może też w to wejdziesz?

    Agnieszko, szczęściaro wagowa . Super! Też bym była dumna . Fajny pomysł z przywiezieniem mamy. Może fachowiec jednak się nie obrazi .

    Tereniu super pomysł z tym spotkaniem z dziewczynami. Myślę, że naprawdę może pomóc w odbudowaniu tego, co się pogubiło. Bardzo trudna historia. Pamiętam, że swego czasu Kasia trochę o niej opowiadała. Jak najbardziej zawalczcie o siebie.

    Maniusiu, rzeczywiście ręce opadają z tym autem. Dobrze, że odreagowałaś przy oknach.

    Kasiu mam nadzieję, że jutrzejszy powrót do pracy po przerwie będzie w miarę bezbolesny .
    gruschka and marti38 like this.

  8. #24108
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Tereniu, no i jak tu się przy Tobie nie uśmiać . A już całkiem to powalił mnie skrzacik .

    Maniusiu, ale Ty to jeszcze za młoda na takie ekscesy pamięciowe .

    Gruszko pozdrów jutro Marti .
    Jeżeli naprawdę chociaż trochę przyczyniłam się do tego, że zaeksperymentowałaś, to już się cieszę i mam nadzieję, że na jednym razie się nie skończy .

    Co do pogadanki, to była na totalnym luzie przez co wyszła naprawdę super (faktycznie, nie ma jak wolontariat ). Zadziwiły mnie tylko nauczycielki. Przyszły radosne, uśmiechnięte, rozgadane, po prostu zadowolone z rozpoczynającego się roku szkolnego. Miałam wrażenie, że w ogóle nie są świadome jakiś zmian. Ale może w masówce faktycznie nic nie będzie?

    Remont u mnie to jednak nieadekwatne słowo. Mamy w kuchni drewniany stół. Taki absolutnie i cudnie drewniany, który od lat domagał się całkowitego odnowienia (systematyczne robienie w nim dziur było ulubionym zajęciem naszej małej córci ). I właśnie wczoraj M. nagle, bez jakiegokolwiek uprzedzenia nabrał ochoty na jego renowację. Stołu nie było gdzie przenieść, stąd tumany pyłu w kuchni .
    gruschka and marti38 like this.

  9. #24109
    Awatar TinnGO
    TinnGO jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-03-2010
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    6,809

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Czuję pewne pokrewieństwo dusz do twojego męża.
    Nie myśl przypadkiem, że interesuje mnie filozofia. O nie.
    Ja też kiedyś ni z gruszki ni z pietruszki postanowiłam wyczyścić chlebem sufit nad żyrandolem. Owszem ciemne plamy się starły, ale z ciemnych zrobiły się białe kontrastując z resztą sufitu.
    No to postanowiłam zetrzeć resztę. W pierwszej kolejności zabrakło mi chleba i przerzuciłam się na ścieranie sufitu szczotką.
    Tylko, że był piątek, a w niedzielę mieliśmy chrzciny. Mama jak zobaczyła stan pokrytego białym pyłem pokoju stołowego zaczęła jakoś skakać do góry. Nigdy jeszcze nie widziałam żeby tak reagowała.
    Jestem zacięta. Starłam cały sufit, a w sobotę wytrzepałam dywany i odpyliłam resztę domu. Ale kilka dni prawą rękę dosłownie podnosiłam lewą bo tak ją zmaltretowałam.
    Ale stół wygląda ładnie???
    Mój pokój na chrzciach był jak po malowaniu.
    gruschka and marti38 like this.

  10. #24110
    krysiapysia jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    2,691

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Tereniu Wy mnie dzisiaj z Sabinką wykończycie. Już mnie brzuch boli .
    Stół prawie gotowy, tyle że jeszcze będzie polakierowany.
    A filozofią właściwe mogłabyś się zainteresować. To dziedzina dla umysłów ścisłych, w czym oboje jesteście bardzo dobrzy
    gruschka and marti38 like this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •