Strona 2438 z 3048 PierwszyPierwszy ... 1438 1938 2338 2388 2428 2436 2437 2438 2439 2440 2448 2488 2538 2938 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 24,371 do 24,380 z 30475
Like Tree69314Lubią to

Wątek: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

  1. #24371
    Awatar kasiaogrodniczka
    kasiaogrodniczka jest nieaktywny Sławny na forum
    Dołączył
    30-11-2010
    Mieszka w
    Frankfurt am Main
    Posty
    13,163

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzien dobry obu rannym ptaszkom!
    Przysiadlam do was obu z kawka...ale wyscie juz pewnie moje obie Agnieszki.... do swych zajec odlecialy...
    Dzis moj ukochany piateczek...ale ja spac cos dzisiaj nie moglam-zasnelam boweim z pewnymi myslami w glowie i te same nad ranem mi sen zrabowaly...

    Wczoraj bowiem po burzliwym i emocjonalnym dniu w pracy zrozumialam "gdzie jest pies pogrzebany" i dlaczego czuje sie tam, jak sie czuje. Postanowilam rozmowic sie zatem z szefowa i glowe zajmuje mi teraz przemysliwanie, w jaki sposob ta rozmowa powinna przebiegac.
    Nie chce oczywiscie odkrywac mych kart i opowiadac jej o schorzeniach, ale przy tym nacisku psychicznym jaki mi tam robia i ja sama sobie rowniez dokladam-mozna sie szybko spodziewac, ze zakonczy sie to zalamaniem nerwowym.
    Nie chce was tutaj zemeczac szczegolami, wyjasnie wiec moze tylko krotko o co chodzi. Jak wam kiedys opowiadalam -moje miejsce pracy zostalo stworzone na bazie dwoch studenckich nieopodadkowanych miejsc pracy o niskim wymiarze godzin.
    Jeden student byl odpowiedzialny za papierologie i siedzial glownie te swoje tygodniowe 10 godzin w biurze, drugi uczestniczyl w spotkaniach teamu i jezdzil z nimi na te ich tygodniowe "szkolenia dla wolontariuszy"- pracowal wtedy po 8-10 godzin dziennie i robil cala robote zwiazana z organizacja tych szkolen. Gdy szefowa zapytala przed rokiem tych 4 pedagogow jakie zadania mialaby przejac zatrudniona na stale, na 20 godzin nowa osoba-spisano wtedy wszystko co sie dalo.
    Problem w tym, ze ja sie absolutnie z tym pensum zadan godzinowo nie wyrabiam. Do tego nie uczestniczac ani w ich naradach dotyczacych tresci szkolen, ani nie bedac na tych tygodniowych wyjazdach-ciagle jestem w pogodni za informacjami, ktore sa konieczne bym wypelnila czego sie ode mnie oczekuje. Powoduje to u mnie permanentny stres i frustracje. Naleze bowiem do osob, ktore zanim wyjda z biura chca miec czyste biurko i skrzynke mejlowa. No taka juz sie urodzilam, ze robie to co mi sie poleci od reki, nie znosze gdy sie "niewywiazuje z powierzonych mi obowiazkow".
    Musze wiec wyjasnic szefowej, ze tych zadan administracyjnych plus organizacyjnych jest za duzo i ze trzeba by faktycznie zatrudnic jednak jednego "studenta", ktory by tak jak kiedys wspieral team w zadaniach zwiazanych z wyjazdami szkoleniowymi.

    Gdybym zarabiala tam wiecej bez trudnu zrezygnowala bym z czesci mego zarobku, by szefowa te dodatkowa osobe zatrudnila. Niestety ja zarabiam wlasciwie jak osoba niewyksztalcona. Dlaczego? Ano bo takie sa u nas stawki. To instytucja nie prywatna a wojewodzka i dostaja z gory tylko tyle a tyle pieniedzy na personal.
    Nie chce jednak przy tym wyjsc przy tej rozmowie z szefowa na osobe niekompetetna, ktora sobie po prostu z robota nie radzi. Zastanawiam sie wiec w jaki najlepszy sposob wyjasnic jej powody mej frustracji i podpowiedziec rozwiazanie, ktore by uleczylo chora sytuacje...

    Chora i dlatego, ze przez te nowa sytuacja caly team jest skonfliktowany... Szwankuje komunikacja miedzyosobowa, oni podejmuja decyzje razem w czworke, ja nie moge sie doprosic by te decyzje podjeto, bo zawsze ktos z nich jest nieobecny. Spieraja sie wiec ze soba,a ja sie dobijam o te decyzje...no nie jest to na pewno praca dla osoby ze sklonnoscia do stanow depresyjnych. Ale tego szefowej powiedziec raczej nie moge. Wiem jedno. Pracuje swietnie, gdy sama jestem odpowiedzialna za jakies zadanie. Moze powinnam jej zaproponowac by mi dala inne bardziej samodzielne stanowisko? Jest nawet takie u nas. No ale ono jest zajete...

    Czy macie moze jakies pomysly?

    P.S. Wybaczcie, ze na chwile obecna mniej uczestnicze w waszych sprawach, nie komentuje waszych postow, nie odnosze sie do waszych fotek czy wypowiedzi.
    Funkcjonuje w swiecie realnym jakos, ale nie starcza mi sil na swiat wirtualny.
    Licze na to jednak, ze to minie i znowu bede tutaj tak jak kiedys. Cala soba...

  2. #24372
    Awatar gruschka
    gruschka jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    14-01-2009
    Posty
    4,560

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    To masz Kasiu trudną sprawę do rozwiązania i dobrze,że skupiasz się na niej.
    Sama nie umiem ci pomóc,ale trzymam mocno kciuki,zeby udało ci się coś poprawić.
    A jak będziesz miała już wolniejszą głowę to spokojnie wrócisz tu na więcej procent.
    Nowa wiosna- nowe zadanie
    Zaciskanie paska - na początek 6 cm.
    Docelowo 20cm do zgubienia
    http://www.jestemfit.pl/forum/tylko-...izacja-42.html

  3. #24373
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu ja moge tylko trzymać kciuki bo ja w takich sprawach jestem kiepska, ale dobrze że znasz przyczyne to już połowa sukcesu i wierzę że sobie poradzisz w rozmowie bo jesteś mądra kobietą , powodzenia
    marti38 and Agnieszka111 like this.

  4. #24374
    Awatar Agnieszka111
    Agnieszka111 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Mieszka w
    łódzkie
    Posty
    7,652

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu, wszystko zależy od tego jaki podpisałaś zakres obowiązków. Jeśli w tej chwili jest inny, to powinnaś to po prostu zgłosić, że dane zadania są niezgodne z twoim przydziałem obowiązków. Natomiast jeśli są takie, na jakie zgodziłaś się w chwili podpisania umowy, to porozmawiać z szefową żeby Ci go zmieniła, ponieważ po roku jaki upłynął od podjęcia przez Ciebie tych obowiązków, okazało się, że wypełnienie ich wykracza poza twoje możliwości jeśli chodzi o czas, na jaki jesteś zatrudniona.
    maniusia72, marti38 and sabinka57 like this.

  5. #24375
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Dzień dobry
    No jak ja zasiadam do komputera to niektóre z was mają już kilka godzin działalności albo pracy za sobą ale życie emeryta płynie inaczej No ale w sumie jak później wstaję i zaczynam dzień to mam mniej czasu na jedzenie, mniej ale za to intensywnie działam w tej dziedzinie
    Ale zaczynam dojrzewać do diety IF, to w zasadzie nie dieta ale sposób odżywiania - ostatnio obejrzałam kilka filmików Adama Bytofa ( cykl filmików Jemniejem ) który fajnie to tłumaczy, przedstawia 4 sposoby na post przerywany, zresztą Kasia chyba próbowała Mosleya, Gruszka świetnie wie o co chodzi a ja myślę o tym, żeby nie jeść śniadań i zrobić sobie okno żywieniowe może od 12 ( owoc), obiad 15 i do 19-20 byłoby ok myślę.
    Zresztą nasza Agnieszka chyba tak właśnie schudła tylko Agnieszko ty zaczynałaś od śniadania i jadłaś chyba do 15-16 prawda? Pamiętam jak podczas spotkania u ciebie w domu my wszystkie pałaszowałyśmy smakołyki przygotowane przez ciebie ( dzięki jeszcze raz ) a ty miałaś czysty talerz i to nie dlatego, że dbałaś o to, żeby zmywarka nie była przepełniona ale po prostu czas jedzenia już tego dnia minął.
    Tak się przymierzam bo w tej chwili to jest u mnie niedobrze w tej dziedzinie i waga wzrosła w stosunku do tego co osiągnęłam ostatnio ale jeszcze nie do poziomu krytycznego, więc trzeba działać.
    I powiem wam, że po wo i zrzuceniu jeszcze trochę u Marty prawie nie bolały mnie kolana, nie wiem czy to zasługa wo czy mniejszego obciążenia kolan przez, to że ważyłam o około 5 kg ale teraz waga wzrasta i kolana zaczynają się odzywać

    Marti no jeszcze raz powtórzę, że twoje życie jest bardzo urozmaicone i barwne, świetnie się czyta twoje opisy czasu spędzonego z twoim przyjacielem, chodzenia po sklepach a już czas spędzony z nim w Sephorze to w ogóle inna bajka a i kolega od kleszczy też pewnie ciekawie o nich opowiada Okazuje się, że nieważne o czym się opowiada, jak się ma dar do tego to i o kleszczach można ciekawie

  6. #24376
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    TinnGo no bić cię z Krysią nie będziemy i dobrze, że wiesz i rozumiesz, że my to tak w trosce o siebie i twoje zdrowie Mam nadzieję, że nie odbierasz naszych tekstów jako "pyskowanie" bo twoja siostra jak sama piszesz pyskuje na ciebie Ale masz rację, ja też nie czuję się jeszcze osobą w podeszłym wieku i też mnie wkurza uważanie za takie osoby osób powyżej 60 roku życia!

    Agnieszko co jest kochana? Co cię wyhamowuje w udzielaniu się na wątku?
    No właśnie jako świetny relaks potraktowałam Mamma Mia - i dlatego uważam, że takie filmy powinno się oglądać w kinie a nie w tv.
    Z reklamowanych przed seansem filmów zainteresował mnie "Kamerdyner". A Meryl Streep też uwielbiam i szkoda, że w drugiej części była tylko można powiedzieć symbolicznie a Cher to po prostu jak mumia wyglądała. Obejrzałam chyba wszystkie filmy z Meryl Streep.

    Maniusiu no ciężki okres w pracy masz teraz ale mam nadzieję, że to minie a pożegnanie koleżanki z którą się człowiek w jakiś tak sposób zżył na pewnie będzie smutno ale może ktoś fajny przyjdzie na jej miejsce? no chyba, że po prostu będzie likwidacja etatu...

    Agnieszko no to Kuba będzie miał super marynarki z tego lnu, mam nadzieję, że krawca czy krawcową macie dobrego bo na taką nietypową figurę ( bardzo wysoki i szczupły) też chyba trudno szyć tak jak i na mała i grubą osobę ha ha

    Gruschko proszę nie brać ze mnie przykładu z tym jedzeniem i rozmyślaniem z nudów
    A sukienki twoje i takie o jakich pisze Agnieszka z tego lnu z jedwabiem są super, też lubię len ale co z tego, jak sukienki nie dla mnie????
    Gruszko no danie obiadowe miałam bardzo smaczne i zdrowe, mam jeszcze na dzisiaj bo o dziwo zrobiłam więcej i nie zjadłam bo było bardzo dużo ( 200 gram kaszy ), poczęstowałam jeszcze moją piwną koleżankę, no ale wczoraj było nie piwo a gin z tonikiem
    Twoje pieczone warzywa są super, musze też sobie takie robić bo uwielbiam wszelakie pieczone warzywa i w Anglii między innymi podoba mi się to, że można kupić takie już przygotowane różne zestawy warzyw prosto do upieczenia, na takich jednorazowych blaszkach, tylko wstawiasz do piekarnika i czekasz Albo przygotowane warzywa różne do ugotowania, tez w zestawach i porcja dla jednej osoby jeżeli je same warzywa

  7. #24377
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Kasiu bardzo się cieszę, że już troszkę się rozpisujesz i stopniowo wracasz do nas
    No rozmowa z szefową na pewno będzie trudna ale warto taką rozmowę zacząć, bo rzeczywiście jak dalej pójdzie to może się to u ciebie skończyć załamaniem nerwowym jak sama piszesz ( tfu tfu odpukać). Permanentny stres jest niedobry dla każdego, nawet dla osoby silnej i zahartowanej w bojach. Ale czy da się zatrudnić jeszcze jedną osobę, żeby zdjąć trochę obowiązków z ciebie? A tych obowiązków z tego co piszesz masz mnóstwo... I tu zgadzam się z Agnieszką, że ważne jest co podpisywałaś podejmując pracę, czy jasno były określone twoje obowiązki czy pojawiały się one stopniowo gdy już pracowałaś...Piszesz, że dwaj studenci zatrudnieni przed tobe w niepełnym wymiarze godzin też tej pracy mieli sporo a nawet bardzo sporo, skoro jeden z nich pracował po 8-10 godzin dziennie a to na pewno nie jst niepłny czas pracy...Może warto to przypomnieć szefowej?

    Tak czy owak życzę ci aby sprawa jak najszybciej się jakoś wyjaśniła bo na pewno jest ci ciężko, przytulam cię mocno
    marti38 and Agnieszka111 like this.

  8. #24378
    maniusia72 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    07-08-2010
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    7,240

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Sabinko z tego co zrozumiałam to ten student pracował 10 godzin tygodniowo, no ale to i tak pomoc dla Kasi
    nasz koleżanka pracowała z nami 2 i poł roku ale i tak zdązyłysmy się zżyc, bo to fajna dziewczyna, ale licze że kontakty się nie urwą
    jesli chodzi o Mamma Mia to tez uważam że jest to typowy filma na duży ekran, pierwszą częśc widziałam w TV i to nie jest to samo, teraz wybieram się na film Kamerdyner tez do tego kina studyjnego, bo i bilety dwa razy tańsze, to w ogole mi się tam bardziej podoba, nie ma takiego nagłośnienia jak w Cinema że w głowie huczy i nie ma tylu reklam.

  9. #24379
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    No muszę się pochwalić bo coś mnie nagle naszło - włączyłam tv, uruchomiłam You Tube, poszukałam jogę dla początkujących, znalazłam takową Małgorzaty Mostowskiej, rozłożyłam matę i co? i przećwiczyłam dwie lekcje, w sumie prawie 50 minut Ale jestem z siebie dumna
    Kiedyś a dokładnie 6 lat temu jak sobie policzyłam ćwiczyłam jogę w klubie dobre kilka miesięcy i bardzo te ćwiczenia lubiłam ale dzisiaj niby była to joga dla początkujących ale nie było tak hop siup, nic to, kolejny raz powinno być lepiej
    marti38 and Agnieszka111 like this.

  10. #24380
    sabinka57 jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    27-01-2015
    Posty
    4,106

    Domyślnie Odp: Zawziete po 40-tce- Wirtualna Grupa Wsparcia

    Maniusiu ja byłam w Multikinie i tam w środy bilet kosztuje tylko 14,90, prawie dwukrotnie mniej niż w inne dni Mamy też kino studyjne ale tam się beznadziejnie ogląda bo jest mały spad w sali i ludzie sobie zasłaniają wzajemnie, kiedyś chodziłyśmy tam z koleżanką na DKF i ciągle miałyśmy z tym problemy a w Multikinie pod tym względem jest super

    A co do studentów u Kasi to ten biuralista pracował 10 godzin w tygodniu a ten drugi pracował po 8-10 godzin dziennie - tak zrozumiałam, tylko nie wiadomo ile tych dni miał takich ?
    marti38 and Agnieszka111 like this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •